Dołącz do czytelników
Brak wyników

Studium przypadku

5 lipca 2021

NR 28 (Lipiec 2021)

Wpływ pandemii COVID-19 na nasilenie się objawów OCD, przebieg choroby i jej leczenie

0 94

Od 1,2% do 3% ludzi choruje na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD) (Butcher i in., 2017). Głównym objawem tego zaburzenia są pojawiające się natrętne myśli, obsesje, intruzje, które wywołują stres i napięcia, i/lub kompulsje, czyli czynności wykonywane w celu redukcji napięć. Najczęściej pojawiającymi się myślami natrętnymi w zaburzeniu są obawy związane z brudem i zarazkami (Bryńska, 2007). Treść obsesji w dużej mierze związana jest z wydarzeniami życiowymi.

Wydaje się, że pandemia SARS-CoV-2 ma wpływ na osoby chorujące na OCD. W rzeczywistości jest to dość złożony obraz. To, w jaki sposób osoby z OCD radzą sobie w pandemii z istniejącym realnie zagrożeniem oraz jak funkcjonują z restrykcyjnymi zasadami sanitarnymi, zależy od wielu czynników. Pandemia jest też czasem trudnym dla terapeutów prowadzących terapię osób z OCD.

POLECAMY

Krótka charakterystyka zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego

Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (obsessive-compulsive disorder; OCD) wiąże się z występowaniem niepożądanych i natrętnych, obsesyjnych myśli lub niepokojących wyobrażeń. Towarzyszą im zazwyczaj przymusowe zachowania mające na celu odwrócenie lub neutralizację obsesyjnych myśli albo wyobrażeń bądź uniknięcie jakiegoś przerażającego zdarzenia czy sytuacji (Butcher i in., 2017).
Ze względu na różnorodność zespołów objawów, OCD przybiera różne formy. Zaburzenie to najczęściej występuje i na ogół rozpoczyna się w okresie późnej adolescencji lub wczesnej dorosłości, zdarzają się też przypadki OCD u dzieci. Symptomy choroby są wtedy uderzająco podobne jak w przypadku osób dorosłych (Butcher i in., 2017).

W Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10 zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne jest w grupie zaburzeń nerwicowych związanych ze stresem i pod postacią somatyczną. W klasyfikacji Zaburzeń Psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego DSM-5, OCD występuje jako osobne zaburzenie pod nazwą „zaburzenia obsesyjno-komulsyjne i pokrewne”.

Światowa Organizacja Zdrowia uznała OCD za jedną z 20 najbardziej zaburzających funkcjonowanie chorób. Codzienne wielogodzinne zmagania z obsesjami i kompulsjami przyczyniają się do głębokiego osobistego cierpienia i zakłócają życie zawodowe, relacje z ludźmi i czynności wykonywane na co dzień (Foa i in., 2016).

Osoby z zaburzeniem obsesyjno-kompulsyjnym (OCD) w czasie pandemii

Pandemia COVID-19 zmieniła dotychczasowe normy społeczne. Wprowadzono rygorystyczne środki mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Nadmierne mycie rąk, dezynfekcja, stosowanie masek, rękawiczek, dystans społeczny stał się szeroko pojętą normą. Czas pandemii wywołał niepewność, poczucie zagrożenia i stres, co znacząco wpłynęło na stan zdrowia psychicznego ludzi.

Dostępne badania dotyczące oddziaływania COVID-19 na osoby z zaburzeniem obsesyjno-kompulsyjnym w większości wskazują, że pandemia ma negatywny wpływ na osoby z objawami OCD (Abba-Aji i in., 2020). Część z nich wskazuje na nasilenie się obsesji z grupy zakażenia i kompulsji dotyczących mycia (Samuels i in., 2021), a część na pogorszenie stanu emocjonalnego klientów z OCD (Toh i in., 2021).

Osoby z OCD gorzej radzą sobie z pandemią niż osoby zdrowe (Rosa-Alcazar i in., 2021). U klientów z tym zaburzeniem odnotowano pogorszenie się stanu psychicznego: depresja, lęk, stres (Toh i in., 2021).
Pojawiły się obsesje związane z COVID-19, np.: „Zarażę się COVID-19, zachoruję, prawdopodobnie umrę”; „COVID-19 będzie na moim ciele i w końcu zachoruję”; „COVID-19 rozprzestrzeni się na jedzenie, zarażę się podczas jedzenia” (Candelari i in., 2021). Pojawił się strach przed skrzywdzeniem innych, ale też obawy związane ze stabilnością finansową (Candelari i in., 2021).

Ryzyko zachorowania wymusiło zmiany w zachowaniu ludzi. Dlatego nowe wytyczne znormalizowały niektóre kompulsje osób z OCD, np. częste mycie rąk (Toh i in., 2021). Znalezienie zdrowej równowagi w radzeniu sobie z zagrożeniem dla osób z OCD stało się znacznie trudniejsze. Klinicyści muszą więc wziąć pod uwagę zmiany w normach zachowania, jakie zaszły ze względu na podwyższone standardy ochrony osobistej i higieny wynikające z pandemii, w diagnozowaniu i leczeniu osób z OCD (Candelari i in., 2021).

Nasilenie obsesji i kompulsji u klientów z OCD może być bardzo widoczne po czasie, kiedy świat upora się z obecną pandemią. Takie zjawisko miało miejsce po przejściu poprzednich epidemii SARS, MARS (Rosa-Alcazar i in., 2021). Osoby z zaburzeniem obsesyjno-kompulsyjnym mogą ciągle mieć potrzebę utrzymania rąk w czystości za każdym razem, gdy osoba przychodzi z zewnątrz, ciągłego sprawdzania informacji o wirusie z różnych mediów, gromadzenia zapasów masek, mydeł, środków odkażających i dezynfekujących, co może prowadzić do gromadzenia zapasów (Rosa-Alcazar i in., 2021).

Ekspozycja i powstrzymanie reakcji (E/PR)

Najbardziej skuteczną i powszechną metodą leczenia OCD jest ekspozycja i powstrzymanie reakcji (E/PR). To szczególny rodzaj terapii poznawczo-behawioralnej opisany przez E. Foa, E. Yadlin i T. Lichner (Foa i in., 2016).

Skuteczność E/PR jest wynikiem modyfikacji zachowania, która dokonuje się w procesie habituacji i wygaszania wzmocnienia (Bryńska, 2007). U klienta powstrzymującego się od reakcji następuje procedura wygaszania. Terapeuta ma za zadanie powstrzymać klienta przed wykonaniem czynności natrętnej aż do redukcji niepokoju lub wygaśnięcia wewnętrznego przymusu (Bryńska, 2007).

W procesie leczenia osób z OCD pierwszym etapem terapii jest psychoedukacja, dzięki której klienci dowiadują się, na czym polega ich zaburzenie, czym są obsesje i kompulsje oraz jak wygląda proces zdrowienia. Na tym etapie klienci rozumieją, że wykonywanie kompulsji początkowo obniża ich niepokój, ale z czasem powoduje nasilenie się obsesji. Kolejnym etapem jest sporządzenie listy objawów. Ustala się wówczas sytuacje oraz bodźce, które wywołują niepokój. Spisane objawy stają się przedmiotem ekspozycji. Następnym etapem terapii jest więc zaplanowanie odpowiednich E/PR. Należy zacząć od bodźca, który wywołuje umiarkowany lęk. Aby nastąpił proces habituacji, poziom niepokoju musi być odczuwany na 60% w skali 0–100% (Bryńska, 2007). W czasie ekspozycji terapeuta powinien ćwiczenie wykonywać razem z klientem. Ekspozycje przynoszą rezultat i przyczyniają się do wygaszania objawów OCD, kiedy są wykonywane systematycznie.

Trudności z prowadzeniem terapii w czasach pandemii

Trwająca pandemia COVID-19 utrudniła psychoterapeutom podejście do leczenia osób z zaburzeniem obsesyjno-kompulsyjnym. Zastosowanie ekspozycji i powstrzymania reakcji było wyzwaniem ze względu na stopień ryzyka oraz istniejące obostrzenia i zalecenia. Pomimo to E/PR nadal powinna być stosowana w czasie pandemii COVID-19 (Kuckertz i in., 2020, Candelari i in., 2021). Wyniki badań wskazują też, że E/PR prowadzona w gabinecie czy online jest porównywalnie skuteczna (Candelari i in., 2021). Dlatego w okresie dystansu społecznego terapia online z klientami chorymi na OCD z powodzeniem może być alternatywną opcją ich leczenia (Ornell i in., 2021).

W dostępnej literaturze można znaleźć przykłady ekspozycji z powstrzymaniem reakcji związanych z COVID-19, np. dotknij podłogi w twojej kuchni i przetrzyj twarz, dotknij klamki w swoim domu i oddychaj, trzymając rękę w pobliżu twarzy, po prowadzeniu swojego pojazdu nie bierz prysznica (Candelari i in., 2021).
 

OPIS PRZYPADKU 1

Klient, l. 48. Wykształcenie wyższe. Emeryt, obecnie prowadzący działalność gospodarczą. Mieszka w domku jednorodzinnym z żoną i dwójką dzieci.

Zgłosił się na terapię, ponieważ od początku pandemii czuł bardzo duży niepokój i lęk. W głowie pojawiła się obsesyjna myśl dotycząca wirusa: „Ja i moi bliscy mogą zarazić się COVID-19”. Klient był przekonany, że skoro tak pomyślał, to na pewno tak się stanie. Obsesja pojawiała się w głowie bez przerwy i wywoływała bardzo duże napięcia. Śledził na bieżąco wszystkie media w celu uzyskania najnowszych informacji. Przestrzegał zaleceń sanitarnych z dużo większą nadmiernością i dokładnością niż inni. Zawsze nosił rękawiczki, nawet w domu, kilka razy dziennie dezynfekował klamki drzwi wejściowych, w samochodzie przecierał kierownicę środkiem dezynfekującym za każdym razem, kiedy do niego wsiadał lub wysiadał. Ręce mył i dezynfekował po wykonaniu każdej czynności. Właściwie przestał wychodzić z domu. Denerwował się, kiedy rodzina nie przestrzegała tych zasad tak, jak on. Kiedy 14-letni syn wychodził spotkać się z kolegą, bardzo się złościł. Początkowo wykonywanie czynności i unikanie sytuacji, w których mógłby się zarazić COVID-19 przynosiło ulgę, z czasem czuł się tym przytłoczony. Zaczęło mu to zajmować bardzo dużo czasu (ponad godzinę dziennie). Cała sytuacja trwała już cztery miesiące, czuł się coraz bardziej nerwowy i przygnębiony.

Diagnoza według ICD-10 – F42 zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne.


Komentarz do przypadku 1

U klienta OCD pojawiło się od czasu ogłoszenia pandemii, chociaż sygnalizował w wywiadzie, że zawsze był pedantyczny i nadmiernie perfekcjonistyczny. Dużą uwagę zwracał na porządek. Niektóre przedmioty musiały być umieszczone i ułożone w odpowiedni sposób.

W przypadku tego klienta bardzo duże znaczenie miała psychoedukacja. Dobrze zareagował na pracę z przekonaniem pośredniczącym: „Jeśli tak myślę, to tak może być”. Zastosowane techniki pozwoliły zmienić podejście do swoich myśli i wypracować myśl alternatywną: „Jeśli coś pomyślę, to nie znaczy, że tak się stanie”. Metafora „leworęczności” i „sufitu” pozwoliła podważyć dotychczasowy sposób myślenia.

Rozmowa: praca nad przekonaniem pośredniczącym

T.: Na ostatniej sesji mówił Pan, że skoro pomyślał o tym, że zarazi się COVID-19, to na pewno tak będzie.
K.: Tak.
T.: Jeśli Pan pozwoli, to chciałabym z Panem dzisiaj popracować nad Pana przekonaniem: „Jeśli tak myślę, to tak może być”. Zastosujemy kilka technik, które pozwolą Panu zweryfikować prawdziwość tej myśli.
T.: Proszę wziąć długopis do lewej ręki i pomyśleć, że staje się Pan leworęczny. Proszę teraz napisać swoje imię i nazwisko. Czy się udało?
K.: Nie, to niemożliwe, bo jestem praworęczny.
T.: A teraz proszę popatrzeć na sufit i pomyśleć, że się rozwala, spadają na nas kawałki gruzu. Czy to się wydarzyło?
K.: Nie.
T: Więc jak to jest z naszymi myślami? Czy zawsze to, co pomyślimy, się stanie?
K: No nie stałem się leworęczny, chociaż tak pomyślałem, i sufit też się nie zawalił.
T: Do tej pory był Pan przekonany, że skoro tak Pan pomyślał, to tak się stanie. Czy coś się zmieniło?
K: Wygląda na to, że nawet jak ciągle myślę, że się zarażę koronawirusem, to tak nie musi być.


Ze względu na lockdown terapia z tym klientem prowadzona była online. Taki rodzaj terapii może być alternatywną opcją leczenia klientów z OCD w okresie dystansu społecznego, ponieważ okazała się być obiecującym narzędziem do pracy terapeutycznej w nurcie CBT (Ornell i in., 2021). Sesje prowadzone online przynosiły pożądane efekty. Wszystkie ekspozycje były dokładnie planowane i...

Kup prenumeratę Premium, aby otrzymać dostęp do dalszej części artykułu

oraz 254 pozostałych tekstów.
To tylko 39 zł miesięcznie.

Przypisy