Dołącz do czytelników
Brak wyników

Metody terapii

14 maja 2020

NR 21 (Maj 2020)

Techniki przepracowywania bólu psychicznego według Krótkoterminowej Terapii Strategicznej

27

Ból psychiczny jest jedną z podstawowych emocji, która od zawsze towarzyszy egzystencji człowieka, ale w naszej zachodniej kulturze jej przejawy nadal są często postrzegane jako oznaka słabości i nadmiernej wrażliwości. 

Błędne przekonania na temat bólu psychicznego prowadzą osoby do decyzji, aby nie okazywać cierpienia, a nawet je wypierać z własnej świadomości. Ponadto, trudność w zwerbalizowaniu i dokładnym opisaniu tego odczucia sprawia, iż jest ono jednym z najmniej zbadanych ludzkich emocji. Celem tego artykułu jest przedstawienie skutecznej strategii przepracowania tej emocji w nurcie krótkoterminowej psychoterapii strategicznej rozwiniętej przez prof. Giorgia Nardone w Centrum Terapii Strategicznej w Arezzo, we Włoszech. 

Dla Victora Frankla ból psychiczny jest „czymś ludzkim, w pewnym sensie nawet czymś najbardziej ludzkim ze wszystkiego, co istnieje” (1, 2). Są to słowa psychiatry i psychoterapeuty austriackiego, który w trakcie II wojny światowej przeżył 3 lata w obozach koncentracyjnych, gdzie ludzkie cierpienie było wszechobecne. Ból psychiczny jest subiektywnie odczuwanym jednostkowym cierpieniem dotykającym najgłębszych ludzkich uczuć. Może być odczuwany zarówno przez osoby zdrowe, jak również chore fizycznie. Ból fizyczny (somatyczny) jest prostszy do zdiagnozowania, zarówno przez pacjenta, jak i lekarza. Ponadto, jak zauważa Ryn (3), cierpienie psychiczne przy dobrym stanie zdrowia fizycznego może być bardziej dokuczliwe niż cierpienie w chorobie somatycznej. Choroba bowiem ma swój początek, bieg i koniec, natomiast ból psychiczny może trwać w nieskończoność.

W rozumieniu Edwina Shneidmana ból psychiczny to „ból, cierpienie i udręka zachodzące w umyśle. To ból nadmiernego poczucia wstydu, winy, strachu, niepewności, samotności, obawa przed starzeniem się lub bolesną śmiercią” (4). Ta krótka konceptualizacja definicji bólu psychicznego pozwala nam na podobne rozumienie tego konstruktu, co będzie podstawą lepszego wypracowania rozwiązań terapeutycznych.

Jakie są przyczyny cierpienia we współczesnym świecie?

Ból psychiczny jest najczęściej obserwowany u osób, które mają zdiagnozowaną depresję, zaburzenia lękowe czy stres pourazowy. Istnieje wiele przyczyn jego odczuwania:

  • wydarzenia traumatyczne, np. śmierć bliskiej osoby, bycie ofiarą gwałtu czy przemocy fizycznej i psychicznej itp.;
  • utrata:
    - ważnej osoby, np. odczucie straty u syna, którego ojciec wyprowadził się z domu rodzinnego po rozwodzie,
    - relacji, np. nieoczekiwane rozstanie z ukochaną osobą,
    - pozycji, np. nieoczekiwane czy niesłuszne zwolnienie z pracy albo z obejmowanego stanowiska,
    - finansów, np. w wyniku nieodpowiedzialnego działania we własnej firmie czy międzynarodowego krachu finansowego,
    - zdrowia, np. w przypadku przejścia nieudanej operacji, która spowodowała kalectwo, czy obecnie – lęk przed utratą zdrowia swojego czy bliskich z powodu koronawirusa, 
    - wykluczenie społeczne, np. z powodów rasowych, seksistowskich czy kulturowych, a także wszechobecna w szkole przemoc i agresja, bullyism czy mobbing w środowisku zawodowym,
    - świadomość własnej ograniczoności, np. niedoskonałości, kruchości, przemijalności czy śmierci,
    - utrata sensu życia, pustka wewnętrzna, np. wyrzuty sumienia, poczucia winy i krzywdy.

Poczucie egzystencjalnej pustki jest obecnie coraz częstszym zjawiskiem (5). Okazuje się, że w społeczeństwie dobrobytu, czasu wolnego, rozrywek, rozbuchanej konsumpcji itp., wiele osób ma zagwarantowany byt fizyczny (chodzi o potrzeby pierwotne), ale nie ma jasno określonego celu, dla którego mogliby żyć. Inaczej mówiąc, nie potrafią odpowiedzieć sobie na pytanie „Po co żyję, dlaczego żyję?”. W wielu przypadkach poszukiwane są jedynie działania, które zagłuszą taką pustkę, co w rezultacie prowadzi do jeszcze dotkliwszego poczucia bezsensu i odczuwania bólu psychicznego (6).
Istnieje zapewne jeszcze więcej indywidualnych powodów, przez które odczuwamy cierpienie, ale z punktu widzenia strategicznej psychoterapii krótkoterminowej ważne jest także, aby zrozumieć, jak każda jednostka reaguje w momencie odczuwania bólu psychicznego.

Strategie Terapii Krótkoterminowej stosowane w leczeniu bólu psychicznego

Jednym z podstawowych konstruktów w terapii strategicznej jest system percepcyjno-reaktywny (SPR), czyli sposób, w jaki każda osoba postrzega i reaguje na otaczający nas świat, na innych i na samego siebie. U wielu osób, które zaczynają odczuwać silny ból psychiczny, np. w przypadku przeżycia traumatycznego wydarzenia, diametralnie zmieniła się percepcja postrzegania siebie, innych i świata. Terapeuta strategiczny rozumie wydarzenie traumatyczne jako przeżycie, które rozdzieliło życie danej osoby na okres „przed” i „po” traumatycznym wydarzeniu. „Przed” danym zdarzeniem osoba być może myślała, że świat jest sprawiedliwy, ludzie są dobrzy, a wszystko ma sens. Po traumie świat się zmienia, a osoba zwykle traci poczucie kontroli nad tym, co się dzieje. Czuje się bezbronna, świat nie jest już bezpieczny, a ludziom nie można ufać. Trudno jest w takim momencie nadać życiu sens, ponieważ ten dotychczasowy nie ma już zastosowania, a na nowy nie ma przestrzeni w tym dramatycznym momencie. Zmieniony sposób postrzegania siebie, innych i świata wpływa na sposób myślenia, odczuwania i zachowania się w nowej sytuacji. Podstawową emocją w tym trudnym momencie jest smutek i ból psychiczny. W zależności od tego, jak dana osoba radzi sobie z przepracowaniem tego odczucia, możemy mówić o konstruktywnym albo destrukcyjnym radzeniu sobie z emocjami (7).

Konstruktywne radzenie sobie z emocjami oznacza odczuwanie, wyrażanie i kontrolowanie ich w taki sposób, aby wzmacniały i nadawały sens zachowaniom danej osoby. Emocje stają się destrukcyjne w momencie, w którym tracimy nad nimi kontrolę. To one zaczynają nami kierować i intensyfikować negatywne cierpienie.

W terapii strategicznej mówimy o próbach rozwiązania problemu (PR), które mogą być zdrowe, bo są użyteczne, korzystne i dany problem rozwiązują, czyli w tym przypadku są w stanie zmniejszyć ból psychiczny; albo dysfunkcjonalne, czyli pogłębiające problem, sprawiające, że z czasem odczuwane cierpienie się potęguje, a świadomość nieumiejętności radzenia sobie z nim wywołuje dodatkowo złość i frustrację.

Jakie sposoby radzenia sobie z bólem psychicznym kończą się niepowodzeniem, porażką?

  1. Ignorowanie, uciekanie od bólu psychicznego poprzez ciągłe zajmowanie się innymi sprawami, aby „nie myśleć”. Hiperaktywność, jak np. pracoholizm, jest bezpośrednią konsekwencją takiego podejścia. Inne osoby mają ciągłą potrzebę ucieczki przed ciszą, nie dając sobie chwili na refleksję, ponieważ nasuwające się wtedy negatywne myśli wywołują cierpienie. Dlatego mają włączony bez przerwy odbiornik telewizyjny, radio czy komputer. Innym sposobem ucieczki przed myślami, wspomnieniami wywołującymi cierpienie jest stosowanie różnego rodzaju używek, aby ten ból uśmierzyć – alkohol, narkotyki, hazard, jedzenie, wirtualny seks itp.
    Im bardziej nie chcemy mieć pewnych negatywnych, natrętnych myśli, które wywołują w nas ból psychiczny, tym częściej się one pojawiają. Uciekanie od nich jest męczące, daje złudne przekonanie, że robimy coś, aby poradzić sobie z „problemem”.
     
  2. Wypieranie bólu psychicznego, negowanie jego egzystencji. Dana osoba nie przyjmuje do wiadomości, iż może odczuwać cierpienie i smutek, na przykład dlatego, że jednoznacznie oznacza to bycie słabym, kruchym, wrażliwym czy bezbronnym. Często pojawiają się w takich przypadkach objawy psychosomatyczne, które nie mają podstaw medycznych i niejako „zmuszają” do konfrontacji z „realną” przyczyną bólu.
     
  3. Samookaleczanie się. Zadając sobie ból fizyczny, nie odczuwamy tego psychicznego. Self-harming jest częstym sposobem na rozładowanie napięcia psychicznego przynoszącym chwilową ulgę. Silny ból fizyczny przenosi uwagę z odczuwanego cierpienia wewnętrznego i łagodzi je. Takie zachowania mogą być częścią głębszego zaburzenia, jak np. zaburzenie osobowości borderline.
     
  4. Poszukiwanie pocieszenia i wsparcia poprzez kompulsywne kontaktowanie się z rodziną czy przyjaciółmi w momencie odczuwania bólu psychicznego. Wyrzucenie z siebie zmartwień, wspominanie przeszłych wydarzeń, ich ciągłe analizowanie może przynieść jedynie tymczasową ulgę. Są momenty, kiedy rozmowa z przyjacielem może pomóc, ale ostateczne rozwiązanie należy do pacjenta, który musi wziąć na siebie odpowiedzialność za przepracowanie sytuacji, które wywołały w nim cierpienie.
     
  5. Ruminacje, czyli ciągłe powracanie do zdarzenia, które wywołało cierpienie w celu lepszego zrozumienia sensu tego, co się wydarzyło. Dziewczyna, która została porzucona przez narzeczonego 6 miesięcy przed ślubem, nieustannie o tym rozmyśla, wracając bez przerwy do sytuacji z przeszłości, analizując ją ze szczegółami w celu znalezienia odpowiedzi na pytanie „Dlaczego?”, co nieuchronnie potęguje odczuwany ból psychiczny.

Pięć przedstawionych powyżej błędnych sposobów radzenia sobie z bólem psychicznym intensyfikuje cierpienie i pogłębia problem. Są one nieskuteczne i nie prowadzą do przepracowania problemu, który to cierpienie wywołało.

Na czym polega przepracowanie problemu wywołującego cierpienie?

Przepracowanie problemu dotyczącego przeszłego wydarzenia oznacza znalezienie dla tego przeżycia miejsca w przeszłości, a nie w teraźniejszości, którą blokuje. Taki manewr pozwoli na uwolnienie przestrzeni umysłowej, w celu skupienia się na teraźniejszości i umożliwienia planowania przyszłości. Odczuwanie przeszywającego bólu psychicznego sprawia, że osoby takie mają trudność skupiania uwagi na aspektach pozytywnych i w większości przypadków stosują jedną z dysfunkcjonalnych strategii opisanych powyżej. Możemy obrazowo przedstawić taką sytuację jako dużą krwawiącą ranę na dłoni, która wywołuje przeszywający ból, nie pozwalając na normalne funkcjonowanie. Możemy tę ranę ignorować, wypierać, starać się o niej nie myśleć, ale dopóki się nie zagoi, będzie nas dręczyć i nie przestanie boleć. Gojenie się wymaga czasu. Przepracowanie problemu wymaga cierpliwości i pracy nad sobą. Jeśli, jak w przypadku rany, codziennie będziemy starali się ją pielęgnować, dbać o nią, dając jej czas i akceptując silne emocje, które wywołuje, tym szybciej się ona zagoi. Przepracowanie problemu nie oznacza zapomnienia o sytuacji, która wywołała cierpienie. Oznacza jedynie aktywny brak zgody na ciągłą obecność tej rany i jej negatywny wpływ na naszą teraźniejszość oraz na zniekształcone postrzeganie przyszłości. Rana się zagoi, a blizna, która po niej pozostanie, będzie wspomnieniem tego, co się wydarzyło i nie będzie już wywoływała cierpienia.

Zdrowe sposoby przeżywania bólu psychicznego

STUDIUM PRZYPADKU

„Powiedzcie mi, że to nie jest moja wina” – tragiczny wypadek samochodowy – ból psychiczny i strach wywołany poczuciem winy (8)

21-letni pacjent zgłasza się do Centrum Terapii Strategicznej po tym, jak rok wcześniej przeżył tragiczny wypadek samochodowy, w którym zginęło dwoje jego przyjaciół. Wypadek został spowodowany przez kierowcę wyprzedzającego samochód, który wjechał na pas zajmowany przez auto pacjenta podróżującego z kolegami. Został on zmuszony do ostrego zjazdu do rowu. Chłopak podczas pierwszej sesji terapeutycznej opowiada o takich symptomach, jak flashback (nasuwające się, natarczywe myśli i obrazy samochodu w rowie, zapachu dymu i benzyny, dźwięków rozcinanej blachy samochodu, z którego wyciągano ciała jego kolegów), lęk przed prowadzeniem pojazdu (nie dlatego, że bał się spowodować wypadek, ale dlatego, iż wracały do niego negatywne wspomnienia). W trakcie rozmowy z terapeutą powtarza często zdania: „wiem, że to nie jest moja wina”, „nie mogłem zrobić inaczej”, szukając potwierdzeń ze strony bliskich mu osób, co jednak nie do końca jest w stanie go przekonać. Chłopak opowiada, że od momentu wypadku ma ciągłą potrzebę mówienia o nim. Codziennie zwraca się do innych osób, aby go wysłuchały i zapewniły, że ten wypadek nie stał się z jego winy. W tym przypadku odczucie bólu psychicznego z powodu śmierci przyjaciół w wypadku pomieszane jest z lękiem (który dotyczy możliwości bycia przyczyną tej śmierci) oraz silnym poczuciem winy.


Oprócz typowego mechanizmu próby zapomnienia o tym, co się stało (sprawiając, że jest jeszcze silniej obecne), występują także takie zachowania, jak unikanie jazdy samochodem i potrzeba ciągłego mówienia o tym, co się wydarzyło w przeszłości.

Trzy dysfunkcjonalne próbne rozwiązania (PR) wymagają odpowiednich strategii terapeutycznych, które w ciągu ostatnich 20 lat zostały opracowane w Centrum Terapii Strategicznej w Arezzo i zaprezentowane w formie protokołów leczenia.

Na potrzeby tego artykułu rozwinę tylko strategie związane z radzeniem sobie z bólem psychicznym, pozostałe można znaleźć w innych opracowaniach zamieszczonych w „Psychologii w Praktyce”.

W przypadku prób stosowanych w celu zapomnienia tego, co się wydarzyło, a co pogłębia tylko problem, stosujemy technikę „powieść traumatyczna” (8). Ćwiczenie to zaleca się na koniec jednej z pierwszych sesji terapeutycznych i jest ono konsekwencją dobrze przeprowadzonego dialogu strategicznego. Oto przykład ilustrujący, na czym ono polega:

P.:    Dzieje się tak, od kie...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy