Psychologia zdrowia i jej znaczenie w procesie diagnozy i psychoterapii

Temat numeru

Kategoria zdrowia jest obecna w pracy psychoterapeutycznej na różne sposoby – w oczywisty sposób wyznacza kierunek i cel psychoterapii, ale pozostaje przysłonięta pośród innych teorii, badań oraz tradycji. Wywiera wpływ na praktykę psychoterapeutyczną. Zapraszamy do poszukania i rozpoznania związków zachodzących pomiędzy kategorią zdrowia a praktyką kliniczną w wybranych obszarach.

Współcześnie w psychologii klinicznej i psychoterapii akcentuje się związki między praktyką a teoriami psychologicznymi i badaniami empirycznymi. Chcemy podzielić się z Czytelnikami tym, jak można skorzystać z pojęcia i koncepcji zdrowia w psychoterapii, biorąc za punkt wyjścia rozwój wiedzy z dwóch pozostających ze sobą w związku perspektyw – teorii i badań naukowych, czyli psychologii zdrowia psychoterapii.

Wprowadzenie

Teorie psychologiczne umiejscawia się zazwyczaj w obrębie jednego z czterech najważniejszych paradygmatów (psychodynamicznego, poznawczo-behawioralnego, humanistyczno-egzystencjalnego, systemowego). Oferują one odmienne sposoby refleksyjnego przejścia między zakładaną koncepcją natury człowieka poprzez propozycję genezy, mechanizmu i procesu kształtowania się zdrowia psychicznego i zaburzeń, do modeli terapii wraz z propozycją programów, strategii i interwencji (Cierpiałkowska, 2004). Oprócz poszczególnych paradygmatów ważną rolę w kształtowaniu celów strategii czy interwencji terapeutycznych odgrywają też osiągnięcia psychopatologii, w szczególności opisowe klasyfikacje objawów zaburzeń psychicznych, gdyż stanowią one bazę dla diagnozy nozologicznej oraz różnicowej i w efekcie punkt wyjścia dla udzielania pomocy psychologicznej. Zarówno w teoriach, jak i klasyfikacjach coraz wyraźniej – naszym zdaniem – artykułuje się koncepcje zdrowia, a zwłaszcza zdrowej osobowości.

POLECAMY

Badania empiryczne, które uznajemy za szczególnie ważne dla psychoterapeutów, obejmują dwie szerokie grupy. Po pierwsze są to badania w obszarze subdyscyplin psychologii, jak na przykład psychologia zdrowia. Badania te pozwoliły ustalić między innymi, że zdrowie jest zmienne i że warto oceniać je z perspektywy obiektywnej i subiektywnej (poczucie zdrowia). Po drugie są to badania nad wynikami psychoterapii (nad skutecznością strategii terapeutycznych w warunkach laboratoryjnych lub naturalnych), wskazujące zarówno skuteczne dla określonych celów leczenia lub grup pacjentów protokoły (podręczniki) psychoterapeutyczne, jak i ogólne kierunki efektywności wynikające z uwzględniania czynników niespecyficznych, takich jak relacja terapeutyczna i przymierze. Badania te posługują się raczej kategorią poprawy funkcjonowania psychologicznego jako efektu określonych oddziaływań niż wprost kategorią zdrowia. Obie grupy badań przyczyniły się do tego, że psychologia kliniczna i psychoterapia wzbogaciła się w ostatnim czasie o standardy praktyki opartej o dowody empiryczne (evidence-based practice in psychology, EBP, APA, 2006). Świadomość potrzeby budowania mostów między teoriami, badaniami naukowymi oraz praktyką jest obecnie bardzo wysoka.

Psychologia zdrowia w gabinecie psychoterapeuty

Spoglądając wstecz na przemiany zachodzące w obszarze psychologii w ostatnich stu dwudziestu latach, można zauważyć stopniowe poszerzanie zainteresowań psychologów. W początkowym okresie rozwoju tej dyscypliny naukowej w centrum zainteresowania była patologia i zrozumienie procesów psychicznych prowadzących do jej wystąpienia – była i jest to tak zwana orientacja patogenetyczna. Opisanie mechanizmów powstawania zaburzeń psychicznych miało na celu zaprojektowanie skutecznych oddziaływań terapeutycznych. Później około czterdziestu lat temu, pod koniec lat 70. XX wieku, psychologowie zaczęli interesować się tym, czym jest zdrowie i jakie procesy psychospołeczne sprzyjają jego zachowaniu i umacnianiu. Narodziła się nowa subdyscyplina psychologii – psychologia zdrowia. Obok orientacji patogenetycznej, koncentrującej się na wyjaśnieniu genezy psychopatologii, zaczęła funkcjonować orientacja salutogenetyczna, której celem jest zrozumienie mechanizmów sprzyjających zdrowiu.

Według polskiej psycholog zdrowia, Heleny Sęk, psychologia zdrowia „jest dziedziną badań i praktyki zajmującą się psychologicznymi koncepcjami zdrowia i choroby, psychologicznymi aspektami etiologii zdrowia i choroby, wyjaśnianiem mechanizmów osiągania i załamywania zdrowia; tworzy podstawy dla promocji zdrowia i jego ochrony, zapobiegania chorobom oraz optymalizacji opieki zdrowotnej” (Sęk, 2001). Powstaje pytanie, czy i ewentualnie, w jakim zakresie psycholog kliniczny i psychoterapeuta możne korzystać z dorobku psychologii zdrowia? Wydaje się, że jest to możliwe. A dorobek psychologii zdrowia może być wykorzystywany w psychoterapii w dwojaki sposób.

Po pierwsze, można skorzystać z wypracowanych koncepcji zdrowa i jego genezy, aby określić, czy w wyniku oddziaływań pacjent wraca do zdrowia. W koncepcjach opracowywanych w obszarze psychologii klinicznej niewiele miejsca poświeca się odpowiedzi na pytanie, czy człowiek jest zdrowy lub czy człowiek powrócił do zdrowia? Dąży się raczej do identyfikacji patomechanizmu prowadzącego do wystąpienia uciążliwych symptomów. Takie podejście jest w pełni zrozumiałe, ponieważ w gabinecie psychoterapeutycznym przed psychoterapeutą znajduje się człowiek, który bardzo często przyszedł po pomoc, ponieważ doznawany symptom jest źródłem olbrzymiego cierpienia. Mniejszy nacisk położony jest natomiast na określenie, czy po ustąpieniu symptomu człowiek osiągnął zdrowie, a jeśli tak, to w jakich obszarach je ma. Tę lukę może wypełnić wiedza na temat zdrowia z obszaru psychologii zdrowia.

Wydaje się, że dwa pomysły z obszaru psychologii zdrowia dotyczące natury zdrowia są szczególnie interesujące. Pierwszy dotyczy natury zdrowia i wywodzi się z prac Aroana Antonovskiego – twórcy podejścia salutogenetycznego. Autor ten uważał, że zdrowie jest procesem. Oznacza to, że człowiek w ciągu swojego życia zmienia miejsce na kontinuum zdrowie-choroba. W jednym momencie życia osoba znajduje się bliżej krańca określanego jako zdrowie, a w innym bliżej krańca „choroba”. Raczej nieosiągalna jest taka sytuacja, w której człowiek jest w pełni zdrowy lub w pełni chory (krańce dymensji). Stan zdrowia bądź choroby obejmuje fizyczne, psychiczne i społeczne aspekty funkcjonowania człowieka. Oprócz tego przyjmuje się, że naturalnym stanem organizmu jest stan heterostazy, czyli stan nierównowagi i nieuporządkowania. Zakłada się, że zdrowy organizm jest zdolny przezwyciężyć procesy heterostatyczne i doprowadzić do homeostazy (np. w wymiarze fizjologicznym utrzymać stałą temperaturę ciała, a w wymiarze psychicznym wyciszyć niechciane, ruminujące i lądotwórcze myśli). Zatem uznanie tej zmiennej natury zdrowia pozwala tolerować proces poszukiwania i utrzymywania równowagi w obliczu naturalnych w życiu obciążeń i wyzwań (Heszen-Celińska, Sęk, 2020).

Kolejny pomysł na skorzystanie z wiedzy na temat zdrowia w psychoterapii dotyczy możliwości precyzyjniejszego określenia, po czym można poznać osobę zdrową. Ponieważ piszemy głównie o zdrowiu psychicznym, zawęzimy ten problem do tej tematyki. W psychologii zdrowia termin „zdrowie psychiczne” zastępowany bywa terminami pokrewnymi, takimi jak „dobrostan psychiczny” bądź „szczęście”. Przykładem dookreślenia dobrostanu psychicznego jest koncepcja wymiarów dobrostanu zaproponowana przez Carol Ryff (patrz: tab. 1). Natomiast doprecyzowanie tego, czym jest szczęście, można odnaleźć w cebulowej teorii szczęścia Janusza Czapińskiego, który uważa, że na szczęście człowieka składają się trzy warstwy: (1) wola życia, (2) ogólny dobrostan psychiczny i (3) satysfakcje cząstkowe.

Tab. 1. Wymiary dobrostanu według Ryff

Wymiar dobrostanu Przejawy dobrostanu
Autonomia
  • ewaluacja siebie według wewnętrznych standardów  
  • zdolność do opierania się zewnętrznym naciskom  
  • niezależność w myśleniu i zachowaniu
Samoakceptacja
  • pozytywny stosunek do samego siebie  
  • znajomość i akceptacja swoich zalet i wad
Panowanie nad otoczeniem
  • poczucie sprawstwa  
  • wiara we własne kompetencje  
  • zdolność do przekształcania własnego otoczenia zgodnie z potrzebami i wyznawanymi wartościami
  • gotowość do podejmowania wyzwań
Cele życiowe
  • przekonanie, że w życiu są cele i zadania, które warto realizować  
  • umiejętność stawiania i realizowania celów życiowych
Pozytywne relacje z innymi
  • umiejętność budowania oraz utrzymywania bliskich i pełnych zaufania relacji z innymi ludźmi
Osobisty rozwój
  • przejawianie motywacji do doskonalenia swoich umiejętności  
  • realizacja swojego potencjału  
  • poczucie, że realizacja zadań sprzyja wzrostowi kompetencji  
  • wyznaczanie kierunków dalszego rozwoju

Przenoszenie dorobku psychologii zdrowia, zwłaszcza konceptualizacji zdrowia na grunt psychologii klinicznej, nie jest pozbawione mankamentów. Jednym z nich jest brak spójnego zaplecza teoretycznego leżącego u jej podstaw. W przeciwieństwie do systemów terapeutycznych (np. podejścia poznawczo-behawioralnego czy psychodynamicznego), w których tworzona jest w miarę spójna teoria wyjaśniająca wewnątrzpsychiczne funkcjonowanie człowieka, psychologia zdrowia jest raczej zbiorem różnych modeli, czerpiących inspirację z koncepcji poznawczych, pozbawionych spójności. Skutkuje to tym, że w oparciu o założenia systemów terapeutycznych można dookreślić wskaźniki zmian zachodzących w psychice, w wewnątrzpsychicznym funkcjonowaniu człowieka. Natomiast w oparciu o modele wywodzące się z psychologii zdrowia można jedynie dostrzec i opisać zmiany zachodzące w zachowaniu człowieka.

Po drugie, można odwołać się do wiedzy dotyczącej funkcjonowania człowieka w specyficznych sytuacjach, np. w sytuacji choroby przewlekłej lub kryzysu. Wydaje się, że czasami w gabinecie psychoterapeutycznym zbyt wielki nacisk kładziony jest na identyfikację wewnątrzpsychicznych mechanizmów funkcjonowania, w oderwaniu od analizy aktualnej, szeroko rozumianej sytuacji życiowej pacjenta(-ki) i potencjalnego jej wpływu na reakcje i zachowania pacjenta. Jest to ważne, zwłaszcza w aspekcie jego/jej somatycznego funkcjonowania. Dla przykładu, istnieją liczne badania, w których zaobserwowano podwyższone wskaźniki lęku i depresji w grupie pacjentów cierpiących na przewlekle choroby somatyczne (np. choroba niedokrwienna serca, cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów – RZS) w porównaniu z populacją ogólną. Szczególnie wysokie wskaźniki depresji odnotowuje się w grupie osób cierpiących na reumatoidalne zapalenie stawów (Uguz, Akman, Kucuksarac, Tufekci, 2009). Zależność tę próbuje tłumaczyć się procesami zachodzącymi na poziomie fizjologicznym. Otóż u chorych na RZS zaobserwowano obniżony poziom tryptofanu (jeden z aminokwasów egzogennych). Związek ten jest między innymi prekursorem serotoniny i melatoniny. Dlatego jego niedobór może skutkować obniżonym nastrojem oraz trudnościami ze snem. Dodatkowo u chorych na RZS odnotowuje się podwyższone wartości kwasu kinureninowego – to jeden z metabolitów tryptofanu, którego podwyższony poziom skutkuje zaburzeniem procesów uczenia się i uwagi. Zakłada się, że włączenie leczenia biologicznie czynnego może ustabilizować poziom tryptofanu (taka zależność jest obecnie testowana) i w związku z tym może doprowadzić do polepszenia emocjonalnego i poznawczego funkcjonowania chorych. Jest to jeden z wielu przykładów na to, jak wiele korzyści przynosi klinicystom i psychoterapeutom otwieranie się na interdyscyplinarne rozumienie kategorii zdrowia.

Terapia skoncentrowana na osobie – podążanie w stronę pełnego funkcjonowania

Podejście humanistyczno-egzystencjalne wydaje się najczęściej identyfikowane z koncepcjami zdrowia i w ślad za tym także potencjału człowieka. Właśnie w ramach tego podejścia wprowadzono do psychoterapii takie pojęcia, jak: doświadczanie, samorealizacja, potrzeba wzrostu, poczucie sensu w życiu, akceptacja, empatia. Nawiązują one do rozwoju człowieka i odwołują się zarówno do procesów psychologicznych, jak i interpersonalnych.

Niezaprzeczalnym wkładem Carla Rogersa (2016), jednego z przedstawicieli podejścia humanistycznego, które rozwijało się najintensywniej w latach 50–70. XX wieku, jest przedstawienie wizji człowieka jako osoby posiadającej wrodzone wewnętrzne zasoby i dążącej do samourzeczywistnienia, do stawania się „najlepszą wersją siebie”. W ramach założeń terapii skoncentrowanej na osobie (kliencie) zaproponował on myślenie o osobie jako procesie – mówił o stawaniu się sobą. Podkreślał, że jednostki przechodzą ze stanu stałości do stanu zmienności, z usztywnionych struktur w przepływ, z zastoju w proces. W ten sposób, zamiast poszukiwać statycznego opisu osoby zdrowej, zwrócił uwagę, że podłożem zdrowia jest proces doświadczania, który powinien być jak najmniej zakłócony, tzw. warunkami akceptacji z zewnątrz lub już tymi uwewnętrznionymi. Rogers zastanawiał się, na czym polega dojrzałość i dookreślał tę właściwość między innymi jako zdolność do realistycznego oglądu i polegania na dowodach swoich zmysłów.

Pamiętając o procesie doświadczania jako podstawie ludzkiego życia, przytoczmy wizję stawania się osobą w pełni funkcjonującą (Rogers, 2016; Thorne, 2006). Proces ten obejmuje rozwój otwartości na doświadczenia, a w szczególności akceptowanie własnych uczuć, a także zdolność do życia w danym momencie, czyli przebywanie w sferze „tu i teraz”. Ponadto, osoba na drodze do stawania się sobą jest: wolna w dokonywanych wyborach i spontaniczna; ufna wobec siebie – w tym doznań płynących z własnego ciała i rozpoznaniu ludzkiej natury; zdolna do zrównoważonej i realistycznej ekspresji uczuć i agresji; a także twórcza i nonkonformistyczna. Wreszcie stawanie się osobą w pełni funkcjonującą to możliwość doświadczania siebie w procesie przemian w biegu swojego życia.

Kontynuacją tego myślenia była propozycja Rogersa wyznaczająca reguły pomagania osobie w procesie stawania się osobą w pełni funkcjonującą. Rozpoczął on od tezy, że klient w głębi siebie wie, co jest dla niego dobre, ponieważ zna naturę swojego cierpienia, wie, jakie problemy są kluczowe, jakie doświadczenia zostały głęboko skryte. Następnie zaproponował warunki procesu terapeutycznego bazujące na kontakcie psychologicznym, na bazie którego terapeuta(-ka) jest wewnętrznie spójny (kongruentny), doświadcza i komunikuje empatyczne rozumienie oraz bezwarunkową akceptację. Te warunki stały się najbardziej znanymi w psychologii zaleceniami co do dobrej relacji pomocowej.

Patrząc z dzisiejszej perspektywy, wpływ na inne szkoły terapeutyczne i inne obszary (np. edukację), a także stymulowanie rozwoju takiej subdyscypliny, jak psychologia pozytywna, jest większy niż rozwój samej terapii skoncentrowanej na osobie. Również mało kto dziś pamięta, że to Rogers rozpoczął nagrywanie sesji terapeutycznych w celach szkoleniowych i badania naukowe nad procesem terapeutycznym i skutecznością psychoterapii (Thorne, 2022). Zarówno znacznie szersza niż tu pokazano praca koncepcyjna, jak i ogromna gotowość Rogersa do dzielenia się swoimi praktycznymi doświadczeniami sprawiły, że głównie założenia terapii skoncentrowanej na osobie – w tym właśnie odpowiedź na pytanie, jak pomagać klientowi(-ce) stawać się osobą w pełni funkcjonującą – pozostają wciąż ważne dla rozumienia kierunku rozwoju osobowego człowieka, satysfakcjonujących relacji międzyludzkich i relacji terapeutycznej w ogóle.

Zaproponowana przez Rogersa koncepcja zdrowia jest więc spleciona z rozwojem osobowym oraz pokazuje, jak bycie w ważnych, wartościowych, głębokich relacjach interpersonalnych może wpływać w korygujący sposób na ludzkie funkcjonowania. Zwraca naszą uwagę na indywidualność klienta(-ki), zapobiega statycznym diagnozom (etykietyzacji) i przypomina o unikalności każdej relacji terapeutycznej. W tym sensie jest ważną perspektywą dla niemal każdego psychoterapeuty(-ki), niezależnie od podejścia terapeutycznego.

Analiza Transakcyjna (AT) – obszary zdrowia

Próbując odpowiedzieć na pytanie, czym jest zdrowie w oparciu o założenia analizy transakcyjnej, pojawiają się trzy odpowiedzi. Twórca analizy transakcyjnej E. Berne (1961, 1973) twierdził, że przejawem zdrowia jest „uzyskanie wolności od swojego skryptu”. M. James i D. Jongeward (1994) uważają, że człowiek jest zdrowy, kiedy uzyska „wewnętrzną autonomię dorosłego”. A Schiff (1977) sądził, że oznaką zdrowia jest uzyskanie niezależności, czego przejawem jest wolność od symbioz. Przy takim bardzo szerokim sposobie rozumienia zdrowia pojawia się pytanie, w jaki sposób można je dookreślić? W Analizie Transakcyjnej przyjmuje się, że zdrowego człowieka charakteryzuje pięć właściwości nawiązujących do różnych konstruktów AT. Są nimi: (1) osiągnięcie autonomii, (2) świadomość, (3) zdolność do przeżywania intymności, (4) zdolność do bycia spontanicznym oraz (5) solidarność (patrz: tab. 2).

Tab. 2. Przejawy zdrowia według Analizy Transakcyjnej

Obszar zdrowia Wskaźniki
Autonomia
  • kierowanie samym sobą – określenie własnego przeznaczenia  
  • wzięcie odpowiedzialności za własne uczucia i działania  
  • odrzucenie schematu egzystencji pozbawionej związku z życiem „tu i teraz”
Świadomość
  • świadomość swojej zmysłowości i emocjonalność  
  • świadomość tego, jak myśli o świecie, i skąd się wzięły te przekonania  
  • świadomość tego, że życie przemija i w związku z tym życie toczy się teraz
Spontaniczność
  • możliwość reagowania w różny sposób na daną sytuację  
  • dokonywanie osobistych wyborów, biorąc za nie odpowiedzialność  
  • umiejętność poszerzania zakresu dostępnych zachowań  
  • zdolność do podejmowania decyzji i realizowania ustanowionych celów
Intymność
  • umiejętność wyrażania uczuć serdeczności, ciepła, czułości i prawdziwej przyjaźni  
  • zainteresowanie byciem  
  • zorientowanie na rozwój własny i zachęcanie do tego innych  
  • posiadanie własnej hierarchii wartości i postępowanie zgodnie z nią
Solidarność
  • poczucie przynależności do świata i świadomość bycia jego częścią  
  • świadomość, że indywidualne wybory wpływają na rzeczywistość

Zdrowie a procesy intrapsychiczne – przykład koncepcji Kernberga

Wbrew obiegowej opinii, że psychoanaliza jest lub była skoncentrowana wyłącznie na psychopatologii, warto wspomnieć o zdolności do miłości i pracy, które Freud traktował jako podstawowe wyznaczniki zdrowia psychicznego. Miłość bez nadmiarowej zależności, a praca bez kompulsywności i próżności kształtowałyby się w toku wyszczególnionych przez Freuda faz psychoseksualnego rozwoju, przynosząc odpowiednią równowagę w rozwiązaniach kompromisowych. W teoriach psychodynamicznch (choć z pewnością nie tylko w tym paradygmacie) warto postawić pytanie nie o same przejawy zdrowia psychicznego, ale o mechanizmy psychologiczne, które zdrowie warunkują. Jedną z teorii psychodynamicznych, która zajmuje się rekonstrukcją zarówno procesu rozwoju struktury psychicznej, jak działaniem struktur intrapsychicznych, jest teoria relacji z obiektem zaproponowana przez Kernberga (2005, 2016; Clarkin, Fonagy, Gabbard, 2013). Według tej koncepcji zdrowie psychiczne można rozpatrywać na przykład z takich dwóch perspektyw: rozwojowej i strukturalno-funkcjonalnej.

Po pierwsze zdrowie osobowości jest związane z osiągnięciem takiego etapu rozwoju struktury psychicznej (osobowości), w której zaszły dwa ważne procesy: różnicowanie reprezentacji self i reprezentacji obiektu (pozwalające osobie rozróżniać na przykład własne poglądy od cudzych czy funkcjonować autonomicznie) oraz integracja reprezentacji pozytywnych z negatywnymi w obrębie zarówno reprezentacji self, jak i obiektu (pozwalająca przykładowo tolerować własne wady czy nie wyolbrzymiać własnych zalet, a także doświadczać bliskie osoby wielowymiarowo, bez konieczności dewaluowania ich przy dostrzeżeniu ich wad lub doświadczając tego, że nie zaspokajają natychmiast wszystkich potrzeb). Procesy adekwatnego różnicowania i integracji zachodzą przez pierwsze lata życia (najintensywniej do około 6. roku życia). Są możliwe dzięki przewadze doświadczeń pozytywnych w psychice dziecka, które to pozwalają na utrzymanie zaufania do świata relacji mimo naturalnie obecnych w życiu dziecka negatywnych doświadczeń, a także na skuteczną mentalizację siebie i innych. Opisany tu proces rozwojowy pozwala uzyskać wysoki poziom świadomości, troski i empatii wobec innych (Kernberg, 2016).

Rys. 1. Proces dyferencjacji i integracji – perspektywa intrapsychiczna

Po drugie w efekcie powyższych procesów rozwojowych zdrowa osobowość w dorosłości to pewna określona konfiguracja struktur psychicznych, które podczas rozwoju intensywnie się różnicowały i konsolidowały, a teraz realizują swoje regulacyjne funkcje. I choć Kernberg (2005) jako psychoterapeuta i klinicysta głównie proponował ujęcia patogenetyczne (pokazujące intrapsychiczne funkcjonowanie osób z organizacją osobowości borderline), to model rozwoju struktury psychicznej jest przykładem dołączenia perspektywy salutogenetycznej, a propozycja Kernberga mechanizmu funkcjonowania zdrowej osobowości ją wzbogaca. Mechanizm ten dookreślają takie pojęcia (kryteria strukturalne), jak: testowanie rzeczywistości, tożsamość, mechanizmy obronne, reprezentacje relacji z obiektem, superego.

Charakterystyka funkcjonowania osobowości normalnej według Kernberga (2016) obejmuje nienaruszone i stabilne testowanie rzeczywistości, skonsolidowaną tożsamość i takie uwewnętrznione relacje z obiektem, które opierają się o wzajemność, pogłębienie i autentyczność. Pozwala to w konsekwencji osobie doświadczać siebie oraz innych ludzi w sposób spójny i złożony. Osoba ze skonsolidowaną tożsamością najczęściej dysponuje doświadczeniem stabilności własnego ja i świata dookoła, dlatego przeżywa go jako bezpieczne miejsce. Ważną właściwością zdrowego funkcjonowania jest też elastyczność – zdolność do dostosowywania się oraz zmian. Inaczej jest w przypadku osób z zaburzeniami osobowości z poziomu borderline, które doświadczają siebie i świat w sposób chwiejny, spolaryzowany, a jednocześnie sztywny. Stosowane przez osoby zdrowe mechanizmy obronne są dojrzałe, w bardzo małym stopniu zniekształcają rzeczywistość, służą adaptacji oraz dopuszczają większość doświadczania do świadomości. Mogą to być sublimacja, humor czy wyparcie. Bio...

Kup prenumeratę Premium, aby otrzymać dostęp do dalszej części artykułu

oraz 254 pozostałych tekstów.
To tylko 39 zł miesięcznie.

Przypisy