Dołącz do czytelników
Brak wyników

Studium przypadku

25 marca 2021

NR 26 (Marzec 2021)

Samodzielne rodzicielstwo – samotny ojciec w gabinecie psychologa

27

Co wiemy na temat rodzin, w których główne role pełnią ojcowie? Jak pracować terapeutycznie z samotnym ojcem?

Współczesne pojęcie rodziny ulega obecnie redefinicji na całym świecie. Z ponad 2,3 mld dzieci na świecie ponad 320 mln, czyli 14% ogólnej grupy, żyje w domu z samotnie wychowującym je rodzicem. Samotni rodzice stają się grupą silnie wzrastającą w wielu krajach, głównie z powodu coraz częstszych rozwodów oraz posiadania dzieci poza związkiem małżeńskim. Prognozy przewidują stały wzrost liczebności tej grupy w ciągu następnych lat. Najczęściej rodziny, które opierają się tylko na jednym rodzicu, to samotne matki z dziećmi. Według Eurostatu i GUS matki wychowujące samotnie dzieci stanowią ponad 20% polskich rodzin i jest to jeden z najwyższych wskaźników w Europie (wyższy jedynie na Łotwie – 29,1%, Litwie, w Estonii oraz Słowacji). Natomiast 2,8% to samotni ojcowie.

Co wiemy na temat tych rodzin, w których główne role pełnią ojcowie? Niestety, nadal zbyt mało. Większość badań na temat samodzielnego rodzicielstwa skoncentrowana jest głównie na samotnych matkach. Danych na temat samotnych ojców brakuje, co jest alarmujące, zważywszy na ich stale wzrastającą liczbę.

POLECAMY

Samotny ojciec

Samotny ojciec często nie ma takich samych przywilejów, które zwykle dotyczą samotnych matek. Nie jest obsługiwany poza kolejnością w sklepie, miejsca parkingowe oraz pokoje do przewijania i karmienia są określane mianem „dla matki z dzieckiem”. Obecnie wskazuje się przede wszystkim na problem braku zaangażowania ojca w wychowanie dzieci i główną rolę matki w tym obszarze, a zdecydowanie mniejszą uwagę poświęca się rodzinom, w których kluczową rolę pełni ojciec. Rodzina, której głową jest ojciec, zdaje się być pomijana w przestrzeni społecznej. Widok ojca bawiącego się z dzieckiem w parku czy też robiącego zakupy nie jest już dla nikogo szokujący, jednak zwykle ojciec traktowany jest raczej w kategoriach „zastępstwa” dla chwilowo nieobecnej matki.

„Samodzielne rodzicielstwo często niesie za sobą trudności. Jeżeli chodzi o samotnych ojców, to często borykają się oni z trudnością w proszeniu o pomoc z obawy bycia ocenionymi, że sobie nie radzą” – w rozmowie przeprowadzonej na potrzeby powstania artykułu swoimi spostrzeżeniami odnośnie do pracy terapeutycznej z samotnymi ojcami dzieli się pani Agata Kalinowska, psycholog i psychoterapeutka w trakcie certyfikacji, na co dzień pracująca zarówno z osobami dorosłymi, jak i dziećmi i młodzieżą. – „Myślę, że w pracy terapeutycznej z samotnymi ojcami warto skupić się na wzmocnieniu zasobów i wartości, jaką wnoszą w życie dziecka, a także na zmianie błędnych przekonań dotyczących bycia ojcem. Istotne także jest ponowne zdefiniowanie tego słowa, które dla wielu mężczyzn (i nie tylko) nadal oznacza rodzica bardziej zdystansowanego emocjonalnie w porównaniu do matki”.

Dekonstrukcja rodziny, która zmienia układ relacji, ma wpływ na cały proces wychowawczy. Trudności wynikające z faktu, że cała odpowiedzialność spoczywa na ojcu, gdy zostaje sam z dziećmi, potęguje wiele czynników. Ojcowie coraz częściej zdają sobie sprawę z wymagań przed nimi stawianych, które nie dotyczą tylko kwestii zapewnienia odpowiednich warunków ekonomicznych dla dzieci. Dostępność emocjonalna, bycie zaangażowanym w sprawy dzieci oraz kształtowanie ich postaw to elementy wychowania, które zwykle były istotne dla matek, a obecnie nabrały znaczenia także dla ojców. W dawnych latach często wykluczano ich z udziału w tych „wrażliwszych” aspektach rodzicielstwa, sprowadzając ich rolę wyłącznie do finansowego wsparcia swojej rodziny. „Niestety wielu z nas wpojono, że ojcostwo wiąże się z dystansem. To właśnie psychiczny i, co bardziej istotne, emocjonalny dystans ojca jest przyczyną kryzysu” (W. Glennon, 2008).

Podział samodzielnych ojców z uwagi na ich sytuację rodzinną

Główne powody, dla których ojciec zostaje samodzielnym tatą, to śmierć partnerki, rozwód, separacja, a także porzucenie rodziny przez drugą osobę. Innymi sytuacjami, które wpływają na samodzielną rolę ojca, jest pobyt matki w zakładzie karnym lub szpitalu, pozbawienie drugiego rodzica praw rodzicielskich (np. z uwagi na nienależyte dopełnianie opieki nad nimi), a także dalszy wyjazd z miejsca zamieszkania dzieci w celu zarobkowym. Poprzez taki podział struktury rodziny można wyszczególnić rodzaje rodzin niepełnych: osierocone, rozbite oraz niepełne biologicznie lub czasowo.

W zależności od typu rodziny niepełnej ojciec mierzy się często z różnego rodzaju problemami. W przypadku śmierci partnerki trudne emocje nie są zwykle nakierowane bezpośrednio na partnerkę. Wychowanie w takiej rodzinie jest naznaczone bólem po stracie bliskiej osoby, żałoba dotyka zarówno ojca, jak i dzieci. Jednakże mimo poczucia nieodwracalnej straty zarówno przez owdowiałego męża, jak i dzieci, które przeżywają śmierć matki, żadne z nich nie ocenia jej odejścia przez pryzmat braku miłości. Zwykle odejście jest spowodowane chorobą lub innym dramatycznym wydarzeniem. Tata jako głowa rodziny, pielęgnując pamięć o matce, jednoczy ze sobą wszystkich jej członków.

Natomiast w przypadku porzucenia rodziny przez matkę, np. z powodu zdrady czy też z uwagi na silne uzależnienie od substancji psychoaktywnych, ojciec ma przed sobą postawione bardzo trudne zadanie. Musi zmierzyć się zarówno ze swoimi emocjami związanymi z odrzuceniem, jak i z emocjami dzieci, które również są porzucone przez matkę. Negatywne reakcje emocjonalne, których może doświadczać ojciec, często przekładają się na jego zachowanie w stosunku do dzieci. Ważnym elementem, o którym warto pamiętać, jest sposób, w jaki ojciec wypowiada się w obecności dzieci o matce, czy nadal potrafi z szacunkiem ją traktować (jeśli jest wciąż obecna w jakikolwiek sposób w ich życiu), mówić o niej tak, by obraz matki w perspektywie dzieci nie ucierpiał.
 

Opis przypadku

Mateusz, l. 37, zgłosił się do psychologa z prośbą o wsparcie dla jego pięcioletniego synka. Chłopiec wykazywał duże trudności podczas adaptacji w przedszkolu, w domu często był płaczliwy, męczyły go także koszmary senne. Matka chłopca opuściła rodzinę, gdy dziecko miało pół roku – była uzależniona od narkotyków. Od tego czasu nie utrzymuje z nimi kontaktów, pan Mateusz sprawuje pełną opiekę nad dzieckiem. Z uwagi na tryb pracy pana Mateusza chłopiec często był pod opieką babci. Gdy babcia zmarła, chłopcem zajmowały się różne opiekunki. Pan Mateusz przyznał, że po odejściu żony nie mógł poradzić sobie z trudnościami związanymi z wychowaniem chłopca, spędzając długie godziny w pracy. Chłopiec został skierowany pod opiekę psychologa dziecięcego, natomiast pan Mateusz zaczął korzystać z usług psychoterapeuty, gdyż nadal miał trudności z odnalezieniem się w swojej roli jedynego opiekuna dziecka. W trakcie psychoterapii podjęto próby przedefiniowania jego percepcji obecnej sytuacji. Dzięki terapii pan Mateusz nabrał pewności siebie zarówno jako ojciec, jak i mężczyzna. Przyznał także, że wcześniej czuł ogromny żal do partnerki za pozostawienie go z dzieckiem. Miał także bardzo silnie zakorzenione poczucie bezsilności, nie wierząc w odnalezienie kolejnej partnerki.


Trudności rodzicielskie

Przeprowadzono niewiele badań, które sugerowałyby trudności w relacji samotnego ojca jako jedynego opiekuna dzieci. Mimo to można wyszczególnić kilka istotnych trudności, którymi boryka się większość samotnych rodziców.  Gospodarstwa domowe z jednym rodzicem mają zwykle problemy wynikające z braku otrzymywanej pomocy. Najczęściej samotny rodzic ma trudności ze znalezieniem pomocy, ponieważ brakuje mu poczucia wsparcia ze strony drugiego rodzica (jeśli jest nadal obecny w życiu dziecka) lub też innych członków rodziny, często niechętnych do jej oferowania. Ten brak wsparcia może nadwyrężyć nie tylko samego rodzica, ale także relacje między rodzicem a jego dzieckiem. Ponadto, bycie zależnym od innych jest wyzwaniem, które wielu rodzicom trudno jest przezwyciężyć.

Gdy samodzielny rodzic coraz bardziej zbliża się do swojego dziecka, ono często staje się coraz bardziej zależne od swojego opiekuna. Bywa tak, że owa zależność, choć powszechna, może wychodzić daleko poza okres dzieciństwa, szkodząc przy tym dziecku z powodu braku wykształcenia w nim poczucia niezależności i odrębności od rodzica. Często występująca izolacja społeczna samotnych rodziców może być czynnikiem stresującym, który przenosi się na dzieci.

Wiele trudnych momentów tworzy także sytuacja, w której ojciec znajduje nową partnerkę. Przeprowadzenie takiej transformacji rodziny w prawidłowy sposób, który nie wpływa na zaburzenie więzi między dzieckiem a rodzicem, jest bardzo trudnym zadaniem. Dzieci mogą postrzegać nową osobę w układzie rodziny jako zagrożenie, zarówno dla ich pozycji, jak i dla pozycji nieobecnej matki. Zdarza się, że dzieci, które były przez długi czas wychowywane tylko przez ojca, nie potrafią płynnie dostosować się do zmian, które wprowadza pojawienie się nowej partnerki ojca.

Przeprowadzono niewiele szczegółowych badań dotyczących pozytywnych aspektów wychowania przez ojca jako samotnego rodzica. Jednak można wyszczególnić kilka korzyści. Jedno z badań dotyczących samotnych ojców wskazuje, że samotny ojciec ma tendencję do stosowania bardziej pozytywnych technik rodzicielskich w porównaniu z ojcem wychowującym dziecko we wspólnym domostwie z żoną. W przypadku samotnego rodzicielstwa zwykle tworzy się także silna więź między rodzicem a dzieckiem, co pozwala na wzrost dojrzałości i bliskość w gospodarstwie domowym. Standardowe role płciowe są rzadziej egzekwowane w domu samotnego rodzica, ponieważ praca i obowiązki domowe są podzielone między wszystkie osoby, a nie konkretnie na mężczyznę lub kobietę. Warto wykorzystać znajomość tych badań w podbudowie poczucia pewności siebie u samotnych ojców trafiających do gabinetu psychologa.

Wbrew obiegowej opinii, jakoby to matka potrafiła w najlepszy i najbardziej adekwatny sposób opiekować się dziećmi, ojcowie są w stanie równie dobrze sprawować nad nimi opiekę. Badania jasno wskazują, że jakość opieki rodzicielskiej nie jest uzależniona od płci, lecz od nastawienia rodzica do dziecka, stopnia jego zaangażowania i zainteresowania jego sprawami (Doucet, 2020). Samodzielny ojciec może być dobrym rodzicem, jednakże boryka się na co dzień z wieloma trudnościami, podobnie jak samotna matka.

Psycholog i psychoterapeutka Agata Kalinowska podkreśla, że praca terapeutyczna z samotnym rodzicem, w tym przypadku z ojcem, skupia się w dużej mierze na wsparciu i poszukiwaniu zasobów. Według pani Kalinowskiej, mężczyźni często spotykają się ze stygmatyzacją i określeniami, jakoby nie mieli wystarczających umiejętności, by zająć się samodzielnie swoim dzieckiem. Odczuwają duży nacisk i presję. Społeczeństwo jasno daje im do zrozumienia, że potrzebują być wspierani przez kobiety w swojej roli rodzica. – „Rodzicielstwo nie ma płci i każdy rodzic ma potrzebne zasoby, aby się dzieckiem samodzielnie zająć. Niemniej jednak samodzielne rodzicielstwo może być bardzo wymagające i trudne, szczególnie w przypadku braku aprobaty społecznej, co w konsekwencji prowadzi do utraty pewności siebie w swojej roli jako rodzica. W pracy z rodzicami opiekującymi się dziećmi naprzemiennie ogromny nacisk kładzie się na umiejętność jasnego i klarownego komunikowania swoich emocji i potrzeb oraz zdolność do radzenia sobie z ewentualnymi konfliktami, aby nie wpływały one na rozwój dziecka” – dodaje pani Kalinowska.

Samotny tata – wyższa śmiertelność

Badaczka Maria Chiu i jej współpracownicy z Uniwersytetu w Toronto porównali stan zdrowia samotnych ojców, zestawiając wyniki ze stanem zdrowia samotnych matek, ojców w związku i matek w partnerstwie mieszkających w Ontario w Kanadzie. Badanie przeprowadzane było przez średnio 11 lat. Maria Chiu stwierdziła, że śmiertelność samotnych ojców była trzykrotnie wyższa niż odpowiednie wskaźniki u samotnych matek i osób w związkach partnerskich (Chiu, 2018).

Zespół medyczny pracujący nad badaniem zasugerował, że u samotnych ojców występuje kilka czynników ryzyka, które mogą być związane z ich przedwczesną śmiertelnością. Przede wszystkim samotni ojcowie częściej byli starsi niż samotne matki lub ojcowie będący w parze i już na początku badania chorowali na raka lub chorobę sercowo-naczyniową. Równ...

Kup prenumeratę Premium, aby otrzymać dostęp do dalszej części artykułu

oraz 254 pozostałych tekstów.
To tylko 39 zł miesięcznie.

Przypisy