Dołącz do czytelników
Brak wyników

Studium przypadku , Otwarty dostęp

3 października 2017

NR 4 (Lipiec 2017)

Psychoedukacja dzieci i młodzieży w oparciu o trening uważności
kształcenie odporności emocjonalnej

1199

Nadmierny stres, stany obniżonego nastroju, lęki związane ze szkołą i z dorastaniem to – jak pokazuje praktyka pracy w szkole – częste problemy dzieci i młodzieży. Jednak nie tylko dzieci doświadczają trudności, także dorośli przeżywają stres – często są to nieadekwatne, przesadzone reakcje, która z kolei wywołują zaniepokojenie dziecka. Skutecznym wsparciem w tego typu problemach może być praktyka uważności.

Pracuję od kilkunastu lat jako pedagog w gimnazjum, prowadzę zajęcia socjoterapii dla młodzieży gimnazjalnej i dzieci szkoły podstawowej. Widzę, jaką trudność sprawia młodym ludziom nadmierny stres, stany obniżonego nastroju. Ogromna liczba dzieci przeżywa lęki związane ze szkołą, z dorastaniem. Problemem są relacje z rówieśnikami, nauczycielami, rodzicami.

POLECAMY

Oprócz trudności emocjonalnych u dzieci obserwuję nadmierne trudności emocjonalne dorosłych, związane z przeżyciami ich jako opiekunów. Często jest to nieadekwatna, przesadzona reakcja, która z kolei wywołuje zaniepokojenie dziecka: „Ze mną naprawdę coś musi być nie w porządku, skoro mój rodzić tak bardzo to przeżywa”.

Uważam, że niejednokrotnie zamiast zajęć socjoterapeutycznych i treningów zastępowania złości, wystarczyłoby przebywać ze sobą w rodzinie, wyłączyć tablet, rozmawiać o sobie, wspólnie uprawiać ogródek albo spacerować. Rzeczywistość we współczesnych rodzinach wygląda jednak inaczej. Niewiele osób ma czas na rozmowę i wspólne „nic nierobienie”. W mojej ocenie pewnym wsparciem dla młodzieży (i rodziców) jest psychoedukacja. Mam na myśli zajęcia, które nie ingerują zbyt głęboko w osobiste przeżycia, ale dające poczucie bezpieczeństwa i pozwalające poznawać samego siebie, lepiej rozumieć emocje. Może nie likwidują trudności, ale ułatwiają ich oswojenie.

 

Trening uważności w praktyce szkolnej? – założenia programowe i inspiracje

 

W 2012 roku wziąłem udział w kursie MBSR (Mindfulness Based Stress Reduction) – zajęciach psychoedukacyjnych dla dorosłych. Zachęciły mnie pojawiające się w polskich mediach informacje o zbawiennym wpływie treningu uważności (mindfulness) na odczuwanie stresu. Efekty zrobiły na mnie tak duże wrażenie, że postanowiłem wprowadzić uważność do swojej pracy w szkole oraz do swoich zajęć socjoterapeutycznych. Wykorzystywałem poszczególne ćwiczenia w czasie lekcji wychowawczych w szkole, 
na zajęciach szybkiego czytania, przy okazji uczenia technik pamięciowych. Cztery lata później stworzyłem autorski program zajęć psychoedukacyjnych dla dzieci „Trening uważości dla dzieci”.

Korzystając z własnego doświadczenia, przedstawiam, jak można wprowadzać tę metodę do pracy z dziećmi i młodzieżą, jakich można się spodziewać efektów i co to może oznaczać dla dzieci.

Jon Kabat-Zinn, jeden z twórców takiego treningu uważności dla dorosłych określa uważność jako „ (…) szczególny rodzaj świadomej uwagi: świadomej, skierowanej na obecną chwilę i nieosądzającej”1. Ronald D. Siegel pisze: „Uważność to świadomość bieżącego doświadczenia i jego akceptowanie”2.

Jednym z najbardziej znanych treningów uważności jest wspomniany wcześniej Mindfulness Based Stress Reduction opracowany przez J. Kabat-Zinn’a i jego współpracowników.

 

Celem takiego treningu jest nie tyle uspokojenie i zmniejszenie stresu, ale raczej:

  • poznanie siebie,
  • zwiększenie świadomości odczuć ciała i własnych emocji,
  • obserwowanie powiązań pomiędzy myślami, emocjami i reakcjami fizjologicznymi.

Ułatwia to oswojenie własnych reakcji i w konsekwencji powoduje zmniejszenie stresu.


Jeszcze kilkanaście lat temu w Polsce pojęcie „uważność” (mindfulness) pojawiało się raczej w tekstach dotyczących medytacji buddyjskiej niż w kontekście terapii psychologicznej lub materiałach zajęć dla dzieci. Dzięki pracy takich osób jak Jon Kabat-Zinn, Zindel V. Segal, Mark G. Williams czy John D. Teasdale o uważności mówi się w kontekście radzenia sobie ze stresem (MBSR), wsparcia terapii (Mindfulness-Based Cognitive Therapy).

Na trening uważności składają się praktyki medytacyjne, takie jak:

  • skupienie na oddechu,
  • skupienie na odczuciach fizycznych całego ciała,
  • powolne ćwiczenia fizyczne,
  • obserwowanie własnych emocji,
  • obserwowanie własnych reakcji w relacjach z innymi ludźmi.

Wśród korzyści płynących z treningu uważności zauważamy:

  • wzrasta zdolność skupiania uwagi na wybranym bodźcu,
  • zwiększa się wrażliwość odczuwania własnego ciała i emocji, subtelne myśli, które wcześniej były nieświadome, są zauważane w większym stopniu, 
  • życzliwa, akceptująca postawa wobec samego siebie sprawia, że emocje stają się łagodniejsze, zmienia się również ich odbiór, 
  • uczestnicy potrafią obserwować nieprzyjemne doznania i trudne emocje, zmniejsza się tendencja do unikania emocji,
  • trudne emocje nie zawsze znikają, ale mogą budzić mniej przejęcia, łatwiej się uspokoić, pojawia się większa odporność na trudne sytuacje – dzięki temu łatwiej zachować się adekwatnie do okoliczności.

Po ukończeniu kursu uważności zacząłem się zastanawiać, czy zaadoptowanie tego kursu do pracy z dziećmi i młodzieżą przyniosłoby podobny efekt.

 

Psychoedukacja w formie treningu uważności pomaga dzieciom i dorosłym poznawać własne reakcje, oswajać się z nimi i w konsekwencji pozwala reagować na trudności.

 

Funkcjonuje wiele programów adresowanych do dzieci. Np. brytyjski „.b” (dot be) stworzony przez Mindfulness in Schools Project lub MindUp stworzony przez The Hown Foundation. Każdy z tych programów ma wyraźną strukturę, określoną liczbę spotkań. Każde spotkanie jest poświęcone innemu tematowi i w ich trakcie pojawiają się ćwiczenia oparte na praktykach medytacyjnych. 
Są również dostosowane do wieku uczestników.

Badania przeprowadzone przez dr Kimberly Schonert-Reichl z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej3, mające na celu oszacowanie efektywności programu MindUp, wykazały, że uczestnicy:

  • otrzymywali wyższe oceny z czytania,
  • mieli mniejszą absencję w szkole,
  • zmniejszyli ilość agresywnych zachowań w czasie zabaw,
  • lepiej radzili sobie ze stresem,
  • szybciej reagowali podczas odpowiadania na pytania i rozmowy z nauczycielem,
  • zwiększyli zdolność koncentracji.

Kiedy podejmowałem próby wprowadzenia uważności do pracy z dziećmi, tego rodzaju programy nie były jeszcze dostępne w Polsce. Opierając się na doświadczeniu prowadzenia grup socjoterapeutycznych i własnej praktyce uważności, ułożyłem autorski program zajęć grupowych „Trening uważności dla dzieci”. Wsparciem były warsztaty Chrisa Willarda dotyczące uważności w pracy z dziećmi, konsultacje z Julią Wahl – trenerem uważności oraz uczestniczenie w programach „Mindfulness Association”.

Obserwacje i wnioski, którymi chcę się podzielić, nie są poparte badaniami. Są to relacje dzieci, ich rodziców oraz moje subiektywne spostrzeżenia. Pokrywają się one z wynikami badań przeprowadzonych na podobnych zajęciach, w podobnych grupach wiekowych innych badaczy.

Układając program założyłem, że uczestnicy: 

  • łatwiej będą sobie radzić sobie z trudnymi reakcjami, takimi jak: agresja, złość, lęk, 
  • zwiększy się ich zdolność samokontroli, 
  • łatwiej będzie im pracować w szkole, 
  • ćwiczenia koncentracji polepszą zdolność świadomego skupiania uwagi, 
  • poznawanie samego siebie i zrozumienie własnych przeżyć pozwoli na łagodzenie emocji i innych reakcji.

Autorski program „Trening uważności dla dzieci” – krok po kroku

„Trening...” składa się z 10 spotkań dla dzieci.

CZĘŚĆ 1

KROK 1
Rozpoczynamy od zabaw integrujących grupę, określania zasad pracy i celu spotkań. Celem pierwszych spotkań jest budowanie poczucia bezpieczeństwa. Uczestnicy oswajają się z ćwiczeniami koncentracji w formie zabaw, np.:

  • wsłuchiwanie się w dźwięki,
  • rozpoznawanie dźwięków,
  • rozpoznawanie przedmiotów poprzez dotyk,
  • rozpoznawanie smaków i zapachów,
  • poznają ćwiczenia relaksacyjne.

KROK 2
Kolejne spotkania służą trenowaniu zdolności skupienia uwagi na doznaniach zmysłowych, na nauce wyciszania się. Jednym z ćwiczeń jest pozostawanie (siedzenie lub leżenie) w ciszy przez 3 min.
W trakcie tej minimedytacji dzieci mogą:

  • obserwować klepsydrę z przesypującym się piaskiem,
  • wsłuchać się w dźwięki w pomieszczeniu lub dochodzące z zewnątrz,
  • skupić uwagę na odczuciu pozycji własnego ciała (ułożeniu pleców, ramion), na odczuciu powietrza, które przepływa przez nos i policzyć oddechy.

Ten rodzaj ćwiczenia bywa trudny dla dzieci, ale może być jednocześnie bardzo ciekawy. Czasami przed tą minimedytacją opowiadam bajkę braci Grimm o chłopcu, który idzie po wodę życia dla swojej mamy. Musi iść prosto ścieżką. Nie może z niej zboczyć, nie może się odwrócić, słyszy za sobą jakieś głosy, czasem czuje na plecach dotyk. Oczywiście zdobywa wodę życia. Siedzenie przez 3 min bez ruchu bywa trudne dla pobudzonych dzieci – jak wyprawa po wodę życia. Pojawia się znudzenie, zniecierpliwienie, chęć, aby przerwać, ochota na powiedzenie czegoś. 
Po jakimś czasie jednak okazuje się, że takie siedzenie może być uspokajające.

Sensem tego rodzaju ćwiczeń jest świadome skupienie uwagi na doznaniach w bieżącej chwili i zdolność nieulegania wszystkim impulsom, które się pojawią. Regularnie powtarzane doświadczenie może być zaczątkiem zdolności panowania nad impuls...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników w ramach Otwartego Dostępu.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałów pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy