Klientka Marika ma 24 lata, jest studentką IV roku wydziału lekarskiego. Wywiad odnośnie do rozwoju wczesnodziecięcego pozostaje bez obciążeń. Klientka urodziła się z pierwszej ciąży, o czasie, zdrowa. Przechodziła choroby wieku dziecięcego bez powikłań, poważnie nie chorowała aż do okresu dojrzewania, kiedy stwierdzono u niej anoreksję. Przechodziła wówczas terapię, w tym rodzinną. Te problemy nie ustąpiły do chwili obecnej, ale zmieniły swoją jakość, ponieważ wskaźnik masy ciała BMI (body mass index) jest prawidłowy.
Dział: Diagnoza
Efektywność udzielanej pomocy w dużej mierze zależy od poprawnego rozpoznania, czyli trafnej diagnozy, a ta może zostać przeprowadzona przy użyciu dobrze dobranych i umiejętnie wykorzystywanych, wysokiej jakości narzędzi diagnostycznych. W ostatnim czasie w obszarze diagnozy psychologicznej młodzieży mamy do dyspozycji różnorodne narzędzia diagnostyczne. Liczba dostępnych metod diagnostycznych intensywnie się zwiększa. I tak jak w poprzednim wieku mieliśmy jako diagności problem z brakiem odpowiednich narzędzi, tak w XXI w. raczej stajemy przed wyzwaniem związanym z wyborem najlepszej jakości narzędzi i posiadaniem dobrej orientacji we wszystkich dostępnych na rynku narzędziach. Poniższy tekst, mam nadzieję, będzie stanowił pomoc w realizacji tego wyzwania.
Od czasu, kiedy CSBD zaczęły być postrzegane w kontekście klinicznym i stały się przedmiotem badań, minęło już kilkadziesiąt lat. Mimo to w środowisku naukowym wciąż nie ma jednomyślności, a sam temat budzi liczne kontrowersje. Dyskusji podlegają przede wszystkim kwestie związane z etiologią, nozologią i mechanizmami wyjaśniającymi seksualne kompulsje, a co za tym idzie – kryteria ich diagnozowania oraz sposoby leczenia.
Zarówno w ICD-11 oraz w DSM-5 współuzależnienie nie doczekało się odrębnej jednostki diagnostycznej. Jak zaznaczają Gibson i Donigian (1993), osoby cierpiące z powodu współuzależnienia często diagnozowane były jako klienci z osobowością zależną (Margasiński, 2011). W klasyfikacji ICD-10 objawy współuzależnienia odpowiadały zaburzeniom nerwicowym, związanym ze stresem i pod postacią somatyczną, w tym pod postacią reakcji na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne. Takie „klasyfikowanie” problemu współuzależnienia pozwala podejmować interwencje terapeutyczne podobne do tych stosowanych w psychoterapii powyższych jednostek diagnostycznych, w tym traumy.
Lęk tanatyczny, czyli lęk przed śmiercią, jest zjawiskiem, które w pewnym stopniu dotyka każdego człowieka. Samo zjawisko lęku tanatycznego jest jednak zróżnicowane – w pewnych przypadkach lęk przed śmiercią jest naturalną konsekwencją świadomości przemijania, zaś kiedy indziej jest objawem, nad którym można (czy wręcz niekiedy należy) pracować psychoterapeutycznie. Nadmierny lęk przed śmiercią, który utrudnia normalne funkcjonowanie, należy do zaburzeń lękowych, a dokładniej do fobii specyficznych, stąd też będzie nosił nazwę tanatofobii.
Okres późnej dorosłości to często czas większej samoświadomości i pewności siebie. Zazwyczaj mamy już ugruntowane myślenie o sobie i ważnych dla nas sprawach. Również radzenie sobie z trudnościami bywa łatwiejsze dzięki wypracowaniu odpowiednich mechanizmów. Z drugiej strony pojawiają się kolejne wyzwania – zmiany rodzinne i dotyczące różnych sfer życia, a także doświadczenia strat.
Psychoterapia traumy złożonej to proces oparty na stopniowym budowaniu zaufania i poczucia bezpieczeństwa, zrozumienia swoich trudności, ich źródeł i mechanizmów wyzwalających, nabywaniu umiejętności radzenia sobie z nimi, a przede wszystkim odzyskiwaniu ważnych sfer życia odebranych przez doświadczenia traumatyczne.
Zespół stresu pourazowego (PTSD) jest najczęściej występującym zaburzeniem psychicznym u ludzi, którzy przeżyli bolesne i trudne doświadczenia. Wiele badań wskazuje jednak także zwiększone ryzyko wystąpienia innych zaburzeń lękowych w miesiącach następujących po traumatycznych wydarzeniach. Dodatkowo, niektóre z symptomów PTSD mogą być zbliżone, a czasem wręcz identyczne jak te, którymi charakteryzują się inne zaburzenia lękowe.
Praktyka pokazuje, że osoby różnorodne płciowo coraz częściej zgłaszają się po usługi psychologiczne, w tym po wydanie opinii w celu rozpoczęcia procesu korekty płci. Niniejszy artykuł ma za zadanie przedstawienie praktycznych wskazówek, jak przeprowadzić proces diagnostyczny w zgodzie z aktualnymi zaleceniami instytucji zajmujących się zdrowiem osób z niezgodnością płciową.
Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia otępienie stanowi zespół objawów wywołanych chorobą mózgu, która klinicznie charakteryzuje się licznymi zaburzeniami wyższych funkcji korowych, takich jak pamięć, myślenie, orientacja, rozumowanie, liczenie, zdolności do uczenia się, język, którym często towarzyszą zaburzenia emocjonalne, zachowania i motywacyjne (WHO, 2000: 51).
Rola psychologa w interdyscyplinarnym zespole, który zajmuje się diagnostyką spektrum autyzmu, jest istotna, podobnie jak innych specjalistów wchodzących w skład takiego zespołu. Kluczowym pojęciem jest współpraca pomiędzy poszczególnymi specjalistami, a o rzetelności diagnozy świadczą różne kroki diagnostyczne podjęte podczas całego procesu oraz to, że danemu przypadkowi przypatruje się więcej niż jedna osoba. Zwykle są to: lekarz specjalista – psychiatra dzieci i młodzieży lub neurolog dziecięcy, pedagog specjalny, logopeda i właśnie psycholog.
Dla jednych zabawne wręcz dziwactwo, potocznie nazywane ,,chomikowaniem’’, dla innych powód do niepokoju, obserwacji i podjęcia leczenia. Zaczyna się zupełnie niewinnie, aby z roku na rok stan ten się pogłębiał, a ilość zebranych rzeczy znacznie wykraczała poza możliwości i warunki mieszkaniowe domownika. Ta ,,normalna’’ dla zbieracza pasja do gromadzenia przedmiotów o różnej wartości może prowadzić do znacznego pogorszenia (bądź całkowitego przerwania) stosunków z rodziną, przyjaciółmi i sąsiadami. Niestety bliscy w obliczu narastających problemów nierzadko wybierają najkrótszą drogę – piętnowanie i odcięcie się od chorego. Wynika to z braku dostatecznej wiedzy na temat syllogomanii i przyczyn jej wystąpienia. Leczenie patologicznego zbieractwa przy wsparciu i obecności bliskich to siedmiomilowy krok do przodu w terapii, dlatego warto w tym zakresie edukować i objąć opieką nie tylko samych pacjentów, ale również ich rodziny.