Dołącz do czytelników
Brak wyników

Studium przypadku

7 września 2022

NR 35 (Wrzesień 2022)

Pozytywne konsekwencje doświadczania traumatycznych wydarzeń życiowych Wzrost potraumatyczny

0 125

Ludzie doświadczają w życiu negatywnych wydarzeń, które mogą mieć charakter ekstremalny i traumatyczny. Zazwyczaj są to katastrofy, wypadki, działania wojenne, napaść, molestowanie. Stresorem wywołującym traumę może też być przewlekła lub śmiertelna choroba, inwazyjne procedury medyczne czy strata bliskiej osoby.

Każda z tych sytuacji stanowi szok dla organizmu i może zachwiać biologiczną, psychologiczną i społeczną równowagę człowieka (Levine, 2020), co może dalej doprowadzić do negatywnych konsekwencji i objawić się w postaci zespołu stresu pourazowego (PTSD). Doświadczenie traumatycznych wydarzeń, oprócz negatywnych konsekwencji, może wiązać się również z występowaniem pozytywnych następstw ujawnianych w postaci potraumatycznego wzrostu (Posttraumatic Growth PTG; Ogińska-Bulik, 2017).

POLECAMY

Wzrost potraumatyczny – studium przypadku

Klientka, 34-letnia kobieta, mężatka, mająca 4-letniego syna. Kobieta zaszła w drugą ciążę. Wszystko przebiegało prawidłowo i nic nie wskazywało na jakiekolwiek problemy. W 23. tyg. ciąży nagle pojawiły się komplikacje, w wyniku których doszło do przedwczesnego porodu. Dziecko zmarło zaraz po porodzie. Po wyjściu ze szpitala i po pogrzebie klientka nie mogła sobie poradzić z przeżytą traumą.

Miała obniżony nastrój, była płaczliwa i drażliwa. Wycofała się z życia towarzyskiego. Z nikim nie rozmawiała. Zaczęły pojawiać się flashbacki przypominające pobyt w szpitalu. Ciągle śniło jej się martwe dziecko. Unikała widoku noworodków, małych dzieci, kobiet w ciąży. Ciągle czuła niepokój i stan zagrożenia. Zaczęła szczególną uwagę zwracać na bezpieczeństwo synka. Ponieważ objawy się nasilały, klientka zgłosiła się do psychoterapeuty CBT.

Przebieg terapii

Klientka przejawiała znaczące objawy zespołu stresu pourazowego (PTSD). Początkowe sesje miały jednak charakter wsparcia klientki w żałobie. Następnie zastosowane zostały techniki ułatwiające poradzenie sobie z pojawiającymi się flashbackami. Jedną z takich technik był protokół zatrzymywania flashbacków. Klientka w momencie pojawienia się intruzywnego wspomnienia miała zastosować kolejno etapy protokołu.

Jak pojawi się flashback, nazwij emocje, które czujesz. Następnie opisz swoje bieżące doznania cielesne. Nazwij traumę (bardzo ogólnie). Podaj aktualny dzień, miesiąc, rok, porę roku, porę dnia. Nazwij miejsce, w którym jesteś teraz, i rozglądaj się wokół. Następnie opisz niektóre rzeczy, które widzisz w tym miejscu. Nazwij jeszcze raz traumę, której doświadczyłaś, i uświadom sobie, że to nie dzieje się teraz, że to już minęło, a ty jesteś w innym czasie, w innym miejscu. To są wspomnienia traumy, które wywołują emocje, ale nie mogą zrobić krzywdy.

Na kolejnym etapie terapii główny nacisk kładziony był na pracę poznawczą. Przeżycie traumy uruchomiło przekonania: „jestem beznadziejna”, „jestem wybrakowaną kobietą”, co pociągnęło za sobą pojawienie się negatywnych automatycznych myśli (NAM): „Nie jestem wartościową kobietą, bo nie urodziłam zdrowego dziecka”, „To moja wina, że do tego doszło”, „Nie potrafiłam ochronić swojego dziecka”. Negatywne automatyczne myśli wywoływały smutek, żal i poczucie winy. W celu podważenia przekonania i obniżenia poczucia winy zastosowana została m.in. technika tortu. Klientka miała wypisać, jakie czynniki mogły wpłynąć na przedwczesny poród. Wymienione zostały takie przyczyny, jak: odejście wód płodowych (przedwczesne), reakcja organizmu na ukryte wady płodu, zbyt późna reakcja lekarza, losowy przypadek, moje podejrzenie, że coś jest nie tak i zbyt późna moja reakcja. Na wykresie kołowym klientka zaznaczała taką część, jaka była adekwatna do prawdopodobieństwa wpływu danego czynnika. Po wykonaniu ćwiczenia klientka zauważyła, że największą część przeznaczyła na zbyt późną reakcję lekarza, nieco mniejsze części zaznaczyła w przypadku pozostałych czynników. Najmniejszą część zaznaczyła na wykresie, jeśli chodzi o jej zbyt późną reakcję. Klientka zauważyła, że część, która dotyczyła jej winy (w subiektywnym odczuciu klientki), była bardzo mała, a po omówieniu tego z terapeutką doszła do wniosku, że nie miała wpływu na przebieg ciąży. Technika pozwoliła na obniżenie poczucia winy.

Już po kilku sesjach klientka zaczęła zauważać, że pomimo bólu i cierpienia, jakie czuje po stracie dziecka, dostrzega, że coś zaczyna się z nią dziać, że zaczyna czuć jakąś siłę, która zaczyna ją pchać do przodu.

Wzrost potraumatyczny – charakterystyka

W trakcie procesu terapeutycznego klientka zaczęła zauważać pozytywne zmiany, które zaczęły zachodzić w jej życiu. Jak twierdziła: „Zamknęły się jedne drzwi a otworzyły się inne”. W wyniku przeżycia doświadczenia traumatycznego niektórzy ludzie dostrzegają nowe możliwości w życiu, stawiają sobie nowe cele, nabierają przekonania o osobistej sile, wyższym poczuciu własnej wartości, skuteczności, większym zaufaniu do siebie i własnych możliwości, także w odniesieniu do przyszłych wydarzeń (Ogińska-Bulik 2014). Zjawisko to określane jest mianem potraumatycznego wzrostu (PTG ang. posttraumatic growth; Skalski, 2018). „Wzrost” jest najwłaściwszym określeniem tego zjawiska, w którym jednostka przechodzi etap rozwoju osobistego, który wykracza poza jej poprzedni poziom funkcjonowania. A termin „potraumatyczny” wskazuje, że wzrost ten następuje po ekstremalnym zdarzeniu i nie jest spowodowany innymi drobnymi stresorami ani nie jest częścią naturalnego procesu rozwoju osobistego (Sumalla, 2009). PTG odnosi się do opisu pozytywnych zmian, które pojawiają się w wyniku poradzenia sobie z następstwami traumatycznych wydarzeń (­Ogińska-Bulik, 2012). Termin ten wprowadzili R.G. ­Tadeschi i L.G. ­Calhoun (­Calhoun, 2004). W polskiej literaturze termin „potraumatyczny wzrost” jest stosowany zamiennie z określeniem „rozwój potraumatyczny” (Felcyn-Koczewska, 2012).

Wzrost potraumatyczny u klientki

U klientki największe zmiany zaszły po powrocie do pracy, choć już wcześniej sygnalizowała pierwsze symptomy wzrostu. Stała się dużo bardziej asertywna i bez problemu zaczęła stawiać granice. Jak twierdzi: „Przestałam się dawać wykorzystywać”. Przed doświadczeniem traumy miała problemy z byciem asertywną. Zawsze zgadzała się na wszystko, o co ją poproszono w pracy. Stała się bardziej skupiona i kreatywna przy wykonywaniu obowiązków służbowych. Jak twierdzi, wiele rzeczy, które dzieją się wokół, nie mają takiego znaczenia,  jak przed stratą dziecka. Zmieniła hierarchię wartości. To, czego doświadczyła, pozwoliło jej spojrzeć na życie z innej perspektywy.

Przed traumą bardzo dużo czasu poświęcała pracy, często kosztem czasu poświęcanego synkowi i mężowi. Rzeczy, które kiedyś wywoływały wiele stresu, którymi ciągle się przejmowała, teraz przestały mieć znaczenie. „Teraz dla mnie najważniejszy jest czas spędzony z synem i mężem. Zrozumiałam, jak ważna jest rodzina”. „Dostrzegam, jak ważny jest odpoczynek i regeneracja”. „Kiedyś goniłam za czymś, co nie było tego warte”. Przed klientką otworzyły się nowe możliwości. Zaczęła próbować rzeczy, których do tej pory nigdy nie robiła (np. zaczęła pływać, chociaż wcześniej bała się wody; zapisała się na taniec). Na koniec terapii klientka stwierdziła: „Czuję się tak, jakbym się wyzwoliła”.

 

 

Potraumatyczny wzrost jest czymś więcej niż tylko powrotem do stanu równowagi po doświadczonym przeżyciu traumatycznym. Zjawisko to wskazuje, że jednostka w wyniku przeżytego zdarzenia przechodzi pewnego rodzaju transformację i uzyskuje wyższy niż przed traumą poziom funkcjonowania (Ogińska-Bulik, 2014). PTG może występować zarówno u dorosłych, jak i u dzieci oraz młodzieży. Wzrost po traumie u dzieci i młodzieży przejawia się podobnie jak u dorosłych, przede wszystkim zmianami w filozofii życiowej, lepszymi relacjami z innymi i bardziej pozytywną oceną siebie (Ogińska-Bulik, 2014).

Kategorie pozytywnych zmian

PTG zostało podzielone na cztery kategorie pozytywnych zmian (Ogińska-Bulik, 2010):

  1. Zmiany w percepcji siebie: poczucie bycia silniejszym, bardziej pewnym siebie, bardziej doświadczonym i bardziej zdolnym do stawiania czoła przyszłym wyzwaniom.    Klientka na sesjach sygnalizowała, że lepiej radzi sobie z trudnościami. Pojawiły się, jak twierdzi, nowe możliwości, których wcześniej nie było. Ma poczucie, że jest w stanie zrobić coś lepszego w życiu. Rozwinęła swoje zainteresowania. Przede wszystkim jednak doświadczenie traumy uświadomiło jej, że jest silniejsza niż myślała.
  2. Zmiany w relacjach międzyludzkich: wzmocnienie więzi z innymi ludźmi, wzrost potrzeby dzielenia się i wyrażania swoich uczuć, wzrost empatii i altruizmu. Klientka zauważyła, że w trudnych chwilach może liczyć na wsparcie innych. Czuje większą bliskość z niektórymi osobami (mąż, przyjaciółka, bratowa). W tych trudnych chwilach przekonała się, jak wspaniali są ludzie. Chętniej wyraża swoje emocje i mówi o tym, co czuje.
  3. Większe docenianie życia: zmiana filozofii życia, dotychczasowych priorytetów, odróżnianie tego, co ważne, od tego, co drugorzędne. Klientka zmieniła priorytety odnośnie do tego, co jest ważne w życiu. Bardziej zaczęła je doceniać i wyznaczyła nową drogę w swoim życiu. Zauważyła też, że bardziej zaczęła doceniać każdy dzień. Klientka przewartościowała swoje życie. Przestała przejmować się rzeczami mało istotnymi (w jej odczuciu).
  4. Zmiany duchowe: lepsze rozumienie problemów duchowych i wzrost religijności. Klientka najmniej sygnalizowała zmiany dotyczące duchowości, chociaż czuła, że jej życie nabrało większego sensu. Choć była osobą wierzącą, nie zauważyła, aby stała się bardziej religijna.

U klientki wyraźnie widać zmiany wzrostowe. Klientka zaczęła przejawiać wyższy niż przed traumą poziom funkcjonowania, co jest charakterystyczne dla wzrostu potraumatycznego.

Inwentarz Potraumatycznego Rozwoju – wykorzystanie w praktyce

Na ostatniej sesji klientka wypełniła Inwentarz Potraumatycznego Rozwoju – IPR, który składa się z 21 stwierdzeń sformułowanych pozytywnie i opisujących różne zmiany zaistniałe w wyniku doświadczonego wydarzenia traumatycznego. Badanie poprzedza krótka instrukcja, potem badany zaznacza rodzaj zdarzenia traumatycznego, czas, jaki upłynął od jego wystąpienia, a następnie dokonuje oceny zmian będących wynikiem tego zdarzenia (Ogińska-Bulik, 2013). Narzędzie jest przeznaczone do badania dorosłych i starszej młodzieży (Ogińska-Bulik 2010). U osób, które doświadczyły traumy w związku ze śmiercią bliskiej osoby, średni wynik wzrostu wynosi M = 58,86 (Felcyn-Koczewska 2012). Klientka uzyskała wzrost na poziomie 58.

Proces potraumatycznego wzrostu

Proces potraumatycznego wzrostu można rozpatrywać na kilku etapach. Zaraz po traumatycznym zdarzeniu obraz świata osoby zostaje całkowicie zburzony. Zmusza to jednostkę do zrewidowania swoich podstawowych założeń na temat tego, kim jest, w jakim świecie żyje, jacy ludzie ją otaczają i czego może się spodziewać w przyszłości (Ogińska-Bulik, 2010).

Żałoba po stracie dziecka jest szczególną żałobą. Utrata dziecka wywraca naturalny porządek, jakiego oczekiwaliśmy (Haas, 2020). Klientka po powrocie ze szpitala wycofała się, z nikim się nie kontaktowała. Miała poczucie, jakby świat się na chwilę zatrzymał. Pomału zaczęła weryfikować to, co jest dookoła.

Następnym etapem działań jednostki jest próba odbudowania swojej wizji świata i schematów poznawczych (Ogińska-Bulik, 2010).

Klientka zdała sobie sprawę, że pewne cele są już nieosiągalne, już nigdy nie będzie tak samo: „Już nigdy nie będzie z nami córki”. Zaczęła nadawać większy sens temu, co jest tu i teraz. „Mam synka”, „Nadal jestem mamą”. Pacjentka zaczęła stawiać pomału nowe cele i patrzeć w przyszłość z innej perspektywy.

Kolejnym etapem przebiegu potraumatycznego rozwoju jest otwieranie się na innych, czyli ujawnianie wewnętrznego procesu innym (Ogińska-Bulik, 2010). Klientka początkowo prawie z nikim nie rozmawiała o swojej tragedii. Powrót do pracy wywoływał u niej dużo lęku, stresu i niechęci. Bardzo bała się reakcji innych, pytań, jakie mogą zadawać na temat tragedii itp. Sposób, w jaki otoczenie odbiera informację o traumie, ma wpływ na wzrost potraumatyczny (Ogińska-Bulik, 2010). Klientka była bardzo zaskoczona reakcją koleżanek i kolegów z pracy. Nikt nie wypytywał o tragedię. Dostawała delikatne sygnały, że bardzo jej współczują. Nikt nie nalegał, żeby wszystkim po kolei opowiadała, co się wydarzyło. Poczuła się w pracy zaopiekowana emocjonalnie. Klientka zaczęła się otwierać przed niektórymi koleżankami i pomału opowiadała o tym, co się wydarzyło. To miało wpływ na jej rozwój potraumatyczny (Ogińska-Bulik, 2010).

Ostatnim etapem PTG jest zmiana sposobu rozumienia siebie i własnego życia. To etap, na którym klientka zaczęła dostrzegać swoje zmiany. Często mówiła: „Czuję, że jest inaczej”. Zauważyła, że jest silniejsza niż myślała.

Czynniki sprzyjające pozytywnym zmianom potraumatycznym

Zjawisko wzrostu potraumatycznego powstaje w wyniku wzajemnego oddziaływania czynników zewnętrznych oraz uwarunkowań podmiotowych (Cieślak, 2017).

Do czynników zewnętrznych należą rodzaj, intensywność i czas, który upłynął od traumatycznego zdarzenia, stopień zagrożenia dla zdrowia czy życia jednostki oraz otrzymywane wsparcie społeczne (Ogińska-Bulik, 2013).

U klientki w 23. tygodniu ciąży nagle wystąpiły komplikacje, w wyniku których doszło do przedwczesnego porodu. Dziecko zmarło w pierwszej dobie. Klientka doświadczyła zdarzenia, którego nie mogła przewidzieć. Wydarzenia zaskakujące i nieprzewidywalne prowadzą do wzrostu potraumatycznego (Ogińska-Bulik, 2013).

Poziom pozytywnych zmian po doświadczonym negatywnym wydarzeniu życiowym wydaje się powiązany z intensywnością wydarzenia traumatycznego. Im bardziej intensywna trauma, tym większa szansa na wystąpienie pozytywnych zmian w jej wyniku (Ogińska-Bulik, 2013). Trzeba jednak zaznaczyć, iż charakter tego związku nie jest jednoznaczny (Ogińska-Bulik, 2013).

Przy wzroście istotny jest czas, jaki upłynął od wydarzenia. Najwięcej pozytywnych zmian zauważa się w okresie od dwóch tygodni do dwóch miesięcy po przeżytym wydarzeniu, choć potraumatyczny wzrost może mieć miejsce wiele lat po traumie (Ogińska-Bulik, 2010). U klientki największe zmiany zauważalne były po powrocie do pracy, to jest dwa miesiące po traumatycznym wydarzeniu.

Przy wzroście potraumatycznym istotne jest też wsparcie sp...

Kup prenumeratę Premium, aby otrzymać dostęp do dalszej części artykułu

oraz 254 pozostałych tekstów.
To tylko 39 zł miesięcznie.

Przypisy