Relacja z ciałem w psychoterapii

Temat numeru

Przychodzimy na świat zdeterminowani koniecznością stworzenia więzi z najbliższymi nam osobami. Informacje zapisane w ciele niosą pamięć tysięcy lat doświadczeń naszych przodków o tym, jak ważne jest plemię dla przetrwania jednostki.

Instynktownie i za wszelką cenę będziemy chronić relację z tymi, którzy się nami zajmują i których obdarzymy miłością. Również wtedy, kiedy będą nas krzywdzić… Stłumimy zagrażające emocje i impulsy względem nich, a siłę wzbudzonych uczuć ukierunkujemy przeciwko sobie, rozwijając wzorce autoagresywne. Konieczność stworzenia więzi oraz fakt, że jako dzieci jesteśmy kompletnie bezbronni, naraża nas na znoszenie cierpienia, któremu towarzyszy rozwijające się wewnętrzne przekonanie, że coś z nami jest nie w porządku. Kiedy najbliżsi nie są w stanie widzieć potrzeb dziecka, odzwierciedlać i rezonować z jego odczuciami lub dodawać wsparcia i otuchy w sytuacjach przeciążających jego możliwości rozwojowe, narasta w nim przeżycie bezradności, które z czasem rozrośnie się do beznadziei. W obliczu niedojrzałego układu nerwowego emocje te są nie do pomieszczenia i stanowią bezpośrednie zagrożenie dla spójności świata dziecka. Jedynym ratunkiem są obrony psychosomatyczne, które pozwalają przetrwać momenty, kiedy dziecku dzieje się krzywda i nie ma nikogo, kto wyciągnie do niego pomocne dłonie. Tak właśnie dochodzi do powstania traum relacyjnych. Niestety, często są one dodatkowo wzmacniane trudnościami, jakie maluch spotyka w pokonywaniu kolejnych progów rozwojowych.

Większość z nas w różnym stopniu poniosła powyższe koszty ochrony relacji pierwotnych. Jednak to siła zagrażających sytuacji, długość ich trwania i brak wsparcia od dorosłych w połączeniu z wrażliwością osobniczą dziecka będą stanowić o tym, czy dojdzie do powstania urazu psychosomatycznego. Powtarzalność bolesnych i przekraczających zachowań osób, które kochamy i które powinni nas kochać, przyczynia się do trwałych zmian w strukturach i funkcjonowaniu ośrodkowego układu nerwowego. Dzięki rozwojowi neurobiologii bardzo konkretnie możemy wskazać, jak doświadczenie traumy wpływa na pracę różnych ośrodków w mózgu, bezpośrednio oddziałując na funkcjonowanie człowieka. Dziś wiemy, że tego rodzaju przeżycia odciskają trwały ślad w organizmie ludzkim i zapisują się w jego tkankach. Jest to jeden z wielu powodów, dla k...

pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Przypisy