Dołącz do czytelników
Brak wyników

Diagnoza

30 maja 2019

NR 15 (Maj 2019)

Zaburzenia dysocjacyjne u dzieci jako skutek nieprawidłowo ukształtowanych więzi

0 100

Pojęcie dysocjacji można rozumieć jako utratę świadomej kontroli nad niektórymi myślami, uczuciami lub zachowaniami przez jednostkę. Gdy mówimy o dysocjacjach występujących u dzieci, mamy do czynienia zarówno z procesami „zamrożenia” będącymi skuteczną (dla dziecka) strategią przeżycia w niedostrojonym środowisku, jak i rozwojowymi procesami fantazjowania, wcielania się w różne postaci (bohaterowie bajek, zwierzęta, zabawki itp.). Przywiązanie jest kluczem do rozwoju i przeżycia oraz drogą do rozumienia stanów doświadczanych przez dziecko.

U dzieci prawidłowo rozwijających wyżej wspomniane procesy z wiekiem stopniowo zanikają. Natomiast u dzieci doświadczających traumy psychicznej objawy dysocjacyjne ulegają zmianie i nasileniu, wraz z wiekiem prowadząc do poważnych zaburzeń w sferze psychicznej (Schore, 2009). Dlatego istotne jest rozróżnienie dysocjacji na dysocjację rozwojową czy adaptacyjną (rozumianą jako mechanizm obronny niezbędny do przeżycia) od dysocjacji patologicznej (rozumianej jako utrwalony, nieadekwatny i szkodliwy wzorzec reakcji organizmu na subiektywnie odbierane zagrożenie, powstały na bazie traumatycznych doświadczeń).

W niniejszych rozważaniach, choć zdajemy sobie sprawę z istnienia wielu różnych sposobów rozumienia dysocjacji uwzględnianych i definiowanych m.in. przez klasyfikacje ICD-10 czy DSM-5, przez dysocjacje będziemy rozumieć wszelkie względnie trwałe zaburzenia czy deficyty w zakresie integracji funkcji somatycznych, motorycznych, percepcji, emocji, pamięci, świadomości oraz tożsamości, jakie występują u dzieci w następstwie doświadczeń traumatycznych. Według niektórych autorów (Courtois, Ford 2009; Drozdowski, Weigl 2011) organizm narażony na powtarzające się zagrożenia, zaniedbania, nadużycia ze strony rodzica lub innego znaczącego opiekuna tworzy nieprawidłowy model równowagi. Zaburzona autoregulacja przejawia się zarówno poprzez nadmierne pobudzenie, jak i stany dysocjacyjne u dziecka, przeplatając się wzajemnie.

Fundamentem dla rozwoju zaburzeń dysocjacyjnych może stać się nieprawidłowy model przywiązania.

Czym jest przywiązanie?

Włoski psychiatra, psychoterapeuta Antonio D'Andrea (2010) podkreśla, że w momencie urodzenia się dziecka – poprzez proces filiacji – grupa, do której ono przynależy, pozwala mu na czucie się członkiem zstępnym. Doświadczenie to stanowi bazę, która pozwala dziecku na akceptację siebie poprzez znaczące relacje z postaciami odniesienia, które będą się nim opiekować i zaspokajać jego potrzeby. Jest to baza niezbędna do stworzenia więzi przywiązania koniecznych do harmonijnego rozwoju poznawczego, emocjonalnego i relacyjnego. Z perspektywy psychologicznej zdrowe relacje przywiązaniowe stanowią podstawę rozwoju indywidualnego i społecznego człowieka.

Współczesna wiedza o człowieku skłania do holistycznego rozumienia wzajemnych powiązań między ciałem a umysłem. Dzięki neuronaukom wiadomo, że pewne struktury mózgu czy szlaki nerwowe nie są w stanie się prawidłowo rozwinąć lub dojrzeć bez bliskiego kontaktu z drugim człowiekiem. Struktury mózgu regulujące reakcje przywiązaniowe nie dojrzewają samoistnie – do ich rozwoju potrzebny jest kontakt z drugim człowiekiem. Człowiek jest jednością biopsychospołeczną, a więc wszelkie doświadczenia społeczne mają wpływ na stan biochemiczny organizmu i przekładają się na jego reakcje behawioralne.
Bardzo ważne jest, aby ta interdyscyplinarna wiedza docierała do świadomości społecznej i stała się fundamentem rozumienia i budowania zdrowych relacji społecznych.

Współczesne rozumienie więzi w naukach społecznych

Punkt wyjścia rozumienia znaczenia pojęcia „relacji przywiązaniowych”/„więzi” stanowią podstawowe założenia Teorii Więzi Psychicznej Johna Bowlby’ego (1969). Zgodnie z założeniami teorii i praktyką kliniczną tworzenie więzi jest biologiczną potrzebą człowieka jako nieodłączny uwarunkowany ewolucyjnie system motywacyjny zachowania gatunku; więzi tworzą się poprzez zachowania, które wyzwalają/podtrzymują bliskość z opiekunem; więź jest emocjonalnym łącznikiem między ludźmi; reakcje przywiązaniowe aktywowane są niepewnością, lękiem, poprzez uruchamianie systemu przywołania wsparcia i pomocy. Fundamentem rozwoju prawidłowej, bezpiecznej więzi jest dostrojony do potrzeb niemowlęcia opiekun. Liczne badania wskazują na konsekwencje zaburzeń w obszarze relacji przywiązania we wczesnym dzieciństwie. Niekorzystne doświadczenia do trzeciego roku życia w obszarze relacji przywiązaniowych są doświadczeniami traumatycznymi i urazowymi. Długofalowe efekty tych wczesnych niekorzystnych doświadczeń mogą ujawnić się w starszym dzieciństwie lub w okresie adolescencji w formie zaburzeń emocjonalnych lub zachowań przestępczych, a po wejściu w wiek dojrzały w formie zaburzeń psychicznych (zob. Piotr Marchwicki, 2004). Na bazie trudnych pierwszych doświadczeń może rozwinąć się zespół stresu pourazowego. Zdaniem Alana Schore (2002) istotnym predyktorem zaburzeń posttraumatycznych w okresie dorastania i dorosłości jest przywiązanie zdezorganizowane/zdezorientowane w dzieciństwie (Schore, 2002). Najogólniej ujmując, są to problemy w rozwijaniu dojrzałych form regulacji stosunków z otoczeniem społecznym.

W aktualnej praktyce klinicznej coraz częściej pojawia się potrzeba holistycznego ujęcia rozwoju człowieka. W tym ujęciu uwzględnia się wzajemne powiązania między podłożem biologicznym i uwarunkowaniami społecznymi rozwoju. Dla zrozumienia pamięci traumatycznych doświadczeń (także w obszarze relacji przywiązania) kluczowa jest pamięć sensoryczna – ciało „prowadzi rejestr” (van der Kolk, 2018). Traumatyczne zdarzenia zostają zapamiętane i odsunięte w przeszłość, tak samo jak inne doświadczenia życiowe. Cytując Babette Rotshild: „Trauma zakłóca życie swoich ofiar, narzucając się wzrokową, słuchową i/lub somatyczną rzeczywistością (…). Bez względu na to, czy trauma jest pamiętana czy nie, z trudem przychodzi uświadomienie sobie, że należy do przeszłości i niebezpieczeństwo minęło” (Rotshild, 2014). Van der Kolk, dokonując przeglądu badań dotyczących zaburzeń biologicznych występujących w reakcji na stres urazowy, wymienia zmiany dotyczące zakłócenia funkcjonowania mózgu. Efekty neurohormonalne odnoszą się do zmian na poziomie wydzielania neuroprzekaźników noradrenergicznych i serotonergicznych oraz opiatów endogennych. Badania wskazują m.in. na: podwyższony poziom wydzielania katecholamin, hamowanie działania MAO, dysregulację receptorów adrenergicznych, spadek wydzielania serotoniny oraz wzrost wydzielania opiatów przy ekspozycji na bodźce przypominające traumę. Zmiany dotyczące pamięci obejmują amnezje oraz hipermnezje. Skutki neuroanatomiczne obejmują m.in.: spadek efektywności pracy hipokampa (niektóre dane wskazują na zmniejszenie jego objętości); pobudzenie prawej strony ciała migdałowatego podczas wspomnień; pobudzenie obszarów sensorycznych prawej półkuli; spadek aktywacji ośrodka Broca podczas hipermnezji (flashbacks); zaznaczoną lateralizację aktywności prawej półkuli podczas aktywacji traumatycznych wspomnień (van der Kolk, et al. 1996). W rozumieniu reakcji posttraumatycznych nie można pomijać aspektu neurofizjologicznego, gdyż to reakcje somatyczne wytyczają kierunek obserwowanych zachowań. Jednym z przykładów może być zachowanie dziecka, które reagując adekwatnie do wewnętrznych odczuć, zostaje wtórnie odrzucone przez pochopnie oceniaj...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy