Dołącz do czytelników
Brak wyników

Metody terapii

29 listopada 2018

NR 12 (Listopad 2018)

Czy samoocena determinuje szczęście w związku?

0 19

Samoocena na dobre zagościła w świadomości społeczeństwa jako istotny czynnik wpływający na szerokie spectrum zachowań człowieka. Nie stało się to przypadkowo, bowiem niejednokrotnie temat samooceny pojawiał się w badaniach naukowych jako przedmiot zainteresowania psychologów. Poszukuje się jej związków z wieloma innymi zmiennymi, często wykazując jej duże znaczenie.

W tym artykule spojrzymy na samoocenę w odniesieniu do poczucia satysfakcji ze związku. Spróbujemy przyjrzeć się, czy poziom samooceny może mieć znaczenie przy uzyskaniu poczucia zadowolenia z bycia w związku oraz temu, jak wyglądają relacje z osobami o nieadekwatnym poczuciu własnej wartości.

Pojęcie samooceny i zjawiska z nią związane

Słownik psychologii Rebera (2002) mówi, iż samoocena, czyli poczucie własnej wartości, to wartościowanie własnej osoby, które może być pozytywne lub negatywne. Rosenberg (1965; [za:] Łaguna, Lachowicz-Tabaczek, Dzwonkowska, 2007) uznał, że ludzie mogą wykazywać różne postawy zarówno względem obiektów pochodzenia zewnętrznego, jak i wewnętrznego. Zatem wywnioskował, że możliwe jest przyjęcie pozytywnego lub negatywnego nastawienia do własnego ja, czyli samoocena. Przyjmuje się, że samoocena kształtuje się w okresie przedszkolnym. Jest ona wtedy jeszcze bardzo chwiejna i nieadekwatna. W dużej mierze zależy od oceny innych ludzi. Dzieci cechuje przecenianie swoich zdolności w stosunku do ich rzeczywistego poziomu (por. Harwas-Napierała, Trempała, 2006).

Stabilna samoocena powstaje przez kolejne lata i potrzebuje do tego różnych składników. Dziecko, początkowo poprzez oceny innych osób, uczy się o swojej wartości na podstawie informacji zwrotnych dotyczących poziomu wykonywanych zadań, zamierzeń i celów życiowych. Następnie oceny te ulegają pewnemu uogólnieniu i utrwalają się. Osoba, widząc reakcję otoczenia na swoje sukcesy i porażki, odnajduje swoją pozycję w grupie odniesienia. Szczególne znaczenie w rozwijaniu samooceny ma opinia osób znaczących. Jeśli od tych kluczowych osób dziecko nie otrzyma pozytywnych informacji zwrotnych, wówczas jego samoocena będzie kształtowała się na niskim poziomie. To rodzice dokonują pierwszych ocen swojego dziecka i od nich uzyskuje ono zazwyczaj informację o tym, czy jest ważne. Dziecko przez pewien okres swojego życia znajduje się w centrum uwagi rodzica, jego potrzeby są zaspokajane w sposób bezinteresowny, doświadcza bezwarunkowego wsparcia, dzięki czemu jego samoocena rośnie (por. Felson, Zielinski, 1989). Badania potwierdzają, że bliższa i cechująca się miłością relacja z matką wiąże się z wyższą samooceną (Coopersmith, 1967; [za:] Felson, Zielinski, 1989), zaś u nastolatków doświadczających wsparcia ze strony swojej rodziny występuje wyższy poziom globalnej samooceny (Hoelter, Harper, 1987; Gecas, Schwalbe, 1986; [za:] Felson, Zielinski, 1989).
W późniejszym okresie większe znaczenie dla kształtowania się samooceny nabiera grupa rówieśnicza. Im lepiej sobie w niej radzimy i lepszą pozycję zajmiemy, tym nasza ocena będzie wyższa. Wpływ na samoocenę mają także rozwój fizyczny, postępy w edukacji, rozwój osobisty oraz plany na przyszłość (O'Malley i Bachman, 1983).
Zaznaczyć jednak należy, że opisane doświadczenia nie determinują poziomu samooceny na całe życie (por. Reykowski, 1977). Orth, Robins i Widaman (2012), a także Erol i Orth (2011 [za:] Erol, Orth, 2014) oraz Orth, Trzesniewski i Robins (2010, [za:] Erol, Orth, 2014) wykazali, iż samoocena rośnie od młodości do około 60. r.ż., po czym w wieku podeszłym następuje jej spadek. W różnych okresach może ona ulegać zmianie poprzez nabywane doświadczenia, np. w szkole, na studiach czy w pracy, gdzie osoba spotyka się z innymi ocenami niż dotychczas.
Interesującym wydaje się także, że samoocena osób będących w relacji wpływa wzajemnie na siebie. Badania Wagnera i innych (2018) wykazały, że zmiana w samoocenie męża łączy się z późniejszą zmianą w poziomie samooceny żony. Jednakże badania te nie wykazały odwrotnej zależności.
Pisząc także o czynnikach istotnych dla kształtowania się poczucia własnej wartości, należy zaznaczyć, że istnieje silna zależność pomiędzy samooceną a korzystaniem z mediów społecznościowych i, niestety, jest to zależność negatywna (Muqaddas, Sanobia, Nawaz, 2017). Co więcej, ponieważ z tego typu portali częściej korzystają ludzie młodzi, zatem są oni bardziej narażeni na ich negatywny wpływ (Chandiramani, Sharma, 2018).
Widoczne jest, że samoocena może kształtować się na podstawie sygnałów zewnętrznych oraz wewnętrznych. Kiedy człowiek bardziej ufa opinii innych osób na swój temat niż własnym odczuciom, mamy do czynienia z zewnątrzsterownością. Samoocena oparta na tego typu przesłankach może powodować różnego rodzaju wahania i zwykle jest mniej stabilna. Z kolei wewnątrzsterowność wiąże się z wykształceniem w sobie narzędzi służących samoregulacji pod względem własnej oceny. Jest to ważne, bowiem oceny własne i otoczenia nie zawsze są spójne (por. Reykowski, 1977; Reber, 2002).
Wspomnieć należy także o tym, iż samoocena może być adekwatna lub nieadekwatna. Jeśli jednostka prawidłowo rozpoznaje swoje mocne i słabe strony, potrafi w sposób odpowiedni zareagować na spotykające ją w życiu wydarzenia i wyzwania. Natomiast nieadekwatna samoocena łączy się z niewłaściwym osądem swoich możliwości, czyli z zawyżeniem lub zaniżeniem przewidywanego efektu wykonywanego zadania.

Nieadekwatna samoocena i funkcjonowanie w relacji

Zaniżona samoocena łączy się z mniejszymi oczekiwaniami w stosunku do siebie ze strony innych osób. Osoba taka nie podejmuje niektórych działań, ponieważ spodziewa się porażki, co też w konsekwencji przyczynia się do mniejszych osiągnięć. Prowadzi to do mechanizmu błędnego koła, w którym osoba, będąc przekonana o swojej niskiej wartości, uznaje pewne zadania za zbyt trudne, nie podejmuje się ich, przez co nie poprawia swoich osiągnięć i utwierdza siebie w niskiej samoocenie. Osoby te uogólniają negatywne doświadczenia na inne sfery życia i przypisują sobie niską wartość w zadaniach, które nie są związane z sytuacją, w której doznały porażki. Częstą strategią poprawy własnej samooceny u tego typu osób są niekonstruktywne sposoby, np. oczernianie innych. Świat widziany jest jako niebezpieczny i zagrażający. Pozwala to na wytłumaczenie swoich niepowodzeń, jednak prowadzi do zamknięcia się i negatywnego nastawienia do otoczenia (por. Reykowski, 1977; Kofta, Doliński, 2000). Możemy wyobrazić sobie, jak wygląda życie w związku z taką osobą. Często tacy partnerzy są nieufni i zamknięci na kontakty towarzyskie. Rzadko przyznają się do błędu. Łatwiej im poszukiwać winy w partnerze niż w sobie, chociaż w głębi odczuwają ból i beznadzieję związaną z doznanym niepowodzeniem. Często nie potrafią zaakceptować swojej niedoskonałości. Dążą do perfekcjonizmu, co objawia się w kuriozalnych nieraz oczekiwaniach wobec partnera czy dzieci. Prowadzi to do różnych konfliktów i braku zrozumienia. Stąd łatwo już do poczucia osamotnienia pomimo trwania w relacji. Partnerzy takich osób często przeżywają trudności w związku z frustracją swoich potrzeb czy też ciągłym wycofywaniem się lub niepodejmowaniem wyzwań przez drugą stronę. Bowiem człowiek z niską samooceną może bać się wielu rzeczy, które dla jego partnera są ważne i prowadzą do rozwoju. Natomiast osoba z zaniżonym poczuciem własnej wartości może zatrzymać się we własnym wzroście. Jest to kolejna sytuacja, która zagraża relacji, ponieważ jeżeli partnerzy nie rozwijają się w zbliżonym tempie, może doprowadzić to do utraty atrakcyjności w oczach drugiej osoby czy rozminięcia się planów i oczekiwań życiowych.
Z kolei zbytnio zawyżona samoocena wiąże się z podejmowaniem zadań przewyższających możliwości danej osoby. Mimo tego iż okoliczności pozwalają na dokonanie adekwatnej oceny sytuacji, osoby te podchodzą do wyzwań bezkrytycznie. Istnieje szansa, że tego typu próba zakończy się sukcesem, bowiem po napotkaniu trudności osoba może uruchomić zasoby, z których dotychczas nie zdawała sobie sprawy. Może przezwyciężyć swoje ograniczenia i osiągnąć zamierzony cel. Scenariusz ten jest bardziej realny w sytuacji, gdy różnica pomiędzy powziętym zadaniem a realnymi możliwościami nie jest zbyt duża. Jednakże jeśli owe rozbieżności są znaczące, osoba taka często przeżywa niepowodzenia i doznaje więcej stresu. Podobnie jak w sytuacji osób z zaniżoną samooceną, osoby te próbują zdjąć z siebie odpowiedzialność za porażkę i winę przypisują niekorzystnej sytuacji lub też innym ludziom. Nie tylko zawodzą samych siebie, ale też swoje otoczenie...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Psychologia w praktyce"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy