Zaburzenia hiperseksualne

Metody terapii

Coraz częściej w praktyce klinicznej spotykamy się z problemem utraty kontroli nad różnymi formami aktywności seksualnej, tj. kompulsywna masturbacja połączona z nałogowym używaniem pornografii czy przygodne kontakty seksualne z wieloma partnerami [1]. Analizując tego typu zagadnienia, zaczynamy zastanawiać się, co jest w tym przypadku „normą”, a co oznaczają zachowania nadmiarowe.

Jak w przypadku zachowań seksualnych ustalić normę ilościową? Pierwsze próby ilościowego określenia prawidłowej (normalnej) ilości zachowań seksualnych w 1948 r. zaproponowali Kinsey, Pomeroy i Martin. Wprowadzili oni tzw. wskaźnik TSO (ang.: total sexual outlet). TSO określa liczbę orgazmów uzyskanych na przestrzeni tygodnia niezależnie od drogi osiągnięcia tego orgazmu (stosunek seksualny, masturbacja). Na podstawie badań ustalili, że TSO na poziomie siedem lub więcej pojawia się stosunkowo rzadko i u niewielkiej grupy osób utrzymuje się trwale [2]. Opierając się na tych wyznacznikach, w 1997 r. Martin Kafka zaproponował wprowadzenie terminu hiperseksualność. Pierwotnie według Kafki kryterium diagnozy hiperseksualności było TSO siedem lub więcej, utrzymujące się przez minimalny okres sześciu miesięcy, analogicznie do innych parafilii. Na podstawie badań Kafka ustalił, że średni czas konsumowany we wszystkich niekonwencjonalnych zachowaniach seksualnych to 1–2 godz./dzień  [3]. Niestety wskazane początkowo przez Kafkę kryteria ilościowe nie sprawdziły się w dalszych badaniach. Nadal nie możemy jednoznacznie odpowiedzieć, ile aktywności seksualnej jest w normie, a ile nie. Pomimo tego że coraz większa liczba pacjentów zgłasza się do gabinetów psychoterapeutów, terapeutów uzależnień, seksuologów z problemem utraty kontroli nad zachowaniami seksualnymi, nadal nie znamy podłoża tych zaburzeń i nadal nie istnieją one w żadnej obowiązującej klasyfikacji, tj. ICD-10 (International Classification of Diseases, Revision-10), DSM-5 (Diagnostic Statistical Manual of Mental Disorders, Edition V).
Zaburzenia hiperseksualne są fenomenem klinicznym – bardzo różnorodnym i wzbudzającym wiele kontrowersji na różnych poziomach. Dawno nie było zaburzenia, które tak podzieliło środowisko seksuologów i badaczy co do opinii na temat jego etiologii. Obraz hiperseksualności, jaki obserwujemy w literaturze oraz praktyce klinicznej, jest bardzo niespójny. Prawdopodobnie też te same objawy kliniczne oraz podobne i zbliżone do siebie zachowania seksualne mają zróżnicowaną etiologię. Określenie podłoża, mechanizmów oraz funkcji zaburzeń hiperseksualnych jest konieczne do prawidłowego procesu leczenia i postępowania terapeutycznego [4].

POLECAMY

kryteria rozpoznania hiperseksualności, wg Kafki

Pacjent ma ukończone 18 lat, ponadto powinny u niego przez okres sześciu ostatnich miesięcy wystąpić trzy z pięciu kryteriów objawowych (A) oraz jedno kryterium subiektywne (B) przy jednoczesnej nieobecności kryteriów wykluczenia (C).
Osoba doświadcza powracających i intensywnych fantazji seksualnych, popędów i zachowań seksualnych, w połączeniu z przynajmniej czterema albo więcej z następnych kryteriów:

  • A1 – osoba przez większość czasu jest pochłonięta przez seksualne fantazje i popędy lub przez planowanie i zajmowanie się zachowaniem seksualny...

pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Przypisy