Terapie oparte na uważności w pracy z osobami z PTSD Przykład terapii ACT

Metody terapii

Uważność nie tylko umożliwia eksploracje naszego wewnętrznego krajobrazu ze współczuciem i ciekawością, ale może także aktywnie nawigować nas w kierunku zatroszczenia się o samych siebie.

Bessel van der Kolk

Słowo wstępu o traumie

Na pewnym etapie życia większość ludzi narażona jest na doświadczenie traumatycznych przeżyć. Zaliczamy do nich tak różne od siebie zdarzenia, jak: gwałt, klęski żywiołowe, przemoc domową, śmierć członka rodziny lub bliskiej osoby, wypadek komunikacyjny, udział w działaniach militarnych czy też otrzymanie diagnozy o terminalnej chorobie. Jednakże występowanie zespołu stresu pourazowego u osób, u których doszło do ekspozycji na traumatyczne przeżycie, nie jest częstym zjawiskiem. W latach 2001–2003 w Stanach Zjednoczonych przeprowadzono badanie National Comorbidity Survey Replication (NCS-R) na próbie 9282 Amerykanów w wieku 18 i więcej lat. PTSD było oszacowywane w grupie 5692 respondentów, używając kryteriów z DSM-IV. Występowanie zespołu stresu pourazowego w ciągu całego życia u pełnoletnich Amerykanów wyniosło 6,8% (Kessler i in, 2005). Ciekawe wyniki zaprezentowała także Światowa Organizacja Zdrowia, która w latach 90. ubiegłego stulecia zaczęła zbierać dane dotyczące chorób psychicznych. W 2008 r. WHO posiadało już dane na próbie 200 tys. respondentów. Stopień występowania zespołu stresu pourazowego w ciągu życia był mocno zróżnicowany między krajami biorącymi udział w badaniu. Na przykład w Chinach wynosił 0,3%, a w Nowej Zelandii był już na poziomie 6,1% (Kessler i in., 2008).

Objawy pojawiające się w obliczu bardzo stresujących, przerażających zdarzeń zazwyczaj ustępują samoistnie. 

Jeśli jednak stres i poczucie zagrożenia utrzymuje się na miesiąc lub dłużej po samym zdarzeniu, istnieje ryzyko rozwinięcia się zespołu stresu pourazowego (PTSD od ang. post-traumatic stress disorder). Wiąże się ono m.in. z ponownym przeżywaniem traumatycznego zdarzenia poprzez pojawianie się intruzywnych treści poznawczych (np. flashbacków), z unikaniem w otoczeniu bodźców, które przypominają o przeszłym doświadczeniu oraz z próbą unikania wspomnień, myśli i uczuć powiązanych ze zdarzeniem.

W obrazie klinicznym osoby z zespołem stresu pourazowego obserwuje się zmiany w sposobie postrzegania siebie i świata zewnętrznego, poczucie separacji od innych ludzi oraz zmiany na poziomie pobudzenia organizmu skutkujące większą drażliwością, problemami ze snem i częstszymi wybuchami gniewu. Oprócz tego są jeszcze osoby, u których wyróżnia się tzw. dysocjacyjny podtyp PTSD, doświadczające depersonalizacji i derealizacji. Przegląd literatury pod kątem badań analizy klas i profili latentnych (Hansen i in., 2017) wykazał, że średnia występowania tego podtypu PTSD wśród osób z diagnozą wynosi 20,35%.

POLECAMY

Złoty standard dla osób z PTSD

Obecnie złotym standardem w pracy z osobami z diagnozą zespołu stresu pourazowego jest terapia przetwarzania poznawczego (CPT, Cognitive Processing Therapy) oraz przedłużona ekspozycja w terapii PTSD (PE, Prolonged Exposure). Posiadają one bogate zaplecze empiryczne wskazujące na dużą skuteczność w redukcji objawów typowych dla osób z diagnozą PTSD. Na CPT przypada zazwyczaj 12 sesji. Proces zaczyna się od psychoedukacji dotyczącej PTSD oraz wewnętrznych przeżyć poznawczych i afektywnych. Klient uczy się, jak rozpoznawać myśli automatyczne, które mogą utrzymywać u niego objawy zespołu stresu po...

pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Przypisy