Artykuł stanowi przegląd (narracyjny) wybranych badań zagranicznych opublikowanych po 2000 r., dotyczących destrukcji poczucia sensu życia rozumianej w tradycji logoteorii Viktora E. Frankla oraz noo-psychosomatyki Kazimierza Popielskiego. Punktem wyjścia jest ujęcie sensu jako zjawiska specyficznie ludzkiego, zakorzenionego w wymiarze noetycznym osoby, a jednocześnie mającego konsekwencje psychiczne i somatyczne (Popielski, 1994, 1997).
Autor: Piotr Machała
W ostatnich latach logoterapia coraz wyraźniej przekracza ramy nurtu wyłącznie filozoficzno-egzystencjalnego, zajmując trwałe miejsce w badaniach empirycznych oraz praktyce klinicznej. Istotnym momentem tego procesu było powołanie w Polsce w 2013 r. Institute of Biofeedback and Noo-Psychosomatic, które zapoczątkowało intensywny rozwój badań i szkoleń opartych na integracji logoterapii V.E. Frankla z podejściem noo-psychosomatycznym K. Popielskiego. Od tego czasu zainteresowanie logoterapią systematycznie rośnie, a sam nurt coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w środowisku psychoterapeutycznym.
W podejściu logoterapeutycznym i noo-psychosomatycznym punkt ciężkości przesuwa się z pytania: „Co pacjentowi dolega?” na pytanie: „W jaki sposób pacjent przeżywa swoje życie i w czym utracił (lub zawęził) możliwość sercotwórczego odniesienia do siebie, świata i wartości?”. Nie oznacza to odrzucenia klasyfikacji klinicznej, ale nadanie jej roli pomocniczej. Diagnoza ma tu służyć nie tylko rozpoznaniu objawów, lecz przede wszystkim uchwyceniu, jak pacjent rozumie sens, jak funkcjonuje w świecie wartości i na ile pozostaje zdolny do autotranscendencji (wyjścia poza siebie ku zadaniu, relacji, sprawie).
Logoterapia jako praktyczne zastosowanie logoteorii (inaczej analizy egzystencjalnej) należy w psychoterapii i psychologii do najnowszego i bardzo dynamicznego kierunku teoretyczno-badawczego. Jest określana jako III wiedeńska szkoła psychoterapii po psychoanalizie Z. Freuda oraz psychoterapii indywidualnej A. Adlera. Twórcą jest wiedeński psychiatra i neurolog Viktor Emil Frankl. Jednym zdaniem logoterapię można określić jako terapię zorientowaną na sens i wartości.
Kryzysy ostatnich lat: pandemia, wojna, przeciążenie informacyjne, narastająca samotność sprawiły, że pytanie o sens życia przestało być wyłącznie filozoficzną łamigłówką. Coraz częściej staje się pytaniem codziennym i bardzo praktycznym: „Jak zachować wewnętrzny kompas, gdy świat traci stabilność?”. W tym kontekście logoterapia, zapoczątkowana przez Viktora E. Frankla, przeżywa swój renesans.
Logoterapia jest wyjątkowo poszukiwana przez osoby, które potrzebują nie tylko odpowiedzi, ale chcą zadać wyraźniej pytanie o swoje istnienie i jego sens. Nie bez przyczyny jest obecny w niej wymiar duchowy, jako najzdrowsza część tego, co nazywamy osobą. W gabinetach logoterapeutów pacjenci wypowiadają najróżniejsze problemy, ale najważniejsze staje się „to, co przetrwało”, bo w każdym z nas jest wymiar nietykalny dla chorób.