ADHD w związku. Co warto przeczytać, by lepiej rozumieć i pokonywać codzienne trudności

Otwarty dostęp Materiały partnera

Gdy w relacji jedna z osób ma ADHD, obie strony mogą doświadczać problemów, z którymi  nie muszą zmagać się związki osób neurotypowych. To szczególnie ważne przy szukaniu porad dotyczących skutecznej komunikacji w relacji, bo większość popularnych treści jest tworzona, przez osoby, które nie znają specyfiki funkcjonowania w związku osób nieneurotypowych. Właśnie dlatego w tym temacie przydaje się dobra lektura, skierowana, nie do wszystkich, a do osób mierzących się z tymi konkretnymi trudnościami. Pomaga lepiej zrozumieć mechanizm i trafniej odczytywać sytuacje, które w zwykłym pośpiechu łatwo uznać za brak zaangażowania albo złą wolę.

Co pomaga w codzienności, gdy ADHD jest częścią relacji

ADHD to zaburzenie neurorozwojowe, które wpływa między innymi na regulację uwagi, organizację działania, impulsywność i zdolność utrzymania długotrwałego skupienia. W związku, w którym jedna z osób posiada to zaburzenie zachowania wynikające z przeciążenia, rozproszenia albo trudności z planowaniem bywają odczytywane jako brak zaangażowania czy lekceważenie.

Czym lepiej rozumiemy specyficzne potrzeby i różnice drugiej osoby, tym lepiej jesteśmy w stanie o nich rozmawiać. Dobrze dobrana książka potrafi dać nam język, który ułatwia dyskusję o trudnościach. Uczy dialogu bez nadmiaru emocji, bez zgadywania intencji i bez dopisywania drugiej osobie cech, których wcale nie ma. Poniżej zebraliśmy kilka wskazówek, które pomogą w unikaniu i rozwiązywaniu konfliktów w związkach osób z ADHD.

Intencje vs. rzeczywistość

Bardzo często źródłem napięcia staje się sama interpretacja sytuacji. To, co jedna osoba odbiera jako brak zaangażowania albo obojętność, bywa w rzeczywistości skutkiem przeciążenia, trudności z domknięciem zadania lub zwykłego przeoczenia. Spokojne przyjrzenie się temu, co naprawdę się wydarzyło, pomaga lepiej zrozumieć problem i nie dokładać do niego intencji, których wcale tam nie było.

W tym miejscu dobrze sprawdza się książka „Miłość z ADHD. Jak dbać o relacje z osobami neuroróżnorodnymi”  psychoterapeutki Anity Robertson. To tytuł, który pomaga znaleźć wspólny język i ponownie odnaleźć radość ze związku pomimo trudności. Zawiera porady i praktyczne ćwiczenia, dzięki którym pozytywna zmiana ma szansę utrzymać się dłużej przynosząc partnerom ulgę i bliskość.

Ważne ustalenia dobrze mieć zapisane

Część domowych napięć bierze się z tego, że najważniejsze sprawy są ustalane w pośpiechu. Między wyjściem do pracy a zamykaniem drzwi, w środku zakupów albo w chwili, gdy obie osoby są zmęczone i przez to zbyt rozproszone by rozmowa przyniosła efekty. W takiej formie bardzo łatwo zapomnieć o terminach i szczegółach, które dla drugiej osoby mogą być ważne. Wspólna notatka, kalendarz albo krótka wiadomość na kartce potrafią bardzo uporządkować codzienność. Dzięki temu rola osoby neurotypowej w relacji nie opiera się na pamiętaniu za dwoje.

Jedna sprawa naraz

Gdy rośnie napięcie, rozmowa szybko zaczyna przypominać dyskusję “Kto ma rację?” bardziej niż “Jak możemy rozwiązać ten problem?”. W jednym zdaniu mieszają się bieżące pretensje, plan na jutro, rachunki, zakupy i niedopowiedziane żale z ostatnich tygodni. W takiej formie trudno dojść do porozumienia. Znacznie lepiej działa rozmowa skupiona na jednym konkretnym temacie. Kiedy omawiamy jedną sprawę, dochodzimy do wniosków i postanowień, a dopiero później przechodzimy do następnej. Taki rytm rozmowy zmniejsza przeciążenie i daje większą szansę, że ustalenia zostaną zapamiętane. Zwłaszcza jeśli stosując się do poprzedniej porady, dodatkowo je zapiszemy.

Pomocne nawyki

Jednym z bardziej męczących mechanizmów w takim związku jest sytuacja, w której jedna osoba przejmuje rolę opiekuna. Troska wzmacnia relację, ale nie powinna prowadzić do sytuacji, w której jedna osoba przejmuje niemal całą odpowiedzialność za codzienne funkcjonowanie związku. W praktyce pilnowanie rachunków, terminów, wizyt, dokumentów czy zakupów często trafia do partnera lepiej zorganizowanego, nierzadko tego bardziej neurotypowego. Bardzo łatwo wtedy o układ, w którym jedna strona nieustannie koordynuje wspólne życie, a partnerstwo zaczyna przypominać zarządzanie. Dla równowagi w związku najlepiej działa wspólny system nawyków i jak najbardziej stała lista obowiązków w widocznym miejscu.

Przy wprowadzaniu nowych nawyków organizacyjnych, niezwykle przydatna jest książka „Jak ogarnąć ADHD. Niezwykły przewodnik, jak pracować ze swoim mózgiem (a nie przeciwko niemu)” Jessiki McCabe. To tytuł oparty na najnowszych badaniach i codziennej praktyce autorki, jako osoby z ADHD.

Stałe miejsca dla ważnych rzeczy

Problem gubienia kluczy, portfela, dokumentów itp. dotyka nie tylko osób z ADHD. Przy neuroróżnorodności jest jednak znacznie częstszy. Kiedy ten sam problem wraca regularnie, rozsądniej jest poprawić organizację niż za każdym razem wracać do rozmowy o odpowiedzialności. Jedna półka przy wejściu, jedno pudełko na dokumenty, jedno miejsce na rzeczy przygotowane na kolejny dzień potrafią oszczędzić nie tylko czas, ale też wiele negatywnych emocji.

Kłótnia bez przemocy

Po trudnej rozmowie łatwo dać się ponieść emocjom. W takiej atmosferze bardzo szybko pojawiają się zdania o charakterze drugiej osoby, a nie konkretnych zachowaniach, które stanowią problem. Według zasad Porozumienia Bez Przemocy, w komunikacji dużo skuteczniej działa podejście empatyczne, szczere i analizatorskie. Porozmawiajmy o tym co poczuliśmy, co było ustalone, co się nie udało, co możemy poprawić następnym razem. Nazwanie potrzeb i emocji, które pojawiły się podczas konfliktu, pozwala na zdrową komunikację i zwiększa szansę na uniknięcie tych samych problemów w przyszłości.

Sprawiedliwy układ obowiązków

Wiele par długo próbuje dopasować się do modelu, w którym obowiązki powinny być rozłożone idealnie po równo między partnerów. W relacji, w której jedna osoba ma ADHD, znacznie lepiej sprawdza się jednak podział oparty na predyspozycjach i możliwościach obu stron. Najważniejsze, by na koniec dnia, obie strony wnosiły do codzienności porównywalny wysiłek i miały poczucie, że ten podział im służy, a nie staje się źródłem frustracji.

Przy ustalaniu takiego podziału, pozycją wartą polecenia jest książka Kristin Leer ADHD. Mózg łowcy i inne supermoce. Autorka pokazuje ADHD nie tylko przez pryzmat trudności, lecz także mocnych stron, takich jak kreatywność, spontaniczność, energia, zdolność do “hiperskupienia” i szybkie przyswajanie wiedzy. To cenna perspektywa na stworzenie podziału, który jest sprawiedliwy, nawet jeśli nie jest symetryczny.

Co warto przeczytać, kiedy chce się lepiej rozumieć codzienność związku

W przypadku relacji szczególnie przydatne są książki, które porządkują doświadczenia obu stron i pomagają lepiej nazwać źródło napięcia. „Miłość z ADHD” Anity Robertson dobrze wpisuje się w temat partnerstwa i komunikacji. „Jak ogarnąć ADHD” Jessiki McCabe przydaje się tam, gdzie największym problemem staje się chaos codzienności, planowanie i organizacja. „ADHD. Mózg łowcy i inne supermoce” Kristin Leer może być cenną pomocą w dzieleniu się obowiązkami skuteczniej i zachowywaniu przy tym równowagi. Te tytuły i więcej, można znaleźć w kategorii książki o ADHD na stronie księgarni Znak.

Dobrze dobrana lektura pomaga zmienić sposób myślenia o relacji. Książki, które wybraliśmy obalają mity i uczą prowadzenia zdrowej komunikacji w związku z osobą neuroróżnorodną, a także pomagają odbudować zaufanie, które bez zrozumienia drugiej osoby, łatwo podupada.

Przypisy