Dołącz do czytelników
Brak wyników

Metody terapii

25 marca 2020

NR 20 (Marzec 2020)

Związek po zdradzie

11

Zdrada jest sytuacją traumatyczną dla pary, partnera zdradzonego i zdradzającego. Nikt nie jest na nią przygotowany, nikt jej nie planuje. Współczesny świat szczególnie obfituje w możliwości zdradzania partnera. Można zdradzać, nie wychodząc z domu, leżąc obok partnera, nie mając kontaktu fizycznego z „kochankiem(-ką)”. Definicja zdrady również zmieniła się w ostatnich dziesięcioleciach, z czego wynikają dodatkowe trudności w pracy terapeutycznej. Partnerzy różnie rozumieją niewierność, dlatego bardzo ważne jest uporządkowanie przekonań klienta i własnych poglądów terapeuty w temacie zdrady.

Dla terapeuty chcącego prowadzić terapię pary po zdradzie bardzo istotna powinna być świadomość własnych przekonań w tej kwestii. Jeśli ukierunkowane są jednostronnie, czyli terapeuta uważa, że w zdradzie nie ma nic złego lub traumatycznego, lub przeciwnie – uważa, że jest to karygodne, niegodne zachowanie, wówczas nie powinien podejmować się terapii. W terapii pary zawsze należy dbać o bezstronność, równy dystans do każdego z partnerów. To podstawowa zasada udanej pracy z parą. Terapeuta pracuje z relacją między partnerami, a nie indywidualnie z każdym osobno. Trudności, problemy, z jakimi zgłaszają się pary, są bardzo złożone. Zdrada jest tematem wyjątkowym. Jest zjawiskiem ocenianym kulturowo, moralnie, religijnie. Terapeuta nie może udawać, że jego osobiste poglądy lub doświadczenia nie mają znaczenia i nie wpłyną na jakość pracy. Uczciwość i profesjonalizm zakładają odpowiedzialne zilustrowanie samego siebie. Odpowiedzi na te pytania powinny „zaistnieć” w umyśle terapeuty – niejako stanowić hipotezy robocze, których weryfikowanie powinno stanowić element terapii. Partnerzy mogą mieć różne definicje i rozumienia zdrady, i często tak się zdarza. Dlatego praca terapeutyczna powinna wydobyć „na światło dzienne” rozumienie i postawy partnerów w tym względzie. Jeśli nie ma wspólnego stanowiska u partnerów, czy doszło do zdrady, wówczas niemożliwa jest praca terapeutyczna w tym zakresie. Wtedy należy – jeśli taka jest wola partnerów – podjąć pracę zmierzającą do ujednolicenia rozumienia problemu.
Zdrada, niewierność, nieuczciwość w małżeństwie, partnerstwie nie jest nowym zjawiskiem. Terapeuta nie jest sędzią, a gabinet nie jest salą sądową. Naszym zadaniem jest stworzenie bezpiecznej, życzliwej atmosfery i warunków do pracy partnerom, którzy pomimo traumy zdrady i związanego z nią cierpienia chcą być nadal razem lub spróbować zrozumieć, co się między nimi wydarzyło.
Zanim terapeuta rozpocznie pracę z parą po zdradzie, powinien zweryfikować swoje postawy i przekonania w tym względzie. Pomocne może być odpowiedzenie sobie na kilka pytań:

  • Czy zdrada niszczy związek?
  • Czy osoba zdradzająca jest zła, zasługuje na karę, nie można jej ufać?
  • Czy osoba zdradzana sama jest sobie winna?
  • Czy zdrada jest przyczyną kryzysu, czy jego objawem?
  • Czy jeśli ktoś raz zdradził, będzie to robił nadal?
  • Jakie są moje osobiste doświadczenia ze zdradami (zdradzany, zdradzający), zdrady w najbliższej rodzinie?
  • Jakie mogą być konsekwencje zdrady dla związku, osoby zdradzającej, osoby zdradzanej?

Chodzi przede wszystkim o wewnętrzną postawę terapeuty będącego moderatorem procesu rozumienia i przepracowywania zdrady przez partnerów.

Metody pracy z parą po zdradzie

Praca ze związkiem po zdradzie jest procesem, w którym partnerzy przechodzą przez jego kolejne etapy.
Jeśli para zgłasza się na konsultację, zazwyczaj oznacza to, że mimo niewierności któregoś z partnerów lub obojga chcą ze sobą nadal być. Deklarują chęć uzyskania pomocy w poradzeniu sobie z sytuacją. Oboje nie radzą sobie z emocjami, oboje przeżywają wewnętrzny konflikt. Dotyczy on chęci pozostania w związku, pracy nad nim, ponownego zbliżenia się do partnera, a jednocześnie chęci zadania bólu, zemsty na partnerze lub opuszczenia związku. Pacjenci mogą oczekiwać od terapeuty, że zajmie jasno określone stanowisko w ich dylematach. „Podpowie”, czy powinni ukarać partnera, czy wybaczyć, czy mogą mu ponownie zaufać lub czy pozostanie w związku ma sens. W wyobrażeniach pacjentów pomogłoby im to uwolnić się od tego, co czują. Nie jest to możliwe. Emocje – podobnie jak w procesie żałoby – muszą wybrzmieć, trzeba je przeżyć i zaakceptować, aby móc pójść dalej. W pewnym sensie odkrycie i mierzenie się z niewiernością w relacji jest przechodzeniem procesu żałoby po utraconym wizerunku siebie samego, partnera(-ki), 
wizji relacji, wspólnej przeszłości i przyszłości. Zdrada kładzie cień na przeszłość – dobre wspólne chwile oraz stawia pod znakiem zapytania wspólną przyszłość.
Ponieważ jednak wspólna jest odpowiedzialność partnerów za kryzys przed zdradą, to jednak odpowiedzialność za zdradę spoczywa tylko na osobie zdradzającej. Zanim zaczniemy pracę nad rozumieniem przyczyn zaistniałego kryzysu, należy rozróżnić i rozdzielić przeżycia i perspektywę osoby zdradzanej i zdradzającej. Partnerzy zdradzający mają tendencję do przyspieszania – chcieliby pójść dalej, pracować nad relacją. Związane jest to zarówno z ich perspektywą – dla nich sprawa romansu, zdrady jest zakończona, często zrozumieli swój błąd i pragną go naprawić. Mają także zwykle nieświadomą potrzebę chronienia resztek swojego wizerunku w oczach partnera, jak i siebie samego przed wtórną traumatyzacją związaną z odtwarzaniem, rozpamiętywaniem zdrady. Partnerzy zdradzani pragną zwolnić, zatrzymać się, zrozumieć, poznać prawdę. Analizują drobiazgowo opowieść partnera, wciąż od nowa przeżywają ból i rozpacz zawodu, jakiego doświadczyli w stosunku do najważniejszej osoby w życiu. Opłakują siebie, partnera i cały związek, który zaczynają zupełnie inaczej postrzegać. Utracili poczucie bezpieczeństwa, godności, własnej wartości i zaufanie do partnera, jak i do siebie.
Zadanie terapeuty jest bardzo trudne: utrzymanie w równowadze obu tych perspektyw. Pomijanie lub umniejszanie którejkolwiek z nich, do czego zazwyczaj zapraszają partnerzy, choć wydaje się racjonalne, jednak może spowodować zerwanie terapii lub kolejną traumę u partnerów.
W trakcie pracy terapeutycznej należy także rozumieć, akceptować i kontenerować przeżycia i perspektywy obojga partnerów, choć są skrajnie różne.
Perspektywa partnera zdradzającego:

  • Często uważa, że ciągłe wracanie i wypominanie, a także dopytywanie o zachowania, okoliczności związanych ze zdradą ze strony partnera są nadmierne i do niczego dobrego nie prowadzą. Chciałaby zamknąć przeszłość i zająć się pracą nad poprawą relacji.
  • Przeżywa wyrzuty sumienia, cierpi, nie potrafi do końca wytłumaczyć swojego postępowania. Żałuje go i chciałby cofnąć czas.
  • Obawia się, że partner nigdy już nie odzyska do niego zaufania i ich relacja w końcu zakończy się.
  • Nie potrafi wynagrodzić partnerowi traumy ani wpłynąć na poprawę jego stanu mimo starań.

Perspektywa partnera zdradzanego:

  • Odkrycie zdrady jest traumatycznym przeżyciem, może powodować objawy takie jak w PTSD, osoba zdradzona może doświadczać: bezsenności, spadku wagi, utraty apetytu, drażliwości i chwiejności emocjonalnej, trudności z koncentracją uwagi, obniżenia nastroju. Nie potrafi myśleć o niczym innym, nieustannie analizuje sytuację, szukając odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego, jak on/ona mógł(-a)?”, miewa napady złości, histerii, płaczu niedoświadczane do tej pory. Wszystkie objawy są niepokojące dla osoby doświadczającej ich.
  • Jeśli para zgłasza się od razu po ujawnieniu zdrady, partner zdradzony jest w szoku. Jego reakcje mogą być skrajne, nagłe lub zmienne. Są to naturalne reakcje, potrzeba czasu, aby stopniowo uspokajały się, ale zawsze należy podkreślić ich adekwatność do sytuacji i akceptację. Można zaproponować pomoc farmaceutyczną i skierować do lekarza psychiatry, ale należy bardzo uważać, aby nie zostało to zinterpretowane jako oceniające lub diagnostyczne działanie terapeuty w kierunku jednego z partnerów.
  • Mimo upływu czasu i trwania terapii partner zdradzany będzie powracał do przeszłości, rozpamiętywał ją. Może dojść do rozszczepienia sfery emocjonalnej od poznawczej. Partner mimo przepracowania powodów, intencji i reakcji partnera, rozumienia swojej roli w powstaniu kryzysu oraz chęci pozostania w relacji przeżywa ból, lęk, rozpacz, złość i odrazę do partnera.

Praca ze zdradą składa się z następujących etapów:

  1. Dokładne i wyczerpujące omówienie wszystkich okoliczności zdrady, romansu.
  2. Zadośćuczynienie.
  3. Całkowita transparentność.
  4. Budowanie relacji na nowo.

Dokładne i wyczerpujące omówienie zdrady

Osoba zdradzana dąży do uzyskania całkowitej wiedzy o tym, co, gdzie, kiedy, jak, w jakich okolicznościach, z kim, dlaczego robił partner. Czasem osoba zdradzająca mimo chęci i dobrej woli nie potrafi odpowiedzieć na wszystkie pytania ze względu na upływ czasu, inne emocje i inną perspektywę. Czasem odpowiada szczegółowo i wyczerpująco – co nadal jest niewystarczające dla partnera. Terapeuta powinien czuwać nad tym, by omawianie zdrady nie było nadmiernie raniące i traumatyzujące dla partnerów i ich relacji. Należy założyć, że partner zdradzony nie ufa i nie wierzy w słowa i zapewnienia partnera. Należy także założyć, że partnerzy mówią prawdę i partner zdradzony nie prowadzi żadnej gry, nie kłamie, jedynie pragnie odzyskać zaufanie, które utracił. Można umówić się z parą na konkretny okres omawiania zdrady. Osoba zdradzona ma czas na przemyślenie wszystkich wątpliwości, zadanie zastanawiających pytań, aby mogła uzyskać całościowy obraz sytuacji. Osoba zdradzająca w tym czasie powinna ze spokojem i otwartością odpowiadać na pytania, jak i przyjmować różnorakie pytania partnera. Może to być męczące, trudne, jednak jest konieczne, jeśli partnerzy chcą odbudować relację. Pomocne może być pokazywanie partnerowi zdradzającemu odwrotnej perspektywy, czyli jakby on się czuł, co przeżywał, myślał i czego potrzebował, gdyby został zdradzony. Na tym etapie jest również czas na przeprosiny, jeśli jeszcze nie miały miejsca lub jeśli osoba zdradzona nie zarejestrowała takiego faktu. Zdrada jest ciosem dla partnera oraz złamaniem obustronnie zaakceptowanej umowy na wyłączność i lojalność w relacji. Mimo wszystkich okoliczności czy pobudek, z jakich do niej doszło, do odtworzenia równowagi i poczucia bezpieczeństwa w relacji niezbędne jest przyznanie się do winy osoby, która sprzeniewierzyła się relacji i złamała wszystkie obowiązujące zasady.

Zadośćuczynienie

Równowaga została zachwiana, zaufanie zniszczone. W trakcie romansu partner zdradzający doświadczał uniesień, pozytywnych emocji, często dawał upust swojej frustracji, rozmawiając z osobą trzecią o problemach z partnerem, często malując jego bardzo negatywny obraz. Nie ma znaczenia, czy doszło do kontaktu seksualnego i jak często się to działo. Nie ma znaczenia w sensie traumy, jaką przeżywa partner zdradzony. Najtrudniejszy jest fakt bycia oszukiwanym, okłamywanym. Najbliższa i najważniejsza osoba oszukiwała z zimną krwią, wymyślając różne historie, aby się spotkać, rozmawiać, uprawiać seks z kochankiem(-ą). Patrząc prosto w oczy, bez wyrzutów sumienia, z łatwością. Jeśli partner miał podejrzenia, pytał wprost – słyszał kolejne kłamstwa prosto w oczy. Aby mogły powrócić jedność i poczucie wspólnoty w relacji, konieczna jest próba „wyrównania” zachwianej równowagi. Nie jest to w pełni możliwe, jednak osoba, która zawiniła, powinna wykonać gest, starania, wykazać się inicjatywą, aby „zadośćuczynić” swoim winom. To retoryka religijna, nie chodzi o wskazywanie i karanie winnego, a o próbę wyrównania, zrekompensowania cierpienia drugiej strony. Zadośćuczynienie ma wymiar symboliczny, ma to być gest pokazujący partnerowi jak jest ważny, kochany i cenny, jak osoba zdradzająca żałuje i pragnie odzyskać zaufanie. Może to być jednorazowe wydarzenie lub ciągłe, okresowe działania.

Całkowita transparentność

Utrata zaufania jest najtrudniejszym punktem do przepracowania. Osoba zdradzona nie wierzy, że kiedyś odzyska zaufanie, boi się ponownego zranienia. Relacja, w której brakuje zaufania, będzie trudna i mało satysfakcjonująca – jeśli w ogóle możliwa na...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy