Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

27 września 2018

NR 11 (Wrzesień 2018)

Mechanizmy cyrkularne w terapii seksuologicznej pary

0 311

Myślenie systemowe zostało zaszczepione na gruncie nauk społecznych przez antropologa Gregory’ego Batesona, który czerpał z pojęć biologa Waltera B. Canona (wprowadził pojęcie homeostazy – równowagi) i koncepcji matematyka Norberta Wienera, będącego autorem terminów: układy homeostatyczne, sprzężenia zwrotne (feedback). Pojęcia te zainspirowały psychologów do spojrzenia na zjawiska występujące w psychologii relacji jako na mechanizmy powiązane ze sobą na zasadzie cyrkularnej (zwrotnie sprzężonej).

Pojęcia homeostazy i sprzężenia zwrotnego są ze sobą ściśle powiązane. Homeostaza w początkowym okresie kojarzona była z pozytywnymi zjawiskami – podtrzymywania dobrostanu w relacjach małżeńskich i rodzinnych. Jednak szybko nabrała innego znaczenia. Okazało się, iż osoby zgłaszające się na terapię nie potrafią samodzielnie przerwać długotrwałych interakcji wywołujących wzajemne zranienia i prowadzące do eskalacji konfliktu. W konfliktach tych pierwotna przyczyna często ulega zapomnieniu, a eskalacja emocji prowadzi do coraz silniejszych zranień. W znacznej mierze mechanizmami podtrzymania konfliktu są cykle sprzężenia zwrotnego.
Sprzężenia zwrotne (mechanizmy cyrkularne) nie tylko utrzymują konflikty partnerskie, ale również wpływają na nasilenie lub podtrzymanie objawów zaburzenia.
W myśleniu linearnym przyczyna (A) generuje określony efekt (B): silny lęk wpływa na jakość reakcji genitalnej (erekcję czy lubrykację); brak bliskości emocjonalnej wpłynie na niechęć do podejmowania kontaktów seksualnych. W myśleniu cyrkularnym skutek problemu (B) wpływa zwrotnie na przyczynę (A) 
i może prowadzić do wzmocnienia oraz utrwalenia problemu, przykładowo: partner czuje się odrzucony i nie okazuje bliskości emocjonalnej, jednocześnie dąży do kontaktów genitalnych, a partnerka czuje się wykorzystywana i nie odpowiada na potrzeby seksualne partnera (u partnera nasila się poczucie odrzucenia, u partnerki narasta frustracja z powodu braku bliskości emocjonalnej).
Po wielu latach podtrzymywania takiego mechanizmu trudno jest zidentyfikować pierwotną przyczynę. Nasila się gniew partnera i podejrzenia np. o zdradę przy jednoczesnym nasileniu lęku przed partnerem i wypieranej potrzebie bliskości. Po kilku latach para trafia do specjalisty, zastanawiając się nad rozstaniem.

Sytuacja ta może ulec zmianie, jeśli system otwiera się na dopływ zewnętrznej energii (wiedzy, rozbudowanej komunikacji, zmiany przekonań i nawyków, zmiany wzorców transakcyjnych). Zewnętrzna energia (pojęcie zaczerpnięte z teorii systemów, pierwotnie używane w naukach przyrodniczych) w wieloraki sposób może wpłynąć na system partnerski:

  • może mieć miejsce redukcja objawu (zbliżenie emocjonalne partnerów i poprawa jakości kontaktów seksualnych),
  • może zostać ujawniony inny problem kryjący się pod cyrkularnym mechanizmem (problem alkoholizmu, niskie poczucie własnej wartości, zaburzenia osobowości, inny związek),
  • może dojść do rozpadu systemu (jeden z partnerów dowiaduje się, że drugi ma upodobania, których on nie zgodzi się spełniać w relacji partnerskiej), być może z korzyścią dla wszystkich stron.

Jeśli dojdzie do otwarcia systemu partnerskiego, na przykład na nowe informacje, to pojawi się szansa na osłabienie mechanizmu sprzężenia zwrotnego.Jednak podtrzymywanie status quo często wiąże się z kalkulacją, w której korzyści z trwania w dysfunkcyjnym systemie mogą przewyższać antycypowane straty wynikające ze zmiany (lęk przed oceną, upokorzeniem lub rozpadem związku wynikający z przyznania się do ograniczeń w zakresie np. sprawności seksualnej).

Mechanizmy cyrkularne w partnerskich problemach seksualnych

Bliskość partnerów a relacja seksualna

Powyższy mechanizm cyrkularny występuje często w stałych związkach, w których zanika partnerskie współżycie seksualne przy jednoczesnym niezaspokojeniu indywidualnych potrzeb seksualnych. Problemem tym może zająć się specjalista, jeśli są spełnione wstępne warunki: zaangażowanie emocjonalne partnerów, gotowość do wspólnej pracy terapeutycznej oraz brak innych, silnych motywów konkurencyjnych, np. nieujawniona inna relacja partnerska lub ukrywane zaburzenie.
Wstępna konsultacja z partnerami ukazuje na pierwszym planie problem polegający na deficycie bliskości emocjonalnej (zgłaszanej przez partnera A) i deficycie kontaktu genitalnego (zgłaszanego przez partnera B). Odmowa kontaktu seksualnego przez partnera A jest uzasadniana brakiem okazywanej bliskości, ale zagłębienie się w trudności może pokazać, iż partner A odmawia kontaktów seksualnych z innych, indywidualnych, nieujawnionych powodów – brak przyjemności związanej z innymi preferencjami seksualnymi, ból w czasie penetracji). Zablokowanie komunikacji (z powodu wstydu, lęku) często jest odczytywane przez partnera B w sposób wywołujący upokorzenie: „moje potrzeby są dewaluowane”, „jestem odrzucony”, „nasze życie intymne nie ma dla ciebie znaczenia”.
Jednocześnie partner A włącza do gry partnerskiej dodatkowy element – problem bliskości („nie okazujesz mi bliskości, nie będę z tobą sypiać”), który również w tej relacji może być towarem deficytowym. W tej sytuacji problem z bliskością nie ujawnia całego spektrum trudności, jest tematem częściowo zastępczym lub skutkiem (nie jest problemem pierwotnym), a brak dialogu dotyczącego pozostałych trudności generuje napięcie podtrzymujące sprzężenie zwrotne (partner B poszukuje nadal zbliżenia seksualnego, pracując nad okazywaniem bliskości, dochodzi sporadycznie do kontaktu seksualnego, po czym następuje ponowne wycofanie partnera A z powodu niskiej satysfakcji seksualnej). W efekcie problem pierwotny może już nie istnieć lub może stracić na znaczeniu w sytuacji nasilonego cyklu „brak bliskości – oczekiwanie seksualnego zaspokojenia“.  
W innym scenariuszu partner B może mieć trudności z okazywaniem bliskości (np. lęk przed bliskością) lub w wyniku doświadczonego upokorzenia obawia się ujawniać uczucia, aby nie spotkać się z kolejnym upokorzeniem (odmowa kontaktu seksualnego, ośmieszenie potrzeb seksualnych, dewaluujących poczucie wartości). Umiejętność okazywania bliskości często wpisuje się w inne mechanizmy partnerskie i indywidualne:

  • przekonania określające ujawnianie uczuć jako słabość; nadmiarowa koncentracja na seksie genitalnym może maskować szereg trudności indywidualnych;
  • dla partnera seks może być wystarczającą formą okazywania bliskości, a partnerka być może potrzebuje innej formy bliskości, aby zdecydować się na kontakt seksualny;
  • brak odpowiedniej komunikacji na temat bliskości może powodować, że partnerzy będą budować napięcie w związku, tworząc mechanizm gry w winnego i skrzywdzonego; odmowa kontaktu seksualnego może stanowić formę kary w odpowiedzi na poczucie skrzywdzenia;
  • należy uwzględnić również, iż bliskość i potrzeby seksualne nie mają stałego charakteru i mogą ulegać zmianie wraz z: czasem trwania związku, podejmowanymi egzystencjalnymi obowiązkami (praca, zobowiązania finansowe, a w szczególności kredyty), nadmiarową ingerencją w związek innych osób (dzieci, rodziców, teściów, przyjaciół, kochanków itd.).

Poczucie powinności i inne przekonania na temat seksu partnerskiego

Seks kojarzy się z przymusem i brakiem przyjemności (partnerka: brak chęci do inicjacji i jednoczesna frustracja partnera).
W tym mechanizmie siłą zamachową są sztywne przekonania na temat funkcji seksu w związku. Każdy z partnerów wnosi do związku szereg oczekiwań i wyobrażeń na temat seksualności, zbudowanych za pośrednictwem wzorców obserwowanych w domu rodzinnym, przekazów wychowawczych ojców (jeśli nie będziesz wystarczająco często zaspokajał kobiety, to ona pójdzie z innym), matek (seks jest przykrym obowiązkiem, ale mężczyzna musi się rozładować), stereotypów płciowych (chłopu zawsze się chce; kobieta zawsze może, jeśli tylko chce) i stereotypów na temat małżeństw (musi być seks, aby była zgoda w małżeństwie). Jednym z wielu przekazów społecznych jest powinność kontaktów seksualnych w stałym związku. Powinność, która stawia pod presją osobę posiadającą mniejsze potrzeby. Jeśli presja partnera spotka się z poczuciem winy partnerki, seks z dużym prawdopodobieństwem stanie się przymusem połączonym z przykrymi odczuciami, wywołującymi awersyjne reakcje. W skrajnych sytuacjach silna presja i sztywne przekonania partnera mogą prowadzić do nadużycia. Warto zaznaczyć, iż według wielu badań najwięcej nadużyć i gwałtów ma miejsce w małżeństwach i stałych związkach.

