Dołącz do czytelników
Brak wyników

Studium przypadku

23 marca 2022

NR 32 (Marzec 2022)

Profilaktyka i praca terapeutyczna z grupami zawodowymi narażonymi na zjawisko wtórnej traumatyzacji

0 446

We współczesnym świecie ludzie narażeni są na zdarzenia o charakterze traumatycznym. Wielu z nich w tych trudnych sytuacjach potrzebuje specjalistycznej pomocy. Osoby pomagające zawodowo same są narażone na jej doświadczenie w sposób pośredni. Tego rodzaju praca stanowi dla osób pomagających poznawcze i emocjonalne wyzwanie i może zagrażać homeostazie organizmu (Popiel i in., 2019) oraz prowadzić do wystąpienia wtórnej traumatyzacji rozumianej także jako wtórny stres traumatyczny (STS – Secondary Traumatic Stress) określany również jako aburzenie po wtórnym stresie traumatycznym (STSD – Secondary Traumatc Stress Disorder) (Ogińska-Bulik, 2021).

Wtórny stres traumatyczny – studium przypadku

Klientka, 42-letnia psycholożka. Samotnie wychowująca dwoje dzieci (9-letni syn i 5-letnia córka). Prowadzi własną praktykę oraz pracuje w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Trzy lata temu dodatkowo podjęła pracę w Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Zawsze bardzo się angażowała w swoją pracę. Najczęściej trafiały do niej najtrudniejsze przypadki. Wtedy słyszała „Ty sobie na pewno poradzisz”. Klientka przywołuje miesiąc, w którym trzy razy podejmowała interwencje związane ze śmiercią dzieci.

Od tego czasu zauważyła, że jedną z tych historii ciągle przeżywa. Stała się bardzo drażliwa, pojawiły się trudności ze snem oraz koszmary senne związane z traumą matki, która straciła dziecko w wypadku. „Ciągle widzę zrozpaczoną twarz tej kobiety”. Nadmiernie zaczęła obawiać się o swoje dzieci. Unikała miejsc, w których mogło im coś grozić. Przestała oglądać wiadomości o tragicznych wypadkach. Często czuła zmęczenie, przygnębienie i smutek. Miała poczucie ciągłego zagrożenia. Często czuła bezradność. Przestała też czuć satysfakcję z pracy. Udzielając wsparcia interwencyjnego osobom poszkodowanym, miała poczucie zamrożenia emocjonalnego. „Kiedy słuchałam kolejnej historii, czułam się tak, jakby to do mnie nie docierało”. Zaczęła więc pojawiać się myśl, że nie nadaje się do tej pracy, bo nie potrafi ulżyć tym ludziom w ich cierpieniu, co ją jeszcze bardziej przytłaczało. Czuła się bardzo wyczerpana emocjonalnie. Po rozmowie ze swoją przyjaciółką zgłosiła się na terapię.

Klientka przejawiała znaczące objawy wtórnego stresu traumatycznego. Pojęcie to spopularyzował Charles Figley (Ogińska-Bulik, 2021). Specjaliści pomagający osobom po przeżytej traumie sami bezpośrednio jej nie doświadczają, ale wielogodzinne kontakty z ofiarami traumy, słuchanie opowiadań o zdarzeniach traumatycznych wywołuje duży stres, który może być przyczyną STS (Ogińska-Bulik, Juczyński, 2020). Osoby te nie są bezpośrednio narażone na traumatyzujące zdarzenie, ale często odczuwają skutki psychologicznego obciążenia nimi na podobieństwo ofiar (Pręgowski, 2020).

POLECAMY


Wtórny stres traumatyczny – charakterystyka


Wtórny stres traumatyczny może dotknąć każdą osobę, która zajmuje się pomaganiem innym, którzy doświadczyli traumy. Osoby te stają się ofiarami traumy pośredniej. Jak wykazują badania, wtórna traumatyzacja dotyka lekarzy, ratowników medycznych, personelu medycznego (Ogińska-Bulik, 2021; Jasielska, Ziarko, 2019; Preston, 2021) członków Zespołów Interdyscyplinarnych, pracowników socjalnych (Letson i in., 2020), strażaków, prokuratorów, policjantów (Radko, 2013; Popiel i in., 2019; Ogińska-Bulik, Juczyński, 2021), psychologów i terapeutów (Pellegrini, 2021; Sodeke-Gregson, E. A., Holttum, S., Billings, J., 2013), lekarzy weterynarii (Pręgowski, 2020). Problem dotyczy szerokiego grona profesjonalistów pomagających ofiarom traumy lub osobom cierpiącym i postrzegany jest w tych zawodach jako zagrożenie zawodowe (Ogińska-Bulik, 2018).

Objawy wtórnego stresu traumatycznego (STS) są takie same jak w przypadku zespołu stresu pourazowego (PTSD) i obejmują cztery kategorie, tj. intruzje, unikanie, negatywne zmiany w sferze poznawczej i emocjonalnej oraz wzmożone pobudzenie i reaktywność (Ogińska-Bulik, 2019).


Konceptualizacja przypadku


U klientki, która zgłosiła się na terapię, pojawiły się intruzywne i stresujące wspomnienia tego, co usłyszała od osoby doświadczonej traumą. Ciągle pojawiał się obraz twarzy kobiety, której udzielana była pomoc. Pojawiły się sny i koszmary z tym związane. Zgłaszała ograniczony zakres afektu. Pojawiły się objawy wzmożonego wzburzenia oraz poczucie zagrożenia. Objawy powodowały znaczne cierpienie psychiczne. Wystąpiła wyraźna utrata zasobów niezbędnych do radzenia sobie, co przyczyniło się do pogorszenia jakości pracy i życia.

Czynniki, jakie sprzyjały powstaniu STS w opisywanym przypadku, to rodzaj wykonywanej pracy, duża liczba klientów, długi czas pracy z nimi oraz drastyczność omawianych zdarzeń.

W tym przypadku znaczenie miała też płeć. Kobiety są bardziej podatne na wtórną traumę ze względu na dużą wrażliwość emocjonalną, większą w porównaniu z mężczyznami, a także z uwagi na dużą podatność na zaburzenia w zakresie zdrowia psychicznego oraz tendencję do stosowania mniej skutecznych strategii zaradczych (Ogińska-Bulik, 2019).

Klientka była osobą nadmiernie empatyczną, co jest również czynnikiem sprzyjającym wystąpieniu wtórnego stresu traumatycznego.

Wtórnej traumatyzacji sprzyja również brak profesjonalnego wsparcia społecznego (np. wsparcie przełożonych, superwizje itp.), co dotyczyło instytucji, w której pracowała klientka.

Czynniki, które nie pojawiły się w omawianym przypadku, a które mają też wpływ na STS, to osobista trauma osoby udzielającej pomocy. Traumatyczne doświadczenia osób pomagających, zwłaszcza te, które związane były z przemocą, są powiązane z wtórną traumą. Osobiste przeżycia zwiększają zdolność rozumienia klienta, z drugiej strony zwiększają ryzyko wystąpienia STS, zwłaszcza kiedy trauma jest nieprzepracowana (Ogińska-Bulik, 2019).

Brak wsparcia społecznego od rodziny i znajomych, na co klientka nie mogła w pełni liczyć, również ma wpływ na wtórną traumę. Poza jedną bliską przyjaciółką klientka nie miała innych bliskich, z którymi mogła rozmawiać o swoich problemach. Wsparcie od tych osób chroni przed negatywnymi konsekwencjami wtórnej ekspozycji na traumę (Ogińska-Bulik, 2021).


1.    Wypalenie zawodowe a zmęczenie współczuciem


Klientka w wywiadzie często używała stwierdzenia „chyba się wypaliłam, praca przestaje przynosić mi satysfakcję, może powinnam w ogóle zmienić zawód, jestem tym wszystkim zmęczona”.
Wśród grup zawodowych, które zajmują się na co dzień pomaganiem innym, warto zwrócić uwagę na zjawisko wypalenia zawodowego a zmęczenie współczuciem. Pojęcie wtórnego stresu traumatycznego poprzedzał termin zmęczenia współczuciem. Pojęcie początkowo zostało wprowadzone w odniesieniu do pielęgniarek a następnie rozszerzone o terapeutów i innych przedstawicieli zajmujących się zdrowiem psychicznym (Ogińska-Bulik, 2019).

Zmęczenie współczuciem nie jest tym samym co wypalenie zawodowe (Letson i in., 2020), choć w objawach bardzo je przypomina i często jest traktowane jako forma wypalenia zawodowego. Wypalenie zawodowe może natomiast stanowić furtkę do rozwoju objawów wtórnego stresu traumatycznego (Pellegrini, 2021) i odwrotnie – unikanie jako objaw wtórnego stresu traumatycznego może nasilać objawy wypalenia zawodowego. Wypalenie zawodowe i wtórny stres traumatyczny są ze sobą powiązane (Ogińska-Bulik, 2018).

U klientki główną przyczyną objawów była pośrednia ekspozycja na traumę, dlatego mamy tu do czynienia z wtórnym stresem traumatycznym, czyli ze zmęczeniem współczuciem.


2.    Praca terapeutyczna z osobami, które doświadczyły wtórnego stresu traumatycznego


Jeśli pomimo profilaktyki i prowadzonych działań zapobiegających pojawieniu się wtórnego stresu traumatycznego nadal przejawiają się u osoby znaczące objawy STS, należy podjąć działania terapeutyczne.
Najczęściej stosowaną oraz przynoszącą najlepsze efekty jest terapia poznawczo-behawioralna (Ogińska-Bulik, 2020).

Oddziaływania terapeutyczne w przypadku wtórnego stresu traumatycznego są podobne do tych stosowanych w PTSD. Ponieważ główną przyczyną PTSD i STS jest nieadekwatne przepracowanie traumatycznego zdarzenia, stosowanie terapii opartej na bezpośredniej ekspozycji przynosi oczekiwane rezultaty, obniża lęk i stres z tym związany.

W pracy z klientką terapeutka zastosowała ekspozycję wyobrażeniową, czyli powrót w wyobraźni do traumatycznych przeżyć. Ważne jest, aby dokładnie wyjaśnić, jak ma to wyglądać.

Dzisiaj na sesji będziemy odtwarzać zdarzenie, które spowodowało, że pojawiło się u pani bardzo dużo lęku, napięć, drażliwości oraz dużo nawracających negatywnych obrazów i myśli z tym związanych. Proszę zamknąć oczy i zacząć głośno opowiadać traumatyczną sytuację. Ważne jest, żeby robiła pani to w czasie teraźniejszym, tak jakby to działo się teraz. Proszę zacząć od momentu, kiedy czuła się pani bezpiecznie, następnie proszę zacząć odtwarzać interwencyjne spotkanie z osobą poszkodowaną i zakończyć odtwarzanie wspomnienia w momencie, kiedy znowu poczuła się pani bezpiecznie. W czasie narracji proszę podać tyle szczegółów, ile pani pamięta. Ważne jest też, żeby mówiła pani, co się działo z pani ciałem, co pani myślała i czuła. Proszę pamiętać, że to tylko wspomnienia. Jest pani bezpieczna.

Wcześniej klientka została zapoznana ze Skalą Subiektywnych Jednostek Dyskomfortu (SUDS), która służy do ustalenia, jak silny dyskomfort lub lęk wywołuje dana sytuacja. Dyskomfort oceniany jest w skali od 0 do 100, gdzie 100 wskazuje na ekstremalne odczucia.

W czasie narracji zdarzenia terapeutka co kilka minut prosiła o ocenienie nasilenia dyskomfortu na SUDS. W czasie ekspozycji wyobrażeniowej należy zapewnić bezpieczeństwo i wspierającą atmosferę. W trakcie odtwarzania traumatycznej sytuacji terapeutka zapisywała najgorsze momenty, biorąc pod uwagę reakcje klientki. Po odtworzeniu traumatycznego zdarzenia wszystko zostało omówione.
 

