Dołącz do czytelników
Brak wyników

„Przecież muszę być smutny!”
Jak pomóc pacjentowi w komunikacji emocjonalnej ze sobą i z innymi podczas przebiegu choroby nowotworowej

Artykuły z czasopisma | 21 marca 2018 | NR 8
33

Taki i podobny sposób opowiadania o emocjach jest dla nas codziennością. Nikogo nie dziwi, że człowiek, którego spotyka trudna sytuacja, jest smutny lub że ktoś, kto pracuje z osobą wybuchową, jest podenerwowany. Czasem odnosimy wręcz wrażenie, że każdy w takiej sytuacji zareagowałby podobnie, bo przecież takie właśnie emocje są naturalne i właściwe dla sytuacji. Wyciągamy więc prosty i, jak się początkowo zdaje, logiczny wniosek, że nasze emocje wynikają z faktów i sytuacji, których doświadczamy i że zależą one w dużej mierze od zachowania osób, z którymi się spotykamy...

Czasem jednak coś idzie „nie tak”. Nieraz widzimy, jak w tej samej lub bardzo podobnej sytuacji dwie osoby reagują skrajnie różnie. Zdarza się też, że czyjaś reakcja niezwykle nas zaskakuje. Spodziewamy się radości, a ktoś wybucha płaczem. Oczekujemy smutku, a ktoś wpada w złość. Chcielibyśmy widzieć smutek, a ktoś wydaje się obojętny. Okazuje się wtedy, że konkretne wydarzenie czy sytuacja wcale nie musi wywoływać określonych emocji. Skąd w takim razie się one biorą?

–    Och, jak ona mnie denerwuje!
–    Jest mi smutno, bo mój bliski choruje…
–    Ta sytuacja mnie irytuje.
–    Czy mógłbyś przestać zasmucać ciocię?

Prostym, a równocześnie mającym głębokie znaczenie dla naszego życia i codzienności, sposobem tłumaczenia genezy emocji jest model ABCD emocji, utworzony przez dr. Maxie Maultsby'ego jako rozwinięcie modelu ABC Alberta Ellisa. Pokazuje on, że odczucia emocjonalne nie wynikają bezpośrednio (jak powszechnie się uważa) z tego, co dzieje się w otaczającym nas świecie, a źródłem emocji są raczej przekonania i myśli o faktach. Z emocji zaś wynika zachowanie – w logiczny sposób spójne z nimi.

Model ten tłumaczy, dlaczego w jednakowej sytuacji dwie różne osoby mogą reagować odmiennie – ich emocjonalna i behawioralna reakcja uzależniona jest od oceny i interpretacji sytuacji. Model ten jest ważny również dla jednostki. Gdyby zgodnie z potocznym założeniem nasze samopoczucie warunkowane było sytuacją, w niesprzyjających okolicznościach warunkiem dobrego samopoczucia byłaby zmiana lub usunięcie wszystkich zewnętrznych stresorów. Często jest to jednak niemożliwe, zwłaszcza jeśli dotyczy sytuacji z przeszłości.

Słuszność modelu ABCD emocji potwierdzają również codzienne życiowe doświadczenia. Kiedy obudzeni w środku nocy hałasem (A) pomyślimy, że to złodziej włamuje się do domu (B), natychmiast odczujemy strach (C) i złapiemy przedmiot mogący posłużyć do samoobrony (D). Wystarczy jednak przypomnieć sobie, że hałas mógł być wywołany przez śpiącego na parterze psa lub przewracający się, niestabilny wieszak, a emocje natychmiast się zmienią – poczujemy spokój (lub złość), odłożymy na miejsce naszą „broń” i zdecydujemy się kontynuować sen lub zejść i sprawdzić, co się stało. Widzimy więc, że nie tylko pojawiające się emocje ściśle zależą od naszych myśli i przekonań, ale też że najszybszym i najpewniejszym sposobem na zmianę emocji (bez używania jakichkolwiek substancji psychoaktywnych czy leków) jest zmiana sposobu myślenia.

Skąd jednak wiedzieć, kiedy warto pracować nad zmianą swoich myśli i emocji? Nie chodzi przecież o to, żeby narażać się na zagrożenie, naiwnie wierząc, że żaden włamywacz nie pojawi się w naszej okolicy. Nie chodzi też o zlikwidowanie wszystkich nieprzyjemnych czy negatywnych emocji. Racjonalna Terapia Zachowania, technika poznawczo-behawioralna stworzona i rozwijana przez Maxie C. Maultsby'ego, kładzie nacisk na zgodne z modelem ABCD emocji zrozumienie źródła własnych emocji i oferuje narzędzia mogące służyć do racjonalnej oceny słuszności, prawdopodobieństwa i wartości zdrowotnej przekonań. Do oceny przekonań służy pięć zasad, zwanych Zasadami Zdrowego Myślenia.

 

 

Zgodnie z założeniami RTZ wszystkie zasady są równoważne i choć nie każda z nich znajduje zastosowanie w określonych warunkach (np. zasada pierwsza nie może być używana do oceny przekonań religijnych, duchowych, filozoficznych czy egzystencjalnych), 
za zdrową myśl – a więc niewymagającą korekty czy zmiany – uznajemy taką, która spełnia co najmniej trzy z powyższych zasad. Zdrowe myślenie odnosi się zawsze do konkretnej osoby i danego momentu – to, co jest zdrowe dziś, nie musi być zdrowe jutro, a to, co jest zdrowe dla jednej osoby, nie musi być zdrowe dla drugiej. Więcej informacji dotyczących Zasad Zdrowego Myślenia i technik pracy z przekonaniami można odnaleźć w podręczniku Racjonalna Terapia Zachowania.

A więc nie wolno mi być smutnym?

Skądże! Wszystkie emocje są ważne i potrzebne. Często dają nam o czymś znać. Przykładowo, jeśli czujemy złość, najczęściej uważamy, że zagrożone są jakieś ważne dla nas wartości. Kiedy nam smutno, często jesteśmy przekonani, że coś utraciliśmy lub boimy się utraty. Sytuacje, w których odczuwamy silne, nieprzyjemne emocje, niejednokrotnie są istotne i wymagają naszej uwagi. Dobrym przykładem jest diagnoza choroby nowotworowej: większość osób, słysząc „to rak”, czuje smutek, lęk, czasem złość. Zgodnie z modelem ABCD emocji to jednak nie sama choroba czy diagnoza wywołały te emocje, ale znaczenie, jakie pacjent nadał faktom. Zgodne z modelem ABCD emocji rozumienie etiologii emocji jest spójne z koncepcją stresu Lazarusa i Folkman – poznawcza ocena stresora jako straty, zagrożenia lub wyzwania warunkuje reakcję emocjonalną i podjęcie określonych sposobów radzenia sobie z sytuacją.

Co więc może myśleć pacjent o sytuacji, w której się znalazł? Na przykład:
–    „Rak to wyrok śmierci. Nic mnie już nie czeka” – „Rak to w dzisiejszych czasach choroba przewlekła, którą da się leczyć”.
–    „Nic nie mogę zrobić!” – „Mogę podjąć leczenie i dowiedzieć się, jak jeszcze mogę sobie pomóc”.

Każda z tych myśli wywoła inne emocje. Choć pośród nich nie pojawi się raczej radość, jest przecież różnica pomiędzy odczuwaniem smutku i wpadaniem w rozpacz, a spokojem i nastawieniem na działanie. Przede wszystkim jednak dogłębne zrozumienie modelu ABCD emocji daje nam wolność: niezależnie od tego, co się dzieje i co mnie spotyka, nie muszę czuć się ciągle źle. Nie muszę czuć się tak, jak się czuję. Mogę czuć się dobrze lub chociaż mniej źle – czasem, zwłaszcza w obliczu bardzo trudnych, życiowych kryzysów, „mniej źle” jest znaczącą różnicą i pozwala choć na chwilę odetchnąć. Spokój daje również przestrzeń na akceptację sytuacji – taką, jaka ona jest. Nie oznacza to zgody na nią, oceny jako dobrej, moralnej czy pożądanej, a jedynie – lub aż – zrozumienie: jest, jak jest. Akceptacja jest warunkiem i pierwszym krokiem do tego, aby móc zmienić sytuację lub zapobiec powtórzeniu jej w przyszłości.

Zasady Zdrowego Myślenia

  1. Zdrowe myślenie jest oparte na faktach (obiektywnej rzeczywistości).
  2. Zdrowe myślenie najlepiej pomaga Ci chronić Twoje zdrowie i życie.
  3. Zdrowe myślenie najlepiej pomaga Ci osiągać Twoje bliższe i dalsze cele.
  4. Zdrowe myślenie najlepiej pomaga Ci unikać najbardziej niepożądanych konfliktów lub je rozwiązywać.
  5. Zdrowe myślenie najlepiej pomaga Ci czuć się tak, jak chcesz się czuć, bez nadużywania jakichkolwiek substancji. 

Emocje w chorobie nowotworowej

O rozpoznaniu choroby nowotworowej pacjenci opowiadają zazwyczaj, że diagnoza spadła na nich „jak grom z jasnego nieba”. Nawet ci, którzy spodziewali się poważnej choroby, najczęściej do momentu odebrania wyników mieli nadzieję, że okaże się jednak łatwa do...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy