Diagnoza w logoterapii

Diagnoza

W podejściu logoterapeutycznym i noo-psychosomatycznym punkt ciężkości przesuwa się z pytania: „Co pacjentowi dolega?” na pytanie: „W jaki sposób pacjent przeżywa swoje życie i w czym utracił (lub zawęził) możliwość sercotwórczego odniesienia do siebie, świata i wartości?”. Nie oznacza to odrzucenia klasyfikacji klinicznej, ale nadanie jej roli pomocniczej. Diagnoza ma tu służyć nie tylko rozpoznaniu objawów, lecz przede wszystkim uchwyceniu, jak pacjent rozumie sens, jak funkcjonuje w świecie wartości i na ile pozostaje zdolny do autotranscendencji (wyjścia poza siebie ku zadaniu, relacji, sprawie).

Co wyróżnia diagnozę w procesie psychoterapii od innych typów diagnozy?

Diagnoza w psychoterapii wyróżnia się przede wszystkim tym, że jest „diagnozą dla procesu zmiany”, a nie wyłącznie aktem porządkującym objawy w kategoriach klasyfikacyjnych. W wielu kontekstach medycznych i administracyjnych diagnoza ma charakter rozstrzygnięcia: określa, czy obraz kliniczny spełnia kryteria danego rozpoznania. W psychoterapii ten element może być ważny, jednak rzadko bywa wystarczający do sensownego prowadzenia pracy z pacjentem. Bowiem w centrum znajduje się tu nie tylko pytanie: „Co jest?”, lecz również: „Jak to wpływa na codzienne życie?”, „Co nasila trudności, a co je zmniejsza?” oraz „Dlaczego właśnie w taki sposób utrzymują się w czasie?” (BPS, 2025; Eells, 2022; Johnstone, Dallos, 2013).

W praktyce klinicznej oznacza to, że diagnoza psychoterapeutyczna jest szersza funkcjonalnie: obejmuje opis objawów, ale równocześnie uwzględnia ich znaczenie w relacjach, pracy, sferze emocjonalnej i w sposobie radzenia sobie. Z tego powodu diagnoza w psychoterapii bywa ściśle sprzężona z tworzeniem spójnego rozumienia przypadku (formułowania), czyli hipotezy, która integruje informacje o historii pacjenta, aktualnych stresorach, sposobach regulowania napięcia, wzorcach relacyjnych i konsekwencjach zachowań (Eells, 2022; Johnstone & Dallos, 2013). Taka hipoteza nie jest „opinią” w potocznym sensie, lecz uporządkowanym wnioskiem opartym na danych z wywiadu, obserwacji i dalszego przebiegu spotkań.

Drugą cechą odróżniającą diagnozę w psychoterapii jest jej procesualny charakter. Diagnoza nie dzieje się raz, lecz rozwija się etapami: na początku pojawia się wstępne rozpoznanie problemu i wstępne hipotezy, a następnie – wraz z kolejnymi spotkaniami – dochodzi do ich pogłębiania, weryfikacji i doprecyzowania. 

W literaturze praktyki klinicznej podkreśla się, że użyteczne jest rozróżnienie (i jednoczesne powiązanie) trzech elementów: oceny (assessment), formułowania (formulation) i diagnozy (diagnosis), co porządkuje pracę kliniczną i zmniejsza ryzyko „etykietowania” pacjenta bez wystarczającego zrozumienia jego funkcjonowania w życiu codziennym (BPS, 2025).

Trzeci wyróżnik to sposób, w jaki psychoterapia korzysta z klasyfikacji diagnostycznych. ICD-10, ICD-11 i DSM-5 pełnią funkcję wspólnego języka, czyli umożliwiają spójne opisywanie zaburzeń, porównywanie wyników badań, komunikację między specjalistami i planowanie opieki (APA, 2022; WHO, 1992, 2024). Jednocześnie WHO wyraźnie wskazuje, że narzędzia ICD-11 CDDR (Clinical Descriptions and Diagnostic Requirements) zostały opracowane jako wsparcie praktyki klinicznej poprzez opisy i wymagania diagnostyczne (WHO, 2024). W psychoterapii oznacza to, że rozpoznanie klasyfikacyjne może stanowić ważny punkt odniesienia, ale nie wyczerpuje celu diagnozy, ponieważ nie odpowiada bezpośrednio na pytanie: „Jak pracować z konkretnym pacjentem w jego unikalnych uwarunkowaniach?” (BPS, 2025; Johnstone, Dallos, 2013).

Wreszcie diagnoza psychoterapeutyczna ma swoją specyfikę komunikacyjną: jest tworzona w relacji terapeutycznej i zwykle powinna być przedstawiona pacjentowi w sposób zrozumiały oraz możliwy do przyjęcia. To ważne, ponieważ sposób, w jaki pacjent rozumie swoje trudności, wpływa na zaangażowanie, poczucie sensu pracy i gotowość do testowania nowych sposobów radzenia sobie. Z tego powodu diagnoza w psychoterapii często przyjmuje formę „mapy” problemu – takiej, która wyjaśnia mechanizmy i konsekwencje, a nie wyłącznie nazywa kategorię (BPS, 2025; Eells, 2022).

  1. Pierwszym celem jest porządkowanie obrazu klinicznego: identyfikacja tego, z czym pacjent przychodzi, jak rozumie swoje trudności, jakie ma oczekiwania oraz jakie objawy i problemy funkcjonalne są najbardziej obciążające (BPS, 2025).
  2. Drugim celem jest rozpoznanie różnicowe i adekwatna kwalifikacja. W praktyce oznacza to m.in. rozważenie, czy objawy mogą wynikać z innego problemu psychicznego, z używania substancji, z czynników somatycznych lub z nakładania się kilku trudności (APA, 2022; WHO, 1992, 2024).
  3. Trzecim celem jest ukierunkowanie pracy terapeutycznej. Diagnoza ma doprowadzić do jasnej odpowiedzi: co jest problemem głównym, co jest problemem wtórnym, jakie czynniki podtrzymują trudności oraz co może sprzyjać poprawie (BPS, 2025; Eells, 2022).
  4. Czwartym celem (często niedocenianym) jest wspólne rozumienie i psychoedukacja. Diagnoza w psychoterapii powinna być na tyle klarowna, by pacjent mógł zrozumieć, co się z nim dzieje i dlaczego proponowane działania mają sens (APA, 2022; WHO, 1992, 2024).

Dlaczego diagnoza w logoterapii V.E. Frankla i noo-psychosomatyce K. Popielskiego musi znaczyć coś więcej niż „klasyfikacyjna etykieta”?

Zarówno V.E. Frankl, jak i K. Popielski pokazują, że cierpienie wynikające z doświadczenia bezsensu nie musi być równoznaczne z chorobą psychiczną; bywa raczej sygnałem egzystencjalnym, który domaga się zrozumienia, a nie wyłącznie kategoryzacji (Frankl, 1980; Popielski 1987, 1994). 

Popielski, rozwijając logoterapię na gruncie polskim (perspektywa noo-psychosomatyczna), podkreśla, że „sens i wartości” nie są ozdobnikiem rozważań, ale zasadą motywacyjno-rozwojową ludzkiej egzystencji, dlatego logoterapia to przede wszystkim psychoterapia „skoncentrowana na sensie” (Popielski, 1987, 1994). 

Obszary diagnozy w logoterapii

  1. Diagnoza „sensu” jest równie realna jak diagnoza objawów

Logoterapia zakłada, że pacjent może cierpieć dlatego, iż utracił dostęp do sensu lub nie potrafi go odnajdywać w konkretnej sytuacji. V. Frankl wskazuje, że „cierpienie z powodu bezsensowności życia” nie musi być wyrazem choroby psychicznej, lecz może dotyczyć wymiaru ludzkiej dojrzałości i specyficznie ludzkiego pytania o sens (Frankl, 1980). 

Dlatego diagnoza w logoterapii nie ogranicza się do pomiaru objawów; bada także jakość relacji pacjenta z sensem: czy sens jest przeżywany, ignorowany, frustrowany lub może zastępowany działaniami „na skróty”.

Dopowiedzenie: praktycznie wygląda to tak, jakbyśmy równolegle badali dwie „temperatury”, czyli temperaturę symptomów i temperaturę sensu. Objawy mogą być wysokie, a sens wciąż obecny (pacjent cierpi, ale wie, „po co” się zmaga). Objawy mogą też być „umiarkowane”, a sens niemal wygaszony (pacjent funkcjonuje zewnętrznie, ale wewnętrznie „nie ma po co”). W logoterapii to drugie bywa szczególnie istotnym znakiem ostrzegawczym, bo brak sensu potrafi cicho rozmontowywać motywację do życia.

  1. Diagnoza jest procesem, który ma prowadzić do „mapy egzystencjalnej”

Popielski wyraźnie opisuje człowieka jako istotę w procesie „bycia i stawania się”, a dodatkowym dopełnieniem tego ujęcia czyni tezę o noetycznym wymiarze osobowości (Popielski, 1994). 

W praktyce diagnostycznej oznacza to, że terapeuta nie zatrzymuje się na aktualnym opisie trudności, lecz rekonstruuje proces: „Co w życiu pacjenta doprowadziło do utraty sensu/zaburzenia hierarchii wartości/utrwalenia cierpienia?”.

Dopowiedzenie: „mapa egzystencjalna” nie jest poetycką metaforą – to bardzo praktyczne narzędzie. Jeśli wiemy, że pacjent wchodzi w kryzys sensu zawsze wtedy, gdy traci poczucie sprawstwa, diagnoza zaczyna pokazywać „ścieżki”: od sy­tuacji → przez interpretację → po reakcję → i konsekwencję egzystencjalną.

  1. Diagnoza nie „daje sensu” – ona rozpoznaje warunki jego odnajdywania

Frankl wprost podkreśla ograniczenie roli terapeuty: sensu nie można pacjentowi wręczyć jak recepty. Można natomiast pomóc pacjentowi zobaczyć, gdzie i w jaki sposób sens może się ujawnić, bo „sens może znaleźć tylko konkretna osoba” (Frankl, 1980). 

To rozróżnienie staje się kluczową zasadą diagnostyczną: terapeuta buduje hipotezy i stawia pytania, ale nie narzuca odpowiedzi egzystencjalnych.

Dopowiedzenie: w tekstach Frankla mocno wybrzmiewa myśl, że sens jest zawsze konkretny, jednorazowy i indywidualny: „każdy dzień, każda godzina” niesie swój osobny sens (Frankl, 1980). 

W praktyce diagnostycznej to niezwykle odciążające: nie musimy „wymyślać sensu życia w ogóle”. Wystarczy zobaczyć, jaki sens ma ta jedna dzisiejsza sytuacja pacjenta i co w niej jest do zrobienia, do przeżycia albo do udźwignięcia.

  1. Diagnoza obejmuje wymiary noo-psychosomatyczne, czyli sens, psychikę i ciało

Popielski, opisując interpretację egzystencjalno-poznawczą (AE-P) procesu terapeutycznego, zaznacza, że jej zastosowanie ma znaczenie profilaktyczne i ochronne, m.in. chroni jednostkę przed destrukcją na wymiarach funkcjonowania jednostki (Popielski, 1987, 1994). 

W diagnozie oznacza to bardzo istotne pytanie: czy objawy psychiczne i/lub somatyczne są sprzężone z długotrwałym kryzysem sensu, z rozpadem świata wartości lub z utrwaloną bezradnością egzystencjalną?

Dopowiedzenie: często w takich sytuacjach dzieją się rzeczy bardzo „ciche”. Pacjent może nie mówić wprost o bezsensie, ale ciało mówi: napięciem, zaburzeniami snu, bólem, zmęczeniem, „brakiem sił”. W noo-psychosomatyce diagnoza zakłada, że czasem to właśnie ciało staje się miejscem, w którym długotrwały konflikt sensu „odkłada się” i przestaje być tylko myślą.

  1. Diagnoza zakłada podmiotowość pacjenta (wolność i odpowiedzialność)

W ujęciu logoterapii człowiek jest rozumiany jako podmiot osobowy: zdolny do decyzji i rozstrzygnięć, wolny, odpowiedzialny, „otwarty i stający się” (Popielski, 1987, 1993). 

Diagnoza psychoterapeutyczna w tym paradygmacie nie może więc traktować pacjenta wyłącznie jako „obiektu oddziaływań” – musi badać jego sprawczość, zdolność wyboru postawy i możliwość wyjścia poza cierpienie.

Dopowiedzenie: ten aspekt jest najdelikatniejszym fragmentem diagnozy, bo łatwo pomylić odpowiedzialność z obwinianiem. W logoterapii „odpowiedzialność” oznacza raczej: gdzie w tej sytuacji jest choćby mały obszar mojego wyboru? Diagnoza szuka tego miejsca – czasem małej przestrzeni, ale to ona bywa początkiem odzyskiwania sensu.

Co diagnozujemy w logoterapii? Pięć obszarów pytań

W praktyce logoterapeutycznej diagnoza koncentruje się zwykle na pięciu współzależnych obszarach. Nie chodzi o „odhaczanie” listy, lecz o budowanie obrazu osoby i jej świata wartości.

  • Doświadczenie sensu: kiedy pacjent czuje, że jego życie ma znaczenie, a kiedy to poczucie zanika? (Frankl, 2014).
     
  • Hierarchia wartości: co jest dla pacjenta ważne realnie (w wyborach), a co tylko deklaratywnie? (Popielski, 2018).
     
  • Wolność i odpowiedzialność: gdzie pacjent ma wpływ, a gdzie przeżywa bezradność i jak na to odpowiada? (Frankl, 2006).
     
  • Sumienie i konflikty moralne: czy cierpienie jest związane z dylematem etycznym, winą, wstydem, zdradą własnych wartości? (Popielski, 1994).
     
  • Stosunek do cierpienia i granic: czy pacjent widzi możliwość sensownej postawy wobec tego, czego nie da się zmienić? (Frankl, 2014).

Wywiad ukierunkowany na sens

Wywiad logoterapeutyczny różni się od standardowego wywiadu klinicznego nie tyle listą pytań, ile perspektywą: obok symptomów i historii zaburzeń pyta się o znaczenie, wartości, „dlaczego” i „po co”, a także o konkretne sytuacje, w których sens się ujawniał lub zanikał (Frankl, 2006). W praktyce terapeuta poszukuje trzech obszarów: wartości twórczych (co pacjent wnosi), wartości doświadczalnych (co przyjmuje – relacje, piękno, miłość) oraz wartości postawy (jak odpowiada na to, czego nie może zmienić) (Frankl, 2006, 2014).

Przykładowe pytania:

  • Co w ostatnim miesiącu było dla Pani/Pana naprawdę ważne, nawet jeśli trudne?
     
  • Kiedy czuł(a) Pan(i), że to, co robi, ma sens? Co wtedy było inne?
     
  • Jakie wartości stoją za Pani/Pana decyzjami (rodzina, rozwój, uczciwość, wolność, troska)?
     
  • Czego nie da się dziś zmienić, ale można zmienić sposób odpowiedzi na to? (wartości postawy)
     
  • Jak wygląda Pani/Pana relacja z odpowiedzialnością: raczej jest związana z przeciążeniem, unikaniem czy świadomym wyborem?

Taki wywiad pełni funkcję diagnostyczną i terapeutyczną zarazem: porządkuje narrację, wzmacnia sprawstwo i pozwala uchwycić, czy cierpienie ma komponent „noogenny” (wynikający z frustracji sensu) czy raczej jest wtórne do innych czynników (np. zaburzeń nastroju) albo współwystępuje z nimi (Frankl, 2014; Popielski, 2018).

Jak wygląda diagnoza psychoterapeutyczna w logoterapii i noo-psychosomatyce?

Diagnoza w logoterapii przybiera kierunek dwutorowy, biegnąc równolegle.

Tor A: diagnoza kliniczna (porządkująca)

To część, która odpowiada na pytania podstawowe: jakie objawy, od kiedy, jak nasilone, jaki wpływ na funkcjonowanie, jakie ryzyko, jakie czynniki różnicujące. Ten tor jest kompatybilny z opisem według ICD/DSM – ale nie jest celem samym w sobie.

Dopowiedzenie: tor A działa jak solidny fundament. W logoterapii nie chodzi o to, by „unieważniać” medycynę czy psychopatologię. Chodzi raczej o to, by nie pomylić fundamentu z całym domem. Dom ma jeszcze piętra: sens, wartości, decyzje, relacje, ciało.

Tor B: diagnoza noetyczno-egzystencjalna (wyjaśniająca)

Jest to część diagnostyczna, która odpowiada na pytania:

  • Gdzie i kiedy pacjent utracił dostęp do sensu?
     
  • Jakie wartości uległy zatarciu lub konfliktowi?
     
  • Jak pacjent przeżywa odpowiedzialność i wolność?
     
  • Czy potrafi „wyjść poza siebie” ku relacji i zadaniu (autotranscendencja)?

Frankl pokazuje, że takie zjawiska jak kryzys tożsamości mogą w głębi być kryzysem sensu; wprost formułuje myśl, iż „u kresu kryzysu identyfikacji” ujawnia się kryzys sensu (Frankl, 1980). 

Diagnoza zorientowana na sens jest wrażliwa etycznie, bo dotyka światopoglądu, wartości i duchowości. Warto zwrócić uwagę na przykładowe pułapki, które pojawiają się w procesie diagnozy i psychoterapii w nurcie logoterapii:

  • Moralizowanie – terapeuta nie powinien narzucać wartości; jego zadaniem jest pomagać pacjentowi odkrywać własne wartości.
     
  • „Duchowa pociecha” zamiast terapii – sens nie jest hasłem mającym uciszyć ból. Cierpienie trzeba uznać, a nie zagadać.
     
  • Redukowanie objawów do „kryzysu sensu” – depresja, PTSD czy uzależnienie wymagają pełnej, zintegrowanej diagnozy i leczenia.
     
  • Nadmierna interpretacja religijna – wymiar noetyczny jest wymiarem typowo ludzkim i antropologicznym; religijność może być zasobem, ale nie jest warunkiem sensu.
     
  • Brak kontraktu terapeutycznego – praca nad wartościami wymaga jasnych celów, zgody pacjenta i poszanowania autonomii.

Podsumowanie

Diagnoza psychoterapeutyczna w logoterapii Frankla i noo-psychosomatyce Popielskiego jest diagnozą „dwuwymiarową”: porządkuje obraz kliniczny, ale równolegle rozpoznaje kondycję sensu i świata wartości. 

Jej celem nie jest wyłącznie nazwanie problemu, lecz zbudowanie mapy, która pokazuje, gdzie sens został utracony, jak to wpływa na psychikę i ciało oraz w jakich obszarach pacjent może odzyskać sprawczość, odpowiedzialność i autotranscendencję. 

W praktyce przekłada się na to, że diagnoza w logoterapii nie redukuje człowieka do objawu, lecz traktuje objaw jako informację o życiu – o jego sensie, wartościach i sposobie bycia w świecie.

Jeśli musielibyśmy ująć to jednym zdaniem, brzmiałoby ono następująco – w tym paradygmacie logoterapeutycznym i noo-psychosomatycznym diagnoza nie jest „wyrokiem”, tylko początkiem sensownej drogi. A sens, jak przypomina Frankl, nie jest czymś, co można komuś dać; jest czymś, co osoba ma odnaleźć w konkretności własnego życia (Frankl, 1980). 

Bibliografia:

  1. American Psychiatric Association. (2022). Diagnostic and statistical manual of mental disorders (5th ed., text rev.; DSM-5-TR). Washington, DC.
  2. British Psychological Society. (2025). Assessment, formulation, and diagnosis guidelines (adults). Leicester, UK.
  3. Eells T.D. (Ed.). (2022). Handbook of psychotherapy case formulation (3rd ed.). New York, USA: Guilford Press.
  4. Johnstone L., Dallos R. (red.). (2013). Formulation in psychology and psychotherapy: Making sense of people’s problems (2nd ed.). London, UK: Routledge.
  5. World Health Organization. (1992). The ICD-10 classification of mental and behavioural disorders: Clinical descriptions and diagnostic guidelines. Geneva, Switzerland.
  6. World Health Organization. (2024). Clinical descriptions and diagnostic requirements for ICD-11 mental, behavioural and neurodevelopmental disorders (ICD-11 CDDR). Geneva, Switzerland.
  7. Popielski K. (1994). W kierunku psychoterapii „o ludzkim obliczu”: Logoterapia i nooterapia. „Roczniki Filozoficzne”, 42(4), s. 13–31.

Przypisy