Kategoria: Artykuły z czasopisma
Zgodnie z Teorią Bazy Społecznej (Social Baseline Theory, SBT) (Beckes i Coan, 2011) środowiskiem, do którego ludzie szczególnie dobrze się zaadaptowali, jest środowisko społeczne. Jest to jeden z powodów, dla których teoria ta w swojej nazwie odnosi się do terminu „bazy społecznej” – bliskość zasobów związanych ze środowiskiem społecznym jest jednym z podstawowych założeń czynionych przez ludzki mózg.
Środki psychoaktywne prowadzą do szkód biologicznych i społecznych, posiadają najsilniejszy potencjał zmiany stanów mentalnych. Osoba staje się tym bardziej podatna na uzależnienie, im bardziej stan świadomości po zażyciu jest dla niej gratyfikujący, niż przed zarzyciem substancji.
Rozwój cywilizacji, poprawa jakości życia, postęp nauk medycznych oraz wzrost kompetencji jednostek zajmujących się przywracaniem zdrowia utraconego, jaki obserwujemy w ostatnich dziesięcioleciach, przyczynił się do znacznego zwiększenia długości życia. Współczesna medycyna stawiana jest przed nowymi wyzwaniami pojawiającymi się wraz ze starzejącym się społeczeństwem, którego jedną z największych bolączek jest wzrost upośledzenia funkcji poznawczych i coraz bardziej nasilone występowanie chorób neurodegeneracyjnych. Brak świadomości własnego ciała i jego potrzeb, niewłaściwe przyzwyczajenia żywieniowe oraz brak zakrzewionej kultury fizycznej prowadzi do zaburzeń poznawczych w długotrwałym procesie utraty zdrowia.
Dyskusja dotycząca masy ciała jest od lat szeroko prowadzona zarówno w mediach, jak i w specjalistycznych pismach medycznych czy psychologicznych. Obserwując życie społeczne ostatniej dekady, trudno nie zauważyć powiązania pomiędzy propagowaniem szczupłej sylwetki a narastającym odsetkiem osób z zaburzeniami odżywiania. W związku z tym pojawia się pytanie: czy jest to tylko problem naszych czasów, aktualnych trendów i panującej mody?
Terapia poznawczo-behawioralna dotyczy identyfikowania negatywnych przekonań i zastępowania ich racjonalnymi i realistycznymi. Modyfikacja sposobu myślenia pociąga za sobą zmianę w sferze emocji i co za tym idzie również zmianę zachowania. Również zmiana zachowania może sprzyjać modyfikacji funkcji poznawczych.
Kontrolowanie lub regulacja własnych emocji, impulsów oraz poziomu wykonania zadań jest ważnym czynnikiem sprzyjającym realizacji sukcesu życiowego i poczuciu szczęścia. W cyklu życia człowiek regularnie doświadcza wewnętrznego konfliktu pomiędzy regulacją emocji a kontrolą impulsów. Trudności w realizacji długofalowych celów mają miejsce, gdy jednostka reaguje głównie na bodźce dostarczające szybkiej gratyfikacji, które nie przynoszą odroczonych, długofalowych korzyści.
Według autorów tegorocznego raportu przedstawionego przez czasopismo Lancet Psychiatry zaburzenia i symptomy wiążące się bezpośrednio z szeroko rozumianym zdrowiem psychicznym stanowią blisko 12% ogółu chorób, wyprzedzając nawet nowotwory . Raport WHO z 2012 roku stwierdza, że średnio co cztery sekundy (7,7 mln na rok) diagnozuje się kolejny przypadek demencji , a liczby te rosną z roku na rok. Tendencja wzrostowa dotyczy również ilości przypadków diagnozy zaburzeń ze spektrum autyzmu. W ciągu ostatniego dwudziestolecia liczba ta wzrosła dziesięciokrotnie.
Jak powszechnie wiadomo, prawidłowy sposób żywienia oddziałuje na nasze ciało. Pomaga zachować młody wygląd, zapobiega wystąpieniu wielu chorób oraz wspomaga leczenie już tych występujących, ale czy ma również wpływ na zdrowie psychiczne? Coraz więcej pacjentów trafiających do gabinetu dietetycznego jako jedną z chorób wymienia depresję lub też skarży się na obniżony nastój czy złe samopoczucie.
Trudno zliczyć rozmowy na oddziale onkologii przebiegające według tego lub podobnego scenariusza. Wielu pacjentów, namówionych na leczenie przez rodzinę czy lekarza prowadzącego, nie przemyślało szczerze „za” i „przeciw” leczeniu. Nawet ci z chorych, którzy chcą się leczyć, rzadko zastanawiają się nad własną odpowiedzialnością za proces zdrowienia. Pacjent powtarzający sobie i innym, że „musi” pozostać w szpitalu czy przyjąć leczenie, jest już na wstępie negatywnie nastawiony do wszystkiego, co dzieje się w tym obszarze. Każdy dodatkowy objaw czy działanie niepożądane interpretuje jako potwierdzenie swojego przekonania.