Dołącz do czytelników
Brak wyników

Nowości w psychologii

22 marca 2018

NR 8 (Marzec 2018)

Uważne rodzicielstwo a problem uwodzenia dzieci w internecie

0 345

Problematyka uwodzenia dzieci w internecie dotarła do opinii publicznej w Polsce w 2004 roku. W tym czasie do policji trafiać zaczęły pierwsze przypadki pedofilii online, a w mediach ruszyła duża kampania społeczna „Nigdy nie wiadomo, kto jest po drugiej stronie”. Od tego czasu problem niebezpiecznych kontaktów niezmiennie uznawany jest przez rodziców za podstawowe zagrożenie dla dzieci online. Niestety, badania, które to stwierdzają, pokazują również, że za świadomością tą nie zawsze idą konkretne oddziaływania rodzicielskie.

Tymczasem problem robi się coraz poważniejszy – z roku na rok rośnie dostępność internetu wśród dzieci i młodzieży – praktycznie korzystają z niego niemal wszyscy młodzi ludzie. Ponadto zostawiają oni w sieci coraz więcej informacji na swój temat, 
co znacznie ułatwia sprawcom uwodzenia wyszukiwanie swoich ofiar. Wraz z poszerzającą się paletą usług internetowych przybywa też form wykorzystywania seksualnego dzieci online.

Problem uwodzenia w sieci

Uwodzenie online (grooming) to proces, w trakcie którego osoba dorosła za pośrednictwem internetu lub telefonu buduje relację z dzieckiem w celu wykorzystania – wyłudzania intymnych zdjęć, zmuszania do rejestrowania nagrań o charakterze seksualnym, fizycznego skrzywdzenia podczas spotkania. Nowe technologie ułatwiają sprawcom zbudowanie z dzieckiem bliskiej, intymnej relacji bez wiedzy rodziców. Relacja dziecka ze sprawcą może przybrać m.in. formę relacji miłosnej, w której sprawca przyjmuje rolę jego chłopaka lub dziewczyny, dąży do rozbudzenia uczuć zakochania albo relacji mentorskiej, w której sprawca wciela się w rolę osoby rozumiejącej, wspierającej, uczącej.

Proces uwodzenia w sieci jest zjawiskiem złożonym – czas trwania, intensywność kontaktu oraz sposób, w jaki przebiega zależy zarówno od osobowości i potrzeb sprawcy, jak i potrzeb oraz zachowania ofiary. Aby osiągnąć swój cel, sprawca buduje bliską relację i emocjonalne porozumienie z dzieckiem, stosując różne techniki manipulacji.

Skala problemu uwodzenia

Uwodzenie w sieci najczęściej dotyczy nastoletnich dziewcząt, a sprawcami, wbrew stereotypowemu wyobrażeniu, są dwudziesto-, trzydziestokilkuletni mężczyźni. Czasami relacje takie, mimo ewidentnej manipulacji i negatywnych intencji sprawcy są akceptowane przez nastolatki. Często też dzieci nie mają odwagi szukać pomocy, więc uznaje się, że wiele sytuacji uwodzenia pozostaje nieujawnionych.

Tym niemniej każdy kolejny rok przynosi rosnącą liczbę postępowań wszczętych na mocy artykułu 200a Kodeksu karnego, który od 2010 roku penalizuje uwodzenie dzieci w sieci. W roku 2016 odnotowano ich 529, 
a od stycznia do października 2017 roku było ich już 587.

Bliżej realnej skali problemu jest „Ogólnopolska diagnoza problemu przemocy wobec dzieci”, przeprowadzona przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę na reprezentatywnej próbie dzieci w wieku 11–17 lat. Wykazała ona, że co dwudzieste dziecko (5,1%) zawarło w internecie znajomość, w wyniku której ktoś próbował je namówić do zachowań o charakterze seksualnym (FDN, 2013).

Potencjał zagrożenia uwodzeniem pokazują również deklaracje młodzieży dotyczące spotkań z osobami dorosłymi poznanymi w sieci – taka sytuacja zdarzyła się niemal jednej czwartej nastolatków (23,1%). Jedynie 39% z nich poinformowało o tym rodziców, a aż 29% nie powiadomiło nikogo (NASK, 2016).
Tymczasem jedynie 44% rodziców dzieci w wieku 10–15 lat rozmawia z nimi na temat zagrożeń, związanych z nawiązywaniem znajomości online, a konkretne zasady związane z kontaktami z osobami poznanymi w sieci ustala jedynie 27% rodziców (Orange, 2016).

Zachowania typowe dla sprawców uwodzenia to:

  • rozpoznawanie zainteresowań ofiary oraz jej potrzeb emocjonalnych w toku analizy treści publikowanych przez dziecko w internecie, przede wszystkim w serwisach społecznościowych, a następnie wykorzystanie uzyskanej wiedzy w kontaktach z dzieckiem;
  • zdobywanie zaufania dziecka, próba nawiązania relacji i zaprzyjaźnienia się z dzieckiem poprzez deklarację zainteresowania jego przeżyciami i problemami.
  • izolowanie dziecka poprzez zwracanie mu uwagi na niedostatki jego najbliższego otoczenia – np. brak zainteresowania ze strony rodziny i rówieśników, kreowanie się na jedyną prawdziwie bliską osobę, nakłanianie dziecka do zachowania relacji w tajemnicy;
  • używanie wzmocnień pozytywnych – bycie miłym, okazywanie zainteresowania, obdarowywanie prezentami;
  • poruszanie intymnych tematów w celu oswojenia dziecka z ideą współżycia seksualnego z osobą dorosłą;
  • zachęcanie do szkodliwych zachowań, m.in. do oglądania materiałów pornograficznych, w celu rozbudzenia ciekawości dziecka i oswojenia go z tematyką seksu, namawianie dziecka do robienia sobie intymnych zdjęć;
  • przerzucanie na dziecko odpowiedzialności za nawiązanie relacji i ewentualne konsekwencje jej ujawnienia;
  • szantaż zmierzający do spotkania lub pozyskania od dziecka materiałów pornograficznych, oparty np. na groźbie upublicznienia zapisów krępujących rozmów, wysłanych wcześniej zdjęć lub filmów erotycznych z udziałem dziecka (Wojtas, 2015).

Uważni rodzice

Silna, bezpieczna więź z rodzicami oraz poczucie akceptacji z ich strony są kluczowymi czynnikami chroniącymi młode osoby przed ryzykownymi zachowaniami i zagrożeniami. Dziecko, które czuje się kochane i akceptowane, łatwiej radzi sobie w sytuacjach presji 
ze strony rówieśników, ma odwagę mówić „nie”, wyrażać, co mu się nie podoba, nie poddaje się łatwo naciskom i manipulacjom, w trudnych sytuacjach szuka pomocy u dorosłych. Jest więc niejako impregnowane na szereg zagrożeń, w tym sytuacje uwodzenia w sieci.
Zapewnienie dziecku takiego poczucia i wynikającej z niego ochrony możliwe jest w rodzinach realizujących model uważnego rodzicielstwa.

Uważny rodzic to taki, który buduje pogłębioną, podmiotową relację ze swoim dzieckiem. Towarzyszy mu w emocjach i potrzebach, bez ich wartościowania i chęci zmiany. Jest blisko tego, co czuje i przeżywa dziecko. Nie ma pomysłu, jakie dziecko powinno być, ale ma ciekawość tego, kim jest – jego uczuć, marzeń, doświadczeń, pomysłów, wizji świata.

Wielu rodziców ma cały zestaw oczekiwań wobec swoich dzieci, które są sumą ich własnych oczekiwań rodzicielskich, ale też uwewnętrznionych wymogów społecznych. Za wyznacznik tego, że wszystko jest w porządku, że są „dobrymi” rodzicami, jest brak tego, co definiują jako problemy. Paradoksalnie może 
to uczyć dzieci sprawiania problemów w celu pozyskania zainteresowania i uwagi ze strony rodziców.

Uważni rodzice dają dziecku swoją uwagę i czas, codzienne zaangażowanie – budują relację między innymi poprzez rozmowy i wspólne spędzanie czasu – poszukują wraz z dzieckiem aktywności, które sprawiają przyjemność, wspólnie wymyślają i kultywują rodzinne rytuały. Czas spędzany z dzieckiem jest okazją do okazania miłości i wsparcia, a konkretne sposoby budowania więzi dostosowane są do potrzeb, osobowości i zainteresowań dziecka.

Rodzice na straży bezpieczeństwa w sieci

Wielu rodziców uważa, że nie ma odpowiednich kompetencji i wystarczająco dobrego rozeznania w obszarze nowych technologii, żeby podejmować ze swoimi dziećmi rozmowy na temat bezpieczeństwa online. Towarzyszy temu często obawa o rodzicielski autorytet wobec wysokich kompetencji cyfrowych dzieci. Tymczasem okazuje się, że wyobrażenia na temat wiedzy technicznej dzieci są mocno przeszacowane. Przede wszystkim jednak to nie kwestie techniczne powinny stanowić meritum kontaktów z dzieckiem poświęconych bezpieczeństwu. Dużo ważniejsze są rozmowy na temat uniwersalnych zasad i wartości. Nauczenie dziecka ograniczonego zaufania do obcych, dbałości o prywatność, szacunku dla swojego ciała, weryfikowania niepewnych informacji, czy szukania pomocy w sytuacjach zagrożenia, okażą się mu pomocne zarówno online, jak i poza internetem. Niezwykle ważne jest też stwarzanie przestrzeni 
na rozmowę, wyrażenie przez dziecko obaw, swobodne zadanie wszelkich nurtujących je pytań. Trudno bowiem przewidzieć wszystkie zagrażające sytuacje, z którymi dziecko spotka się w sieci.

Rosnącą skalę zjawiska potwierdzają statystyki policyjne oraz relacje organizacji społecznych zajmujących się problemem wykorzystywania seksualnego dzieci. Najbardziej doświadczona na tym polu Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę (dawniej Fundacja Dzieci Niczyj...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy