Dołącz do czytelników
Brak wyników

Metody terapii

29 maja 2018

NR 9 (Maj 2018)

Podejście pustości jako praktyka zmiany postrzegania

0 40

W całym naszym poszukiwaniu jedyną rzeczą, którą odnaleźliśmy i która powoduje, że ta cała pustka jest do zniesienia, jesteśmy my nawzajem. Carl Sagan

Czym jest, a czym nie jest podejście pustości

Praktyki kontemplacyjne są coraz bardziej popularne w zachodniej psychologii i medycynie. Stanowią przeciwwagę dla zbyt redukcjonistycznej, pozytywistycznej czy wręcz mechanistycznej wizji świata. Zwłaszcza podejście uważności (ang. mindfulness) jest szeroko badane, studiowane i promowane, a ostatnio również podejście współczucia (ang. compassion). Jednak podejście pustki (ang. emptiness) jest jeszcze zupełnie nieznane. Jak pisze Guy Armstrong, amerykański nauczyciel medytacji, sam termin „pustka” może wydawać się dziwny, a nawet odstraszający (Armstrong, 2017). Kojarzy się z nicością, a może nawet nihilizmem. Nie brzmi dobrze, nie kojarzy się z kultywowaniem ulgi, radości, szczęścia czy też pełni. Większość z nas, w tym pacjentów, chce przecież poczuć „coś miłego”. Pustka, tym samym, nie brzmi przekonująco. W najlepszym przypadku przywodzi na myśl obojętność, wyłączenie się. Okazuje się jednak, że w kontekście pracy terapeutycznej to podejście i ten rodzaj pracy mogą być bardzo pomocne i paradoksalnie – zapewniać lepszy ogólny dobrostan.
Na początek rozważań warto wytłumaczyć samo zagadnienie pustki czy raczej „pustości”. Tym, czym jest i czym ono nie jest. Nie będziemy tutaj wchodzić w całą złożoność i filozofię terminu „pustka” (które tradycyjnie odnosi się aż do 20 rodzajów pustki), ale skupimy się na najważniejszych jego aspektach, które mogą być przydatne w pracy psychoterapeutycznej.Pustka nie oznacza nihilizmu, obojętności czy też stanu psychotycznego odłączenia się od „ja” (Epstein, 1988), wręcz przeciwnie: pozwala nam w bardziej żywy i współczujący sposób spojrzeć na siebie i świat wokół nas. Pojęcie to można przyrównać do nieba, które jest puste, ale jednocześnie przestrzenne i nieustannie coś się na nim pojawia. W dużym skrócie sama medytacja pustki dotyczy uświadomienia sobie tego, jak chwytamy się różnych form iluzji, jak stwarzamy różne formy halucynacji w życiu codziennym, a także tego, jak możemy zapanować nad naszym emocjonalnym umysłem. Ta forma praktyki medytacyjnej i kontemplacyjnej pozwala nam także zwiększyć poziom współczucia poprzez dostrzeżenie, w jaki sposób stwarzamy sobie różne rodzaje cierpienia, m.in. w związku z licznymi formami lgnięcia emocjonalnego i konceptualnego (całościowo nazywanym „lgnięciem mentalnym”). Jednym z powodów, dla których mówimy tu o „pustości”, jest uświadomienie sobie, że zarówno obiekty żywe (ludzie, zwierzęta), jak i nieżywe (wszystkie pozostałe obiekty) nie mają trwałej natury (zbioru cech).
Podstawowe założenia podejścia pustości (wersja uproszczona):

  • Tożsamość nieustannie się zmienia i poddawana jest choćby subtelnym zmianom – tym samym nie jest trwała (zmienność i nietrwałość).
  • Tożsamość daje poczucie umocowania, ale tym samym powoduje też cierpienie, gdy z jakiegoś powodu ulega zmianie (tracimy kontrolę).
  • Każdy człowiek jest zależny od innych, a oni od niego – żyjemy w nierozerwalnym systemie często niezauważanych na co dzień przez nas wzajemnych zależności i powiązań (iluzja niezależności – wzajemność).

Tożsamość może powodować poczucie dotkliwości

Rozstajemy się również z jednym tylko rodzajem tożsamości, która nie jest trwała. W trakcie swojego życia będziemy bowiem przyjmować nieskończoną liczbę tożsamości, m.in. ze względu na pracę, którą wykonujemy, miejsce, w którym mieszkamy, czy to, jak się czujemy. Gdy z kolei zbyt przywiązujemy się do widzenia siebie jako człowieka smutnego (bo takie właśnie emocje często się w nas pojawiają), to możemy ten stan smutku wzmocnić poprzez nieustanne odnoszenie się do tej właśnie tożsamości. Tożsamość może nadawać nam bowiem kierunek, ale też być dotkliwa. Praca z własnym umysłem w praktyce pustości zmienia to, jak widzimy siebie i świat: zauważamy nietrwałość jednej wizji siebie i świata. Tym samym możemy praktykę pustości porównać do terapii poznawczej w bardziej rozwiniętej formie. Gd...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy