Dołącz do czytelników
Brak wyników

Studium przypadku

30 maja 2019

NR 15 (Maj 2019)

Doświadczenie traumatyczne a uzależnienie

0 124

Artykuł dotyka tematyki doświadczenia traumatycznego oraz uzależnienia i powiązań pomiędzy tymi zjawiskami. Przedstawia krótką historię pojęć, podejmuje dyskusję nad rozumieniem definicji obu zjawisk, a także skupia się na praktycznych powiązaniach pomiędzy traumą a uzależnieniem, a także ich leczeniem. Podkreśla istotę zauważania uzależnienia występującego u klientów z doświadczeniem traumy czy też zwrócenia uwagi na zaburzenia traumatyczne u pacjentów uzależnionych oraz integrowania tych zjawisk.

Krótka historia traumy i uzależnienia

Doświadczenia urazowe o wyjątkowym nasileniu, związane z wpływem przyrody lub spowodowane działaniem człowieka, zwane doświadczeniami traumatycznymi, obecne były w życiu ludzkości prawdopodobnie od początku jej historii. Podobnie możemy myśleć o temacie uzależnień – także one obecne są w doświadczeniu ludzi od wielu tysięcy lat. Traktowano je w zależności od panujących czasów jako grzech lub chorobę. Zastanawiano się, czy są spowodowane przez niezadowolonych bogów, substancje same w sobie, czynniki psychologiczne bądź socjologiczne czy też po prostu ludzką słabość. Twórcy współczesnych nauk zajmujących się uzależnieniem, np. medycyna, psychologia, biochemia itp., odrzucili czynniki, które odnoszą się do ludzkiej moralności jako wyjaśnienia powstawania uzależnień, zastępując je biologicznymi, które następnie skutecznie rozbudowywano wraz z upływem czasu i postępem naukowym. Od ocen moralnych po obiektywne stwierdzenia nadawano uzależnieniom pewną formę i kształt, które z biegiem czasu ewoluowały w zależności od odbioru społeczeństwa. W obecnych czasach zarówno pojęcie traumy, jak i uzależnienia wydaje się coraz bardziej popularne, a co za tym idzie – nadużywane. Nie ulega wątpliwości, że obydwa te zjawiska mogą się ze sobą łączyć, ważne jest jednak, by znać znaczenia obu tych pojęć i właściwie je rozumieć, by dalej móc zastanawiać się nad ich ewentualnymi powiązaniami.

Czym jest doświadczenie traumatyczne?

Obecność sytuacji i zjawisk wywołujących stres i będących przyczyną przeżyć traumatycznych jest powszechna w życiu człowieka. Traumę porównać można do blizny, ale takiej, która dotyczy psychiki. Trauma definiowana jest jako rodzaj trwałej zmiany w psychice, która powstaje na skutek przeżycia znajdującego się poza zakresem normalnych ludzkich przeżyć. Badania empiryczne wskazały, iż obserwuje się istotne różnice indywidualne w zakresie doświadczania zdarzeń traumatycznych. Wbrew pozorom dowiedziono także, iż zdarzenia powodujące silny stres, o potencjale zdarzenia traumatycznego, są zjawiskiem częstym w społeczeństwie. Z drugiej strony nietrudno jest jednak zauważyć, iż samo pojęcie traumy w obecnej populacji często używane jest nadmiarowo. Traumatycznym przeżyciem ludzie nazywają nieudaną rozmowę kwalifikacyjną i randkę, która poszła nie po naszej myśli. Dyskusje tyczące się jasnego zdefiniowania doświadczenia traumy wiążą się z trudnościami diagnostycznymi dotyczącymi jego rozpoznawania i związanych z nim skutków czy też różnicowaniem objawów klinicznych traumy od reakcji na doświadczenia o charakterze normatywnym. Niejasności te budzą kontrowersje i prowadzą do dwojakiego (jeśli tylko!) rozumienia traumy – w ujęciu szerokim oraz wąskim. W tym pierwszym trauma rozumiana jest jako każdy uraz psychiczny, jakiego doświadcza jednostka na różnych etapach swojego życia, łączący się z ryzykiem wystąpienia rozmaitych zaburzeń (poznawczych, społecznych, emocjonalnych). W tym rozumieniu za zdarzenie traumatyczne uznać możemy zagrażającą życiu chorobę onkologiczną czy też rozpad małżeństwa, który w danym przypadku prowadzi do społecznej izolacji i objawów depresji. Wąskie rozumienie zjawiska traumy zakłada, że jest ona spowodowana ciężkim stresorem (np. narażenie na utratę życia lub poważne zranienie ciała), ma najczęściej charakter nagły i niekontrolowany. Może dotyczyć wielu osób równocześnie. O traumie w tym znaczeniu mówimy także, gdy jednostka staje się świadkiem takiego zdarzenia. W tej sytuacji na myśl przywołać możemy – na przykład – uczestnictwo w wypadku drogowym.

W DSM-V trauma wymieniana jest przede wszystkim w odniesieniu do opisu PTSD – zespołu stresu pourazowego oraz zespołu ostrego stresu (ASD). Traktowana jest więc bardziej jako czynnik etiologiczny wymienionych wyżej zaburzeń, ale sama w sobie określana jest jako szczególny rodzaj stresora, przy którym wymieniono następujące zdarzenia: (1) narażenie na śmierć, (2) narażenie na zagrożenie śmiercią, (3) narażenie na poważne obrażenia lub zagrożenie takimi obrażeniami oraz (4) narażenie na przemoc seksualną lub groźbę przemocy seksualnej. Trauma jest więc pojęciem, które w zależności od punktu widzenia nieco zmienia swój sens – każdy może rozumieć je nieco inaczej.

Uzależnienie – co tak naprawdę oznacza?

Uzależnienie towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Trudno jest czasami oddzielić język potoczny od naukowego, zatem słyszymy, że ktoś jest „uzależniony od koloru czarnego”, bo takie najczęściej nosi ubrania. Na wstępie tego akapitu warto zatem w sposób jasny i klarowny ustalić, co w świetle psychologii uzależnieniem jest, a co nim nie jest. Uzależnienia objawiają się silnym pragnieniem lub poczuciem przymusu przyjmowania danej substancji psychoaktywnej bądź wielokrotnego wykonywania lub powtarzania określonej czynności czy grupy czynności, a także niemożnością kontrolowania swojego zachowania w tej sytuacji. Do lamusa należy odłożyć przekonania, że uzależnienie to oznaka słabej woli i wystarczy pewnego dnia stwierdzić, że nie będzie się już danej substancji przyjmować – i tak właśnie się stanie. Mówiąc o uzależnieniu, wskazujemy, iż używanie substancji uzyskało priorytet znacznie większy dla danej osoby niż inne jej zachowania, które poprzednio miały większe znaczenie. W takiej sytuacji zainteresowania, które kiedyś stanowiły istotny element życia, przestają być dla człowieka najważniejsze – na przykład osoba, która wyczynowo trenowała bieganie, porzuca sport na rzecz przyjmowania substancji bądź wykonywania czynności, od których stała się uzależniona pomimo strat, jakie przez to ponosi. Centralną właściwością charakteryzującą zespół uzależnienia od określonej substancji lub zachowania jest silny przymus – pragnienie zażycia danej substancji lub wielokrotnego powtarzania danej czynności.

Trauma a uzależnienie, uzależnienie a trauma

Wyobraźmy sobie następujące sytuacje:
 

Alicja ma 40 lat. Niedawno w samochód jej męża, Andrzeja, którym jechał do pracy, wjechała ciężarówka. Andrzej zginął na miejscu. Od tego czasu Alicja nie może normalnie funkcjonować – trudno jest jej wykonywać codzienne czynności. Ma problemy ze snem, często wybucha płaczem, krzyczy na córkę i nie radzi sobie w pracy. Jest właścicielką małego sklepu, w którym tak naprawdę odpowiedzialna jest za wszystko – zamawia towary, czasami sama stoi za ladą, dba, by jej pracownicy byli zadowoleni. Od śmierci Andrzeja nie czuje już takiej potrzeby. By łatwiej radzić sobie z trudnościami, zaczęła wypijać dziennie po kilka drinków. Zaczynała od jednego, teraz dochodzi do mniej więcej czterech. Nie widzi w tym problemu, bo to ją rozluźnia i pomaga zapomnieć o przerażających wydarzeniach z przeszłości i skupić się na chwili obecnej.

 

Tobiasz ma 19 lat. Od 12. roku życia regularnie przyjmuje narkotyki. Zaczynał od marihuany, teraz głównie kupuje sobie amfetaminę. Pod wpływem narkotyków jest silnie pobudzony. Nie czuje głodu, wszystko dzieje się w jego odczuciu bardzo szybko. Ostatnio po wzięciu dawki postanowił zrobić coś, czego wcześniej nie robił. Chciał pojechać samochodem do kolegi, by móc kupić większą ilość narkotyku, bo ta, którą przyjął, wydawała mu się niewystarczająca. Odległość nie była duża, więc uznał, że da sobie radę. W trakcie podróży nie zauważył, że na drogę wyjechał rowerzysta. Tobiasz go potrącił – nie wie, czy ten przeżył, ponieważ uciekł z miejsca zdarzenia. W głowie ma tylko obraz bezwładnego, zakrwawionego ciała. Nie może się go pozbyć spod powiek. Ciągle o tym myśli.


Co łączy obydwie te historie? W obydwu pojawia się motyw zarówno doświadczenia traumatycznego, jak i uzależnienia. Odwrotne są jednak ciągi przyczynowo-skutkowe. W jednym to trauma prowadzi do pojawienia się mechanizmu uzależnienia, zaś w drugim: zjawisko uzależnienia zwrotnie prowadzi do zetknięcia się jednostki z doświadczeniem traumatycznym. Jak zatem jest w rzeczywistości? Związek między piciem alkoholu lub przyjmowaniem innych substancji psychoaktywnych a różnymi zaburzeniami psychicznymi ma charakter bezsprzecznie złożony. J.E. Helzer i T.R. Pryzbeck (1987) wskazali na cztery możliwe modele tego powiązania:

  1. uzależnienie od alkoholu może być wtórne wobec istniejących pierwotnie zaburzeń psychicznych;
  2. zaburzenia psychiczne mogą być wtórne wobec pierwotnie występującego problemu uzależnienia od alkoholu;
  3. uzależnienie od alkoholu i zaburzenia psychiczne mogą być zależne od wspólnych czynników, na przykład podatności genetycznej lub innego, trzeciego zaburzenia (na przykład zaburzenia osobowości);
  4. niezależnie od tego, które z zaburzeń rozwija się wcześniej, a które póżniej, jedno zaburzenie może zaostrzać objawy drugiego zaburzenia.

Leczenie uzależnienia połączonego z doświadczeniem traumatycznym to kompleksowe działanie. Najważniejszym wydaje się zauważenie tej „podwójnej diagnozy” – błędem jest traktowanie tych zjawisk jako oddzielnych, bez powiązania. Nie jesteśmy w stanie zrozumieć powodów uzależnienia bez rozpoznania traumy, nie uda nam się zgłębić doświadczenia traumy bez „rozbicia muru” uzależnienia. Najnowsze badania dowodzą, że najlepsze efekty osiąga się, dotykając równolegle problematyki traumy i uzależnienia. Pierwszym krokiem w leczeniu takiej sytuacji jest zidentyfikowanie doświadczenia traumatycznego. Naszym pierwszym celem może być uświadomienie sobie przez pacjenta/klienta w bezpiecznych warunkach połączenia pomiędzy traumą a uzależnieniem, co jest zdarzeniem uwalniającym dla osoby poszukującej pomocy. Zdarzenie to może wiązać się z poczuciem ulgi i zmniejszeniem napięcia wynikającym z zauważenia i nazwania powiązań pomiędzy występującymi u danej osoby trudnościami. Leczenie uzależnienia z pozostawieniem doświadczenia traumatycznego naraża pacjenta na nawroty i nabycie innych psychicznych trudności. Terapia traumy bez uzależnienia utrudnia sukces terapeutyczny. Często używanym w takim wypadku podejściem terapeutycznym jest poznawczo-behawioralne, które pozwala klientowi na zauważenie i zmianę negatywnych schematów w myśleniu i działaniu. Łączyć go można z terapią odwrażliwiania za pomocą ruchu gałek ocznych (EMDR), która ma na celu ułatwienie pacjentowi zmierzenie się z jego traumą oraz przeformułowanie jej.

Podejście badawcze do tematyki traumy i uzależnienia

Nie ulega wątpliwości, iż wśród osób po traumie jest wysoki procent uzależnionych, a wśród uzależnionych wysoki procent osób, które doświadczyły traumy. Powiązanie traumy z uzależnieniem rozpatrywać można w ujęciu każdego z powyższych modeli. M. Seligman i inni (2003) wykazali, iż rozwój zaburzeń powstałych jako efekt przeżytej traumy może być warunkiem pojawienia się takich chorób, jak np. nadużywanie alkoholu. Skąd w ogóle mogą brać się powiązania pomiędzy uzależnieniem od substancji a traumą? Doświadczenia traumatyczne, a więc w pewnym ujęciu takie, które są ciężkimi stresorami, są dla człowieka trudne, a wręcz niemożliwe do zaakceptowania, uniemożliwiają mu one normalne funkcjonowanie. Jednostka zatem, by osłabić ich działanie bądź całkowicie je stłumić, sięga po substancje uzależniające, które pozwalają zredukować emocje związane z tego rodzaju urazami (np. bezradność, lęk, poczucie winy czy wstydu). Wspomnieć tu można o badaniach L. Khoury, Y.L. Tang, B. Br...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy