Współczesna nauka stopniowo odkrywa to, co dla niemal wszystkich pierwotnych kultur było oczywistością: poszczególne elementy świata wzajemnie się przenikają i zależą od siebie. Człowiek nie jest tutaj wyjątkiem – jego przeżycie jest ściśle związane ze stanem, w jakim znajduje się środowisko naturalne. Dzisiaj, w dobie kryzysu środowiskowego, potrzebujemy powrotu do tego paradygmatu, gdyż jest on warunkiem zdrowej relacji człowieka ze sobą i z przyrodą. Potrzebujemy psychologii, która widzi człowieka w głębokim połączeniu z naturą.
Czytaj więcej
Agnieszka Gajewska: Joanno, otworzyłaś niedawno bardzo ciekawe miejsce w Bydgoszczy, ale zanim o nim, chciałabym, abyś opowiedziała nam krótko o swojej drodze zawodowej.
dr Joanna Lessing-Pernak: Trudno będzie krótko opowiedzieć o mojej drodze zawodowej i o moim życiu. Myślę jednak, że kluczem do tego miejsca, w którym jestem, jest różnorodność tego, czego próbowałam w życiu, różnorodność studiów, które podejmowałam. Zaczęłam od prawa, studiowałam sztuki piękne, a psychologia była dopiero trzecim kierunkiem, który podjęłam, i okazała się tym właściwym. Tak więc droga do psychologii była dla mnie dość kręta.
A gdzie jesteś dziś?
Po blisko 20 latach w Instytucie Psychologii i w systemie NFZ-owskim nastąpił ogromny zwrot akcji w moim życiu zawodowym, też związany ze zwrotem akcji w życiu osobistym. Wiedziałam już, co funkcjonuje źle, próbowałam to przez wiele lat bezskutecznie naprawiać. Aż doszłam do takiego punktu, w którym stwierdziłam, że trzeba stworzyć alternatywną rzeczywistość. Wtedy postanowiłam, że opracuję swój model pomocy psychologicznej, i tak powstał ośrodek Dom Uważności oraz Szkoła Trenerów Uważności Unity.
Opowiesz o nich więcej?
Wizja ośrodka klarowała się w trakcie mojej drogi rozwoju osobistego, ale też w trakcie pracy z pacjentami, w związku z moimi doświadczeniami zawodowymi, badawczymi, naukowymi, pracą w instytucie, wykładami dla studentów. Przez kilkanaście lat prowadziłam wykłady z psychoterapii, z psychologii klinicznej i z psychopatologii. Wykładałam różne nurty. W związku z tym nie szłam tradycyjną ścieżką szkolenia psychoterapeutów. Po studiach decydujemy się często na obranie jednego kierunku, a ja szkoliłam się cały czas w różnych nurtach i różnych podejściach. W swojej pracy z pacjentami zaczęłam korzystać z tego potencjału i nie pozostawałam też wierna jednej ścieżce. Sprawiło to, że zaczęłam integrować, łączyć nurty w naturalny sposób.
W swojej pracy zawodowej koncentruję się też na pracy z ciałem. To, co się dzieje najważniejszego w pracy w regulacji emocji czy w radzeniu sobie ze stresem, odbywa się w ciele. Praca z ciałem, również w ruchu, jest fundamentem naszego myślenia o pomocy psychologicznej. Głównym narzędziem pracy z ciałem jest joga, praca z oddechem, praca z ruchem, uważny ruch.
Wisienką na torcie tego miejsca jest fakt, że postanowiłaś pokazać innym profesjonalistom to, co robisz.
Koncepcja UNITI jest połączeniem, akronimem określającym kierunki, które chciałabym zawrzeć w moim szkoleniu. Zrodziła się z mojej potrzeby kształcenia, rozwoju oraz skrojenia szkolenia psychoterapeutycznego na miarę moich własnych potrzeb i potrzeb moich ówczesnych studentów. Ciekawiły nas nowe rzeczy, które dzieją się w psychoterapii. Zaczęliśmy zapraszać wykładowców, szkoleniowców o różnych podejściach – wywodzących się z odmiennych nurtów, którzy w obszarze jednego szkolenia psychoterapeutycznego są w Polsce niedostępni. Taka jest geneza i to kontynuuję. Łączę nurty, które uważam za najpotrzebniejsze, najskuteczniejsze w szkoleniu psychoterapeutów, z których sama korzystam. Takie są założenia programu UNITI.
Gdybyś miała przekazać jakąś myśl młodemu pokoleniu psychologów, psychoterapeutów, osobom, które są na początku drogi, co byś im powiedziała?
Myślę, że najistotniejszą rzeczą jest to, aby korzystać z zasobów całego swojego umysłu. To, co przynosi nam życie, to często propozycje czy szanse rozwoju osobistego, które ze względu na pewne koncepcje, które mamy w głowie, jesteśmy gotowi pominąć, bo są nieracjonalne czy niewpisujące się w pewien założony model kształcenia. Uważam jednak, że im jesteśmy bliżej siebie, tym potrafimy więcej z siebie dać i do tego serdecznie zachęcam.
Piękne! Bardzo dziękuję za rozmowę.
Po więcej inspirujących rozmów zapraszamy na stronę https://mindness.pl/
dr Joanna Lessing-Pernak – Psycholog z kilkunastoletnim doświadczeniem klinicznym, doktor psychologii, superwizor psychologii klinicznej dziecka, laureatka Medalu Komisji Edukacji Narodowej i Szeryf Praw Dziecka UNICEF. Zajmuje się pomocą psychologiczną dla dzieci, młodzieży i dorosłych kobiet i mężczyzn. Pomaga rodzinom i parom w przezwyciężaniu trudności, a także specjalistom i zespołom pedagogicznym i terapeutycznym w ramach superwizji klinicznych.
Czytaj więcej
Umysł człowieka bywa rozregulowaną, chaotyczną mieszaniną różnych motywów i emocji. Trenując go, poprzez świadome i mądre podejmowanie decyzji w kierunku kultywowania odpowiednich motywów i emocji możemy zmienić nasze automatyczne strategie reagowania. Kształtując umiejętności dbania o współczujące Ja, możemy poprawić swój dobrostan oraz sposób odnoszenia się do siebie i innych ludzi.
Czytaj więcej
DNA – kwas dezoksyrybonukleinowy jest podstawowym budulcem naszego ciała. Jest też odpowiedzialny za różnorodność, selekcję i dziedziczenie określonych cech. Dzięki temu nasz gatunek posiada umiejętności dostosowania się do warunków środowiskowych, co jest kluczowym elementem tego, co nazywamy ewolucją.
Czytaj więcej
Mało kto zgodzi się świadomie uznać swoje zdrowie za nieistotne – często jednak styl funkcjonowania współczesnego człowieka sprawia, że mimochodem je zaniedbuje. Zdrowie psychiczne można zdefiniować jako wolność od chorób i zaburzeń psychicznych, dobre funkcjonowanie w życiu codziennym oraz zdolność do radzenia sobie ze stresem i możliwość adaptacji do zmieniających się warunków otoczenia. Idealna sytuacja jest wówczas, kiedy idzie ono w parze ze zdrowiem fizycznym. Obydwa są ze sobą nieodzownie związane, gdy jedno zawodzi – drugie może pomóc przywrócić stan równowagi.
Czytaj więcej
Mikrokinezyterapia to bardzo specyficzna terapia manualna, która polega na usuwaniu patologii na ciele pacjenta przy użyciu rąk. To, że terapia ta działa na układ mięśniowo-szkieletowy, jest dość dobrze przyjmowane, ponieważ od niepamiętnych czasów różni ludowi kręgarze, stosując mniej lub bardziej łagodne techniki mobilizacyje, uzyskiwali bardzo zadowalające efekty w odniesieniu do tych objawów. Ostatnio opracowano różne metodologie w tej dziedzinie i powstało wiele technik terapeutycznych, np. osteopatia, łańcuchy mięśniowe, metoda Mézières’a i dziesiątki innych, a wśród nich takie jak mikrokinezyterapia. Ta metoda manualna może jednak działać także jako psychoterapia i jest znacznie trudniejsza do zrozumienia i zaakceptowania w tym kontekście.
Czytaj więcej
„Psychoterapia skoncentrowana na procesie doświadczania jest rodzajem terapii skoncentrowanej na emocjach. Jej główny cel to pomoc klientowi w rozwinięciu inteligencji emocjonalnej, tak aby potrafił radzić sobie z problemami oraz żył w większej harmonii z samym sobą i innymi ludźmi. Ideą leżącą u podstaw terapii skoncentrowanej na procesie doświadczania jest przekonanie, iż emocje z natury służą lepszej adaptacji, ale mogą także stać się źródłem problemów na skutek traum przeżytych w przeszłości, tendencji do ignorowania ich lub umniejszania ich znaczenia”.
Czytaj więcej
Agnieszka ma 26 lat i cierpi na BPD, ale odkąd pamięta, chodziła na terapię. Już w podstawówce zmagała się z zaburzeniami lękowymi, w liceum z nawracającą depresją, a potem na studiach z częstymi myślami samobójczymi. Na terapię schematów zgłasza się, kiedy kolejny terapeuta postanawia zakończyć z nią spotkania…
Czytaj więcej
Celem niniejszego artykułu jest zarysowanie problematyki uzależnienia od rozwoju osobistego, a więc zjawiska uczęszczania na wiele warsztatów, szkoleń, wykładów, kursów samorozwoju czy też podejmowania w krótkim czasie kilku następujących po sobie procesów psychoterapii. W istocie mogą to być zachowania mające cechy uzależnienia i powierzchownej pracy nad sobą i nie służyć głębokiemu rozwojowi, ale przykrywać inne problemy. Czy można uzależnić się od rozwoju osobistego, a jeśli tak, to co się kryje pod tym zagadnieniem i kto może być zagrożony tym uzależnieniem?
Czytaj więcej
Mianem związku jednopłciowego określa się parę, w której skład wchodzą osoby tej samej płci. Jest to określenie bardziej precyzyjne niż związek homoseksualny, ponieważ w relacji jednopłciowej mogą być również osoby biseksualne (czy panseksualne), a nie wyłącznie homoseksualne. Niezależnie od nazewnictwa, pary osób tej samej płci tworzą trwałe i satysfakcjonujące związki romantyczne, wychowują w takich rodzinach również dzieci.
Czytaj więcej
Objawy depresyjne u dzieci są dość często sygnalizowane przez osoby pracujące w szkołach. W naszych praktykach spotykamy się z klientami kierowanymi przez szkołę z powodu kłopotów w nauce czy zmian w zachowaniu. Czy łatwo zdiagnozować takie dziecko?
Czytaj więcej