Dołącz do czytelników
Brak wyników

Metody terapii

15 listopada 2021

NR 30 (Listopad 2021)

Psychotyczni i psychopatyczni sprawcy przestępstw agresywnych – poczytalni czy nie?
Opiniowanie psychologiczne w sprawach karnych

0 23

Zabójstwo, napaść, gwałt to przykłady przestępstw agresywnych, które u wielu osób uruchamiają uczucie trwogi i pytanie: „Czy mogła tego dokonać osoba psychicznie zdrowa?”. Pytanie to znajduje odzwierciedlenie w opiniach dotyczących stanu zdrowia psychicznego sprawców czynów zabronionych, które służą wymiarowi sprawiedliwości do określenia poczytalności podejrzanego lub oskarżonego w trakcie popełnienia czynu.

Opinie te mają dla psychologa w polskich regulacjach prawnych co prawda charakter fakultatywny (art. 202 § 2 k.p.k.), ale wsparcie rozstrzygnięć dotyczących kwestii poczytalności sprawcy diagnozą psychologiczną jest powszechne (Rode, Dukała, Kabzińska, Zalewska-Łunkiewicz, 2020). Od stopnia poczytalności sprawcy zależy to, w jaki sposób będzie on ponosił odpowiedzialność karną. Zadaniem psychologa w takich sytuacjach jest pomoc biegłym lekarzom psychiatrom w ustaleniu czynników istotnie zaburzających mechanizmy psychologicznej regulacji i kontroli zachowań takiej osoby oraz ocena jej aktualnego stanu zdrowia psychicznego ze względu na jej zdolność do udziału w postępowaniu i prowadzenia swojej obrony. W razie potrzeby psycholog współtworzy ocenę ryzyka ponownego popełnienia czynu zabronionego prawem oraz wskazuje najbardziej adekwatne oddziaływania lecznicze lub korekcyjne (Gierowski, 2015; Heitzman i Markiewicz, 2012).

POLECAMY

Poczytalność czy niepoczytalność?

Poczytalność to stan braku cierpienia na zaburzenie psychiczne lub defekt neurologiczny, który mógłby upośledzać zdolność rozumienia albo oceny własnych czynów, lub wypełniania wymogów prawa (APA dictionary, nd.). Stan taki z założenia przyjmuje się w każdym przypadku – dopiero pojawienie się wątpliwości co do braku zakłóceń procesów intelektualnych, motywacyjnych i emocjonalnych podejrzanego/oskarżonego wymaga zasięgnięcia dowodu z opinii biegłych specjalistów z zakresu zdrowia psychicznego (Golonka, 2016).

Zgodnie z polskim prawem karnym poczytalność może osiągać różny stopień – bywa zachowana, ograniczona w znacznym stopniu bądź zniesiona całkowicie (art. 31 k.k.). Ponadto wiedza psychologiczna pozwala zakładać, że jest ona stanem podlegającym dynamicznym zmianom – sprawca kilku czynów może być uznany za poczytalnego w odniesieniu do jednych i niepoczytalnego w odniesieniu do kolejnych przestępstw.

Zniesienie poczytalności (niepoczytalność) zachodzi wówczas, jeśli czynu dokonano z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, poprzez które sprawca nie mógł prawidłowo rozpoznać znaczenia czynu i pokierować swoim postępowaniem (art. 31 § 1 k.k.). W praktyce obecność „choroby psychicznej” oznacza zaburzenia psychotyczne i zaburzenia świadomości niewywołane środkami psychoaktywnymi, a wśród rozpoznań nozologicznych znajdą się tu zaburzenia z kręgu schizofrenii, jak i ciężkie zaburzenia nastroju, zespoły dysfunkcji mózgowych (np. głębokie zespoły otępienne), psychozy infekcyjne, psychogenne stany zamroczeniowe (Bolechała, 2009).

Znaczne ograniczenie poczytalności może występować również w wyniku doznań psychotycznych, jak i na skutek innych patologii ujawniających się w czasie objętym zarzutem, powodujących znaczne ograniczenie rozumienia swego czynu lub (czyli niekoniecznie: również) możliwości pokierowania swoim postępowaniem (art. 31 § 2 k.k.). Inne zakłócenia czynności psychicznych mogą wynikać z głębokich zaburzeń osobowości czy stanów wyjątkowych, takich jak patologiczne upicie, jeśli istotnie utrudniają, ale nie znoszą, procesy samoregulacji poznawczo-emocjonalno-behawioralnej (Rode i in., 2020). Co ważne, z kategorii poczytalności zniesionej jak i ograniczonej wyłączona jest diagnoza psychopatii, choć klasyfikacje ujmują ją w ramach antyspołecznego (DSM-5)/dyssocjalnego (ICD-10) zaburzenia osobowości.

Psychopaci charakteryzują się niewrażliwością emocjonalną na innych, podejmują działania ukierunkowane na własne cele bieżące, nie odczuwając wewnętrznego zobligowania do liczenia się ze społecznymi normami i kwestionowane jest u nich doświadczanie lęku.

Z powyższego można byłoby wyciągnąć pochopny wniosek, że osobę z rozpoznaniem psychozy uzna się za niewinną popełnienia czynu z powodu jej niepoczytalności, a osobę z rysem antyspołecznym czekać będzie surowa kara. Można się też zastanawiać, co w przypadku osób z psychozą, u których zdiagnozowano równolegle cechy psychopatyczne? Sama diagnoza nozologiczna nie wystarcza do określenia stanu poczytalności, istotne jest bowiem stwierdzenie związku przyczynowo-skutkowego między popełnionym czynem a występującymi w tamtym czasie zaburzeniami czynności psychicznych. W tym celu niezbędne jest odniesienie się z perspektywy psychologicznej do dwóch kryteriów poczytalności: zniesienia zdolności rozpoznania znaczenia czynu przez jego sprawcę oraz niemożności pokierowania przez niego swoim postępowaniem.

Kryteria poczytalności

Pierwsze kryterium dotyczy możliwości zdawania sobie sprawy z istnienia elementów rzeczywistości oraz zdolności do oceniania (wartościowania) swoich reakcji, a nie tylko samej świadomości czynu. Chodzi tu zatem o diagnozę aktywności osoby ukierunkowaną na odbiór i interpretację informacji – na poziomie sensorycznym, percepcyjnym (magazynowanie i analiza właściwości sytuacji) oraz na poziomie semantycznym (nadanie właściwego sensu zdarzeniu). Źródła zakłóceń spostrzeżeń płyną zarówno z właściwości sytuacji oraz od samej osoby spostrzegającej i podejmującej działanie, co szczególnie zachodzi w stanach psychotycznych przy urojeniowych interpretacjach rzeczywistości (przekonania ksobne, prześladowcze) lub przy istotnie obniżonych zdolnościach intelektualnych. Psycholog diagnozuje, na ile utrudnienia na drodze przetwarzania informacji są trwałe oraz czy i w jakim stopniu mogły zaburzyć podejrzanemu/oskarżonemu rozpoznanie znaczenia czynu w jego prawnym aspekcie, tj. czy rozumiał wydźwięk moralny, znaczenie społeczno-kulturowe czynu (Golonka, 2016).

Niemożność pokierowania własnym postępowaniem wskazuje na utratę lub dysregulację zasobów koniecznych do opanowania stanu, w jakim sprawca się znajdował. W stanie niepoczytalności kontrola zachowania jest zniesiona przez istotne zakłócenia czynności psychicznych związane z defektem, czyli nie wynika ze zwykłego błędu lub ulegania naciskom zewnętrznym. Udział sfery wolicjonalnej, motywacyjnej odnosi się w tym kryterium do wyższej organizacyjnie formy zachowania się i warunkowanych osobowościowo procesów samokontroli (Gierowski, 2015; Golonka, 2016). W sytuacji poczytalności znacznie ograniczonej samo zniesienie zdolności kontroli postępowania nie musi zostać poprzedzone brakiem rozpoznania znaczenia czynu. W sprawach dotyczących zabójstw znaczenie dla oceny możliwości kontroli swego postępowania będzie też miała kwestia rozeznania, czy sprawca w czasie popełniania czynu zabronionego znajdował się w stanie silnego wzburzenia (Heitzman i Markiewicz, 2012).

Psychoza a psychopatia

W analizie kwestii poczytalności w odniesieniu do sprawców psychotycznych i sprawców psychopatycznych niezbędne jest zrozumienie specyfiki obu rozpoznań na poziomie klinicznym. Choć do czasów tzw. Wielkiej Depresji (1930–1940) termin psychopatia równoważył pojęcie „nienormalność”/„psychoza” i stosowany był na określenie zarówno osób agresywnych, pozbawionych skrupułów, jak i osób depresyjnych, o słabej woli (Kiehl i Hoffman, 2011), to już Ernest Kretschmer (1938) odrzucał pogląd, iż psychopatia jest chorobą i uznawał ją za pewien stan pośredni między psychozą a zdrowiem psychicznym. Współcześnie rózróżnienie terminów psychoza i psychopatia jest jednoznaczne.

Z psychozą mamy do czynienia, kiedy w obrazie klinicznym obecny jest zespół objawów psychopatologicznych, jakościowo odmiennych od normalnych zachowań i reakcji (a nie tylko o silniejszym natężeniu). W szczególności chodzi tu o obecność objawów dodatkowych (psychotycznych) jak omamy i urojenia. Jednym z najbardziej typowych rozpoznań w obrębie psychoz jest schizofrenia (Jarema, 2010). Przy tym w schizofrenii wyróżnić można objawy pozytywne (wytwórcze) wynikające z dezorganizacji procesów poznawczych, komunikacyjnych i behawioralnych, czyli halucynacje, urojeniowe sądy, rozkojarzenia i zaburzenia toku myślenia, nieadekwatność zachowań wobec kontekstu sytuacyjnego, jak również objawy negatywne (deficytowe) w postaci obniżonego napędu psychoruchowego, wycofania społecznego, braku woli, apatii (Gałecki i Szulc, 2018).

W odniesieniu do rozważań nad poczytalnością lub jej brakiem warto pamiętać, że choroby z grupy schizofrenii nie miewają stałego obrazu klinicznego, ale charakteryzuje je dynamika przebiegu – okresy zaostrzenia objawów psychotycznych i remisji, a pokłosiem neuropsychologicznym psychoz często bywają trudności w zakresie funkcji wykonawczych i mnestycznych (Mosiołek i Gierus, 2016). Charakterystyki te mogą wiązać się istotnie z trudnością zrozumienia swojego działania i kontroli własnego zachowania u osoby zmagającej się ze schizofrenią. Dysfunkcje w zakresie procesów poznawczych ponadto wiążą się z zaburzeniami poznania społecznego i tym samym właściwej interpretacji oraz adaptacji do wymagań środowiskowo-społecznych – atak może stanowić obronę na urojeniowo interpretowane zagrożenie ze strony drugiej osoby.

Natomiast psychopatia stanowi zespół objawów o charakterystyce ilościowo odmiennej od zachowań pozostających w normie, jest to forma zaburzenia osobowości i nie spełnia kryteriów psychozy. Należy przy tym dodać, że psychopatia sama w sobie jest pojęciem węższym niż osobowość antyspołeczna czy dyssocjalna, a niektórzy badacze podkreślają odmienność genezy osobowości antyspołecznej i psychopatii, dla której czynnik biologicznej determinacji miałby być większy (por. Hare, 2016).

Różni się ona od organicznej osobowości pseudopsychopatycznej (ICD-10), w której istotą jest patologia CUN, wywołująca trwałe zmiany przedchorobowych wzorców osobowości, z późniejszą dominacją słabo kontrolowanych zachowań agresywnych, drażliwych.

Harvey M. Cleckley (1976, za: Hare, 2016) stworzył listę kryteriów psychopatii, w której znalazły się między innymi takie cechy, jak: utrwalone i nieadekwatne zachowania antyspołeczne sprawiające wrażenie przypadkowych, bezcelowych i/lub impulsywnych; brak poczucia winy, wstydu i skruchy; płytkie kontakty społeczne nastawione na eksploatację; brak lęku i emocjonalne ubóstwo. Natomiast współczesny model psychopatii proponowany przez Roberta D. Hare i Craiga S. Neumanna (2008) opisuje strukturę funkcjonowania psychopatów na dymensjach: kontaktów interpersonalnych (osoby o uroku osobistym, lecz powierzchowne, przesadnie manifestujące swoje poczucie własnej wartości, manipulujące); afektywnej (brak wyrzutów sumienia lub winy, brak odpowiedzialności i empatii); stylu życia (niechęć do określania długoterminowych celów, szybkie uleganie znudzeniu, impulsywność); antyspołeczności (słaba kontrola behawioralna, wcześnie występujące problemy z zachowaniem i przestępczość na wielu polach).

Psychopaci charakteryzują się więc niewrażliwością emocjonalną na innych, podejmują działania ukierunkowane na własne cele bieżące, nie odczuwając wewnętrznego zobligowania do liczenia się ze społecznymi normami i kwestionowane jest u nich doświadczanie lęku. Co więcej, zazwyczaj nie jest to u nich związane z nieznajomością lub trudnością zrozumienia norm i uczuć. Również kontrola własnego działania pozostaje u psychopatów możliwa, zwłaszcza w tzw. typie kalkulatywnym (chłodnym) psychopatii (Pospiszyl K., 2000). „W przypadku psychopatii w zasadzie nie ma wątpliwości co do zachowania przez sprawcę czynu zabronionego pełnej zdolności rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem” (Golonka 2013, s. 118). Proponuje się jednocześnie, by psychopatii nie rozumieć jako równoznacznika przestępczości, ponieważ u wielu przestępców psychopatii się nie rozpoznaje (Hare, 2016).

Według badań amerykańskich 14% populacji agresywnych osób ze schizofrenią przejawiało agresję związaną z objawami psychotycznymi, a aż 28% ujawniało agresję względnie niezależnie od objawu psychotycznego i posiadało w okresie dzieciństwa diagnozę zaburzeń zachowania. 

Zbrodnie i przestępstwa agresywne oraz ich motywacja w psychozie i w psychopatii

By prawidłowo wskazać stopień powiązania stanu psychicznego sprawcy z popełnionym czynem, należy zwrócić uwagę na motywację, dynamikę procesów samoregulacyjnych badanej osoby, jak i tło sytuacyjne, w jakim się znajdowała (Gierowski, 2015).

Obecność przestępstw agresywnych (przestępstw z obecnością przemocy, napaścią fizyczną, zabójstw) u osób psychotycznych analizowana jest od wielu lat. Przegląd literatury wskazuje, że psychoza w postaci schizofrenii może wiązać się ze wzrostem ryzyka zachowań przemocowych. Zaznacza się to szczególnie w populacji męskiej – tak według badań polskich (Tsirigotis i Gruszczyński, 2001), jak i zagranicznych (Fleischman, Werbeloff, Yoffe, Davidson i Weiser, 2014), w których wskazuje się na czterokrotny wzrost przestępstw z użyciem przemocy u mężczyzn ze schizofrenią niż w populacji mężczyzn zdrowych. W badaniach zwraca się jednak uwagę na pośredniczącą rolę nadużywania substancji psychoaktywnych w procesie uruchamiania zachowań przemocowych (zabójstwo, napaść, rozbój, podpalenie, wszelkie przestępstwa seksualne, nielegalne groźby lub zastraszanie) u osób psychotycznych.

W szwedzkich badaniach longitudinalnych ryzyko tego typu przestępstw wzrastało u doświadczających psychozy z współistniejącym nadużywaniem substancji o 27,6%, podczas gdy u osób badanych ze schizofrenią bez współistniejących uzależnień ryzyko takich przestępstw wynosiło 8,5% (Fazel i in., 2009). Do czynników ryzyka występowania przestępstw z użyciem przemocy wśród osób ze schizofrenią zaliczyć więc można: płeć męską, nadużywanie substancji, ale także wielokrotne hospitalizacje z powodu psychozy oraz doświadczenie wychowania w rodzinie, gdzie stosowano przemoc. Wskazane czynniki ryzyka nie są jednak nietypowe, jeśli brać pod uwagę czynniki ryzyka czynów przemocowych w populacji ogólnej (Tsirigotis, Gruszczyński, 2001). Szczególnym zainteresowaniem badawczym objęto zabójstwa dokonywane przez osoby psychotyczne. „Profilu” przestępstwa pozbawienia kogoś życia popełnianego przez osoby z rozpoznaniem schizofrenii nie charakteryzuje wcale dziwaczność, ale skierowanie ataku na członków rodziny lub osoby znajome, występowanie urojeń prześladowczych i halucynacji słuchowych w czasie popełnionego czynu, obecność intoksykacji alkoholowej oraz użycie ostrego narzędzia jako metody zabójstwa (Golenkov, Tsymbalova, Large i Nielssen, 2011).

Psychotyczne przestępstwa

Współwystępowanie zachowań agresywnych z psychozą, a konkretniej ze schizofrenią można tłumaczyć z trzech perspektyw: jako bezpośrednio związaną z objawami wytwórczymi, jako produkt wcześniejszych, niezależnych od psychozy zaburzeń oraz jako mniej niezależną od zaburzeń, a bardziej związaną z bieżącym kontekstem społeczno-środowiskowym (por. Rode i in., 2020). Według badań amerykańskich 14% populacji agresywnych osób ze schizofrenią przejawiało agresję związaną z objawami psychotycznymi, a aż 28% ujawniało agresję względnie niezależnie od objawu psychotycznego i posiadało w okresie dzieciństwa diagnozę zaburzeń zachowania (Swanson, Swartz i Van Dorn, 2006).

Choć psychotyczne przestępstwa przyciągają uwagę społeczną, to właśnie psychopatię wskazuje się jako jeden z najsilniejszych predyktorów zachowań przestępczych (Patrick, 2018). Zaburzenie to jest zresztą dwukrotnie częstsze w populacji ogólnej niż schizofrenia (Kiehl i Hoffman, 2011). Przy tym około 50–80% więźniów spełnia kryteria diagnostyczne antyspołecznego zaburzenia osobowości według DSM, ale już tylko 15% osadzonych ma pełne kryteria psychopatii (Hinshaw, 1994). Wśród przest...

Kup prenumeratę Premium, aby otrzymać dostęp do dalszej części artykułu

oraz 254 pozostałych tekstów.
To tylko 39 zł miesięcznie.

Przypisy