Cała ekspozycja wyobrażeniowa była nagrywana, a klientka w ramach pracy własnej odsłuchiwała codziennie narracje zdarzenia, pamiętając, aby zaznaczać uczucie dyskomfortu przed i po odtwarzaniu nagrania.
Na kolejnej sesji porównane zostały początkowe i końcowe zapisy SUDS. Okazało się, że dyskomfort i lęk zmalał, co jest charakterystyczne przy wielokrotnym odtwarzaniu wspomnień.


Poznawcze przetwarzanie traumy


W przypadku osób, które doświadczyły wtórnego stresu, można też pracować nad poznawczym przetworzeniem traumy (Ogińska-Bulik, 2020). Procesy poznawcze przetwarzania traumy odnoszą się przede wszystkim do integrowania informacji o doświadczonym zdarzeniu z posiadanymi i ukształtowanymi wcześniej schematami poznawczymi.

W pracy z klientką dokonana została restrukturyzacja poznawcza błędnych ocen traumatycznej sytuacji. Technika polega na przeanalizowaniu zdarzenia pod kątem nowych informacji. Pozwoliło to klientce na modyfikację błędnych interpretacji zdarzenia, co znacznie obniżyło lęk i przywróciło równowagę psychiczną.

Duże znaczenie miała też praca z przekonaniami kluczowymi i pośredniczącymi klientki. W czasie pracy terapeutycznej wydobyte zostało przekonanie kluczowe, które miało wpływ na poznawcze przetworzenie traumatycznego zdarzenia. Klientka była przekonana, że jest słaba, podatna na zagrożenia, żyje w niebezpiecznym i nieprzewidywalnym świecie (przekonania powstały w dzieciństwie). Długotrwałe słuchanie o traumatycznych zdarzeniach kobiety, która straciła dziecko, uruchomiło przekonanie kluczowe klientki, co spowodowało negatywną ocenę traumy: skoro innym się to przydarzyło, to ja też mogę tego doświadczyć. Nie mam na nic wpływu. Nigdzie nie jest bezpiecznie. Pojawiło się poczucie zagrożenia. Klientka wypracowała strategie kontroli sytuacji stanowiących zagrożenie. Dalsza praca polegała na zaprzestaniu stosowania zachowań zabezpieczających oraz unikania. Na koniec zastosowane zostały techniki na podważenie przekonania kluczowego. Klientka szukała dowodów za i przeciw prawdziwości przekonania. W trakcie procesu terapeutycznego wskazywana była dysproporcja między pracą a czasem wolnym klientki, co pozwoliło na zmianę stylu życia.


3.    Profilaktyka i zapobieganie wystąpienia wtórnego stresu traumatycznego


Osoby, które na co dzień zajmują się pomaganiem innym, same potrzebują wsparcia. Dlatego ważne są interwencje redukujące i zmniejszające ryzyko powstania wtórnego stresu traumatycznego. Oddziaływania mogą być dwutorowe, czyli skierowane na organizację i skierowane na jednostkę.

Oddziaływania kierowane na organizację mają przede wszystkim charakter prewencyjny i dotyczą fizycznego, psychologicznego i organizacyjnego aspektu pracy (Ogińska-Bulik, 2020). Do działań, które przyczyniają się do zmniejszenia ryzyka wystąpienia symptomów wtórnego stresu traumatycznego, należą m.in. zmniejszenie liczby podopiecznych, dłuższe przerwy, ustalanie harmonogramu prac z pracownikiem, ograniczenie wykonywania obowiązków zawodowych w czasie wolnym od pracy, zwiększenie autonomii pracownika i jego udziału w podejmowaniu decyzji związanych z pracą. Jedną z bardzo ważnych form wpływającą na zdrowie psychiczne profesjonalistów jest ws...

Kup prenumeratę Premium, aby otrzymać dostęp do dalszej części artykułu

oraz 254 pozostałych tekstów.
To tylko 39 zł miesięcznie.

Przypisy