Dołącz do czytelników
Brak wyników

Nowości w psychologii

15 listopada 2021

Nastolatek w stresie – 8 zadań domowych od psychologa

0 17

Coraz więcej w naszych gabinetach pojawia się nastolatków. Nigdy nie było łatwo być w wieku dojrzewania, ale okazuje się, że obecnie bywa jeszcze trudniej niż w przeszłości. Może brzmieć to jak pewien paradoks – ekonomicznie i cywilizacyjnie wchodzimy bowiem na coraz wyższe poziomy. Mimo to, a może właśnie dlatego, poziom stresu wśród ludzi nie spada, a rośnie. Rośnie także skala problemów psychicznych wśród dzieci i młodzieży. Jako specjaliści pracujący z młodzieżą, spotykamy się z depresją i towarzyszącymi jej problemy, takimi jak ruminacje (natrętne myśli) kończące się czasem próbą samobójczą, zaburzenia lękowe, fobie, napady paniki, nie mówiąc już o zaburzeniach ze spektrum autyzmu czy zaburzeniach odżywiania.

Terapia to jedna z dróg, która wykształca w młodych ludziach adaptacyjne zachowania na stres. Nie możemy się jednak ograniczać wyłącznie do sfery psyche, ale musimy także zwrócić uwagę na fizyczny aspekt zdrowia, czyli somę. Zresztą nie bez powodu współczesna psychologia kładzie nacisk na konieczność postrzegania człowieka jako połączenia procesów mentalnych i fizycznych. Przykładem podejścia łączącego zachowanie człowieka z funkcjonowaniem jego mózgu jest koncepcja SEEDS stworzona przez neuropsychoterapeutę Johna Ardena (2017). SEEDS stanowi akronim od słów: S – social suport, czyli wsparcie społeczne, E – exercise, czyli ćwiczenia fizyczne, E – education, czyli ćwiczenia intelektualne, D – diet, czyli odżywianie oraz S – sleep, czyli sen. Zdaniem Ardena brak przestrzegania prostych reguł związanych z utrzymywaniem „porządku” w poszczególnych sferach skutkuje pogorszeniem samopoczucia, a nawet chorobą. Warto, aby poza gabinetem, nastolatek zadbał o pewne obszary swojego życia – wtedy rozmowa z nim w gabinecie przyniesie oczekiwany efekt. Co psycholog może doradzić rodzicowi lub opiekunowi, aby ten mógł pomóc swojemu dziecku? Do wdrożenia jest 8 kroków:

POLECAMY

  1. Dobry sen. Oczekiwanie, żeby nastolatek poszedł spać koło godziny 21.00, jest nierealne. Jednakże godzina 22.00-22.30 to już najwyższy czas na sen. Wieczorem organizm musi mieć możliwość przełączyć się z trybu „działanie” w tryb „relaks”. Jeśli do omówienia są drażliwe kwestie z nastolatkiem, to albo należy zrobić to wcześniej, albo tę rozmowę przenieść na kolejny dzień. Silne emocje sprawiają, że układ nerwowy będzie pobudzony, co wydłuży fazę zasypiania.
     
  2. Wprowadzenie technik relaksacyjnych, takich jak medytacja, joga czy praca z oddechem. Szczególnie sprawdzą się tuż przed snem, ale także przed ważnym spotkaniem czy egzaminem. Uwaga: medytacja w tradycyjnym rozumieniu wymaga długiego treningu. To może zniechęcać nastolatka. Zamiast pojęcia medytacji można używać terminów: wyciszenie, oddychanie, relaksacja.
     
  3. Dbanie o relacje społeczne. Relacje w szkole bywają bardzo trudne, ale – o ile nie przechodzą w formy skrajne np. hejtu – nastolatek może dzięki nim rozwijać swą odporność psychiczną. Jednak, aby te trudne sytuacje móc przekuć w wiedzę, potrzebuje bezpiecznych kontaktów społecznych. Dlatego tak ważni są rodzice – stanowią dla niego istotne źródło wsparcia. Ważne są także pozaszkolne kontakty. Zajęcia w klubie sportowym, artystyczne czy charytatywne mogą pomóc nastolatkowi zdystansować się od szkoły i dać mu przekonanie, że zachowania ludzi są zróżnicowane. 
     
  4. Zarządzanie czasem. Złe nawyki w obszarze planowania zadań i odpoczynku mogą mieć negatywne konsekwencje. Z jednej strony młody człowiek może odkładać zadania na ostatni moment, np. czeka na odrobienie lekcji do wieczora, a całe popołudnie spędza na grach komputerowych. Ostatecznie siada przy biurku, ale jego procesy poznawcze już nie działają o późnej porze. Z drugiej strony – nastolatek czasem narzuca sobie żelazną dyscyplinę i zapomina o regeneracji (czasem to wina rodziców). W którymś momencie następuje wypalenie zasobów. Warto przyjrzeć się obecnym w domu schematom i dostroić je do potrzeb nastolatka.
     
  5. Aktywne rozwiązywanie problemów. Na czym polega radzenie sobie z trudnościami? Na świadomym działaniu ukierunkowanym na rozwiązania. Niekiedy rodzice uczą swoje dzieci, że jak coś „nie idzie”, to trzeba zmienić zainteresowania. Ciągłe uciekanie od trudności może jednak sprawić, że nie będzie dokąd zwiać! Mówi o tym między innymi model osiągania celów WOOP stworzony przez psycholog Gabriele Oettingen. Zgodnie z tą techniką, aby osiągnąć cel, musimy wyobrazić sobie przeszkody, które na nas czekają, a potem stworzyć plan wskazujący, jak sobie z nimi poradzić. Stosowanie tej techniki znacząco obniża stres towarzyszący realizacji trudnych celów.
     
  6. Dbanie o odpoczynek. Poza aktywnością człowiek potrzebuje też biernego odpoczynku. Te momenty przyhamowania są nam potrzebne do „naładowania akumulatorów”. Ważne, żeby nastolatek odpoczywał, bez szkody dla siebie. Objadanie się chipsami, zatracanie w grach czy serialach, patrzenie w telefon – nie mają zbyt wiele wspólnego z odpoczynkiem. Lepiej, aby rodzic zaproponował dziecku spacer, wyjście do kina lub nawet poleżenie razem na kanapie i porozmawianie o życiu.
     
  7. Proszenie o pomoc. Wypracowanie umiejętności mówienia o emocjach jest ważnym zadaniem rozwojowym. Każda przeżywana emocja posiada swój ładunek energetyczny i nierozładowana zalega w naszym ciele, prowadząc po jakimś czasie do wielu problemów psychosomatycznych. Zgodnie z techniką emocjonalnego otwierania się Jamesa Pennebakera (1982, 2018) mówienie lub pisanie o emocjach działa jak odetkanie zatkanej rury w zlewie. Następuje „udrożnienie” i odczuwany stan emocjonalny w naturalny sposób „odpływa”. Warto, aby rodzic zadbał o bliską relację z dzieckiem, co zachęci je do szukania pomocy.
     
  8. Dbanie o mikrobiotę jelitową. W powiedzeniu „Jesteś tym, co jesz” nie ma metafory. Jeśli odżywiamy nasze ciało, jesteśmy zdrowi. Jeśli zanieczyszczamy ciało niezdrowymi produktami, stajemy się bardziej podatni na stres i choroby. Nasze jelita komunikują się z mózgiem na wiele sposobów, ale także bezpośrednio poprzez nerw błędny. Współcześnie wiele badań wskazuje, że zaburzenia mikrobioty jelitowej, czyli bakterii i mikroorganizmów zasiedlających jelita, wiążą się z pogorszonym funkcjonowaniem emocjonalnym, motywacyjnym i poznawczym. Wśród różnych sposobów radzenia sobie ze stresem warto wypróbować psychobiotyki, czyli probiotyki, które poprzez przywrócenie odpowiedniej jakości mikrobiocie jelitowej, działają korzystnie na zdrowie psychiczne. Do sprawdzonych pod tym kątem szczepów należą: Lactobacillus helveticus Rosell® – 52 oraz Bifidobacterium longum Rosell® – 175. Zdrowie jelit wiąże się z niższym poziomem stresu i większymi zasobami emocjonalno-poznawczymi, które pozwalają radzić sobie w trudnych sytuacjach, wpisanych w okres „bycie nastolatkiem”.


Bibliografia:

  1. Arden, J. (2017). Neuronauka w psychoterapeutycznym procesie zmiany. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
  2. Oettingen, G. (2018). WOOP. Skuteczna metoda osiągania celów. Gdańsk: GWP
  3. Pennebaker, J. (1982). The Psychology of Physical Symptoms. New York: Springer
  4. Pennebaker, J., Smyth, J. (2018). Terapia przez pisanie. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
  5. Żakowicz, J., Bramorska, A., Zarzycka, W., Kovbasiuk, A., Kuć, K., Brzezicka, A. (2020). Wpływ mikrobioty jelitowej na mózg, funkcje poznawcze i emocje. Kosmos. Problemy nauk biologicznych, 69, (1), 45-58.

Przypisy