Podstawowe znaczenie w terapii neuropsychologicznej ma zjawisko plastyczności mózgu (Ognik, 1998), które wykorzystuję w praktyce prowadzonej według własnych metod. Tematyka niniejszego krótkiego opracowania została podyktowana potrzebami, z którymi spotykam się na co dzień podczas mojej ponad 35-letniej praktyki. Opis niektórych tematów poprzedzam krótkim studium przypadku badanej osoby.
Dział: Temat numeru
Jakąkolwiek rolę życiową i zawodową wykonujemy, to głównym zadaniem współczesnego człowieka w zachodnim świecie wzajemnych połączeń i systemów wydaje się być poszukiwanie równowagi i balansu w tym, co robimy na co dzień. Przyjmijmy, że tak jak wszystkie inne psychologiczne cechy i zmienne, zdolność człowieka do balansowania w równowadze w znacznej mierze zależna jest od wpływu kultury i środowiska, w którym żyjemy.
Minimalna dawka lęku jest niezbędna do rozwoju. Odczucie lęku mobilizuje organizm, pobudza do podjęcia zachowań w kierunku zmiany dotychczasowej, niekorzystnej sytuacji. Jest niezbędnym elementem w procesie kształtowania własnego Ja, własnej osobowości, relacji z innymi. Jednak przekroczenie granicy między konstruktywnym lękiem, będącym zdrową reakcją obronną a zaburzeniem, jest często niezauważalne i prowadzi do obniżenia jakości życia. Doniesienia badawcze wskazują, że pomimo podejmowanych działań profilaktycznych wzrasta liczba trudności lękowych u dzieci, maskowanych często symptomami somatycznymi.
Fascynacja sprawcą, przestępstwem, przyczynami, dla których zostało popełnione, ale także metodami wykrycia sprawcy i dowiedzenia mu winy w coraz większym stopniu inspiruje literaturę, film i kulturę popularną. Można zaryzykować stwierdzenie, że technika kryminalistyczna, teorie kryminologiczne, „kuchnia” pracy śledczej i operacyjnej policji czy prywatnych detektywów trafiły „pod strzechy”. Czym są psychokryminalistyka i psychokryminologia oraz czym się zajmują?
Wzajemne przenikanie się symptomów somatycznych z dolegliwościami sfery psychicznej powoduje, że niejednokrotnie do lekarzy różnych specjalności trafia pacjent, który prezentuje jako dominujące objawy somatyczne, posiadające w swoim obrazie klinicznym wieloaspektowe podłoże. Dolegliwości somatyczne mogą być jedną z form „wyrażania” nieprawidłowości dotyczących sfery psychicznej, a zaburzeniom psychicznym mogą towarzyszyć objawy somatyczne. Z drugiej strony przewlekła choroba somatyczna może też prowadzić do zaburzeń sfery psychicznej lub występować równolegle z nimi.
Z początkiem maja bieżącego roku osób, które przechorowały COVID-19, było na świecie ponad 152 mln, a liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła 3 mln. Bilans pierwszego roku pandemii jest zapewne znacznie niedoszacowany, gdyż nie uwzględnia osób bez wykonanych testów, a także ofiar, które zmarły nie doczekawszy pomocy lekarskiej czy wyniku testu. Magia dużych liczb sprawia, że giną w niej indywidualne ludzkie tragedie, trudności i problemy psychiczne doświadczane przez coraz większą grupę osób.
Zgodnie z teorią przywiązania Johna Bowlby’ego (2007) zdolność tworzenia bliskich więzi emocjonalnych z wybranymi osobami jest podstawowym elementem człowieczeństwa. Przywiązanie to według Bowlby’ego trwała więź między ludźmi (Bowlby, 2007).
Podczas dwudziestoletniej praktyki terapeutycznej zgromadziłem wiele spostrzeżeń dotyczących problemów, z jakimi współcześnie borykają się mężczyźni. Moja wypowiedź zawiera szereg uogólnień. Formułuję je na podstawie spotkań z mężczyznami i grupami mężczyzn, podczas których zauważyłem pewne prawidłowości, wzorce zachowań, powtarzające się postawy i przekonania. Na ich podstawie formułowałem hipotezy i sprawdzałem je w praktyce. Moje uwagi niekoniecznie odnoszą się do każdego mężczyzny, czy do każdej kobiety żyjących współcześnie w Polsce. Jestem jednak przekonany, że stanowią przydatne wskazówki, dające ogólny obraz sytuacji, system odniesienia dla praktyki terapeutycznej, która będzie uwzględniać indywidualność i unikalność każdej osoby.
Dla większości Polaków bliskość i dotyk są ważniejsze niż sam stosunek seksualny. Dążenie do intymności w relacji z drugim człowiekiem jest czymś naturalnym. Jednocześnie jako społeczeństwo mamy coraz więcej problemów łóżkowych – polskie kobiety zbyt wcześnie przechodzą na „seksualną emeryturę”, a mężczyźni nie potrafią mówić o swoich trudnościach we współżyciu. Jak zmiany w sposobie postrzegania relacji partnerskich wpływają i będą wpływać na seksualność w parze?
Współczesna kultura masowa XXI wieku oraz środki masowego przekazu wskazują coraz powszechniej obowiązujące standardy promowanego wizerunku ciała i wyglądu. Presja i internalizacja promowanych przez kulturę masową i środki przekazu norm dotyczących kobiecego ciała narzuca na młode Polki potrzebę realizacji wielu restrykcyjnych zachowań wobec odżywiania i aktywności fizycznej, aby do ideału w wyglądzie ciała się zbliżyć. Dążenie do lansowanego w kulturze masowej wyidealizowanego wyglądu ciała często skutkuje rozwojem niezadowolenia z jego obrazu, a w efekcie podjęciem nadmiernie restrykcyjnych diet, głodówek oraz różnych antyzdrowotnych zachowań (np. prowokowanie wymiotów oraz nadużywanie leków i suplementów).
Ostatnie miesiące zmusiły nas, by codzienne życie przenieść do świata wirtualnego. Internetowa komunikacja okazała się podstawową formą kontynuowania relacji prywatnych i zawodowych. Nie ruszając się z domu, mogliśmy prowadzić rozmowę z fachowcem na każdy temat, wypić lampkę wina ze znajomymi, obejrzeć spektakl teatralny, odbyć sesję psychoterapii i poradzić się lekarza w kwestii zdrowia – wszystko w zasięgu ręki – w odległości monitora.
Seksualność człowieka jest zjawiskiem złożonym, obejmującym interakcje w zakresie płci biologicznej, podstawowej świadomości płci i ról płciowych danej osoby. Pomyślne przechodzenie przez normalne etapy rozwoju seksualnego dzieci i młodzieży jest istotne, ponieważ umożliwia optymalne osiągnięęcie satysfakcjonującego życia w dorosłości.