Samoocena dotycząca atrakcyjności seksualnej i sprawność seksualna

Poczucie własnej wartości na wiele sposobów modyfikuje zachowania seksualne. W naszej kulturze atrakcyjność fizyczna powiązana jest często z cechami wyglądu fizycznego, na który mamy ograniczony wpływ: wzrost, wielkość i kształt piersi, rozmiar penisa, kształt pośladków. Postrzeganie sprawności seksualnej mierzone jest czasem utrzymania erekcji i jej częstotliwością (według standardów prezentowanych w produkcjach pornograficznych). Brak poczucia atrakcyjności i obawa przed sprawdzeniem się wywołują napięcie, które jest wzmacniane wtórnie przez lęki przed przyznaniem się do posiadanych ograniczeń. Warto też zaznaczyć, iż nieudany kontakt seksualny osobom lękowym pozostawia również dużą przestrzeń do nadinterpretacji, jeśli sytuacja nie zostanie omówiona w życzliwej atmosferze.

Poczucie bezpieczeństwa w relacji intymnej

Poczucie braku bezpieczeństwa może wynikać z różnych czynników: z lęku przed ujawnianiem potrzeb, z zaniedbywania w relacji, z powodu uzależnienia jednego z partnerów, jako efekt agresji psychicznej i fizycznej w obecnym związku (lub w przeszłości), a w tym nadużycia seksualne. Przy sfrustrowanej potrzebie bezpieczeństwa może dojść do wyhamowania potrzeb seksualnych. Drugi partner, który nie potrafi zadbać o potrzeby bezpieczeństwa (jest np. silnie skoncentrowany na zaspokojeniu własnych potrzeb) i zareaguje gniewem w odpowiedzi na frustracje potrzeb seksualnych, zwrotnie osłabi poczucie bezpieczeństwa, które silnie wpłynie na poziom libido pierwszego partnera.

Studium przypadku 1.

27-letnia heteroseksualna kobieta (Maria), w pierwszym stałym związku partnerskim (od 5 lat) z mężczyzną (Krzysztof). Od 6 miesięcy zamieszkują razem mimo sprzeciwu religijnych rodziców. Jej ojciec nadużywał alkoholu, co prowadziło do konfliktu rodziców, ale alkohol był tematem tabu. Tematem tabu był w jej rodzinie również seks. Do zakończenia edukacji akademickiej kobieta była na utrzymaniu rodziców, parę miesięcy przed rozpoczęciem terapii podjęła pierwszą pracę zawodową. W czasie zamieszkiwania wspólnie z rodzicami podejmowała sporadyczne kontakty seksualne ze swoim partnerem. Kontakty były obustronnie satysfakcjonujące. Od czasu wspólnego zamieszkania partnerzy coraz rzadziej uprawiają seks, pani Maria doświadcza bolesnych stosunków, pan Krzysztof wycofuje się z inicjowania kontaktów, częściej używa alkoholu, w relacji dochodzi do częstszych konfliktów. W konfliktach partnerskich kobieta zwraca się o pomoc do swojej mamy, która chętnie wspiera swoją córkę.
Hipotezy linearne:

  • Pani Maria czuje się winna z powodu przeciwstawienia się woli rodziców. Seks (który był w domu rodzinnym tabuizowany) kojarzy się jej z poczuciem nielojalności wobec rodziców, a nieudane kontakty traktuje jako karę za brak lojalności wobec rodziców.
  • Doświadczany ból w czasie stosunku genitalnego wywołał obawę przed doświadczeniem kolejnej porażki. Dodatkowo brak koncentracji na doznaniach zmysłowych nie pozwala na wzbudzenie odpowiedniego poziomu podniecenia.
  • Napięcie związane z nowym, samodzielnym życiem zawodowym, rutyna codziennego partnerskiego życia prowadzi do obniżenia napięcia seksualnego.

Hipotezy cyrkularne:

  • Partnerzy czują się mniej atrakcyjni dla siebie (z uwagi na rzadko pojawiającą się namiętność) i obawiają się kolejnej próby podjęcia współżycia z uwagi na ryzyko odmowy i tym samym pogorszenie samooceny – poczucia atrakcyjności.
  • Pani Maria z powodu alkoholu spożywanego przez partnera nie ma ochoty na seks, woń alkoholu wywołuje obrzydzenie i w efekcie unika kontaktów seksualnych (nie informuje o tym fakcie Krzysztofa, tak jak matka nie rozmawiała z ojcem na temat własnego dyskomfortu związanego z nadużywaniem alkoholu). Krzysztof odczytuje zachowanie Marii jako upokorzenie, nie inicjuje kontaktów seksualnych, boi się kolejnego odrzucenia, a rozczarowanie uśmierza alkoholem.

W tym przykładzie można również upatrywać innych indywidualnych trudności, takich jak: problem nadużywania alkoholu, zależność od rodzin pochodzenia, nadmierne lęki pojawiające się wraz z podjęciem nowych ról życiowych. Trudności te wymagają zazwyczaj indywidualnej pracy psychologicznej, która pozwoli rozeznać przyczyny, funkcje i zakres używania alkoholu. Po stronie pani Marii istotne mogą...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy