Dołącz do czytelników
Brak wyników

Nowości w psychologii

19 marca 2018

NR 5 (Wrzesień 2017)

Regulacja emocji a ryzyko nawrotu w depresji

0 106

Szacuje się, że około 20% populacji doświadczy w czasie swojego życia epizodu depresji. Jeszcze bardziej alarmujący jest fakt, że aż połowa osób, które doświadczyły depresji w ciągu życia, doświadczy nawrotu, przy czym czynnikiem spustowym zwykle nie jest już trudne wydarzenie, ale cała gama potencjalnych czynników wpływających na pogorszenie funkcjonowania poznawczego i emocjonalnego, obecnych także w czasie remisji. Celem artykułu jest rozpatrzenie możliwych źródeł nawrotu w depresji ze szczególnym uwzględnieniem trudności w zakresie regulacji emocji i poznania społecznego oraz wskazanie i uzasadnienie, że oba te czynniki nie powinny być rozpatrywane odrębnie.

Depresja jest jednym z najczęściej występujących zaburzeń psychicznych. Zazwyczaj pierwszy epizod depresji pojawia się jako reakcja na silnie stresujące wydarzenie życiowe, przy czym najsilniej oddziałującymi czynnikami ryzyka są strata oraz odrzucenie, czyli doświadczenia silnie powiązane z funkcjonowaniem społecznym.

Regulacja emocji a depresja

Dość powszechne jest przekonanie, że zaburzenia afektywne, w tym depresja, znacząco wpływają na zdolność jednostki do regulacji emocji. Gross i Barrett (2011) uznają, że emocje to pewne stany psychiczne, które cechują się subiektywnie odbieranym doświadczeniem, określoną ekspresją oraz charakterystycznymi peryferyjnymi reakcjami fizjologicznymi, a każda z emocji podstawowych wiąże się z aktywacją pewnych specyficznych obszarów mózgu – stąd doświadczenie, ekspresja i aktywność układu autonomicznego (Panksepp, 2006).
Regulacja emocji odnosi się do tego, co robimy, by wpłynąć na emocje, które odczuwamy – zarówno na sposób, w jaki ich doświadczamy, jak i na ekspresję. Zgodnie z perspektywą oceny (ang. appraissalperspective) (Gross i Thomson za: Gross i Barrett, 2011) regulacja emocji może zachodzić na pięciu różnych poziomach,

Możemy wpływać na emocje poprzez:

  1. wybór sytuacji, w których się znajdujemy,
  2. możemy sytuację modyfikować, by była bardziej optymalna z uwagi na odczuwane emocje,
  3. skuteczne może być także odwrócenie uwagi,
  4. dokonanie zmiany poznawczej, czyli np. interpretacji wydarzeń,
  5. modyfikacja reakcji, polegająca np. na jej stłumieniu lub innej formie dostosowania do norm społecznych.

 

Niestety niewiele jest prac, zwłaszcza eksperymentalnych, które w sposób jednoznaczny skupione są na regulacji emocji w depresji. W jednym z nielicznych badań w warunkach naturalnych przeprowadzonych przez Bylsmę i współpracowników (Bylsma, Taylor-Clift i Rottenberg, 2011) metodą dzienniczkową wykazano, że reakcja na negatywne wydarzenia u osób z depresją może być silniej negatywna, a na pozytywne – silniej pozytywna. Rezultaty zostały wyjaśnione z wykorzystaniem zjawiska habituacji – ciągły negatywny nastrój może być habituowany, co pozwala pozytywnym emocjom być odczuwanymi jako skrajniej pozytywne, w przypadku gdy negatywny nastrój zostanie chwilowo podniesiony (Bylsma i in., 2011).

U osób z depresją istnieją także pewne cechy funkcjonowania, które mogą modyfikować skłonność do przeżywania określonych emocji. Nastrój jest zazwyczaj określany jako tło afektywne i jako taki może w przypadku osób z depresją modyfikować prawdopodobieństwo odczuwania pewnych emocji (m.in. może wzmagać te zgodne z nastrojem i redukować te z nim niezgodne) (Morris, Bylsma i Rottenberg, 2009). Owo prawdopodobieństwo może zależeć od siły wpływu nastroju na funkcje poznawcze.

Warto pamiętać, że diagnostycznym kryterium dla depresji są zmiany w odczuwanym nastroju, nie zaś w zakresie emocji. 
(WHO, 2008; APA, 2014).

Występuje wiele doniesień wskazujących na różnice między osobami w depresji a zdrowymi i istnienie u nich wyraźnych deficytów w zakresie uwagi, funkcji wykonawczych, pamięci werbalnej, które utrzymują się także w okresie remisji (Preiss i in., 2009). Odnotowuje się u nich skłonność do łatwiejszego spostrzegania negatywnych informacji z otoczenia, przy czym nie wykazują większego zainteresowania negatywnie nacechowanymi treściami – 
tu nie różnią się od osób zdrowych – różnica polega na tym, że gdy już negatywna informacja się pojawi i skutecznie przyciągnie uwagę, trudniej się im od niej oderwać.

Przekonania i oczekiwania osób z depresją a regulacja negatywnych emocji

Nie bez znaczenia są tutaj także przekonania, oczekiwania osób z depresją dotyczące regulacji negatywnego nastroju (ang. negative mood regulation expectancies). W badaniach Liverant i współpracowników (Liverant, Brown, Barlow i Roemer, 2008) okazało się, że osoby z depresją w mniejszym stopniu niż osoby zdrowe akceptują odczuwane przez siebie emocje, co może mieć związek z lękiem przed odczuwaniem nieprzyjemnych emocji negatywnych. Jednocześnie osoby, które miały przekonanie, że poradzą sobie z nieprzyjemnym wydarzeniem lub emocją, w istocie radziły sobie lepiej niż te, które miały przekonanie o niskiej kompetencji w tym zakresie (Brockmeyer i in., 2012;Liverant i in., 2008).

Na ten moment w literaturze przedmiotu wyróżnia się trzy główne hipotezy dotyczące funkcjonowania emocjonalnego osób z depresją:

  1. osoby z depresją silniej odczuwają afekt negatywny (ang. negativepotentation),
  2. osoby z depresją słabiej odczuwają pozytywny afekt (ang. positiveattenuation) (szczegółowy opis regulacji emocji pozytywnych w zaburzeniach afektywnych znaleźć można w pracy Carl, Soskin, Kerns i Barlow, 2013),
  3. u osób z depresją występuje zmniejszona reaktywność emocjonalna na wszystkie bodźce afektywne, niezależnie od ich walencji (ang. emotioncontextinsensitivty, ECI) (Bylsma, Morris i Rottenberg, 2008). 

Metaanaliza przeprowadzona przez Bylsmę i współpracowników sugeruje, że ECI najlepiej całościowo opisuje wyniki uzyskiwane w badaniach nad regulacją emocji i reaktywnością u osób z depresją (Bylsma i in., 2008), z doświadczeń klinicznych wydaje się jednak, że dotyczy to jedynie osób w ostrej fazie depresji, a i potencjalne zależności między regulacją emocji a głębokością depresji nie wydają się być prostoliniowe, co każe rozważyć istnienie dodatkowych czynników modulujących tą zależność.

 

Opisane powyżej deficyty w zakresie funkcjonowania poznawczego, zwłaszcza w zakresie funkcji wykonawczych, są obecne zarówno w ostrej fazie zaburzenia, jak i w remisji, przy  czym poziom nieprawidłowości wydaje się zależeć od liczby przebytych epizodów. Osoby, które mają za sobą więcej aktywnych faz choroby, w czasie remisji funkcjonują poznawczo gorzej, co może sugerować, że kolejne epizody pozostawiają swoistą „bliznę” na procesach kontroli poznawczej (Vanderhasselt i De Raedt, 2009). Hipoteza ta wydaje się mieć potwierdzenie w danych z badań neuroanatomicznych – wiadomo, że u osób z depresją obszary kory odpowiedzialne za funkcje kontrolne oraz kora przedczołowa ulegają deterioracji (Holtzheimer i Mayberg, 2012) i mogą nie być zdolne do regeneracji przed nastaniem kolejnego epizodu, który pogłębia ubytek neuronów w korze.
Związek między CR a nawrotami wyjaśniany jest poprzez hipotezę różnic w aktywacji (ang. differentionactivationhypothesis, DAH) (Lau, Segal i Williams, 2004). Zgodnie z tą hipotezą w czasie trwania epizodu depresji zostaje ustalone silne połączenie między negatywnym nastrojem a negatywnymi wzorcami myślenia. W okresie remisji połączenie to może zostać reaktywowane przez bodziec znacznie słabszy niż ten, który pierwotnie wywołał objawy depresyjne. Reaktywność poznawczą uznaje się za jeden z istotniejszych czynników ryzyka nawrotu i jest ona definiowana jako tendencja osoby do reaktywacji negatywnych wzorców myślenia w reakcji na nieprzyjemne emocje. Konstrukt jest dobrze potwierdzony empirycznie (Barnhofer i Chittka, 2010; Chopra, Segal, Buis, Kennedy i Levitan, 2008; Kruijt i in., 2013; Moulds i in., 2008; Van der Does, 2002), co więcej, w badaniach podłużnych uzyskano wyniki wskazujące, że poziom reaktywności poznawczej – ustalany za pomocą badania kwestionariuszowego – pozwala na przewidywanie prawdopodobieństwa nawrotu z dość dużą pewnością (Kruijt i in., 2013).

Jednym z elementów wpływających na pojawienie się kolejnego epizodu depresji może być pogłębiająca się trudność w regulacji emocji, zwłaszcza negatywnych i tzw. reaktywność poznawcza (ang. cognitivereactivity, CR).

Wynikałoby z tego, że osoby zarówno w depresji, jak i w remisji wykazują pewne cechy przetwarzania bodźców emocjonalnych oraz regulacji emocji, przy czym poziom tych zakłóceń na poziomie jednostki zależałby zarówno od bieżącego nastroju, jak i od intensywności oraz walencji odczuwanej emocji.

Depresja a umiejętności społeczne

Problem z badaniami dotyczącymi regulacji emocji, zarówno u osób zdrowych, jak i u osób z depresją (oraz innymi zaburzeniami), polega na tym, że w tzw. prawdziwym życiu 98% przypadków regulacji emocji dotyczy sytuacji, w których towarzyszą nam inni ludzie, natomiast tylko 11,3% badań realizowanych jest w kontekście społecznym (Campos, Walle iMain, 2011), a przecież nie ulega wątpliwości, że ludzie, którzy nas otaczają, mają ogromny wpływ nie tylko na to, jakie emocje odczuwamy, ale także na to, w jaki sposób sobie z nimi radzimy. Siła tego wpływu zależy jednak 
od poziomu umiejętności społecznych – zarówno jednostki, jak i osób z jej otoczenia.

Wyobrażając sobie osobę z depresją, zazwyczaj mamy przed oczami osobę wycofaną, często o specyficznej postawie ciała, wyrażającą smutek lub znaczącą obojętność w stosunku do otoczenia, o silnie ograniczonej motywacji do jakiegokolwiek działania, rzadko nawiązującą kontakt wzrokowy. Otoczenie społeczne takiej osoby, w zależności od czasu trwania opisanego wyżej stanu, indywidualnych tendencji i przekonań może reagować różnie. Wydaje się jednak, że tym, co może być s...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy