O różnych obliczach wypalenia zawodowego w organizacjach

Studium przypadku

W związku z obserwowanymi współcześnie dynamicznymi przemianami w obszarze cywilizacyjnym, społecznym i zawodowym problem wypalenia zawodowego staje się coraz bardziej powszechny. Rosnące wymagania, tempo i pośpiech pracy, presja czasu, ale i obciążenia zawodowe zarówno w wymiarze ilościowym, jak i jakościowym; rosnące ambicje i oczekiwania wobec własnego życia, przy jednocześnie osłabionych więziach społecznych i relacjach interpersonalnych powodują w całokształcie narastające poczucie stresu, przeciążenia, które może w efekcie prowadzić do pojawiania się symptomów wypalenia zawodowego.

PRZYPADEK 1. ANDRZEJ, 29 LAT

Andrzej ukończył z wyróżnieniem prestiżowe studia na kierunku zarządzanie. Po kilku próbach znalezienia pracy „w zawodzie” zdecydował się na etat w publicznej placówce oświatowej na stanowisku administracyjnym. Pomimo iż praca była poniżej jego kwalifikacji i oczekiwań zawodowych, zaangażował się w nią. Zawsze był osobą aktywną, sumienną, przejawiającą inicjatywę, więc brak zaangażowania byłby niezgodny z jego cechami osobowymi. W organizacji szybko dostrzeżono jego zapał, motywację i inicjatywę. Sukcesywnie prowadziło to z jednej strony do doceniania jego zaangażowania, ale z drugiej strony – „wzbogacania” jego pracy dodatkowymi obowiązkami. Przełożeni dostrzegli w nim potencjał i zaczęli go wykorzystywać do różnego rodzaju „specjalnych zadań”. Niestety, stosunkowo szybko Andrzej zyskał miano pracownika „od wszystkiego”. Przełożeni nauczeni jego efektywnością i skutecznością zaczęli przerzucać na niego dodatkowe prace, przede wszystkim takie, z którymi nie radzili sobie inni pracownicy. W konsekwencji doprowadziło to do sukcesywnego przeciążania go obowiązkami wykraczającymi poza jego zakres zadań i odciążania innych pracowników. Pomimo swojego pierwotnego zaangażowania i motywacji Andrzej zaczął dostrzegać to specyficzne zjawisko i oceniać je jako wysoce krzywdzące. Kiedy pozostawał w pracy po godzinach lub brał prace do domu, jego koledzy/współpracownicy wykorzystywali czas pracy na załatwianie swoich prywatnych spraw oraz coraz liczniejsze przerwy. Z czasem Andrzej dostrzegł, iż niektórzy z jego kolegów celowo wykazywali się nieefektywnością i brakiem kompetencji, aby pozbyć się niektórych zadań, które niestety docelowo kończyły na biurku Andrzeja. Mimo prób wynagradzania Andrzejowi jego postawy wobec pracy i zaangażowania zaczął on odczuwać narastającą frustrację, poczucie niesprawiedliwości i niedocenienia. Z pogodnego i zawsze chętnego do pomocy zmienił się w drażliwego, zdenerwowanego i cynicznego zarówno wobec swoich współpracowników, jak i przełożonych. Zamykał się w sobie i sukcesywnie wycofywał z relacji z innymi, izolując się w swoim pokoju. Niestety w tym samym czasie Andrzej zaczął obserwować u siebie inne niepokojące objawy – problemy z apetytem, nadmierne wypadanie włosów, trudności z koncentracją uwagi, liczne bóle głowy i brzucha. Dodatkowo doświadczane napięcia związane z pracą zaczęły negatywnie wpływać na jego życie osobiste. Narastały kłótnie i konflikty z partnerką, odsuwanie się od przyjaciół, wobec których coraz częściej pozwalał sobie na złośliwości i uszczypliwości. Jego postawa wobec ludzi przeniosła się także na relacje z kontrahentami, klientami, którzy od czasu do czasu pojawiali się u niego w pracy. W miarę trwania tej sytuacji i narastających problemów zdrowotnych Andrzej zaczął częściej chorować, co skutkowało absencją w pracy. Podczas wykonywania obowiązków celowo zaczął wykazywać się brakiem efektywności, kopiując niejako sprytną strategię swoich kolegów. Po 3 latach z jego pierwotnego zaangażowania i motywacji nie pozostało już nic. W zamian pojawiły się cynizm, źle rozumiana asertywność wobec innych, opryskliwość, zgryźliwość i frustracja, które wpływały na jego życie osobiste. Mając tego świadomość, Andrzej postanowił wreszcie dokonać zmian w swoim życiu i złożył wypowiedzenie z pracy.

POLECAMY

 ...

pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Przypisy