PTSD i złożony zespół stresu pourazowego w nowej klasyfikacji ICD-11

Diagnoza

Zaburzenia pourazowe pojawiły się w międzynarodowych klasyfikacjach chorób psychiatrycznych dopiero w 1980 r., pomimo że pierwsze próby ich opisu podejmowane były już tysiące lat temu. Od tego czasu w naukach medycznych dynamicznie zmienia się rozumienie ich przebiegu oraz mechanizmów, które nimi sterują. Świadczą o tym modyfikacje dokonywane w kolejnych edycjach DSM (Diagnostic and Statistical Manual) i ICD (International Classification of Diseases). Od stycznia 2022 r. w  państwach członkowskich Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zacznie obowiązywać nowa Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-11. Wniesie ona szereg zmian dla klinicystów. Między innymi po raz pierwszy w historii będzie ona wersją całkowicie elektroniczną. Zostanie w niej także opisane aż 55 tys. jednostek chorobowych w zupełnie nowym formacie kodowania (dla porównania 

Początki opisów zaburzeń potraumatycznych


4000 lat temu, pomiędzy rokiem 2027 i 2003 p.n.e., cywilizacje Sumerów i Elamitów zaatakowały i zniszczyły miasto Ur. Wówczas pismem klinowym opisano objawy wskazujące na zaburzenia pourazowe, które powstały w reakcji na doświadczenia wojny oraz widok martwych ciał. W rękopisie odnajdujemy opis lęku, zaburzeń snu i natrętnie powracających traumatycznych obrazów. Natomiast w 1900 r. p.n.e. lekarz egipskiej armii opisał w Kunyus Papyrus, uważanym za jeden z pierwszych podręczników medycznych, atak histerii po doświadczeniu traumatycznym.

Tematyka zaburzeń potraumatycznych nie była obca również pisarzom starożytnym. Homer w Odysei (VIII w. p.n.e.) przedstawia historię Odyseusza powracającego z wojny trojańskiej, opisując uciążliwe reminiscencje traumy wojennej oraz poczucia żalu i wstydu. Również w Iliadzie Achilles po otrzymaniu informacji o śmierci Patroklesa doświadcza intensywnego poczucia winy oraz trudności z zasypianiem.

Mówi się, że w psychoanalizie nie ma niczego nowego, czego wcześniej nie opisałby Szekspir. W dramacie Król Henryk IV Lady Percy, żona Hotspura, opisuje jego zachowanie po powrocie z wojny. Relacjonuje ona objawy, które dzisiaj moglibyśmy zaklasyfikować jako PTSD: potrzebę samotności, utratę dawnych zainteresowań, pobudzenie i ponowne przeżywanie doświadczeń bitewnych. Natomiast w Makbecie Lady Makbet po zamordowaniu Duncana, króla Szkocji, doświadcza uciążliwie powracających wspomnień aktu zbrodni, stara się zmyć za wszelką cenę krew z rąk, a ostatecznie decyduje się targnąć na własne życie.

Johann Wolfgang Goethe, niemiecki poeta i dramaturg, w 1792 r. uczestniczący w bitwie pod Valmy, w swoich wspomnieniach opisuje poczucie derealizacji i depersonalizacji, którego doświadczył na skutek przerażających wojennych przeżyć.

Angielski powieściopisarz Karol Dickens 9 lipca 1865 r. był jedną z ofiar katastrofy kolejowej w Staplehurst. Zginęło wówczas 10 osób, a 49 zostało rannych. Dickens wraz z innymi ocalałymi zaangażował się w pomoc poszkodowanym, którzy nieraz na jego oczach umierali. Wskutek traumatycznych doświadczeń na około dwa tygodnie stracił głos. Swoje przeżycia relacjonował w listach do przyjaciół. Opisywał poczucie słabości, nerwowości, unikanie kolei i wybieranie innych środków transportu ze względu na obezwładniające przekonanie, że wagon się wykolei. Także jego córk...

pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Przypisy