Dołącz do czytelników
Brak wyników

Współpraca z...

5 lipca 2021

NR 28 (Lipiec 2021)

Kiedy warto rozważyć trening słuchowy Metodą Tomatisa®?

18

Rosnąca liczba osób chorujących z powodu stresu, sprawia, że jednym z najistotniejszych wyzwań dla systemów pomagania staje się wdrożenie efektywnych metod wspierających życie codzienne, w którym stres jest stałym elementem towarzyszącym. Naprzeciw temu szerokiemu i palącemu zapotrzebowaniu wychodzi metoda treningu słuchowego zwana Metodą Tomatisa®, która ma wielu zwolenników, a jej efektywność jest dobrze udokumentowana (Ratyńska, 2002, Mojs i in., 2011, Mularzuk, 2012). Do Polski Metoda Tomatisa® została swego czasu wprowadzona, dzięki działaniom Instytutu Patologii i Fizjologii Słuchu w Kajetanach. Metoda ta dedykowana jest do wszystkich osób borykających się ze stresem związanym z funkcjonalnym obniżeniem sprawności procesów uwagi słuchowej, które nie są jednak związane z nieprawidłowościami anatomicznymi narządu słuchu. Co to dokładnie oznacza? Zgodnie z założeniami twórcy metody, Alfreda Tomatisa, francuskiego otolaryngologa, słuchanie jest aktywnym procesem poznawczym, używanym do uczenia się i komunikowania. Tomatis uważał także, że właściwy sposób słuchania powinien odbywać się bez żadnych zakłóceń w płaszczyźnie emocjonalnej, tj. słuchanie kogoś czy rozmowa z kimś powinna przebiegać bez żadnego wysiłku. Dodatkowo, z uwagą słuchową powiązana jest jakość głosu (w tym tembr, tempo, rytm mówienia). Nasz głos musi być dla nas nie tylko akceptowalny, ale także powinien służyć dynamizowaniu myślenia oraz sprzyjać uczeniu się (Madaule, 1995, Tomatis, 2001). Prace Tomatisa skupiały się na badaniu umiejętności do swobodnego komunikowania się, szczególnie aktywnego słuchania, mowy oraz śpiewu. Wiemy, że zdolności te wymagają posługiwania się uporządkowanymi zasobami językowymi, m. in. prawidłowo funkcjonującym mechanizmem kontroli audio-wokalnej. Spójność w tych obszarach jest zapewniona dzięki trzem funkcjom ucha, jakimi według Tomatisa są: aktywne słuchanie, utrzymanie równowagi i właściwej pozycji ciała oraz funkcja energetyzująca. W efekcie dysregulacji wymienionych elementów osoba doświadcza problemów z prawidłowym rozumieniem, komunikacją, zapamiętywaniem, uczeniem się. Zobrazujmy to przykładami. Wyobraźmy sobie dzieci posługujące się wieloma monotonnymi dźwiękami czy generujące znaczną liczbę słów, którym jednak przypisuje się wyłącznie znaczenie autostymulacji. Mimo, że dźwięki te mają charakter energetyzujący, de facto pozbawione są one aspektu społecznego, czyli nie służą komunikacji. Z drugiej strony, spotykamy w pracy klinicznej osoby, którym rozmowa nie sprawia trudności, a jednak skarżą się na niski poziom energii. Bywa, że wśród nich znajdują się nauczyciele lub inne osoby zawodowo eksploatujące umiejętności słuchania i mówienia. Sprzężenie „ucho-usta-ucho” nie spełnia u nich w wystarczającym stopniu funkcji energetyzującej – długotrwałe słuchanie oraz mówienie z czasem może prowadzić do trudności w uwadze słuchowej. Inną skargą obrazującą trudności w sprawnym działaniu pętli audio-wokalnej jest zgłaszany problem w rozumieniu konwersacji podczas imprezy towarzyskiej. Możemy wyobrazić sobie dyskomfort takiej osoby przez porównanie tej sytuacji do prowadzenia rozmowy na peronie dworcowym, podczas równocześnie wjeżdżającego pociągu. Niemożność w utrzymaniu uwagi powoduje zgubienie wątku i naturalne wycofanie się. Wymienione problemy nie mają oczywiście znaczenia, jeśli pojawiają się incydentalnie. Mamy przecież prawo do lepszych i gorszych dni, a nasza uwaga, zgodnie ze swoją naturą, może fluktuować. Sytuacja staje się niepokojąca wtedy, gdy problem zaczyna być długotrwały.

Liczne obserwacje wskazują, że pomimo prawidłowego wyniku obiektywnego badania słuchu fizjologicznego można wykazywać istotne trudności ze słuchaniem. Oprócz podanych powyżej przykładów, skargi osób z tym problemem mogą także dotyczyć trudności w rozumieniu poleceń, nieprawidłowego rozumienia podobnie brzmiących słów (np. „skończ śniadanie” vs „skończ zadanie”), tendencji do udzielania nieadekwatnych odpowiedzi na zadane pytania, wzmożonej wrażliwości na dźwięk (np. trudny do zniesienia, drażniący dla osoby pisk ładowarki do telefonu czy gwałtowne reakcje w postaci zasłaniania uszu w efekcie pojawienia się określonych dźwięków w otoczeniu). Inną wskazówką mówiącą o trudnościach w przebiegu procesów uwagi słuchowej są problemy z mową ekspresyjną. Należą do nich: występowanie niektórych wad artykulacyjnych, kłopoty z budowaniem swobodnej wypowiedzi, wyjątkowo głośna mowa przy braku niedosłuchu czy skrajna niechęć do wystąpień publicznych (często wiązana z trudnością akceptacji własnego głosu). Ważne pytanie dotyczy przyczyn osłabienia procesów uwagi słuchowej. Wśród nich najczęściej wymienia się: powtarzające się (szczególnie we wczesnym dzieciństwie) choroby ucha, w tym np. wysiękowe zapalenie ucha środkowego, silny stres, brak odpowiedniego treningu słuchania (monotonne środowisko akustyczne), doświadczenie traumy (a z nią związanego zablokowania pragnienia do komunikacji) czy występowanie centralnych zaburzeń przetwarzania słuchowego. Myśląc jednak o treningu słuchowym, należy k...

Kup prenumeratę Premium, aby otrzymać dostęp do dalszej części artykułu

oraz 254 pozostałych tekstów.
To tylko 39 zł miesięcznie.

Przypisy