W kulturze, w której obraz stał się jednym z podstawowych nośników znaczeń, fotografia bywa dla wielu osób bardziej naturalnym językiem niż werbalny opis emocji. W trendach w psychoterapii także obserwujemy rosnące zainteresowanie bardziej doświadczeniowymi sposobami pracy z klientami, opartymi nie tylko na słowie, ale i na wyobraźni, twórczości, cielesności. A Terapia Akceptacji i Zaangażowania (ACT), z jej modelem elastyczności psychologicznej, stanowi szczególnie użyteczną ramę do wprowadzania do gabinetu pracy z metaforą, niedosłownością i obrazem.