Dołącz do czytelników
Brak wyników

Cielesność seksualności, seksualność cielesności
Gdzie szukać powodów indywidualnych i relacyjnych problemów?

Artykuły z czasopisma | 29 września 2017 | NR 2
415

Cielesność i seksualność to pojęcia, które w sposób naturalny są ze sobą powiązane. Dlaczego zatem tak często cielesność i (a)seksualność stają się powodem indywidualnych i relacyjnych problemów, a tym samym przyczyną wizyty w gabinecie seksuologicznym?

Tematyka cielesności i seksualności łączy się ze sobą w sposób niebudzący wątpliwości. Oczywiście, można byłoby się zastanawiać, w jakim stopniu sfera duchowa wpływa na cielesną i odwrotnie, ale tego typu dyskursy mogłyby przypominać odwieczne filozoficzne rozważania dotyczące wzajemnego oddziaływania psychiki na ciało (Platon, Arystoteles, Kartezjusz). Z perspektywy seksuologicznej uznajemy współcześnie, że jakakolwiek aktywność seksualna (w fantazjach, snach czy dotycząca podejmowanych zachowań) wiąże się z naszą cielesnością. Z ciałem kojarzymy „odczucia” i stany związane z przeżywaniem zauroczenia i/lub zakochania, „motyle w brzuchu”, „ścisk w gardle”, „stąpanie nad ziemią” czy też „patrzenie na świat przez różowe okulary”. Nie możemy często jeść, pić ani spać z powodu miłości. Gdy śnimy lub fantazjujemy o ukochanej osobie, wyobrażenie partnerki lub partnera jawi nam się w formie obrazu całej osoby lub fragmentu jej ciała. Przeżywając duchowe i/lub fizyczne uniesienia, uruchamiany lawinę reakcji fizjologicznych: wydzielanie C8-H11-N, czyli fenyloetyloaminy (w skrócie PEA), noradrenaliny, dopaminy czy też wydzielanie oksytocyny i wazopresyny – łączone z przeżywaniem bliskości, przywiązania.

A jednak cielesność i (a)seksualność stają się powodem indywidualnych i relacyjnych problemów na tyle poważnych, że wymagają wizyty w gabinecie seksuologicznym.

Wśród trudności występujących w diadzie pojawiają się różnice w zakresie nasilenia potrzeby seksualnej (problemy z obopólnie akceptowaną częstotliwością kontaktów seksualnych), jakości współżycia (różnorodność potrzeb i preferencji), niechęć do współżycia z partnerem, brak kontaktów seksualnych w parze, problemy wynikające z kontaktów seksualnych poza stałą partnerką/partnerem (zdrady).

Jeżeli przyczyna nie jest związana ze stroną medyczną (budowa ginekologiczna, poziom hormonów), genezy szuka się w sferze psychologicznej.

Czasem źródłem sytuacji jest jakieś wydarzenie traumatyczne, kiedy indziej ciąg sytuacji lub postępujący proces. Etap diagnostyczny opiera się często o poznanie biografii seksualnej osoby (lub pary), w trakcie której okazuje się, że zalążki zaistniałej aktualnie sytuacji możemy odnaleźć już znaczenie wcześniej: w atmosferze towarzyszącej sferze seksualnej w domu rodzinnym, w procesie wychowania i wczesnych doświadczeniach seksualnych.

Psychologiczne i fizjologiczne przyczyny trudności w sferze seksualnej, ze względu na płeć:

Kobiety pacjentki najczęściej zgłaszają się po pomoc do seksuologa, w sytuacji gdy:

  • nie odczuwają potrzeby seksualnej („seks mógłby dla mnie nie istnieć”), której albo nie czuły wcale, albo zaniknęła po jakimś czasie lub wydarzeniu (w trakcie trwania związku, po urodzeniu dziecka),
  • odczuwają ból przy próbie współżycia (niemożność odbycia kontaktu seksualnego lub bolesność w jego trakcie),
  • doświadczają braku odczuć towarzyszących zbliżeniom fizycznym („nic nie czuję”) lub pojawiają się u nich „emocje negatywne” (wstręt, obrzydzenie, niechęć, lęk),
  • nie odczuwają satysfakcji ze zbliżenia lub orgazmu.

 W przypadku mężczyzn obserwuje się następujące problemy:

  •  z osiągnięciem wzwodu (lub jego utrzymaniem),
  • problemy z wytryskiem,
  • nadużywanie pornografii,
  • brak odczuwania potrzeby seksualnej.

 

(A)SEKSUALNOŚĆ cielesności w rozwoju człowieka
 

Ciało towarzyszy nam od pierwszych do ostatnich chwil istnienia. Zawiera osobistą historię życia każdego z nas - wraz ze wszystkimi indywidualnymi, społecznymi i kulturowymi aspektami. (Froschl, 2008, s.7)

 

Przykładowe indukowane mity i lęki w komunikacji z obszaru seksualności:

stwierdzenia odnoszące się do budowy ciała (narządy płciowe są niehigieniczne, obrzydliwe),

  •     lęki dotyczące inicjacji (duża bolesność pierwszego stosunku),
  •     rola seksu w małżeństwie (obowiązek małżeński lub sposób na zapobieganie zdradzie),
  •     przebieg kontaktów seksualnych (każdy stosunek powinien być zakończony orgazmem pochwowym kobiety; najpierw powinna być zaspokojona kobieta, potem mężczyzna),
  •     seksualność kobiet i mężczyzn (kobiety nie powinny inicjować zbliżenia; gdy kobieta zakłada erotyczną bieliznę, to zachowuje się jak prostytutka; mężczyzna zawsze ma ochotę na seks – a jeśli tak nie jest, to oznacza, że partnerka już go nie pociąga),
  •     obraz ciąży i porodu (urodzenie dziecka łączy się z przeżywaniem wielkiego cierpienia i bólu).

Tego typu przekonania powodują negatywne nastawienie do cielesności, seksualności, a w konsekwencji zaburzają jakość współżycia seksualnego.
Jednym z kierunków pracy w zakresie pomocy seksuologicznej jest analiza własnych przekonań na temat ciała, kobiecości, męskości i seksualności.

 

Szacunek do niego, odczuwanie go i obserwacja, pozwalają nam docenić siebie i rozwijać poczucie własnej wartości – dzięki takiej postawie będziemy mogli naprawdę żyć pełnią życia. Daje ona pozytywny kontakt z seksualnością i cielesnością, przyczynia się do rozwoju tożsamości dzieci oraz wzmacnia ich zaufanie do samych siebie. (Froschl, 2008, s. 7)

 

Za pośrednictwem ciała już od najmłodszych lat wchodzimy w bliski, fizyczny kontakt z innymi ludźmi. Nowonarodzone dziecko za pośrednictwem ciała i poprzez ciało odbiera bodźce, daje sygnały i reaguje. Z czasem uczy się swego ciała i wrażeń, które ono dostarcza. O roli fizycznego kontaktu zarówno w pierwszych okresach naszego życia, jak i później napisano już w psychologii wiele. Opis ciekawych współczesnych eksperymentów i wyników badań z tego zakresu możemy znaleźć w książce S. Pinker Efekt wioski (2015). Nikogo zatem już nie dziwi stwierdzenie, że osoby, które wychowywały się w domu rodzinnym, w którym w życzliwy sposób okazywano sobie uczucia w kontakcie fizycznym (przytulanie, pocałunki), łatwiej mogą tego rodzaju działania podejmować w przyszłości, a przyjemny dotyk fizyczny kojarzy im się z bliskością, czułością i bezpieczeństwem.

Okres dzieciństwa jest również czasem, gdy w sposób naturalny i wolny od jakichkolwiek negatywnych skojarzeń można rozpocząć naukę akceptacji i poszanowania własnego ciała.

Uświadomienie dziecku, że narządy płciowe są jego częściami intymnymi, a nie gorszymi czy brzydkimi, może pomóc mu w późniejszych latach w procesie akceptacji siebie, jak również w życiu seksualnym. Dobrze jest wtedy wprowadzić poprawne (lub zmodyfikowane na potrzeby wieku dziecięcego) słownictwo, aby dziecko wiedziało, że każda część ciała ma swoją nazwę i nie ma podziału na części lepsze, o których można mówić, i gorsze, które nie mają swojej nazwy. Ułatwi to zarówno rodzicom, jak i nauczycielom dalszą komunikację z dziećmi, a im samym lepiej nazywać i formułować swoje potrzeby w ciągu życia.

Tematyka płciowości powinna być włączona w zwykły, codzienny proces wychowania, aby przygotować młodego człowieka do okresu dojrzewania (i pojawiających się zmian), nauczyć ochrony swoich granic w zakresie ciała (asertywność, świadome podejmowanie decyzji), a także nadawać – adekwatnie do wieku – sferze erotycznej wartość pozytywną.

 

Dzieci i młodzież nauczeni posługiwania się poprawnym językiem związanym ze swoją anatomią, zmianami fizjologicznymi, którzy rozmawiali z rodzicami na temat seksualności człowieka, będą łatwiej i częściej komunikować się ze sobą w życiu dorosłym w tej sferze życia. A przecież, jak podkreślają seksuolodzy, brak komunikacji seksualnej jest jednym z najczęstszych problemów w związkach. (Waszyńska, Groth, Kowalczyk, 2013)

 

Jest to o tyle ważna kwestia, ponieważ bardzo często zdarza się, iż osobom w gabinecie trudno jest mówić o swoich sprawach intymnych, gdyż albo nie znają poprawnego słownictwa, albo nie nauczyli się, że o seksualności można rozmawiać w atmosferze bezpieczeństwa, otwartości i wzajemnego poszanowania granic. Wiele problemów, o których wcześniej wspomniano, wynika z braku akceptacji swojego ciała, narządów płciowych (które w domu rodzinnym uważane były za części gorsze, grzeszne albo te, „przez które można zmarnować sobie życie”). Pary w wyniku tego nie komunikują się ze sobą, ponieważ boją się, wstydzą, uważają, że nie jest to temat do rozmowy („o seksie nie powinno się mówić”). Pojawia się on dopiero wtedy, „gdy zamiecione pod dywan”problemy natury seksualnej zaczynają spod niego wychodzić. Wtedy to padają wzajemne zarzuty, pojawiają się trudne rozmowy, a sfera mająca służyć bliskości i budowaniu intymności, staje się przestrzenią wzajemnych roszczeń i żali.

Nierzadko zdarza się, iż w trakcie takich rozmów wychodzą na jaw różne obawy dotyczące seksualności, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie, a które utrudniają cieszenie się i przeżywanie własnej cielesności i seksualności.

Społeczno-kulturowy kontekst (A)SEKSUALNEJ cielesności

Brak rozmów w domu rodzinnym powoduje, iż młody człowiek w okresie dojrzewania (gdy pojawia się potrzeba seksualna i ciało nabiera erotycznego znaczenia) poszukuje interesujących go informacji w Internecie, narażając się z jednej strony na treści nieadekwatne w swej formie...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy