Dołącz do czytelników
Brak wyników

Znaczenie aktywności fizycznej i edukacji żywieniowej w prewencji zaburzeń poznawczych w cukrzycy typu II

Artykuły z czasopisma | 13 marca 2018 | NR 6
298

Rozwój cywilizacji, poprawa jakości życia, postęp nauk medycznych oraz wzrost kompetencji jednostek zajmujących się przywracaniem zdrowia utraconego, jaki obserwujemy w ostatnich dziesięcioleciach, przyczynił się do znacznego zwiększenia długości życia. Współczesna medycyna stawiana jest przed nowymi wyzwaniami pojawiającymi się wraz ze starzejącym się społeczeństwem, którego jedną z największych bolączek jest wzrost upośledzenia funkcji poznawczych i coraz bardziej nasilone występowanie chorób neurodegeneracyjnych. Brak świadomości własnego ciała i jego potrzeb, niewłaściwe przyzwyczajenia żywieniowe oraz brak zakrzewionej kultury fizycznej prowadzi do zaburzeń poznawczych w długotrwałym procesie utraty zdrowia.

Cukrzyca typu II jest jedną z najczęściej występujących chorób endokrynalnych. Powoduje liczne zaburzenia metaboliczne, wielonarządowo upośledza funkcjonowanie organizmu. Rozwój cukrzycy typu II jest procesem długotrwałym, a sama choroba stanowi etap pośredni prowadzący do znacznie poważniejszych, nieodwracalnych powikłań. Z punktu widzenia problemu społecznego historia zdarzeń prowadząca  do rozwoju choroby bardzo często rozpoczyna się już w dzieciństwie. Brak wychowania zdrowotnego, słabe promowanie dodatkowej aktywności fizycznej i prawidłowych nawyków żywieniowych w szkołach oraz brak edukacji rodziców sprzyja utrwalaniu postaw niewłaściwych, nieumiejętności czerpania przyjemności z aktów ruchowych, spożywania nadmiernej ilości kalorii. Konsekwencją wieloletnich zaniedbań jest rozwój otyłości (88% ze zdiagnozowaną cukrzycą typu II stanowią osoby z nadwagą lub otyłością), w konsekwencji insulinooporność prowadzi do rozwoju cukrzycy. Kiedy już za późno na prewencję, a choroba została zdiagnozowana (w praktyce nie jest  to oczywiste), pozostaje wybór między leczeniem farmakologicznym, niefarmakologicznym i łączonym. Leczenie farmakologiczne w rzeczywistości jest jedynie formą zapobiegania dalszemu rozwojowi cukrzycy i towarzyszącym jej powikłaniom. Niestety interwencja farmakologiczna nie prowadzi do usunięcia przyczyn choroby, czyli jej całkowitego wyleczenia. Leczenie niefarmakologiczne z kolei, wymaga wyznaczenia nowych długofalowych programów interwencyjnych, woli, determinacji i sumienności pacjenta. 

W Polsce prowadzone są liczne badania epidemiologiczne.

Jedne z najbardziej wiarygodnych realizowane są przez Uniwersytet Medyczny w Gdańsku, który przez ponad 10 lat projektu gromadził dane, korzystając m.in. z zasobów Narodowego Funduszu Zdrowia. W 2011 r. osób leczonych farmakologicznie, czyli przez iniekcje egzogennej insuliny lub podanie leków doustnych, było niespełna 2 mln, a pacjentów leczonych niefarmakologicznie poprzez dietę i wysiłek fizyczny zaledwie około 230 tys. osób. Należy wyraźnie zaznaczyć, że brak właściwej edukacji zdrowotnej sprawia, że około jedna trzecia osób z cukrzycą w naszym kraju nie jest świadoma swojej choroby. Wiedza społeczeństwa na temat prewencji, przyczyn i profilaktyki cukrzycy jest niewielka. Wystarczy wspomnieć, że co piąty Polak nigdy nie wykonał badania poziomu glukozy we krwi, co czwarty Polak deklaruje wykonywanie corocznych badań kontrolnych, co trzeci Polak uważa, że cukrzycy nie można zapobiec. Stanowić to powinno dobitną manifestację braku społecznej świadomości i stać się przyczynkiem do tworzenia programów edukacji, rozpoczynając od dzieci i ich rodziców. Wyraźnie należy zaznaczyć, że my sami, niezależnie od wieku przez brak aktywności fizycznej, niewłaściwie zbilansowaną, hiperkaloryczną dietę stwarzamy warunki dla rozwoju choroby.

Zespół otępienny w cukrzycy typu II 

Związek przyczynowo-skutkowy kojarzący cukrzycę i pogorszenie funkcji poznawczych został potwierdzony na podstawie licznych badań klinicznych, epidemiologicznych i eksperymentalnych. W 2015 r. Jellinger wskazał, że osoby cierpiące na cukrzycę obarczone są większym ryzykiem rozwoju choroby Alzheimera, otępienia naczyniowego oraz demencji współistniejących, np. choroby Alzheimera i chorób naczyniowych mózgu. Towarzyszące zaburzeniom naczyń krwionośnych nadciśnienie tętnicze i hipercholesterolemia dodatkowo zwiększają to ryzyko. Wykonana meta-analiza 14 badań (2014–2015), na łącznie 2 310 330 przypadkach wykazała, że cukrzyca o 60% podnosi ryzyko wystąpienia demencji naczyniopochodnej niezależnie od płci (o 19% bardziej narażone są kobiety niż mężczyźni). Ponadto, już insulinooporność, która jest etapem poprzedzającym rozwój cukrzycy typu II, prowadzi do łagodnego upośledzenia funkcji poznawczych. 

Trudno obecnie jednoznacznie wskazać fizjopatologiczne mechanizmy, poprzez które cukrzyca wzmaga ryzyko wystąpienia choroby Alzhaimera, jednak z dużą dozą pewności możemy wskazać na choroby naczyń krwionośnych, insulinooporność i zaburzenia gospodarki glukozą oraz zespół metaboliczny (m.in.: otyłość, dyslipidemia, nadciśnienie tętnicze). 

Insulinooporność mózgu

Rozwój nauk neurobiologicznych wraz z dążeniem do głębszego poznania układu sterowania organizmu pozwoliły odkryć zjawisko insulinooporności mózgu. Przypuszczalnie stanowi ona brakujące ogniwo między osłabieniem zdolności poznawczych u pacjentów z cukrzycą typu II, chorobami sercowo-naczyniowymi, otępieniem (demencją) i degeneracją komórek nerwowych. Wrażliwe na insulinę rejony mózgu to podwzgórze, hipokamp, prążkowie, boczna część kory przedczołowej, zakręt wrzecionowaty, wyspa, kora oczodołowa, przedni zakręt kory obręczy. Kiedy przyjrzymy się funkcjom, jakie poszczególne rejony mózgu pełnią, zaobserwujemy pewną samonapędzającą się pętlę zdarzeń.

Rozwój nauk neurobiologicznych wraz z dążeniem do głębszego poznania układu sterowania organizmu pozwoliły odkryć zjawisko insulinooporności mózgu. Przypuszczalnie stanowi ona brakujące ogniwo między osłabieniem zdolności poznawczych u pacjentów z cukrzycą typu II.

Podwzgórze kieruje czynnością autonomicznego układu nerwowego, pełni kluczową rolę w kontroli istotnych dla życia procesów fizjologicznych, m.in. regulacji gospodarki wodnej organizmu (odczucia pragnienia), pobieraniem pokarmów (odczucia głodu i sytości), popędu seksualnego, snu i czuwania. Odpowiada za czynność gruczołów wewnątrzwydzielniczych, pełniąc również rolę neuroendokrynną. Prawdopodobnie, według badań Page, właściwa insulinowrażliwość niezbędna jest do prawidłowego połączenia funkcjonalnego podwzgórza i prążkowia właśnie poprzez insulinę, odpowiadając za apetyt i regulację układu nagrody. 

Z kolei hipokamp jest istotną strukturą dla procesów pamięci krótkotrwałej, jej konsolidacji i uczenia się. Hipokamp jest bardzo plastyczną strukturą mózgu, przez całe życie możemy obserwować tworzenie się w nim nowych neuronów.
W badaniach na modelach zwierzęcych zaobserwowano nasilenie procesów neurogennych w odpowiedzi na urozmaicone środowisko i trening wytrzymałościowy. Ponadto pozostaje do wyjaśnienia przyczyna wyższej proliferacji komórek nerwowych przy dobrowolnie podejmowanej aktywności fizycznej (bieg w kołowrotku) w stosunku do aktywności wymuszonej (bieg na bieżni mechanicznej). 

Formacja hipokampalna wraz z zakrętem wrzecionowatym odpowiada za wzrokowe rozpoznawanie jedzenia (w klasycznej neurologii za główną rolę przyjmuje się rozpoznawanie twarzy i znaków leksykalnych, według najnowszych doniesień jego rola wydaje się szersza).
Droga korowo-brzuszna prążkowia stanowi ważną część ośrodka nagrody w mózgu, wykazując swoją aktywność także wtedy, kiedy przyjmowany jest pokarm. Z kolei droga korowo-grzbietowa prążkowia czynnościowo związana jest z kontrolą motoryczną. Neurony prążkowia selektywnie hamują ośrodkowe impulsy motoryczne, czego efektem jest właściwe natężenie i ukierunkowanie ruchów dowolnych. Korę przedczołową można podzielić na trzy regiony o różnym znaczeniu czynnościowym, zależne od projekcji neuronalnych z innymi częściami mózgowia. Bocz...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy

    Bartosz Malak

    trener, naukowiec, dietetyk. Założyciel Instytutu Sportu i Nauki w Poznaniu. Trener i wychowawca młodzieży w klubie podnoszenia ciężarów GTA Chrobry oraz trener i dietetyk grupy weteranów lekkiej atletyki specjalizujących się w biegach długich i przeszkodowych reprezentujących ISiN. W porozumieniu z trenerami innych specjalności (Remigiuszem Wojdanowiczem i Michałem Bigajem) opracowuje strategię nabywania wyspecjalizowanych umiejętności ruchowych przez dzieci i młodzież w wieloletnim procesie szkolenia sportowego opartym o rozwój biologiczny dziecka. Ciężar szkolenia, w sposób na świecie unikalny, nie jest przeniesiony na samą umiejętność, a na zdolność jej efektywnego nabywania, plastycznej adaptacji sytuacyjnej (dostosowania ruchu) oraz rozwój inteligencji kinestetycznej i funkcji poznawczych. Proces dydaktyczny rozpoczyna się w duchu krzewienia pasji do ruchu, wychowania poprzez sport, a dopiero na końcowym jego etapie wychowania dla sportu wyczynowego. Realizowane projekty naukowe są wynikiem współpracy z Akademią Wychowania Fizycznego, a także Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu. Neurobiolog, kładący nacisk na utylitarne własności badań naukowych, spójne z rozważaniami teoretycznymi, praktyką kliniczną i humanizację wiedzy. Wraz z Joanną Szurkowską wdraża cykl warsztatów edukacji żywieniowej pozwalających poszerzyć wiedzę na temat żywienia człowieka, zrozumieć relację między odżywianiem się, a stanem zdrowia i jakością życia oraz zastosować zdobytą wiedzę i umiejętności codziennej praktyce.