Dołącz do czytelników
Brak wyników

Diagnoza

14 lipca 2020

NR 22 (Lipiec 2020)

Trudności diagnostyczne przejawów przemocy seksualnej (tzw. syndrom dziecka krzywdzonego) wobec normalnej aktywności seksualnej dzieci

20

Chociaż na przestrzeni ostatnich lat obserwuje się wzrost zgłaszanych przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci, trudno jest jednoznacznie stwierdzić, czy skala zjawiska rośnie, czy też wzrasta poziom świadomości społecznej w zakresie istnienia problemu, który implikuje większą gotowość do zgłaszania podejrzeń dotyczących wykorzystywania i lepszą wykrywalność molestowania, zarówno przez społeczeństwo, jak i przez profesjonalistów. Powyższy fakt obliguje do zgłębiania wiedzy na temat różnic między naturalną aktywnością seksualną dzieci a zachowaniami, które świadczą o przemocy seksualnej kierowanej względem dzieci.

Poważną przyczyną trudności diagnostycznych w rozpoznawaniu, czy dziecko jest, czy też nie jest, ofiarą wykorzystania seksualnego, jest brak śladów specyficznych zarówno fizycznych, jak i psychicznych mogących jednoznacznie potwierdzać bądź wykluczać molestowanie seksualne. W przypadku wykorzystywania seksualnego dziecka nie ma ukrytych kamer, zostawionych odcisków palców, innych śladów, które mogłyby pomóc w wykryciu sprawcy. Często to jedynie małe dziecko, niedojrzałe, przestraszone, żeby rozmawiać na temat tego, co się stało, jest jedynym dowodem na istnienie przestępstwa. Dodatkowo, zgodnie z aktualnym stanowiskiem psychologów sądowych, ugruntowanym badaniami empirycznymi, nie istnieje typowy zestaw zachowań małoletniej ofiary przemocy seksualnej – „dziecka krzywdzonego”, oraz nie jest także możliwe jednoznaczne wskazanie oczekiwanych, spodziewanych, czy prawdopodobnych reakcji ofiary na sprawcę, bądź zachowań ofiary w obecności sprawcy. Tym samym samym bardzo trudne staje się wykluczenie bądź potwierdzenie faktu molestowania seksualnego wyłącznie na podstawie zachowań dzieci (ofiar) w obecności dorosłych (sprawców) (Kuehnle, 2002). Badania dowodzą bowiem, iż zachowanie małoletniej ofiary będzie zależało od wielu czynników. Przede wszystkim reakcja będzie uzależniona od tego, jaki był przebieg przemocy seksualnej, to znaczy, czy było to dla dziecka doświadczenie przykre, bolesne, związane z cierpieniem, czy może sprawca swoim zachowaniem nie sprawiał bólu ofierze, a wręcz przeciwnie – stymulował seksualnie ofiarę i doprowadzał ją do pobudzenia, ocenianego przez ofiarę jako przyjemne (Mannarion, Cohen, 1996; Masten, Best, Garmezy, 1990). Kolejna grupa czynników wpływających na późniejsze relacje sprawcy wiąże się z tym, jak długo ofiara doświadczała przemocy oraz jakie były przyczyny jej zakończenia. Istotny wpływ na relacje sprawcy i ofiary będą miały także okoliczności ujawnienia przestępstwa (czy było ono zgodne z wolą ofiary, czy doszło do niego wbrew jej woli) oraz to, co wydarzyło się po zakończeniu przemocy, i jaka była reakcja bezpośredniego otoczenia ofiary na fakt jej wyjawienia.

Wśród objawów psychicznych, które widoczne są u dzieci będących ofiarami nadużycia, przeważają zwykle zaburzenia wynikające z konfliktu między rodzicami, natomiast wśród głównych objawów zaburzeń przejawiających się w zachowaniu i wyróżniających dzieci, które doświadczyły molestowania seksualnego, wymienia się objawy PTSD (post-traumatic stress disorder) oraz seksualizację zachowania (Eliot, 1992, za: Beisert, 2004). Z badań przeprowadzonych w Instytucie Ekspertyz Sądowych w 2004 r. (por. Jaśkiewicz-Obydzińska, Wach, 2007), wśród objawów niespecyficznych, które wskazywane są jako często występujące u dzieci molestowanych seksualnie, wymienia się zaburzenia koncentracji uwagi, uogólniony lęk i regresja. U wielu dzieci stwierdza się ponadto silną koncentrację emocjonalną i poznawczą na konflikcie rodzinnym, niezaspokojenie podstawowych potrzeb psychicznych (opieki, oparcia, afiliacji i bezpieczeństwa), osłabienie mechanizmów radzenia sobie w sytuacjach trudnych, ograniczenie zainteresowania kontaktami społecznymi, trudności z wykształceniem prawidłowego modelu psychoseksualnego oraz modelu relacji partnerskich (Ackerman, 1997; Frankce, 1983; Frost, Pakiz, 1990; Wallerstein, 1983 za Ackerman, 1997). Wielu autorów wymienia także reakcje depresyjne, poczucie winy i wstydu, zaburzony obraz własnej osoby (zaniżona samoocena) (Donaldson, Cordes-Green, 1994; Glaser, Frosh, 1995; Pacewicz, 1995).

Biorąc pod uwagę wspomniane wyżej trudności związane z brakiem objawów specyficznych u dzieci molestowanych seksualnie, w postępowaniu diagnostycznym nie można pominąć wnikliwej analizy sytuacji, w jakiej funkcjonuje dziecko na co dzień, zwłaszcza sytuacji rodzinnej domniemanej ofiary. Owa analiza może w wielu przypadkach pomóc w wyjaśnieniu rzeczywistych motywów ujawnienia faktu molestowania seksualnego dziecka. W literaturze dotyczącej krzywdzenia dzieci (Faller, 1991; Beisert, 2004; Ackerman 2005) uważa się, że sytuacja rodzinna, zwłaszcza rozstanie się rodziców, sprzyjać może ujawnieniu rzeczywistego kazirodczego wykorzystania dziecka. Z drugiej zaś strony, jak wynika z literatury, a także moich doświadczeń biegłego psychologa, uwikłani we własne trudności małżonkowie (partnerzy) często stwarzają z dzieckiem przeciwko sobie nawzajem koalicje, oskarżając się czasem nawet wzajemnie o nadużycia seksualne.

POLECAMY

Ujawnienie wykorzystania seksualnego

W praktyce diagnostycznej najczęściej spotyka się przypadki, kiedy matka (opiekun dziecka) zwraca się do specjalisty o weryfikację, czy dziecko było ofiarą wykorzystania przez ojca, i w trakcie spotkań opisuje obserwowane objawy, które zgodnie z jej własną oceną wskazują na nadużycie (np. masturbację, zmiany zachowania po wizycie u ojca, wzmożoną nerwowość, nieadekwatne reakcje na bodźce seksualne, wzmożone zainteresowanie seksem). Matki takie szukają niejednokrotnie potwierdzenia zachowań mogących wskazywać na fakt wykorzystania przez obecnego lub wcześniejszego partnera najczęściej w sytuacji nasilonego konfliktu. Jest to przykład działań, w których rozwód często staje się sytuacją ujawnienia wykorzystania seksualnego. Sytuacje takie zobowiązują diagnostę do szczególnej ostrożności, zwłaszcza że rozstrzygnięcia mają niebagatelne konsekwencje dla wszystkich członków rodziny – ojca, który jest oskarżany o molestowanie, będącej w konflikcie z nim matki, pokrzywdzonego dziecka, a także innych członków rodziny (rodzeństwa, dziadków, kuzynostwa itp.).

Kolejną grupą matek zgłaszających się do psychologa są te, które z powodu obserwowanych u dziecka zachowań (niespecyficznych zachowań agresywnych, trudności w nauce, trudności w koncentracji uwagi, obniżonego nastroju i podwyższonej lękliwości, wycofywania się z relacji społecznych) proszą o poradę, ale nie podejrzewają, że źródłem może być wykorzystanie seksualne. 

Uzyskana od specjalisty diagnoza jest dla matki/opiekunki całkowitym zaskoczeniem, często powodując niedowierzenie i silną reakcję emocjonalną. Również i w tym przypadku ujawnienie wykorzystania seksualnego dziecka nierzadko staje się przyczyną rozpadu związku rodziców czy też uzyskania rozwodu.

Ponieważ dziecko jest wikłane przez dorosłych w koalicje rodzinne, może doświadczać konfliktu lojalnościowego i czuć się zobowiązane do zadeklarowania konkretnego, narzuconego przez opiekuna, z którym jest silnie emocjonalnie związane, określonego obrazu relacji rodzinnej, w tym relacji kazirodczej. Bywa więc tak, że wiele dzieci czuje silną potrzebę przywiązania i uzależnienia od osób, które mają nad nimi władzę, panują nad nimi. Takie ofiary nadużycia mają stosunek ambiwalentny do sprawcy, a nawet czują się ze sprawcą emocjonalnie związane i chcą go ochraniać. Takie dzieci najczęściej czują się winne tego, że fakt molestowania seksualnego został ujawniony, nie chcą zeznawać i rozmawiać ze specjalistą.

W praktyce spotkać można także takie dzieci (zwłaszcza w wieku 3–6 lat), które mogą odbierać zachowania seksualne rodzica (dotykanie miejsc intymnych, całowanie) jako formę okazywania miłości lub zabawy czy też rutynową czynność przypisaną kąpieli, kładzeniu się spać. Takie dzieci odbierają zachowania dorosłego jako troskę, okazywanie zainteresowania czy miłości i nie są zadowolone z udziału w diagnozie, przesłuchaniach i badaniach specjalistycznych. W kontekście powyższych rozważań warto zwrócić uwagę na to, iż dziecko od najmłodszych lat jest istotą seksualną, a zainteresowanie sferą seksualną, działania zmierzające do stymulacji i pobudzenia organów płciowych są naturalnymi zachowaniami mieszczącymi się w granicach normy, także u dzieci. Fakt ten staje się często wykorzystywany przez sprawców, którzy aktywność seksualną dziecka traktują jako swoistą „zachętę” do realizacji własnych potrzeb seksualnych.

Przejawy rozwoju seksualnego u dzieci

W zależności od wieku dzieci w różnym stopniu ujawniają aktywność seksualną. Badania nad różnymi aspektami rozwoju seksualnego dzieci wskazują, że ich aktywność seksualna przejawia się w sposób indywidualny, głównie pod postacią zachowań: masturbacyjnych, orientacyjnych, interakcyjnych i twórczych (Obuchowska, Jaczewski, 1982; Beisert, 1991, 2006). Ponieważ wielu rodziców niepokoi się, czy zachowania przejawiane przez ich dzieci mieszczą się w kategorii rozwojowych, wydaje się, że warto je zatem omówić. Masturbacja dziecięca definiowana jest jako stymulowanie przez dziecko własnego ciała, głównie miejsc i obszarów erogennych, i wywoływanie przez dotyk uczucia przyjemności. Jak wskazuje Beisert (2006) czy Starowicz (2000), masturbacja dziecięca nie ma jednorodnego charakteru. Można wyodrębnić różne jej rodzaje w zależności od mechanizmu jej powstawania i pełnionej funkcji. Najbardziej powszechnym jej rodzajem jest masturbacja rozwojowa. Pojawia się ok. 2.–3. roku życia (u chłopców już nawet w 7. miesiącu), potem uspokaja i znów nasila ok. 5.–6. roku życia (jej największe natężenie przypada na okres dojrzewania). Dzieci manipulują swoimi narządami, zaciskają uda, wykorzystują przedmioty do pocierana miejsc intymnych. Zwykle pierwszy wzmocniony sposób jest przez nie powtarzany. Przyjemności, jaką przeżywa dziecko, nie można porównać do doznań, jakie przeżywa dorosły człowiek, chociaż faktycznie osobom obserwującym dziecko wydaje się, że zachowania dziecka i zmiany w jego ciele (przyspieszony oddech, zaczerwienienie, brak reakcji na otoczenie, wydawane dźwięki) są podobne do przeżyć i zachowań osób dorosłych. Ten typ masturbacji pełni funkcję poznawczą i charakteryzuje go przemijalność. Przyjemność płynąca z aktywności cielesnej jest motywatorem do jej podejmowania. Istotą takiej masturbacji jest dla dziecka doznanie przyjemności i dlatego dorośli obserwujący dziecko nie powinni się niepokoić, bo dziecko po prostu poznaje wtedy swoje ciało i jego reakcje. Innym typem masturbacji ujawnianej przez dziecko jest masturbacja eksperymentalna. Główną jej motywacją jest ciekawość poznawcza, ale połączona z motywacją seksualną. Oznacza to, że dziecko, poznając własne ciało, zauważa, że stymulacja określonych jego partii wywołuje przyjemność. Z taką aktywnością dziecka wiążą się jednak pewne niebezpieczeństwa, ponieważ ciało traktowane jest jako pole do eksperymentów. Dzieci wykorzystują różne przedmioty, próbują je włożyć do pochwy lub odbytu, chłopcy starają się zakładać różne przedmioty na penisa lub go w nie wciskać, i niejednokrotnie konieczna jest interwencja dorosłych. W takim przypadku granica, poza którą masturbacja przestaje być zjawiskiem związanym z rozwojem, jest łatwa do określenia, bowiem wszystkie manipulacje związane z ciałem, powodujące zagrożenie dla zdrowia, naruszające zdrowie, wykracza poza granice normy. Innymi słowy, jeśli ten typ masturbacji wywołuje konsekwencje zdrowotne, to nie ma charakteru rozwojowego. Kolejnym jej rodzajem, który może być ujawniany przez dzieci, jest masturbacja instrumentalna. Ten typ masturbacji jest zachowaniem sygnalizującym istnienie problemu, z którym dziecko nie potrafi sobie samodzielnie poradzić i często pełni funkcję kompensacyjną. Zachowanie seksualne jest więc sygnałem istnienia nieprawidłowości i frustracji oraz źródłem informacji, że dziecko wymaga pomocy ze strony dorosłych. Ta forma masturbacji może być nie tylko sposobem dziecka na zwrócenie na siebie uwagi, ale też metodą radzenia sobie ze stresem, lękiem, niedostateczną i/lub nadmierną stymulacją. Czasem stanowi sygnał rozwijającej się infekcji układu moczowo-płciowego, ale bywa też symptomem dysfunkcji w rodzinie. Literatura przedmiotu poświęcona zjawisku przemocy w rodzinie wskazuje na liczne przypadki dzieci, które prezentują zachowania masturbacyjne, aby z jednej strony zwrócić na siebie uwagę dorosłych albo np. obserwujący je dorośli zaspokajali własną aktywność seksualną (za: Beisert 2006). Bywa też tak, że masturbujące się dzieci przez stymulację własnego ciała rekompensują sobie deficyty, jakie odczuwają, np. smutek, lęk, brak dotyku czy pieszczot. Ten rodzaj masturbacji często przybiera postać utrwalonych, nieadaptacyjnych i niebezpiecznych nawyków. Będąc najpierw sposobem uzyskiwania przyjemności czy eksploracji poznawczej, często przyjmuje formę niebezpieczną, stając się tym samym źródłem cierpienia zarówno dzieci, jak i otaczających ich dorosłych.
Oprócz masturbacji kolejnym przejawem seksualności u dzieci są orientacyjne zachowania seksualne. Pojawiają się one ok. 5.–6. roku życia. Dziecko usiłuje wówczas rozwiązać swoje wątpliwości co do istnienia dwóch płci. Szuka potwierdzenia, że dziewczynki i chłopcy, kobiety i mężczyźni różnią się budową ciała. Dziecko jest wówczas niesłychanie ciekawe ciała drugiego człowieka. Zachowania dziecięce związane z podglądaniem można podzielić na trzy rodzaje – podglądanie rówieśników, podglądanie osób dorosłych oraz obserwowanie zachowań zwierząt. Każda z tych czynności jest cennym źród-
łem informacji dla dziecka, dostarcza mu wielu wrażeń, pozwala weryfikować jego własne domysły i wyobrażenia. Dzieci uczą się wstydu związanego z własnym ciałem, a także z nagością innych osób. Zaczynają rozumieć, że zachowań związanych z miejscami intymnymi, takich jak dotykanie, obserwowanie, pokazywanie, nie należy manifestować całemu otoczeniu, a zwłaszcza dorosłym. Zachowania takie, o ile nie są szczególnie nasilone, mają charakter rozwojowy i należy je traktować jako prawidłowe. Ważne jest, że w zależności od surowości tabu w rodzinie dziecko spotyka się z najróżniejszymi reakcjami otoczenia co do zainteresowania seksualnością, od całkowitego zakazu w rodzinach rygorystycznych, przez adekwatne do wieku informowanie o zmianach w rozwoju i ciele, aż po wykorzystanie seksualne dziecka w rodzinach dysfunkcjonalnych. Ważne jest, że w zależności od postawy dorosłych w owym czasie dziecko uczy się podejścia do seksualności, traktowania siebie i ciała, wyznaczania granic między płciami, relacji między dorosłymi i dziećmi.

Innym przejawem ekspresji seksualnej dzieci są zachowania interakcyjne. Są to zachowania, w których ma miejsce nawiązanie relacji, której tematem jest seksualność. W badaniach (Obuchowska, Jaczewski, 1982; Beisert 1991, 2006) ujawniono, że dzieci w wieku przedszkolnym podejmują kilka rodzajów zabaw związanych z seksualnością. Są to naśladujące aktywność seksualną innych osób zabawy, w których dzieci odtwarzają sceny, jakie zaobserwowały, a które dotyczą czynności seksualnych dorosłych lub innych rówieśników; zabawy odtwarzające sytuacje pozaseksualne, w których dzieci nie nawiązują w żadnym stopniu do współżycia dorosłych, a jedynie naśladują taką aktywność, która wiąże się z dotykiem, intymnością, obnażaniem ciała; a także zabawy odreagowujące, które pojawią się u dzieci, które przeżyły traumę i u których powtarzanie tej traumatycznej sytuacji w warunkach bezpiecznych pozwala im na obniżenie napięcia emocjonalnego. Główną funkcją tych zabaw jest radzenie sobie ze stresem, bowiem odtwarzanie sytuacji trudnej wraz ze zmianą scenariusza albo i kilkukrotne przeżycie traumy powoduje adaptację do trudnych bodźców, obniża napięcie, wzmacnia kontrolę nad ciałem, sobą i sytuacją.

Kolejną z form, w której przejawia się ekspresja seksualna dziecka, jest twórczość dziecięca. Zaliczyć można do niej wierszyki, rysunki, ulepianki, rymowanki, wyliczanki zawierające słowa tabu, opowiadania z różnymi wątkami seksualnymi. Za pomocą takich sposobów dziecko wyraża treści, które je zainteresowały, których nie rozumie i których nie...