Dołącz do czytelników
Brak wyników

Nowości w psychologii

27 lipca 2018

NR 10 (Lipiec 2018)

Uważność (mindfulness) i współczucie (compassion) w organizacjach

0 39

Czyli jak nauczyć się iść naprzód z odnowioną mądrością, współczuciem i  uważnością.

Wydaje się, że w ostatnich latach na całym świecie nastąpiła eksplozja zainteresowania uważnością (mindfulness) i współczuciem (compassion). Wystarczy wpisać w przeglądarkę Google słowo „mindfulness”, a natychmiast otrzymamy około osiemdziesięciu milionów trafień, z kolei w przypadku słowa „compassion” będzie ich trzydzieści dziewięć milionów dwieście tysięcy. Stosowanie pojęć i praktyk związanych z uważnością i ze współczuciem obejmuje już branżę edukacyjną, sektor zdrowia i wellb-
eing (dobrego samopoczucia), a także w coraz większym stopniu biznes. Jednakże sukces związany z globalnym rozpowszechnianiem się zainteresowania tymi zagadnieniami spotyka się również z dość ostrymi słowami krytyki. Istnieją uzasadnione obawy, że mimo pozornie szlachetnych intencji współczucie (compassion) i uważność (mindfulness) stały się same w sobie biznesem. Problem stanowi fakt, że w przypadku tych praktyk nastąpiło zerwanie z ich duchowymi korzeniami, wywodzącymi się z buddyzmu i innych tradycji kontemplacyjnych, co prowadzi do zatracenia samej istoty uważnego, mądrego, etycznego, współczującego myślenia i działania – ze względu na przeszczepienie ich do paradygmatu kapitalistycznego opartego na konkurencyjności.

To nie jest nasza wina, ale jest to nasza odpowiedzialność

Naprawdę pomocne i ważne jest zrozumienie, że zmagania, których doświadczamy w życiu zarówno osobistym, jak i zawodowym, nie wynikają z naszej winy. Prace profesora Paula Gilberta, kawalera Orderu Imperium Brytyjskiego (Gilbert, 2014), i innych badaczy przedstawiają rozsądne wyjaśnienie tego, w jaki sposób, mimo naszych najlepszych chęci, nie potrafimy uniknąć nadmiernego myślenia, przepracowania oraz krytycznego nastawienia do siebie i innych. Gilbert rozpoczął pracę z psychologią kliniczną – opracował teorię i praktykę terapii skoncentrowanej na współczuciu (compassion focused therapy) w celu rozwiązania problemów zdrowia psychicznego związanych z depresją i lękiem, szczególnie u osób skłonnych do samokrytyki i poczucia wstydu. W ciągu ostatnich kilku lat jego działalność ewoluowała, a niedawno jego model zaczął być stosowany w Wielkiej
Brytanii w świecie biznesu.
Jednym z ważnych aspektów pracy Gilberta jest wyjaśnienie, w jaki sposób teoria ewolucji może pomóc nam zrozumieć, że trudności, z którymi się borykamy, nie wynikają z naszej winy, lecz są naszą odpowiedzialnością. Zgodnie z teorią ewolucji ewoluowaliśmy jako istoty społeczne, ponieważ w grupie mamy większe szanse przetrwania. Jednak nasze mózgi wykształciły podstawowe motywacje, podobnie jak u innych ssaków. 
Obejmują one seks, status i przywiązanie. Zatem patrząc z tej perspektywy, nasz układ biologiczny i neurologiczny został zaprojektowany w taki sposób, aby starać się konkurować o partnera i zdobywać zasoby. Tak więc im lepszy nasz status, tym więcej zasobów mamy do dyspozycji. W przeciwieństwie do innych ssaków, w miarę jak ewoluował ludzki mózg, ewoluowały w nim również bardziej złożone struktury. W związku z tym nasza kora mózgowa (lub kora nowa) powiększyła swoje rozmiary, co więcej, w toku ewolucji, człowieka jego mózg potroił swoją wielkość. Dzięki temu posiadamy możliwości, w które nie są wyposażone inne ssaki. Mamy zdolności związane z wyobraźnią, rozwiązywaniem problemów (chociaż okazało się, że niektóre inne zwierzęta potrafią rozwiązywać podstawowe problemy), potrafimy myśleć o przyszłości i przeszłości. Mamy także „teorię umysłu” – zdolność do wyciągania wniosków o stanach psychicznych i emocjonalnych innych osób (Brüne, Brüne-Cohrs, 2006). Nasz wspaniały, wyewoluowany mózg ma zdolność do wielkich rzeczy. Nasza wyobraźnia umożliwiła nam wysłanie człowieka na Księżyc, nasza teoria umysłu pozwala nam na empatię w stosunku do innych, którzy cierpią, i na działania w celu zmniejszenia tego cierpienia, nawet kosztem nas samych. Istnieje jednak również ciemniejsza strona. Nasza umiejętność wyobrażania sobie różnych rzeczy oznacza, że mamy skłonności do martwienia się i rozpamiętywania przeszłości czy zastanawiania się nad przyszłością. Ponieważ aby przetrwać, musieliśmy „reagować na rzeczy, które miały znaczenie, które były istotne. Czy to jest kij? Unikaj go. Czy to jest marchewka? Zbliż się do niej” (Hanson, 2013). Rick Hanson wyjaśnia również, że skoro musimy reagować na groźby, mamy do czynienia z negatywnymi uprzedzeniami. Nasze mózgi działają jak teflon przeciw rzeczom pozytywnym i rzep na te negatywne. Tak więc musimy ciężko pracować, aby przyciągać to, co dobre.

Kluczowe kwestie

Nie istnieją żadne szybkie sposoby, nie ma łatwych odpowiedzi ani magicznej różdżki, która mogłaby pomóc zmienić stres i napięcie, którego doświadczamy w miejscu pracy. Jednakże, o czym również wspominałam, jesteśmy istotami twórczymi i możemy się rozwijać, żeby budować lepszą przyszłość. Wybrane kluczowe kwestie, które mogą być użyteczne jako punkt wyjścia, to:

Tworzenie przestrzeni
Tworzenie przestrzeni do budowania wizerunku firmy lub organizacji, w której mocno zaistniałoby współczucie (compassion). Jak taka organizacja by wyglądała, jakie robiłaby wrażenie i jakie panowałyby w niej zachowania?

Znalezienie sposobów na to, aby ludzie mogli poczuć istotną więź
Ludzie znakomicie sobie radzą, kiedy czują więź i wsparcie. Ludzie nie rozwijają się, gdy czują się samotni, pozbawieni wsparcia lub wykluczeni. Współczucie (compassion) w organizacjach sprawia, że ludzie czują się widziani i rozpoznawani, pomaga im ono również odczuwać mniejszą samotność (Frost et al., 2000; Kahn, 1993). Co więcej, współczucie zmienia „odczuwalną więź” między ludźmi w pracy (Frost et al., 2000) i wiąże się z wieloma pozytywnymi postawami, zachowaniami i uczuciami w organizacjach.

Identyfikacja mocnych stron w miejscu pracy – współczucie i uważność
Chociaż organizacje są często przedstawiane jako miejsca stresu i napięcia, są one również miejscami zdrowienia, gdzie troska i współczucie są zarówno udzielane, jak i przyjmowane (Frost et al., 2000; K...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy