Dołącz do czytelników
Brak wyników

Artykuł partnerski

29 listopada 2018

NR 12 (Listopad 2018)

Przewlekły ból
Psychoterapia poznawczo-behawioralna

Przewlekły ból to pojęcie, które dużo częściej jest kojarzone z leczeniem farmakologicznym niż z psychoterapią. Tymczasem ból towarzyszący licznym zaburzeniom, schorzeniom neurologicznym i urazom ogranicza funkcjonowanie nie tylko w sferze fizycznej – często niesie za sobą konsekwencje psychospołeczne.

Przewlekłe cierpienie fizyczne w istotnym zakresie utrudnia codzienną aktywność, sprawia, że myśli pacjentów koncentrują się głównie na ograniczeniach somatycznych. Osoby żyjące na co dzień z przewlekłym bólem są często skupione – „wsłuchane” w sygnały płynące z ciała, interpretując je jednoznacznie negatywnie, co wpływa na obniżenie nastroju i wzmacnia poczucie bezradności. Pacjenci przestają się angażować w rutynowe czynności, często wycofują się z działań, które zazwyczaj niosły ze sobą radość i przyjemność, deklarując między innymi obawę, że ból „dopadnie” ich, „zaatakuje” w najmniej oczekiwanej sytuacji.

POLECAMY

PRAKTYKA TERAPEUTYCZNA

Chroniczny ból zdecydowanie obniża codzienną jakość życia. Utrata dotychczasowej sprawności często budzi lęk na temat swojej przyszłości i smutek, prowokuje refleksje na temat przemijalności, wpływu na rzeczywistość i konfrontuje z własnymi lękami na ten temat. W swojej pracy terapeutycznej z pacjentami chorującymi somatycznie, żyjącymi wiele lat z bólem na co dzień, często słyszę wypowiedzi świadczące o braku nadziei, lęku, że nic się nie zmieni, poczuciu, że nie ma się już wpływu na własne życie. Pacjenci deklarują jasno i wyraźnie, że to ból kontroluje i decyduje o tym, jakie będzie teraz ich życie: „Ból zmienił wszystko, podzielił moje życie na pół – wszystko, co dobre, było wcześniej, teraz nie czeka mnie już nic, moje życie to tylko wegetacja, oczekiwanie na ból, tabletki i szpitale”. Nie ma wątpliwości, że doświadczenie choroby jest sytuacją silnie lękotwórczą. Pacjenci obawiają się, że staną się ciężarem dla swojej rodziny, wizję swojej przyszłości rysują w bardzo czarnych barwach. Rozpoznają, że ból ma wpływ na bardzo istotne obszary ich życia – relacje interpersonalne, sen, odżywianie, oddychanie, utrudnia poruszanie się, często nawet siedzenie w ulubionym fotelu lub leżenie w łóżku staje się problemem.
Wydaje się zatem oczywiste, że przewlekły ból to problem, który dotyczy nie tylko obszaru somatyki, ale też znacząco ingeruje w sposób myślenia i odczuwania. Dlatego właśnie terapia poznawczo-behawioralna, wpisana w nurt medycyny opartej na dowodach naukowych (EBM, evidence based medicine), rekomendowana w algorytmach postępowania terapeutycznego w leczeniu zaburzeń lękowych, afektywnych, zaburzeń osobowości, schizofrenii, zaburzeń odżywiania i uzależnień, wydaje się być jedną z najbardziej optymalnych propozycji dla osób doświadczających fizycznego cierpienia, które chcą odzyskać wpływ na jakość swojego życia. Stany lękowe, depresyjne czy uzależnienia (chociażby od środków przeciwbólowych) często współwystępują z chorobami somatycznymi. Na czym zatem polega ten sposób pracy, jak można wykorzystać psychoterapię w leczeniu przewlekłego bólu?

Psychoterapia w leczeniu przewlekłego bólu

Dr Agnieszka Popiel i dr Ewa Pragłowska w artykule Psychoterapia poznawczo-behawioralna – praktyka oparta na badaniach empirycznych („Psychiatria w Praktyce Klinicznej” 2009; 2, 3: s. 146–155) piszą o terapii poznawczo-behawioralnej jako o „całej grupie terapii odwołujących się do wspólnych założeń teoretycznych, zgodnie z którymi dysfunkcjonalne zachowania i emocje jednostki można wyjaśnić na podstawie teorii uczenia się i uwzględnienia mediacyjnej roli procesów poznawczych. Wspólne rozumienie celu terapii dotyczy skutecznej poprawy jakości życia pacjenta. Cel ten jest osiągany dzięki wykorzystaniu mechanizmów wynikających z założeń teoretycznych – poprzez modyfikację zachowań i sposobu myślenia”. Podstawowe założenia terapii CBT (cognitive-behavioral therapy) wychodzą naprzeciw potrzebom osób doświadczających przewlekłego bólu, to m.in.: zorientowanie na rozwiązanie problemu, skoncentrowanie się na teraźniejszości i zastosowanie adekwatnych technik terapeutycznych.
Opisując w dużym skrócie model terapii poznawczo-behawioralnej, można powiedzieć, że jest on oparty na stoickim założeniu: to nie sytuacja, w której się znaleźliśmy, sprawia, że odczuwamy dyskomfort, ale znaczenie, które tej sytuacji nadajemy – „sposób, w jaki tę sytuację widzimy”, jak pisał Epiktet. Sposób myślenia prowokuje określone reakcje emocjonalne, które determinują nasz sposób zachowania. Dr Mariola Skowrońska, która od wielu lat pomaga pacjentom w leczeniu przewlekłego bólu, w poglądowym artykule Terapia poznawczo-behawioralna bólu przewlekłego („Psychoonkologia” 2011, 1: 25–35), podkreśla, że celem współpracy terapeuty CBT i pacjenta jest przede wszystkim: rozpoznawanie, ocena oraz modyfikowanie negatywnych, nierealistycznych przekonań dotyczących bólu, siebie, otaczającego świata i przyszłości oraz nabywanie przez pacjenta umiejętności rozwiązywania problemów, które pozwolą mu na podejmowanie decyzji, realizowanie zadań, stawianie realis...

Kup prenumeratę Premium, aby otrzymać dostęp do dalszej części artykułu

oraz 254 pozostałych tekstów.
To tylko 39 zł miesięcznie.

Przypisy