Zastosowanie neuronauki w leczeniu lęku

Integracja neuronauki z psychoterapią w praktyce

Temat numeru

Autorka artykułu dzieli się doświadczeniem łączenia neuronauki z prowadzoną psychoterapią. Niezależnie od paradygmatu prowadzonej psychoterapii w leczeniu zaburzeń lękowych pomocne dla pacjenta mogą być minikomentarze neuronaukowe, co u niektórych może zwiększyć motywację do terapii i konfrontacji z lękiem.

Jestem psychiatrą i psychoterapeutką, od lat pracującą psychodynamicznie. Jednak w ostatnim czasie zaobserwowałam, że są pacjenci, którym dużą korzyść przynosi nabycie wiedzy o tym, jak działa mózg podczas lęku, i że wiedza ta, wraz z jej praktycznym zastosowaniem, może stanowić u nich nawet główną formę pracy terapeutycznej. Aktualnie współpracuję z pacjentką, która określiła swój cel następująco: „Chcę nauczyć się kontrolować swój lęk, stosując wiedzę naukową, w psychoterapię nie wierzę”. Neuronauka zajmująca się działaniem mózgu i umysłu okazała się tu adekwatną pomocą, zarówno do nawiązania sojuszu terapeutycznego, jak i do przekazania potrzebnych informacji, a co za tym idzie, proponowania konkretnych ćwiczeń, budowania strategii radzenia sobie z lękiem.

Jestem przekonana, że dla pewnej grupy pacjentów, preferujących zrozumiałe dla nich fakty naukowe dające się przenieść na płaszczyznę osobistego doświadczenia, wiedza o mózgu może być szalenie pomocna. Dość często zauważam, że u pacjentów rozumiejących, jak mogą wpływać na swój lęk, doświadczających w związku z tym pierwszych sukcesów, następuje poprawa sprawczości, samopoczucia i obniżenie poziomu lęku. Dla osób bardzo ostrożnie wchodzących w relację terapeutyczną fakt, iż proponowane ćwiczenia mają podstawy naukowe (neuronauka), jest łatwiejszy do zaakceptowania i bezpieczniejszy niż mówienie o swoich uczuciach. Jako psychoterapeutka wybieram wtedy świadomie rolę „przekazującej pomocne, ogólnodostępne informacje”, a nie reprezentanta „tajemnej wiedzy psychoterapeutycznej”, która pacjentowi wydaje się enigmatyczna i w nią 
po prostu na tym etapie nie wierzy.

POLECAMY

Przypomnę teraz podstawy wiedzy o układzie nerwowym. Położę jednak nacisk – podobnie jak w pracy z pacjentami – na to, jakie ZNACZENIE może mieć ta wiedza dla pracy z lękiem. Z praktyki obserwuję, że przekazując pacjentowi wyjaśnienia neuronaukowe, możemy pomóc mu zwiększać i podtrzymywać motywację do podejmowania wyzwań, na przykład w trakcie ekspozycji na sytuacje lękowe.

Neuronauka integruje różne szkoły psychoterapii

Neuronauka dostarcza kolejnych dowodów na to, że treści, które zawiera psychoterapia, wykorzystując plastykę mózgu, wpływają w istotny sposób na jego struktury i to niezależnie od tego, czy pracujemy w paradygmacie poznawczo-behawioralnym, jungowskim, psychodynamicznym czy innym. Możemy zatem porzucić spór o to, kto jest lepszy, bowiem zawsze, niezależnie od tego, na jaką psychoterapię zdecyduje się pacjent, dochodzi pod jej wpływem do przebudowy mózgu.

Jestem przekonana, że podając neuronaukowe wyjaśnienie, dlaczego tak się dzieje, a co za tym idzie, pokazując sposoby wpływu na swój mózg, dostarczamy pacjentowi ważnych narzędzi, nie umniejszając oczywiście roli i istoty wglądu psychologicznego.

Oto kilka pomocnych faktów:

  • Dzięki neuronauce pacjent dowiaduje się, że lęk nie jest reakcją patologiczną, jest czymś naturalnym, nie trzeba się...

pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Przypisy