Pomysłów na wychowanie dzieci jest wiele, ale odpowiedź, jak być dobrym rodzicem, pozostaje wciąż tak samo trudna. W jednych koncepcjach wychowawczych wraca temat bliskości w relacjach z dzieckiem, w innych dominuje wątek wyznaczania zdrowych granic. Warto przyjrzeć się, jak w praktyce terapeutycznej wygląda godzenie tych dwóch koncepcji.
Dział: Otwarty dostęp
W chwili obecnej jesteśmy świadkami olbrzymiego postępu technologicznego, który dotarł do medycyny oraz psychologii. Rodzi się więc pytanie: jaką rolę będą odgrywać roboty i sztuczna inteligencja w świecie terapii? Czy terapeuci i psychiatrzy zostaną zastąpieni przez wyspecjalizowane maszyny?
Problematyka współuzależnienia stanowi przedmiot zainteresowań wielu badaczy. Mimo licznych prób zdefiniowania tego zjawiska oraz jego genezy dotychczas nie udało się ustalić wspólnego stanowiska. Współuzależnienie najczęściej jest opisywane w odniesieniu do trzech różnych kategorii, które jednocześnie stanowią próbę jego definicji. Pierwsza kategoria określa je jako chorobę, w której podłoże, analogicznie jak w przypadku uzależnienia, stanowi podstawowy proces nałogowy. Ujęcie drugie opisuje ten problem w kontekście zaburzenia osobowości. Z kolei ujęcie trzecie zyskuje w ostatnich latach największe grono zwolenników. Zgodnie z tym podejściem współuzależnienie stanowi swoistą reakcję na trudną i stresującą sytuację wynikającą z funkcjonowania w bliskiej i jednocześnie toksycznej relacji z osobą uzależnioną. Jak potwierdzają jedne z najnowszych badań (Klimczak 2019), jego korzenie sięgają bolesnych doświadczeń z okresu dzieciństwa, za sprawą których wykształcone w tamtym okresie strategie radzenia sobie z trudną sytuacją rodzinną zostają niejako odtwarzane w dorosłości w relacji z osobą uzależnioną.
Jak pokazuje wiele badań i raportów, wypalenie zawodowe dotyka coraz większej liczby pracowników, wśród których spotyka się coraz młodsze osoby. Badanie Bassama Aouilego i współpracowników (2011) wykazało, że około 50% badanych było wypalonych lub znajdowało się w grupie wysokiego ryzyka. Wyniki Kowalskiej i zespołu wskazują na ponad 4% pracowników wypalonych w wysokim stopniu, jednak blisko 76% badanych cechuje średni poziom wypalenia. Przyczynia się do tego występowanie sytuacji stresowych w pracy. Raport The Workforce View in Europe 2017 wskazuje, że aż 22% polskich pracowników deklaruje, iż codziennie odczuwa stres, a 24% raz w tygodniu. Czynniki organizacyjne przyczyniają się do wystąpienia wypalenia zawodowego w zdecydowanie większym stopniu niż zmienne indywidualne (Mańkowska, 2016). Nawet jeśli pracownik próbuje sam podjąć pewne aktywności mające na celu przeciwdziałanie negatywnym skutkom stresu, bez realnego wsparcia ze strony pracodawcy i bez odpowiednich warunków w organizacji ich wdrożenie nie przyniesie rezultatów. Podstawą jest właściwa organizacja pracy oparta na szacunku dla człowieka i transparentna komunikacja.
Bezsenność – w różnych jej formach i o różnym natężeniu – jest problemem wielu osób. Rzadko korzystają one z pomocy psychologa tylko z tego powodu – najczęściej bezsenność jest jednym z wielu tematów czy problemów, pojawiających się raczej już przy zbieraniu poszerzonego wywiadu, niż jako powód korzystania z pomocy psychologicznej.
Coraz częściej w krajach Zachodu do codziennych praktyk terapeutycznych i profilaktycznych mających na celu ochronę zdrowia psychicznego i fizycznego człowieka włączane są praktyki lecznicze Wschodu. Artykuł kardiologa prof. Rama B. Singha z Indii jest interesującym przykładem na to, że także w tym zakresie prowadzone są badania i upowszechniane wyniki, które uwzględniają znaczenie aspektów medytacyjnych/religijnych dla funkcjonowania człowieka, a zwłaszcza dla jego zdrowia.
Medytacja jest jednym z narzędzi wykorzystywanych we współczesnych, świeckich programach terapeutycznych (jako prewencyjne czy terapeutyczne narzędzie polepszania lub przywracania zdrowia), zwłaszcza tych, które bezpośrednio odnoszą się do podejść kontemplacyjnych (uważności, współczucia). W związku z tym warto zaznajomić się z efektami, które może ona powodować, w tym także odnosząc się do ewentualnych skutków niepożądanych czy też zagrożeń – zarówno w kontekście swojej własnej praktyki, jak i wykorzystywania praktyk (technik) medytacyjnych z innymi osobami.
Niniejszy artykuł jest niezwykle brzmiącą, futurystyczną propozycją ujęcia zjawisk społeczno-psychicznych przy pomocy teorii i koncepcji z obszaru chemii i fizyki. Prezentujemy po raz kolejny rozważania filozofa, biochemika i biologa molekularnego doktora Fabiena De Meester’a na temat pojmowania ciała i umysłu oraz ich wzajemnych powiązań i wskazań do terapii, zaczerpniętych z obszarów fizyki i biochemii.
Nastrój jest kluczem do poczucia dobrostanu, poczucia szczęścia i spełnienia. Wpływa na ludzkie postrzeganie rzeczywistości, zwłaszcza na widzenie innych ludzi i samego siebie. Pomaga lub przeszkadza realizować plany i osiągać cele – w zależności od znaku dodatniego lub ujemnego. Seks jest swoistym narzędziem do dyspozycji człowieka, mogącym dawać przyjemność i rozkosz, ale też zagrażać zdrowiu psychicznemu i niszczyć ludzkie życie. Na nastrój człowieka ma wpływ również to, jak wygląda sfera seksu u jednostki i jej aktywność seksualna. W jaki sposób z seksu korzystają osoby cierpiące z powodu ciężkich zaburzeń nastroju, takich jak choroba dwubiegunowa i zaburzenie osobowości typu borderline?
Pragnienie bycia „rozumianym bez słów” znamy chyba wszyscy. Każdy przynajmniej raz w życiu doświadczył takiej tęsknoty. Przeżywamy ją często w okresie nastoletnim. Nastolatki szukają tzw. soul mates. Stany zakochaniowe są natomiast przepełnione bliźniaczym odzwierciedleniem. Wobec swoich sympatii albo przyjaźni wypowiadają się: „rozumiemy się bez słów, wystarczy, że spojrzymy na siebie – i już wiemy, co jedno myśli o drugim”. Jednocześnie młodzież często wspomina o tym, że świat jej nie rozumie. Dorośli nazywają to okresem buntu. Jednak w tym doświadczeniu kryje się znacznie więcej.
Czy jelita to nasz drugi mózg? Obecnie to zagadnienie pojawia się na okładkach wielu książek, a nawet kolorowych magazynów. Jedno jest pewne, coraz bardziej interesuje nas powiązanie między procesami, które zachodzą w naszym organizmie, a psychiką. W artykule przedstawiono studium przypadku 34-letniego mężczyzny, pacjenta oddziału gastroenterologicznego, który od 17 lat zmaga się z chorobą Leśniowskiego-Crohna, a od kilku lat również ze zdiagnozowaną depresją kliniczną. Analiza ma na celu ukazanie, jak ważna w terapii nieswoistych chorób zapalnych jelit jest ścisła współpraca gastroenterologa i psychologa.
Dane pokazują, że z powodu zaburzeń seksualnych cierpi około 152 mln mężczyzn na świecie, z czego 35 mln w Europie i 1,5 mln w Polsce. Problem dotyka również kobiety – wedle analiz nawet co drugą kobietę.