Podejścia kontemplacyjne

w obliczu zmian i potrzeby psychoterapii

Nowości w psychologii

Psychoterapia się zmienia i powinna się zmieniać. Istniejące już szkoły terapii włączają nowe metody i idee do swojego repertuaru (np. w ramach tzw. trzeciej fali terapii poznawczo-behawioralnej). Ciekawą propozycją wydaje się podejście kontemplacyjne: uważność i współczucie,  zastosowane w terapiach grupowych, jak też indywidualnych.

Przede wszystkim warto wiedzieć, że terapia nie tylko może być pomocna w związku m.in. z kryzysem psychicznym, ale także może służyć wsparciu w chorobie. 

Edukacja uwagi powinna być edukacją par excellence. William James

POLECAMY

Jest to szczególnie ważne w czasach, gdy zwiększa się liczba diagnoz psychiatrycznych i somatycznych, chorób cywilizacyjnych (w tym tych psychosomatycznych). Warto też wiedzieć o trudnościach osobistych samego terapeuty i jak to może wpływać (pozytywnie i negatywnie) na proces terapeutyczny (tę refleksję można również odnieść wobec np. trenerów). 

W związku z tym można postawić dwa ważne pytania: jak terapia może stawać się bardziej skuteczna i wspierająca (i które formy terapii są skuteczne), a także jak można zwiększyć dostępność do narzędzi terapeutycznych poza terapią, np. w formie treningu grupowego (nie tylko do samej psychoterapii)?

 

Czym jest mindfulness?

Profesor Jon Kabat-Zinn (2005) mówi, że uważność to „intencjonalne skupianie uwagi na doświadczeniu z chwili na chwilę bez bycia odciąganym przez osądy i z góry ustalone idee i oczekiwania”. Po prostu jestem i patrzę, co z chwili na chwilę się otwiera. W tej bieżącej chwili jest zupełnie nowa jakość. Przed nami nie znajduje się kolejna, podobna diagnoza, ale zupełnie nieznany nam człowiek (choć może są jakieś skojarzania, podobieństwa z kimś innym).

Współczucie zaś to wrażliwość na cierpienie tego człowieka (i własne) z jednoczesnym głębokim zaangażowaniem w celu niwelowania i zapobiegania temu cierpieniu.

 

Refleksje praktyka:

1) W ramach modelu terapii poznawczo-behawioralnego uważność przenosi zainteresowanie terapeutyczne z treści poznawczych na procesy poznawcze: nie jest ważne jakie mamy myśli i to, że je rozumiemy, ale jak wobec tych myśli podchodzimy. Zmienia też podejście wobec symptomów na mniej antagonistyczny, a bardziej akceptujący to, co się pojawia, tym samym życzliwie oswajając się ze wszelkimi treściami, które się pojawiają. Często bowiem jesteśmy w stanie zauważyć nasze irracjonalne przekonania, np. że jestem głupi. Jednak dalej czujemy, że tacy właśnie jesteśmy, a zatem zauważenie...

pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Przypisy