Dołącz do czytelników
Brak wyników

Nowości w psychologii

30 września 2017

NR 2 (Marzec 2017)

Jedzenie emocjonalne

0 35

Zarówno emocje negatywne, jak i pozytywne wpływają na (nadmierną) ilość spożywanego jedzenia. Emocje różniące się intensywnością oddziaływują na zachowania żywieniowe.Jedzenie emocjonalne może być sposobem regulacji emocji. Mózg i jelita współpracują ze sobą i mają ogromny wpływ na nastrój człowieka i jego stan psychiczny.

Wzajemne relacje między emocjami i zachowaniami żywieniowymi są przedmiotem licznych badań. Emocje wpływają na wybory i preferencje żywieniowe, warunkują ilość spożywanego pokarmu, determinują rodzaj smaku, jaki w danej chwili preferuje organizm człowieka, oraz stanowią istotny element kształtowania się nieprawidłowych zachowań żywieniowych.

Wpływ negatywnych emocji na ilość spożywanego pokarmu

Motywacja do jedzenia jest najsilniejsza w momencie doznania negatywnych emocji. Pod wpływem złości kobiety jedzą bardziej kompulsywnie aniżeli w sytuacji odczuwania strachu lub smutku. Ponadto, jedzą po to, by zredukować nieprzyjemne emocje. Pod wpływem emocji o dużym natężeniu (np. strach, smutek) ludzie sięgają po mniejsze ilości pożywienia. Natomiast umiarkowane bądź nieznaczne nasilenie afektu (np. nuda) powoduje preferencję większej ilości jedzenia. Wzrost apetytu w wyniku negatywnych emocji występuje zarówno u osób z zaburzeniami odżywiania, otyłością, jak i osób zdrowych. W sytuacji doświadczania negatywnych emocji spożycie pokarmów o wysokiej zawartości cukru redukuje odczuwane emocje. Pokarmy kojarzone jako smaczne obniżają negatywny nastrój oraz zmniejszają odczuwany stres, zwłaszcza u osób jedzących pod wpływem emocji. Jednym z pokarmów kojarzonych z możliwością regulacji stanu afektywnego jest czekolada. U osób z prawidłową masą ciała (BMI = 18,5 – 24,99 kg/m²) jej spożycie zmniejsza poziom negatywnego nastroju, a jego redukcja trwa około trzech minut.

Wpływ pozytywnych emocji na motywację do jedzenia

Chociaż w literaturze dominuje głównie przekaz, że jedzenie emocjonalne występuje w odpowiedzi na negatywne emocje, obecnie istnieje coraz więcej doniesień podkreślających, iż pozytywny nastrój również może przyczyniać się do zwiększonej ilości spożywanego jedzenia, o czym świadczą najnowsze badania Bongers i Jansen. W sytuacji doświadczania pozytywnego nastroju kobiety jedzą więcej w porównaniu z osobami o neutralnym nastroju. Ponadto spożywają przekąski częściej w odpowiedzi na pozytywne aniżeli negatywne emocje.

Bez wątpienia to, jakie produkty spożywa człowiek, wpływa na aktywność jego dwóch niezależnych układów nerwowych: mózgu (pobudzenie ośrodka nagrody) oraz jelitowego układu nerwowego (nazwanego przez Gersona „drugim mózgiem”). Odczuwane emocje (stany emocjonalne) mogą być zarówno przyczyną, jak i następstwem jedzenia (ryc. 1).

 

W literaturze wyróżnia się trzy style jedzenia:

Styl 1.
Jedzenie w odpowiedzi na bodźce zewnętrzne, które charakteryzuje się tym, że proces spożycia pokarmu związany jest z działaniem polisensorycznym bodźców i jedzeniem pod ich wpływem niezależnie od poziomu głodu-sytości. Kiedy jestem na przyjęciu i widzę te wszystkie smakołyki, których na ogół nie jem, nie mogę im się oprzeć. Sam ich widok powoduje, że zaczynam jeść, mimo że nie jestem głodna (wypowiedź osoby z nadwagą).
 

Styl 2. 
Jedzenie w sposób restrykcyjny, które w konsekwencji zwiększa ryzyko wystąpienia napadów objadania się i spożywania pokarmów pod wpływem doświadczenia negatywnego stanu emocjonalnego. Czasami jest tak, że stosuję restrykcyjną dietę kilka tygodni. Odliczam dni do jej zakończenia, a później kiedy już mogę, jem i jem. Najczęściej więcej niż przed dietą. I często zdarza się tak, że znowu przybieram na wadze i na nowo podejmuję decyzję o odchudzaniu (wypowiedź osoby permanentnie stosującej restrykcje żywieniowe i stale zmagającej się z „dodatkowymi”kilogramami).
 

Styl 3. 
Jedzenie emocjonalne, które dotyczy jedzenia w wyniku przeżywania i odczuwania negatywnych emocji bądź też nieumiejętności radzenia sobie z nimi. Jedzenie służy wówczas niwelowaniu negatywnych stanów emocjonalnych (i nie wynika z głodu fizjologicznego). Kiedy jest mi smutno, jem. Odczuwam wówczas ulgę. Zawsze tak robiłam. Będąc małą dziewczynką, dostawałam od mamy na pocieszenie...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy