Ciało i umysł w stresie. Związek psychoterapii z fizjoterapią

Czyli jak uwalniać ciało od napięć, relaksować się i wprowadzać w dobry nastrój

Współpraca z...

Na próżno szukać jednej definicji stresu, zwłaszcza w sensie medycznym. Stresem nazywana jest zarówno reakcja organizmu na wydarzenie stresowe, jak i samo wydarzenie stresowe. Najczęściej jednak stresem określamy reakcję organizmu w odpowiedzi na sytuacje, które przekraczają nasze możliwości poradzenia sobie z nimi.

Hans Selye prezentował pogląd o istnieniu zarówno dobrego stresu tzw. eustresu, który motywuje i mobilizuje do działania, jak i stresu złego tzw. dystresu, który obniża możliwości działania oraz pogarsza psychiczne i fizyczne funkcjonowanie.

POLECAMY

W sytuacji stresu cierpi i umysł, i ciało. Psychofizjologiczne skutki stresu związane są z kaskadowością następujących po sobie procesów neurochemicznych. Początkowo działają one na korzyść i mobilizują człowieka do radzenia sobie – po pewnym czasie jednak zamiast pełnić przystosowawczą funkcję w rzeczywistości „niszczą” organizm. Efektem przedłużającej się reakcji stresowej jest kurczenie się neuronów i zanik komunikacji pomiędzy nimi. Dochodzi do kurczenia tkanek mózgu w korze płata przedczołowego i w hipokapnie, które odgrywają kluczową rolę w uczeniu się, zapamiętywaniu i racjonalnym myśleniu.

Czynniki społeczne generujące stres

Według badacza stresu Roberta M. Sapolsky’ego, na największy stres narażone są osoby, które:

  • funkcjonują w hierarchicznej strukturze społecznej i nie mają możliwości sprawowania kontroli nad swoim życiem i decydowania o sobie,
  • doświadczają mobbingu,
  • mają poważne problemy finansowe,
  • są w sytuacji długotrwałej choroby bliskiej osoby,
  • wykonują codzienne zadania lub role życiowe i zawodowe, do których wykonania czują się w pewien sposób obligowani (np. wypełnianie powinności podporządkowującej się żony lub męża czy poczucia braku możliwości decydowania o swojej aktywności w podstawowej strukturze społecznej lub zawodowej).

Klasyczny eksperyment przeprowadzony na zamkniętych w klatce szczurach z kołem do biegania pokazał, że życie i zdrowie zwierząt zależne było nie od czynności, jaką codziennie wykonywały, ale od możliwości decydowania o swojej aktywności. Podczas eksperymentu tak umieszczono szczury, że pierwszy z nich mógł biegać w kole wtedy, kiedy tylko miał na to ochotę, natomiast drugi biegał „zaprzęgnięty” do pierwszego i uzależniony od decyzji towarzysza. Podczas gdy u pierwszego ze szczurów rozwijały się i powstawały nowe komórki nerwowe, u drugiego szczura doszło do utraty części neuronów. Doprowadziło to badaczy do wniosku, że mimo iż zwierzę robi coś, co może być pożyteczne dla rozwoju jego mózgu (ruch fizyczny), to jednak doświadcza silnego stresu, nie mając nad swoją aktywnością żadnej kontroli.

Praca jako czynnik stresogenny

W obszarze psychologii pracy od dekad prowadzone są rozważania na ile praca jest koniecznością a na ile jej wykonywanie stawia człowieka w sytuacji uprzywilejowanej. Istnieje coraz więcej dowodów naukowych, że w obecnych czasach praca zawodowa jest postrzegana przez pracowników jako przywilej i jest ona dobra zarówno dla zdrowia psychicznego, jak i fizycznego człowieka. Praca zapewnia osobom status i wsparcie społeczne, daje możliwość osobistej realizacji i osiągnięć, a także poczucie uczestniczenia, jest także sposobem na pozytywnie spędzony czas.

Przywileje te są narażone na zmniejszenie lub wyeliminowanie, kiedy człowiek pozostaje bez pracy lub też wykonuje pracę, której nie lubi, albo te...

pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Przypisy