Dołącz do czytelników
Brak wyników

Metody terapii

7 września 2022

NR 35 (Wrzesień 2022)

Wykorzystanie EMDR w terapii traumy

0 103

Początkowo terapia EMDR była wykorzystywana wyłącznie w ramach redukowania stresu, jednak z czasem włączono ją do pracy z osobami po zaburzeniach traumatycznych. Pojawia się coraz więcej publikacji na temat przetwarzania bilateralnego, dzięki czemu wzrasta wiedza dotycząca opisywanej metody.

W 1887 r. Francine Shapiro zauważyła, że intensywne naprzemienne ruchy gałek ocznych mogą wpływać na zmianę natężenia odczuwania lęku u osób, które przeżyły traumę. Początkowo metoda ta była uznawana za mocno kontrowersyjną, ponieważ można było zbadać tylko część mechanizmów, dzięki którym klient po przeżyciach traumatycznych czuł się lepiej. Wielu klinicystów podważało EMDR jako metodę niewystarczająco zbadaną (Seligman, Walker i Rosenhan, 2003). Mc Nelly (Mc Nelly, 1999) porównywała terapię EMDR do mesmeryzmu, technik leczenia przez dotyk zakładających, że ciało człowieka posiada fluidy uniwersalne i magnetyzmy, dzięki czemu można uzdrawiać system nerwowy. Wrogość, z jaką spotkała się terapia EMDR, opiera się głównie na braku możliwości zbadania zasad działania tej techniki. Zarzucano jej także, że nie wywodzi się z żadnych dotychczas znanych nurtów terapeutycznych, a raczej z nauk pochodnych psychologii. Nie bez znaczenia dla krytyków pozostał także fakt szybkiego wzbogacenia się na tej metodzie, zanim zostały przeprowadzone dogłębne badania jej skuteczności. Po ponad trzydziestu latach wiemy jednak, że efekty terapii są na tyle przekonywujące i utrzymują się tak długo, iż warto podejmować pracę w oparciu o protokół EMDR. Dlatego też coraz większa rzesza terapeutów podejmuje szkolenia i certyfikuje się, aby wykorzystywać metodę Shapiro.

POLECAMY

Początkowo ta forma terapii była wykorzystywana w ramach redukowania stresu, jednak z czasem włączono ją do pracy z osobami po zdarzeniach traumatycznych. Pojawia się coraz więcej publikacji na temat przetwarzania bilateralnego, dzięki czemu wzrasta wiedza dotycząca opisywanej metody.

EMDR – Eye Movement Desensitization and Reprocessing – terapia, która uznawana jest za jedną z najbardziej skutecznych metod pracy z klientami po traumie prostej oraz złożonej. Metoda, która została zapoczątkowana ponad trzydzieści lat temu, zdobywa coraz większe uznanie terapeutów z całego świata. Leczenie ran powstałych po traumatycznych wydarzeniach będzie przez długi czas jedną z bardziej pożądanych profesji, dlatego warto zapoznać się z zasadami jej działania.

Mechanizm działania

Organizm ludzki używa systemu psychofizjologicznego do zapisywania informacji na temat zdarzeń. W momencie prawidłowego przetworzenia danych tworzy się odpowiednie połączenie w mózgu. Wówczas osoba jest w stanie używać danych zawartych w tym zapisie do codziennego funkcjonowania. Jeśli natomiast dochodzi do zdarzenia traumatycznego, system nie utworzy prawidłowego połączenia, ponieważ nie wszystkie dane zostają zapisane we właściwy sposób lub są nieprawidłowo przetworzone. Zawierają one dysfunkcjonalne dane i przekonania, które dają w ostateczności dodatnie objawy PTSD (Shapiro, 1995).

To właśnie dlatego, mimo upływu czasu od zdarzenia traumatycznego, klient odczuwa dyskomfort w codziennym funkcjonowaniu. Bodźce ze świata, które w jakimś stopniu przypominają zagrażające zdarzenie, generalizują pojawiające się w związku z tym emocje, co powoduje jego dyskomfort. Dzieje się tak, ponieważ mózg nie był w stanie zapisać wszystkich sygnałów w trakcie zdarzenia (takich jak dźwięk, dotyk, zapach, emocje, odczucia z ciała) i powstał swoisty chaos. W momencie przetwarzania bilateralnego możemy ponownie połączyć się ze wszystkimi pogubionymi odczuciami i przyporządkować je prawidłowo w mózgu, tworząc funkcjonalne połączenie (Shapiro, 1995).

W trakcie sesji terapeutycznej terapeuta prosi klienta o przywołanie obrazu trudnego zdarzenia, a także opisanie emocji oraz sygnałów płynących z ciała. W trakcie bilateralnej stymulacji uruchamiane są systemy, dzięki którym następuje przeniesienie do tych części w mózgu, które przechowują nieuporządkowane wspomnienia na temat zdarzenia. Ruchy oczu powodują pewnego rodzaju trans hipnotyczny, jednak z badań wiemy, że zapis EEG nie potwierdza występowania fal alfa, beta i teta, które są charakterystyczne dla stanu hipnozy. Wykonując bilateralną stymulację gałek ocznych, terapeuta wywołuje u klienta stan podobny do fazy non-REM, co pozwala przenieść wspomnienia z ciała migdałowatego do kory mózgowej, dzięki czemu klient może ją ponownie opracować, nie będąc już w sytuacji zagrażającej (Lipke, 2000).

Shapiro twierdzi (Shapiro, 1995, 2001), iż wszelkie dane zapisane w trakcie zdarzenia traumatycznego są magazynowane w odrębnym systemie, w niezmienionej formie i terapia mówiona nie jest w stanie dotrzeć do tego zapisu. Osoby po traumie nadal zmagają się z negatywnymi przekonaniami na swój temat w związku z własnymi doświadczeniami. Dzięki bilateralnej stymulacji możemy wpływać na zmianę przekonań na własny temat, bo tylko w taki sposób możemy dotrzeć do dedykowanej zdarzeniu sieci neuronalnej, a co za tym idzie – do prawidłowego zapisu pierwotnego wydarzenia. Kiedy system zostaje zaktywizowany, mogą utworzyć się nowe, funkcjonalne połączenia neuronalne.

Hyer i Brandsma (1997) dowodzą, że terapia EMDR jako jedna z nielicznych, nie tyle dąży do uświadomienia, co do zmiany przekonań – to jest celem terapii. Pozostawia także terapeutę w roli niedyrektywnej, co pozwala klientowi w pełni podążać za swoim własnym doznaniem i dokonywać w nim zmiany na swoich zasadach i zgodnie z własnymi możliwościami. Terapeuta też nie musi znać dokładnego przebiegu wydarzenia traumatyzującego, bardziej mobilizuje się klienta do przyglądania się i podążania za wewnętrznym wyobrażeniem.

Tajniki sesji terapeutycznych metodą EMDR

W trakcie pierwszych sesji najistotniejsza jest konceptualizacja terapii. Terapeuta zbiera informacje o wydarzeniach z życia klienta, które mogą wpływać na nieprawidłowe funkcjonowanie w teraźniejszości. Celem jest także znalezienie traum przez małe i duże „T”. W pierwszej kolejności bowiem zajmujemy się pracą nad traumami dużymi. O traumie przez małe „t” (tzw. mała trauma) mówimy wtedy, gdy sytuacja wywołująca zaburzenie postresowe była sytuacją jednorazową, nagłą, nieprzewidywalną oraz wiązała się z niebezpieczeństwem zagrożenia życia lub nietykalności i integralności klienta. O traumie przez duże „T” (tzw. traumie dużej) mówimy wtedy, gdy sytuacje zagrażające miały charakter długofalowy, wiązały się z długotrwałym wystawieniem na silny stres, lęk lub były związane z zaniedbaniem, niedoopiekowaniem w sytuacji bycia zależnym (np. zaniedbanie dziecka przez rodzica). Konceptualizacja jest niezwykle ważna, ponieważ pozwala ustalić najprostszą drogę do pierwotnych wydarzeń wywołujących objawy, a tym samym doprowadzić w krótszym czasie do lepszego samopoczucia.

EMDR jest terapią mocno ustrukturalizowaną. Każdy terapeuta korzysta z konkretnego protokołu pracy, aby prawidłowo prowadzić każdą kolejną sesję. Pierwsze spotkania z użyciem stymulacji bilateralnej służą zainstalowaniu bezpiecznego miejsca. W terapii EMDR jest ono bardzo istotne ze względu na bezpieczeństwo klienta. To do wyobrażenia tego miejsca kierujemy osobę, kiedy wiemy, że przetwarzanie jest zbyt intensywne. Tam też osoba może znaleźć ukojenie, kiedy pomiędzy poszczególnymi spotkaniami będzie dochodziło do przywołania w pamięci trudnych wspomnień.

Część pracy poświęcona przetwarzaniu rozpoczyna się od przywołania konkretnego wspomnienia traumatycznego, które w trakcie konceptualizacji uznane zostało za istotne. Za wspomnieniem przywołuje się obraz, konkretną migawkę, która ma za zadanie przenieść klienta w określone doświadczenie urazowe. Klient opracowuje także negatywne przekonanie na swój temat, nad którym będzie pracował i które w procesie przetwarzania zamierza zamienić na przekonanie pozytywne. Dodatkowo klient proszony jest o określenie odczuwanego dyskomfortu związanego z wydarzeniem. Ocenia on także, na ile przekonanie pozytywne, do którego zmierza w trakcie przetwarzania, staje się mu bliskie. Dzięki takiemu dookreśleniu już na samym początku możemy podczas przetwarzania sprawdzać, na ile wspomnienie wydarzenia powoduje mniejszy dyskomfort oraz na ile przekonanie pozytywne na swój temat staje się bliższe i bardziej prawdziwe.

Terapeuta prosi także klienta o zlokalizowanie i nazwanie odczuć płynących z ciała. Pyta, gdzie są umiejscowione, jakie mają natężenie. Założenie terapeutyczne jest takie, że wraz ze wzrostem przekonania pozytywnego na swój temat, związanego z negatywnym wydarzeniem, poziom odczuć negatywnych płynących z ciała ulegnie zmniejszeniu. Klient co jakiś czas jest pytany, na ile zmniejsza się poziom odczuwanego dyskomfortu związanego ze wspomnianym wcześniej wydarzeniem.

Pojedyncza sesja może nie zakończyć się zamknięciem przetwarzania. Czasem potrzeba więcej sesji, aby jedno wspomnienie zostało prawidłowo przetworzone. Po zakończonej sesji klient otrzymuje informację, że to, co pojawiło się w trakcie przetwarzania, może jeszcze jakiś czas procesować, pojawiać się we śnie lub w ramach myśli.

Wspomnienie uznajemy za domknięte, kiedy poziom dyskomfortu w trakcie przywoływania negatywnego wspomnienia spada do zera, a poziom przekonania pozytywnego wzrasta powyżej sześć na skali siedmiostopniowej. Terapeuta prosi wtedy klienta o przeskanowanie ciała w celu znalezienia pojawiającego się dyskomfortu w postaci napięcia, ucisku czy jakiegokolwiek innego trudnego odczucia. Stara się zniwelować je do jak najmniej przeszkadzającego, dzięki czemu klient czuje większe rozluźnienie.

Tak przeprowadzone postępowanie uznaje się jako zakończony proces przetwarzania EMDR. W trakcie kolejnej sesji sprawdzamy, czy przekonanie pozytywne nadal utrzymuje się na poziomie powyżej sześć. To nam daje pewność, że sesja związana z konkretnym wydarzeniem została zakończona powodzeniem.

W jaki

...

Kup prenumeratę Premium, aby otrzymać dostęp do dalszej części artykułu

oraz 254 pozostałych tekstów.
To tylko 39 zł miesięcznie.

Przypisy