Dołącz do czytelników
Brak wyników

Współpraca z...

23 stycznia 2020

NR 19 (Styczeń 2020)

Wywiad z dr Joanną Lessing-Pernak przeprowadzony przez Agnieszkę Gajewską

200

Agnieszka Gajewska: Joanno, otworzyłaś niedawno bardzo ciekawe miejsce w Bydgoszczy, ale zanim o nim, chciałabym, abyś opowiedziała nam krótko o swojej drodze zawodowej.
dr Joanna Lessing-Pernak: Trudno będzie krótko opowiedzieć o mojej drodze zawodowej i o moim życiu. Myślę jednak, że kluczem do tego miejsca, w którym jestem, jest różnorodność tego, czego próbowałam w życiu, różnorodność studiów, które podejmowałam. Zaczęłam od prawa, studiowałam sztuki piękne, a psychologia była dopiero trzecim kierunkiem, który podjęłam, i okazała się tym właściwym. Tak więc droga do psychologii była dla mnie dość kręta.

A gdzie jesteś dziś?
Po blisko 20 latach w Instytucie Psychologii i w systemie NFZ-owskim nastąpił ogromny zwrot akcji w moim życiu zawodowym, też związany ze zwrotem akcji w życiu osobistym. Wiedziałam już, co funkcjonuje źle, próbowałam to przez wiele lat bezskutecznie naprawiać. Aż doszłam do takiego punktu, w którym stwierdziłam, że trzeba stworzyć alternatywną rzeczywistość. Wtedy postanowiłam, że opracuję swój model pomocy psychologicznej, i tak powstał ośrodek Dom Uważności oraz Szkoła Trenerów Uważności Unity.

Opowiesz o nich więcej?
Wizja ośrodka klarowała się w trakcie mojej drogi rozwoju osobistego, ale też w trakcie pracy z pacjentami, w związku z moimi doświadczeniami zawodowymi, badawczymi, naukowymi, pracą w instytucie, wykładami dla studentów. Przez kilkanaście lat prowadziłam wykłady z psychoterapii, z psychologii klinicznej i z psychopatologii. Wykładałam różne nurty. W związku z tym nie szłam tradycyjną ścieżką szkolenia psychoterapeutów. Po studiach decydujemy się często na obranie jednego kierunku, a ja szkoliłam się cały czas w różnych nurtach i różnych podejściach. W swojej pracy z pacjentami zaczęłam korzystać z tego potencjału i nie pozostawałam też wierna jednej ścieżce. Sprawiło to, że zaczęłam integrować, łączyć nurty w naturalny sposób.

W swojej pracy zawodowej koncentruję się też na pracy z ciałem. To, co się dzieje najważniejszego w pracy w regulacji emocji czy w radzeniu sobie ze stresem, odbywa się w ciele. Praca z ciałem, również w ruchu, jest fundamentem naszego myślenia o pomocy psychologicznej. Głównym narzędziem pracy z ciałem jest joga, praca z oddechem, praca z ruchem, uważny ruch.

Wisienką na torcie tego miejsca jest fakt, że postanowiłaś pokazać innym profesjonalistom to, co robisz.
Koncepcja UNITI jest połączeniem, akronimem określającym kierunki, które chciałabym zawrzeć w moim szkoleniu. Zrodziła się z mojej potrzeby kształcenia, rozwoju oraz skrojenia szkolenia psychoterapeutycznego na miarę moich własnych potrzeb i potrzeb moich ówczesnych studentów. Ciekawiły nas nowe rzeczy, które dzieją się w psychoterapii. Zaczęliśmy zapraszać wykładowców, szkoleniowców o różnych podejściach – wywodzących się z odmiennych nurtów, którzy w obszarze jednego szkolenia psychoterapeutycznego są w Polsce niedostępni. Taka jest geneza i to kontynuuję. Łączę nurty, które uważam za najpotrzebniejsze,...

Kup prenumeratę Premium, aby otrzymać dostęp do dalszej części artykułu

oraz 254 pozostałych tekstów.
To tylko 39 zł miesięcznie.

Przypisy