Dołącz do czytelników
Brak wyników

Nowości w psychologii

1 października 2017

NR 2 (Marzec 2017)

Zakochanie w talencie

0 292

Współcześnie docierają do nas dwa przeciwstawne komunikaty dotyczące talentów i życiowych możliwości. Z jednej strony telewizyjne widowiska promują kulturę talentu i wyjątkowości, z drugiej – na każdym kroku zawodowego życia słyszymy, jak ważna w osiągnięciu sukcesu jest ciężka praca i wytrwałość. Jak jest naprawdę? Czy lepiej chwalić ludzi za ich zdolności czy włożony wysiłek? Psychologowie od ponad 80 lat zajmują się tym problemem, a wyniki ich badań jednoznacznie wskazują na czynniki, które przyczyniają się do osiągnięcia życiowego sukcesu.

Przekonania ludzi na temat wyznaczników życiowego sukcesu są raczej spójne. Na przykład, reprezentatywna próba Amerykanów zapytana, co jest ważniejsze w osiągnięciu sukcesu, dwa razy częściej odpowiada, że wysiłek niż talent. Dotyczy to zarówno domeny biznesowej, jak i obszaru związanego z zawodowym uprawianiem sportu. Jednak gdy już ktoś dostanie się na szczyt, podkreślamy, jak bardzo jest utalentowany, a nie jak ciężko pracował, żeby się na nim znaleźć. 

Zjawisko błędu poznawczego naturalności 

Profesor psychologii Chia-Jung Tsay z Uniwersytetu Harvarda przeprowadziła dwa interesujące nas eksperymenty.

Badanie pierwsze 

W 2011 roku profesor psychologii Chia-Jung Tsay z Uniwersytetu Harvarda zapytała ponad 100 profesjonalnych muzyków o ich przekonania na temat sukcesu. Chwilę później przedstawiła im dwie podobne sylwetki odnoszących sukcesy pianistek z próbką ich możliwości. Różnica polegała na tym, że jedną zaprezentowano jako artystkę, która już na początku swojej kariery ujawniała duże, wrodzone umiejętności, a drugą jako muzyka, który dostał się na szczyt dzięki wytrwałości i godzinom ciężkiej pracy. Co ciekawe, w obu przypadkach próbki możliwości pochodziły od tej samej pianistki, którą badani muzycy ocenili inaczej, w zależności od tego czy skupiono uwagę na jej talencie, czy włożonej pracy. Mimo przekonania muzyków o tym, że w ich zawodzie liczy się przede wszystkim trening i wysiłek, badani wyżej oceniali umiejętności oraz możliwość zatrudnienia pianistki, gdy zaprezentowano ją jako osobę utalentowaną. 

Badanie drugie 

W 2016 roku profesor Tsay wykazała, że ten sam mechanizm ukrytej preferencji osób utalentowanych jest także obecny w środowisku biznesowym, a dzięki dodatkowym analizom potrafiła także powiedzieć, ile jesteśmy gotowi poświecić, wybierając utalentowanego przedsiębiorcę zamiast tego, który do sukcesu doszedł ciężką pracą. Na przykład, osoby z dużą praktyką biznesową wolały zatrudnić pracownika utalentowanego, mimo że miał o prawie pięć lat mniej doświadczenia na stanowiskach kierowniczych oraz zebrał o 30 tys. dolarów mniej kapitału niż jego ciężko pracujący kolega. 

 

Profesor Tsay nazwała odkryte przez siebie zjawisko błędem poznawczym naturalności. Jest to ukryte uprzedzenie wobec osób, które osiągnęły sukces, ponieważ ciężko na niego pracowały, oraz ukryta preferencja osób, które według nas znalazły się w danym miejscu, ponieważ są naturalnie utalentowane.

 

Potencjał – opcja bardziej atrakcyjna

Zdecydowanie wolimy tajemniczość od prozy życia, co w pewien sposób tłumaczy, dlaczego skrycie podziwiamy osoby utalentowane. Profesor Zakary Tormala ze Stanfordzkiej Szkoły Biznesu za pomocą kilku dobrze przemyślanych eksperymentów pokazał, że ludzie preferują potencjał nad udokumentowane osiągnięcia. 

Badanie profesora Tormala 

W jednym z badań profesor Tormala przedstawił uczestnikom mało znanych graczy ligi NBA, przy czym jedna grupa dowiedziała się o aktualnych osiągnięciach zawodników (liczba zdobytych punktów w okresie pięciu lat), a druga, że zawodnicy mają potencjał do ich zdobycia w tym okresie czasu. Na koniec badane osoby wcielały się w menedżera zawodowej drużyny NBA, którego zadaniem było podpisanie kontraktu z zawodnikiem. Zgodnie z przypuszczeniami profesora, uczestnicy byli gotowi zapłacić zawodnikowi z potencjałem średnio 5,25 mln dolarów za sześcioletni kontrakt, podczas gdy, zawodnikowi, który osiągnął to, czym jego kolega będzie mógł się dopiero pochwalić, oferowano średnio 4,26 mln. dolarów. 

 

Badania profesora Tormala pokazują zaskakujący paradoks. Racjonalnie myśląc, lepiej wybrać opcję pewną od niepewnej i tak zazwyczaj robimy, podejmując decyzje. Jednak gdy oceniamy innych, to potencjalne możliwości przyciągają naszą uwagę. 

 

Według profesora Tormala potencjał jest tajemniczy i niejednoznaczny, dlatego interesuje i angażuje nas bardziej. W konsekwencji przekłada się to na preferowanie osób, które dopiero mogą coś osiągnąć niż takich, które są w stanie pochwalić się konkretnymi sukcesami. Jak pokazały badania profesora Tormala, dotyczy to zarówno atletów, jak i profesjonalnych komików oraz studentów wchodzących na rynek pracy. 

Pułapki talentu – teoria stałości cech i teoria wzrostu

Od ponad 20 lat profesor Carol Dweck z Uniwersytetu Stanforda bada, jak poglądy ludzi na ludzką naturę wpływają na ich zachowanie oraz radzenie sobie z porażkami. Profesor Dweck odkryła, że około 40% ludzi wyznaje teorię stałości cech (ang. fixed mindset), czyli uważa, że charakter, inteligencja oraz zdolności kreatywne zostały przez nich odziedziczone i są na tyle stałe, iż nie można ich zmienić w żaden sposób. Drugie 40% ludzi wyznaje teorię wzrostu (ang. growth mindset). Dla nich każde...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy