Otacza nas nadzieja

„Odlatuję odrzutowcem, nie wiem, kiedy wrócę ponownie” – to słowa amerykańskiego muzyka i pilota, Johna Denvera, który zginął w wypadku lotniczym w późnych latach 90. XX w. Ja również odlatuję – z Teneryfy i konferencji EBTA 2024, której tematem przewodnim był „Efekt fali: poszerzanie nadziei”, a którą współorganizowałam ze wspaniałą grupą przyjaciół i praktyków z całego świata.
Czytaj więcej

Skuteczność podejścia skoncentrowanego na rozwiązaniach w kontekście psychiatrycznym

W podejściu skoncentrowanym na rozwiązaniach diagnoza psychiatryczna jest uznawana za jedną z form nazywania specyficznego zjawiska w życiu klienta. Jest to skrócona nazwa, jedna z wielu możliwych. Diagnoza określa zbiorczo obraz kliniczny zawierający grupę objawów. Taki skrót językowy może być bardzo przydatny podczas konsultacji psychiatrycznej, kiedy lekarz musi w krótkim czasie zorientować się, jakie leki należy dobrać. Jednak ta sama grupa objawów nie przejawi się w sposób identyczny u dwóch różnych osób.
Czytaj więcej

Podejście skoncentrowane na rozwiązaniach i możliwości jego zastosowania we wsparciu psychospołecznym adolescentów w obszarze edukacji

Podejście skoncentrowane na rozwiązaniach obejmuje swym zakresem nie tylko terapię, która chronologicznie była pierwszą z egzemplifikacji tego nurtu, ale również działania wchodzące w zakres pracy socjalnej, resocjalizacji czy edukacji. Ta ostatnia stanowi kontekst niniejszego artykułu, choć obrazowanie jej wymiaru w świetle podejścia skoncentrowanego na rozwiązaniach nie jest celem wyłącznym tej pracy. Ukazane zostaną bowiem w sposób zwięzły źródła, rozwój oraz podstawowe wytyczne tytułowej modalności.
Czytaj więcej

Program „Dam Radę!” jako metoda skoncentrowana na rozwiązaniach w pracy z dziećmi

Program „Dam Radę!”, którego oryginalna nazwa brzmi Kids’Skills jest innowacyjną metodą opracowaną w Finlandii w latach 90. XX w. Autorem programu jest Ben Furman – fiński psychiatra i psychoterapeuta wraz ze współpracownikami: Tapani Aholą, Tuija Terävä oraz Sirpa Birn.
Czytaj więcej

Wybrane aspekty pracy klinicznej z wykorzystaniem metod TSR. Praca w ramach symptomu w poszukiwaniu wpływu i sprawczości klienta

W niniejszym artykule przedstawimy możliwości zastosowania zasad terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach (TSR) w kontekście kryzysów zdrowia psychicznego, choć same pomysły, które opiszemy, mogą mieć zastosowanie w dużo szerszym zakresie. Inspiracją do naszej pracy jest systemowe postrzeganie człowieka, widoczne zarówno u Steve’a de Shazera, Insoo Kim Berga (których sposób pracy nosi nazwę modelu z Milwaukee – od miejsca powstania), jak i Luca Isebaerta (twórcy terapii krótkoterminowej, zwanej modelem z Brugii – od belgijskiego miasta, w którym podejście to powstało). Dokonując wyboru, kierowaliśmy się chęcią zaprezentowania mniej oczywistych oraz mniej rozpowszechnionych zastosowań TSR, nawet w samym środowisku profesjonalistów stosujących tę modalność.
Czytaj więcej

Rodzic jako partner w procesie terapeutycznym dziecka

Historia powstania terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach wiąże się bezpośrednio z pracą z rodzinami, jaką Steve de Shazer oraz Insoo Kim Berg, twórcy tego podejścia, podejmowali od początku swojej aktywności terapeutycznej (De Shazer, 1982).
Czytaj więcej

Spektrum autyzmu, dysforia płciowa, kryzysy relacyjne – osoba nastoletnia w gabinecie psychoterapeuty

Większość strategii pomagania skupia się na problemie, co wymaga głębokiej, rzetelnej i wyczerpującej analizy problemowej w celu postawienia odpowiedniej diagnozy. Opierając się na tych strategiach, rozmowy psychologiczne i terapeutyczne w dużej mierze koncentrują się na dokładnej analizie samego problemu (deficytu, zaburzenia), jego potencjalnych źródłach (etiologii), konsekwencjach z niego wynikających (wtórna patologia), czasu istnienia, chronologii rozwoju i postępowania.
Czytaj więcej

Diagnoza w terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach – o zmianie paradygmatu w fundamentach myślenia o psychoterapii

Różne wymiary ludzkiego cierpienia nazywane dziś „zaburzeniami” czy „chorobami psychicznymi” próbowano zrozumieć i „leczyć” już w starożytności. O zdrowiu psychicznym pisali Hippokrates, Platon czy Arystoteles na kilkaset lat przed naszą erą. Choć, co oczywiste, refleksja nad ludzką psychiką jest dalece starsza niż zdolność pisemnego jej wyrażenia.
Czytaj więcej

Podejście skoncentrowane na rozwiązaniach jako ewolucja nurtu systemowego w terapii

Podejście skoncentrowane na rozwiązaniach (PSR, ang. Solution Focused Approach – SFA) jest wyraźnie umiejscowione w ramach epistemologii systemowej. Steve de Shazer oraz Insoo Kim Berg – twórcy i liderzy ośrodka terapeutycznego z Milwaukee, w ramach którego powstawało to podejście, szkolili się w Mental Research Institute w Palo Alto w Kaliforni. Zetknęli się tam z myśleniem systemowym, które wywarło na nich niewątpliwy wpływ. Źródła inspiracji do powstania podejścia skoncentrowanego na rozwiązaniach stanowiły między innymi idee systemów cybernetycznych, pomysły G. Batesona, a szczególnie J. Weaklanda (Szczepkowski, 2023). W terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach (TSR, ang. Solution Focused Brief Therapy – SFBT) nadal obecne są idee strategicznej terapii krótkoterminowej wypracowane w MRI (McKergow, 2021).
Czytaj więcej

Na czym polega psychoterapia?

Psychoterapia to metoda pracy oparta na rozmowie ze specjalistą, która koncentruje się na trudnościach emocjonalnych, relacyjnych lub zachowaniach. Istnieje wiele nurtów terapeutycznych, takich jak terapia poznawczo-behawioralna czy terapia psychodynamiczna, które różnią się podejściem i założeniami. W artykule wyjaśnimy, czym jest psychoterapia, jakie są jej rodzaje i jak może przebiegać proces terapeutyczny.
Czytaj więcej

Podejście skoncentrowane na rozwiązaniach jako ewolucja nurtu systemowego w terapii - bibliografia

W niniejszym tekście znajdą Państwo część bibliografii, która jest fragmentem artykułu (Podejście skoncentrowane na rozwiązaniach jako ewolucja nurtu systemowego w terapii), który został opublikowany w wydaniu Psychologii w Praktyce poświęconemu terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach (TSR). Poniżej prezentujemy  aktualne publikacje i badania, które wskazują na podstawy naukowe i potwierdzają skuteczność TSR1: Beyebach M., Rodríguez-Sánchez M.S., Arribas de Miguel J., De Vega M.H., Hernández C., Rodríguez-Morejón A. (2000). Outcome of solution-focused therapy at a university family therapy center [tłum. Wynik terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach w uniwersyteckim centrum terapii rodzinnej]. Journal of Systemic Therapies, 19(1): 116–28. https://doi.org/10.1521/jsyt.2000.19.1.116. Chang J., Nylund D. (2013). Narrative and solution-focused therapies: A twenty-year retrospective [tłum. Terapie narracyjne i skoncentrowane na rozwiązaniach: Retrospektywa 20 lat]. Journal of Systemic Therapies, 32(2): 72–88. https://doi.org/10.1521/jsyt.2013.32.2.72 Turns B.A., Dansby Olufowote R., Jordan S.S. i wsp . (2022). A multiple case study examining the solution-focused brief therapy experiences of couples raising children with ASD [tłum. Wielokrotne studium przypadku badające doświadczenia terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach par wychowujących dzieci ze spektrum autyzmu]. International Journal of Systemic Therapy, 33(1): 37–61. https://doi.org/10.1080/2692398X.2021.1999135 Handley V., Turns B., Chavez M. i wsp.: (2021). SFBT for couples raising a child with autism: A grounded theory study [tłum. SFBT dla par wychowujących dziecko z autyzmem: Badanie teorii ugruntowanej]. International Journal of Systemic Therapy, 32(2): 153–170. https://doi.org/10.1080/2692398X.2020.1830015. Lee M.Y. (1997). A study of solution-focused brief family therapy: Outcomes and issues [tłum. Badanie krótkoterminowej terapii rodzinnej skoncentrowanej na rozwiązaniach: Wyniki i problemy]. American Journal of Family Therapy, 25(1): 3–17. https://doi.org/10.1080/01926189708251050. Choi J.J. (2020). A case study of solution-focused brief family therapy [tłum. Studium przypadku krótkoterminowej terapii rodzinnej skoncentrowanej na rozwiązaniach]. The American Journal of Family Therapy, 48(2): 195–210. https://doi.org/10.1080/01926187.2019.1691083. Zimmerman T.S., Prest L.A., Wetzel B.E. (1997). Solution‐focused couples therapy groups: An empirical study [tłum. Grupowa terapia par według podejścia skoncentrowanego na rozwiązaniach: Badanie empiryczne]. Journal of Family Therapy, 19(2): 125–44. https://doi.org/10.1111/1467-6427.00044. Beyebach M., Carranza V. E. (1997). Therapeutic interaction and dropout: Measuring relational communication in solution‐focused therapy [tłum. Interakcja terapeutyczna i rezygnacja z terapii: Pomiar komunikacji relacyjnej w terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach]. Journal of Family Therapy, 19(2): 173–212. https://doi.org/10.1111/1467-6427.00047. Jedną z egzemplifikacji opisywanych treści jest fakt, iż technika „Pytanie o cud” oraz typologia relacji terapeutycznych charakterystyczna dla Podejścia Skoncentrowanego na Rozwiązaniach według modelu z Milwaukee (relacja goszczenia, narzekania lub współpracy) są używane w ramach szeroko rozumianej terapii systemowej. Przykładowe referencje: Pytanie o cud:  Yu F. (2019). Miracle Question in Couple and Family Therapy [tłum. Pytanie o Cud w Terapii Par i Rodzin]. In: Lebow, J.L., Chambers, A.L., Breunlin, D.C. (eds) Encyclopedia of Couple and Family Therapy. Springer, Cham. https://doi.org/10.1007/978-3-319-49425-8_1072. Relacja terapeuta-klient: Miller J.K., Slive A. (2004). Breaking down the barriers to clinical service delivery: Walk‐in family therapy [tłum. Przełamywanie barier w świadczeniu usług klinicznych: Terapia rodzinna bez wcześniejszej rejestracji]. Journal of Marital and Family Therapy, 30(1): 95–103. https://doi.org/10.1111/j.1752-0606.2004.tb01225.x.  
Czytaj więcej

O istocie terapii krótkoterminowej*

Termin „terapia krótkoterminowa” („brief therapy”)   nie pozostawia nikogo w świecie terapeutycznym obojętnym. Reakcje wahają się tu od całkowitego odrzucenia po niepohamowany entuzjazm, w zależności od wyobrażenia, jakie każdy z nas ma o terapii krótkoterminowej i o roli terapeuty. Pierwszymi osobami, które oficjalnie przedstawiły koncepcję terapii krótkoterminowej byli założyciele szkoły w Palo Alto: John Weakland oraz Don Jackson; w późniejszym okresie dołączyli do nich Paul Watzlawick, Richard „Dick” Fish i Carlos Sluski. Wypromowali oni ową koncepcję jako wnoszącą ważną wartość w myślenie systemowe.  W ich ujęciu „psychoterapia musiała porzucić swoje pretensjonalne pomysły i skupić się na cierpieniu, które towarzyszy ludziom każdego dnia. Jej zadanie powinno ograniczać się do jak najszybszego uczynienia pacjentów bardziej zdolnymi do użytecznych i przydatnych działań, tak aby mogli kontynuować swoje życie bez ciągłego zmagania się z tymi samymi problemami”1. Skupiając się na paradoksach i przepisywaniu symptomów 1; odkryli, że jeśli terapia nie zakończy się po dziesięciu sesjach, to coś musi być mocno nie w porządku. Według nich, jeśli system terapeutyczny nie doprowadził do zamierzonego celu, wynikało to albo z niezbyt zaangażowanego podejścia terapeuty, albo z niemożliwego do osiągnięcia lub nieprawidłowo zdefiniowanego celu. Określenie „krótkoterminowa” jest więc w takim kontekście wątpliwe. Wydaje się niejasne i nie mówi niczego na temat bardzo szerokiego spektrum podejść. Większość terapeutów rodzinnych, behawioralnych oraz hipnoterapeutów ogranicza swoje interwencje czasowo, nawet jeśli sami nie nazywają ich „krótkoterminowymi”. Nawet w psychoanalizie istnieje terapia krótkoterminowa. Jak głosi legenda, sam Freud miał na swoim koncie wyjątkowo krótkoterminową interwencję, jaką było wyleczenie Mahlera z zaburzeń potencji w ciągu jednego dnia. Określenie ”brief” kładzie zbyt duży nacisk na czas trwania jako primum movens. W modelu z Brugii „krótkoterminowość”  stanowi konsekwencję, a nie warunek 2. Co więcej, „krótkoterminowość” to pojęcie względne. Przewlekła psychoza, PTSD (zespół stresu pourazowego) czy zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne nie mogą być wyleczone w ciągu czterech sesji. „Krótkoterminowość” oznacza wówczas okres nie dłuższy niż to konieczne, aby umożliwić pacjentowi wzięcie życia z powrotem we własne ręce. Jednakże nawet ta definicja nie jest pozbawiona niejasności. Podejście to równie dobrze można by nazwać „skoncentrowanym na rozwiązaniach”, choć różni się ono dość zdecydowanie od tego, co zwykle można rozumieć przez to pojęcie. Nikt nie oferuje gotowych rozwiązań – do klienta kieruje się raczej zapytania mające na celu wskazanie odpowiednich rozwiązań, które sam już stosuje, a których jeszcze sobie nie uświadamia. Zbliża nas to do strategii „skupionej na zasobach”3, która ma na celu pomóc ludziom w odkryciu i wykorzystaniu ich własnych możliwości. Wciąż jednak warunki te nie wyczerpują całości tematu. Znacznie bardziej istotne, jak nam się wydaje, jest pomaganie ludziom w uświadomieniu sobie, że mogą oni dokonywać nowych wyborów. Zachowaniu opartemu na symptomach bardzo często towarzyszy opresyjne uczucie, że nie jest się w stanie zrobić niczego innego, że nie istnieje żadna alternatywa, że nie ma się już żadnego wyboru. Możemy zaobserwować, że tego typu zachowanie zostaje porzucone dość szybko – gdy tylko pojawi się ponowna możliwość dokonania wyboru. Czy w takim razie moglibyśmy nazwać to „terapią skoncentrowaną na wyborze? Bazując na naszym przekonaniu, że to pacjent jest największym źródłem „know-how”, nie  będącym jednak tego świadomym lub nie posiadającym strategii jego wykorzystania, odrzucamy założenie by towarzyszyć pacjentowi aż do całkowitego rozwiązania jego problemu. Gdy tylko pacjent zostaje wyprowadzony na właściwe tory, możemy zakończyć spotkania. Bardzo często możemy sami zaobserwować, że pacjenci sami przerywają terapię gdy tylko ich sytuacja  ulega poprawie. Sami czują, że są w stanie poradzić sobie dalej już samodzielnie. Uważamy, że w takich okolicznościach  należy uszanować ich wybór, ale też zapewnić możliwość podjęcia kontaktu ponownie, jeśli tylko klient będzie sobie tego życzył. Niektórzy klienci uważają terapeutę za superbohatera czy superbohaterkę, sądząc, że terapeuta jest w stanie rozwiązać za nich wszystkie problemy. Istnieje oczywiście ogromna, a może nawet nieodparta pokusa, żeby przejąć stery w różnych aspektach decyzyjności klienta i samodzielnie określić cele i strategie. W taki jednak sposób terapia stanie się terapią dla terapeuty, a nie dla klienta. Jeśli tego typu działanie nie doprowadzi klienta do tego, czego oczekuje – a  jest to wysoce prawdopodobne – klient zareaguje  protestem, stawianiem „oporu”,  co z kolei może potęgować frustrację u nadgorliwego terapeuty. Tak zwany „opór” stanowi dar dla terapeuty. Pokazuje nam, że klient postrzega nasze interwencje jako istotne, ponieważ co do zasady nikt nie stawia „oporu” wobec błahostek. Uświadamia nam także, że treść interwencji nie jest dostosowana do aktualnego celu klienta ani do jego możliwości. Opór stanowi bogactwo przydatnych informacji, poprzez które klient prowadzi nas w stronę swojego celu, a czyni to w sposób, który jest dla niego możliwy do wykonania: te wszystkie elementy stają się więc kolejnymi aspektami udanej terapii. Niewykorzystanie ich jest czystym terapeutycznym masochizmem, przez który ryzykujemy całkowite wyczerpanie na polu bitwy pełnym oporów –  wraz ze spóźnioną refleksją, że w gruncie rzeczy  cały czasstrzelaliśmy do swoich. „Krótkoterminowość” jest uzasadniona nie tylko finansowo. Oszczędza bowiem siły zarówno  klienta, jak i terapeuty. Dostrojenie wspólnych wysiłków sprawia, że cel klienta jest możliwy do osiągnięcia szybciej. Taka współpraca uczy również klienta, by korzystał z własnych zasobów i poszukiwał własnych rozwiązań, dzięki czemu rośnie szansa, że w przyszłości rzadziej będzie musiał polegać na pomocy eksperckiej. Aspekt ekonomiczny nie jest jednak jedyny. Z etycznego punktu widzenia podejście „im krócej, tym lepiej”, również ma znaczenie, szczególnie gdy wyniki terapii krótkoterminowych i długoterminowych okazują się porównywalne. Nie ma uzasadnienia przedłużanie cierpienia ludzi, męczenie ich poczuciem porażki czy stosowaniem wielu strategii, które są im obce, skoro ich cierpienie można złagodzić szybciej dzięki wykorzystaniu ich własnych, unikatowych kompetencji. To dopiero pokrzepiające odkrycie! Mimo to „krótkoterminowość” nie jest celem samym w sobie. Wynika ona z podejścia do klienta z pełnym szacunkiem, dzięki czemu na nowo odkrywa on możliwość dokonywania wyborów zarówno w swoim myśleniu, jak i działaniu. Takie podejście, oparte na współpracy między klientem a terapeutą, pozwala uniknąć tworzenia się oporu i tym samym wspiera proces terapeutyczny. Tłumaczenie: Anna Gulczyńska, Magdalena Szutarska * Powyższy artykuł stanowi fragment książki Myriam Le Fevere de Ten Hove zatytułowanej „Terapia skoncentrowana na rozwiązaniach. Podręcznik Modelu z Brugii w psychoterapii stosowanej w pracy z dziećmi i młodzieżą”, które polska premiera planowana jest na 2025 rok.    
Czytaj więcej